Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Kocioł CO, wężownica, zielony osad, jak usunąć

28 Lis 2009 17:00 21055 12
  • Poziom 28  
    Sytuacja wygląda jak na zdjęciach. Czy jest jakiś środek w którym można "wykąpać" całą wężownicę czy pozostaje tylko czyszczenie mechaniczne?

    Kocioł CO, wężownica, zielony osad, jak usunąć Kocioł CO, wężownica, zielony osad, jak usunąć
  • Pomocny post
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Ten zielony osad to siarka. W hurtowniach instalacyjnych , tych dobrych np. "BIMS" są do kupienia odpowiednie specyfiki. Nie są może tanie , za to bardzo skuteczne.
  • Pomocny post
    Poziom 23  
    wowka napisał:
    Sytuacja wygląda jak na zdjęciach. Czy jest jakiś środek w którym można "wykąpać" całą wężownicę czy pozostaje tylko czyszczenie mechaniczne ??

    Kocioł CO, wężownica, zielony osad, jak usunąć
    Kocioł CO, wężownica, zielony osad, jak usunąć


    Co mozna zrobić z pokazanym na zdjęciu wymiennikiem? Jeśli nie usunie się przyczyn niedługo wymienisz wymiennik na nowy (jakieś 400-600 PLN), ale sytuacja i tak się powtórzy... To zielone to tlenek miedzi.

    Kilka słów o "zielonym wymienniku". Zład w wymienniku

    Kotły wiszące, atmosferyczne i turbo, mają moc zwykle nie większą niż 35 kW. Opinia, że dla nich nie ma potrzeby stosowania podgrzewania wody na powrocie, ze względu na niewielką pojemność wody w samym kotle, jest błędna i prowadzi bardzo często do niekorzystnych warunków eksploatacji kotła. W przypadku dużego zładu kocioł przez dłuższy czas będzie pracowaç przy zbyt chłodnym wymienniku i występować będą zjawiska spowodowane wydzielaniem się kondensatu na jego powierzchni, tj. korozja, pokrywanie się tlenkami i zanieczyszczeniami ze spalin i powietrza, tworzenie się warstwy izolującej termicznie wymiennik ciepła, zwiększanie oporów przepływu spalin przez wymiennik, wydostawanie się płomienia poza obrys wymiennika, palenie obudowy itp. Konsekwencją tego będzie: znaczna utrata sprawności wymiany ciepła, skrócenie żywotności wymiennika i zwiększenie kosztów eksploatacyjnych poprzez większe zużycie paliwa, konieczność częstych przeglądów i czyszczenia kotła, częste naprawy i wymiana zużytych i uszkodzonych części.

    Te niekorzystne zjawiska w przypadku zbyt dużego zładu będą się nasilać szczególnie w okresie zimy, gdy kocioł pracuje na centralne ogrzewanie. Dodatkowo efekt ten będzie wzmacniany obniżoną mocą kotła na potrzeby c.o., co jest zalecane i powszechnie stosowane w kotłach wiszących, ze względu na ograniczenie liczby włączeń kotła i zmniejszenie zużycia gazu. Obniżona moc maksymalna, tzw. moc częściowa na c.o., spowoduje wydłużenie czasu dochodzenia kotła do optymalnej temperatury pracy wymiennika i powiększy skutki przedstawione powyżej. Przykład zużytego wymiennika z atmosferycznego kotła wiszącego pracującego w instalacji c.o. o zbyt dużym zladzie pokazany jest na fotografii. Podobny efekt może również wystąpić w kotle wiszącym z zamkniętą komorą spalania (turbo), do którego doprowadzone jest czyste powietrze z zewnątrz, gdy będzie pracował w instalacji o nadmiernej wielkości zladu.

    W przypadku pracy kotła na podgrzewanie wody użytkowej, zarówno jedno-, jak i dwufunkcyjnego, nie należy się obawiać "pocenia się" wymiennika, ponieważ obieg grzewczy kotła jest w tym przypadku ograniczony do minimum, do wewnętrznej instalacji kotła, i nagrzewanie wymiennika następuje bardzo szybko.

    Jak to poprawić?

    Jak zmniejszyć niekorzystne zjawiska zachodzące w kotle wiszącym na skutek zbyt dużego zładu obiegu centralnego ogrzewania? Jeśli nie można zamienić instalacji na mniej pojemną, jedynym sposobem skrócenia czasu dochodzenia wymiennika do właściwej temperatury jest zastosowanie obiegu podgrzewania wody na powrocie. Dla kotłów wiszących stosuje się rzadko rozwiązania typowe dla kotłów stojących, takie jak specjalne obiegi powrotu części wody z zasilania. Znacznie lepszym rozwiązaniem wydaje się w tym wypadku zastosowanie sprzęgła hydraulicznego (rys). Dodatkowymi korzyściami będą: łatwa i stabilna regulacja obiegami grzewczymi, ciągłe odpowietrzanie wody grzewczej i ciągłe odmulanie (oczyszczanie) wody powracającej do kotła. To rozwiązanie nie jest zalecane dla dużych instalacji z kotłami stojącymi ze względu na brak pełnej kontroli temperatury na powrocie. W małych instalacjach z kotłami wiszącymi może odegrać pozytywną rolę.

