Witam,
posiadam wagę łazienkową Korona 5055 z szybą i czujnikami tłuszczu i wody w organizmie, podczas jej użytkowania, zaobserwowałem ciekawe zjawisko, otóż kiedy temperatura otoczenia spada do około 14-16 stopni na wyświetlaczu po załączeniu pokazuje się zero, ale po 2 sekundach wyświetla napis "Err" i gaśnie wyświetlacz.
Początkowo byłem przekonany że to wilgoć się dostała i podsuszyłem ja suszarką- pomogło, została w chłodnym pomieszczeniu i po kilkudziesięciu minutach problem się znów pojawił, przeniosłem więc wagę do pokoju postała dzień i teraz działa. poeksperymentowałem trochę i wystawiłem ja za okno żeby zmarzła do 10stC, problem wrócił. Wiem że przeznaczeniem wagi jest ciepłe pomieszczenie łazienki, ale chce ja trzymać w chłodnym pomieszczeniu obok sauny.
Chciałbym uzyskać informację czy można temu zaradzić chcąc użytkować te wagę w chłodniejszym pomieszczeniu, czy też już tak jest, że musi być temp. pokojowa i co jest tego przyczyną
---
znalazłem pudełko i instrukcje, poprawna nazwa to Korona KFW 5505, rozkręciłem wagę płytka wygląda na czystą, podgrzanie suszarką płytki pomaga i waga działa normalnie, ale jak ostygnie - error.
Normalnie na wyświetlaczu przy dobrej temperaturze po naciśnięciu nogą przewija się cyfra 8 przez cztery pola, po czym waga się taruje i pojawia się 0,0 gotowe do pomiaru.
Jak zmarznie 8ka przewija się przez cztery pola i jeszcze raz od nowa przez 2 i "err" , jak zaczyna się nagrzewać do temperatury pokojowej widać że coś tam się męczy i potrafi przelecieć 2 razy po 4 pola i zaskoczy.
Czy jest to do naprawy, udało mi się zbudować saunę, a nie mogę sobie poradzić z chyba dobrą wagą , bardzo proszę o poradę czy mogę coś sam, i czy serwis sobie poradzi??
---
rozkręciłem te wagę próbowałem poprawić miejsca lutowania zajęło mi to całą niedzielę, i podczas moich zmagań doszedłem do wniosku że za wszystko może być odpowiedzialny układ LM324DG. Otóż podczas lutowania co chwilę sprawdzałem czy działa, i zaskoczyła za każdym razem kiedy bylem przy układzie w/w. po ostygnięciu na zewnątrz ok. 10 C położyłem palec na jakieś pól min na tym układzie i zaczęła normalnie działać, następnie dotknąłem układ kostka lodu i zapalał się error.
Odpowiedzcie mi proszę czy to możliwe, poszperałem trochę w necie znalazłem kilka układów LM 324 ale z innym rozszerzeniem nie DG tylko D lub N i inne, chciałbym go wymienić na nowy czy uda mi się takowy kupić w naszym kraju i jakie mają znaczenie te literki za cyframi 324.
Bardzo proszę o jakąś podpowiedź.
Nie pisz posta pod postem!
[_P_]
posiadam wagę łazienkową Korona 5055 z szybą i czujnikami tłuszczu i wody w organizmie, podczas jej użytkowania, zaobserwowałem ciekawe zjawisko, otóż kiedy temperatura otoczenia spada do około 14-16 stopni na wyświetlaczu po załączeniu pokazuje się zero, ale po 2 sekundach wyświetla napis "Err" i gaśnie wyświetlacz.
Początkowo byłem przekonany że to wilgoć się dostała i podsuszyłem ja suszarką- pomogło, została w chłodnym pomieszczeniu i po kilkudziesięciu minutach problem się znów pojawił, przeniosłem więc wagę do pokoju postała dzień i teraz działa. poeksperymentowałem trochę i wystawiłem ja za okno żeby zmarzła do 10stC, problem wrócił. Wiem że przeznaczeniem wagi jest ciepłe pomieszczenie łazienki, ale chce ja trzymać w chłodnym pomieszczeniu obok sauny.
Chciałbym uzyskać informację czy można temu zaradzić chcąc użytkować te wagę w chłodniejszym pomieszczeniu, czy też już tak jest, że musi być temp. pokojowa i co jest tego przyczyną
---
znalazłem pudełko i instrukcje, poprawna nazwa to Korona KFW 5505, rozkręciłem wagę płytka wygląda na czystą, podgrzanie suszarką płytki pomaga i waga działa normalnie, ale jak ostygnie - error.
Normalnie na wyświetlaczu przy dobrej temperaturze po naciśnięciu nogą przewija się cyfra 8 przez cztery pola, po czym waga się taruje i pojawia się 0,0 gotowe do pomiaru.
Jak zmarznie 8ka przewija się przez cztery pola i jeszcze raz od nowa przez 2 i "err" , jak zaczyna się nagrzewać do temperatury pokojowej widać że coś tam się męczy i potrafi przelecieć 2 razy po 4 pola i zaskoczy.
Czy jest to do naprawy, udało mi się zbudować saunę, a nie mogę sobie poradzić z chyba dobrą wagą , bardzo proszę o poradę czy mogę coś sam, i czy serwis sobie poradzi??
---
rozkręciłem te wagę próbowałem poprawić miejsca lutowania zajęło mi to całą niedzielę, i podczas moich zmagań doszedłem do wniosku że za wszystko może być odpowiedzialny układ LM324DG. Otóż podczas lutowania co chwilę sprawdzałem czy działa, i zaskoczyła za każdym razem kiedy bylem przy układzie w/w. po ostygnięciu na zewnątrz ok. 10 C położyłem palec na jakieś pól min na tym układzie i zaczęła normalnie działać, następnie dotknąłem układ kostka lodu i zapalał się error.
Odpowiedzcie mi proszę czy to możliwe, poszperałem trochę w necie znalazłem kilka układów LM 324 ale z innym rozszerzeniem nie DG tylko D lub N i inne, chciałbym go wymienić na nowy czy uda mi się takowy kupić w naszym kraju i jakie mają znaczenie te literki za cyframi 324.
Bardzo proszę o jakąś podpowiedź.
Nie pisz posta pod postem!
[_P_]