    W instalacji ze sprzęgłem hydraulicznym kocioł na początku nagrzewa wodę tylko do sprzęgła włącznie, co stanowi nieznaczną część objętości zładu. W tej sytuacji znacznie skraca się czas nagrzewania wymiennika w kotle i ograniczana jest kondensacja pary ze spalin na jego powierzchni. Po uzyskaniu odpowiednio wysokiej temperatury wody grzewczej w sprzęgle ruszają pompy obiegowe. Taka instalacja wymaga odpowiedniego regulatora z możliwością ustawienia czasów pracy pomp uzależnionych od temperatury wody w sprzęgle. Niewątpliwie rozwiązanie wymaga nieco większych nakładów inwestycyjnych, jednak, biorąc pod uwagę dodatkowe korzyści i znaczne obniżenie kosztów eksploatacyjnych, jest w sumie opłacalne.
  • Poziom 28  
    serwisant73 napisał:
    Ten zielony osad to siarka. W hurtowniach instalacyjnych , tych dobrych np. "BIMS" są do kupienia odpowiednie specyfiki. Nie są może tanie , za to bardzo skuteczne.


    Wiesz moze jak sie ten srodek nazywa ? Wole nawet wiecej wydac, odkrecic wymiennik, wykapac go niz go wydlubywac recznie. Pozatym osad jest dosc twardy i ciezko sie go usuwa mechanicznie, na dodatek latwo wyginaja sie blaszki wymiennika
  • Pomocny post

    Moderator na urlopie...
    Szczotka z twardym włosiem, lub pędzel do malowania grzejników i mocny odkurzacz. Najszybciej i najtaniej. Możesz też użyć WD 40, ale po co. Szczota wystarczy.
    Procesu tego niestety nie da się uniknąć, bo skraplanie kondensatu będzie występowało zawsze. Miejsce w którym się to zbiera, zależy od posadowienia czopucha na przerywaczu ciągu. Wypucuj te miejsca raz do roku, a na pewno się nie zatka przelot spalin.
  • Pomocny post
    Poziom 25  
    Coca cola lub pepsi , trzeba tylko dluzej trzymac czyszczona rzecz zanuzona w napoju.

    Servisant73 i systemgaz, to zielone to, ani siarka ani tlenek miedzi tylko wodorotlenek miedzi z ktorym dobrze sobie radzi kwas fosforowy wspomagany pozostalymi skladnikami zawartymi w wymienionych wyzej napojach.
  • Pomocny post
    Poziom 14  
    mechanicznie nie radze można łatwo zniszczyć wymiennik. Proponuję piaskowanie .Czyszczenie chemiczne nie zawsze jest skuteczne a czasami zamiast czyścić zalepia wymiennik. Pozdrawiam

  • Moderator na urlopie...
    pan marek napisał:
    mechanicznie nie radze. Proponuję piaskowanie

    Czy aby piaskownie nie jest czyszczeniem mechanicznym ?
  • Pomocny post
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Nie pamiętam teraz nazwy tego specyfiku. Ale skuteczny będzie też "RENEVEZ".Gwarantuję ,że nie zalepi ani w żaden sposób nie uszkodzi wymiennika. Stosuje się go powszechnie w chłodnictwie.
  • Pomocny post
    Specjalista - systemy grzewcze
    A ja polecam Kamix (czyszczenie wewnętrzne) oraz "karcher" do czyszczenia zewnętrznego :)
  • Pomocny post
    Poziom 23  
    Polecam czyszczenie mechaniczne, chemiczne, aż dziury będą bardziej widoczne ... Prędzej, czy później i tak będziesz klientem chcącym nabyć części zamienne lub kupującym nowy kocioł.
  • Poziom 13  
    J. Kleban napisał:
    Coca cola lub pepsi , trzeba tylko dluzej trzymac czyszczona rzecz zanuzona w napoju.

    Servisant73 i systemgaz, to zielone to, ani siarka ani tlenek miedzi tylko wodorotlenek miedzi z ktorym dobrze sobie radzi kwas fosforowy wspomagany pozostalymi skladnikami zawartymi w wymienionych wyzej napojach.

    Skąd się wziął Cu(OH)2(wodorotlenek miedzi)? Kwas+metal=sól danego metalu (I klasa szkoły średniej). Czyli że to zielone to powinno być Cu(NO3)2 (azotan miedzi) lub Cu(NO2)2 (azotyn miedzi). Jako, że w spalinach mamy jeszcze kwas siarkowy (H2SO4), kwas siarkawy (H2SO3) to może być siarczan miedzi (CuSO4) lub siarczyn miedzi (CuSO3). Jako iż reakcja przebiega w wysokiej temperaturze (utlenianie) również na wymienniku może osadzić się tlenek miedzi (CuO) lub tlenek miedziawy (mało prawdopodobne chyba, że jest za mało tlenu do spalania). Napewno jednak nie jest to sugerowany wodorotlenek miedzi.
  • Poziom 28  
    Udalo mi sie to wyczyscic mechanicznie najpierw pilniczkiem do paznokci, pozniej umylem karcherem.

    Co do chemicznego usuwania to probowalem wd40, odrdzewiacz (na kwasie fosforowym), kwas solny, plyny do naczyn itp i nic tego osadu nie ruszalo. Delikatnie bylo widac ze rozpuszczalnik aceton rozpuszcza ale bardzo slabo.