Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Oświetlenie stanowiska pracy na serwisie ...

05 Sty 2003 20:31 7611 37
  • Poziom 33  
    mam zamiar zmienic ośietlenie w moim miejscu pracy , pochwalicie się jakie stosujecie oświetlenie , ja do tej pory miałem mieszane : dzienne , świetlówki kompaktowe , oświetlenie halogenowe i lupa ze świetlówką DAYLIGHT ,

    przepracowało się już ponad 8 latek na serwisie a wzrok leci zwłaszcza teraz , coraz mniejsze zabawki do naprawy, a trzeba o to zadbac za wczasu więc ważne jest oświetlenie :)

    wiem że świetlówki ze światłem dziennym są najlepsze po naturalnym oświetleniu ...

    może jest określony parametr , moc z jaka powinniśmy mieć oświetlone miejsce pracy.
  • Poziom 29  
    Też mam mieszane ,mam też lupę ze świetlówką,unikam halogenów (chociaż czasami stosuję).Mam kolegę który jest szefem poważnej firmy oświetleniowej - alfa i omega oświetlenia.Spytam,może uda się "wydębić" specjalny ich programik do liczenia oświetlenia wraz z wartościami normatywnymi.
  • Poziom 33  
    a właśnie chciałem zmienić świetlówki kompaktowe na wkłady halonenowe by mieć z kilku miesc oświetlony punkt centralny , zauważyłem że od świetlówek umieszczonych na wysokości wzroku gdy stoimy i rozmawiamy z klientem mam słabszy wzrok , chodzi o słabsza czułość w miejscach źle oświetlonych - czy to może mieć wpływ na wzrok ??
  • Poziom 29  
    picador napisał:
    .... zauważyłem że od świetlówek umieszczonych na wysokości wzroku gdy stoimy i rozmawiamy z klientem mam słabszy wzrok , chodzi o słabsza czułość w miejscach źle oświetlonych - czy to może mieć wpływ na wzrok ??

    Tak.
    A co do halogenów - mam taką jedną lampę na wysięgniku gdzie kąt rozsyłu światła ma 5 stopni TYLKO (oświetla bardzo małą powierzchnię co jest idealne do drobnych elementów) !!.Ale z kolei halogeny są mocno niszczące oczy.Zauważyłem,że po dłuższym użytkowaniu mam "piasek w oczach".A wzrok narazie (jeszcze) mi dopisuje.
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Jako technik BHP - czuję się zobowiązany do zwrócenia uwagi na efekt stroboskopowy. Wątpię aby ktoś z elektroników stracił przez to rękę, bo nie zauważy wirującego elementu :D , ale efekt stroboskopowy wpływa też na zaburzenia ostrości widzenia.
    Ja stosuję oświetlenie halogenowe.
    Jako ciekawostkę dodam, że widziałem folder z USA o żarówkach ekologicznych LED. Jak sama nazwa wskazuję są to diody LED (białe). Ciekawe jakie ceny - tego akurat nie wiem.
  • Poziom 30  
    Trzynaśćie lat temu czytałem txt z odleglości 4- 5m bez okularów obecnie w okularach i tak nie widzę jak wcześniej. Szanujmy swoje oczy.
  • Poziom 29  
    "UAZ" - obecne świetlówki z zapłonnikiem elektronicznym mają "migotanie" kilkunastu kHz. !!!.A zwykła żarówa (f - sieci).
  • Poziom 43  
    w domu przy lampce standardowej... zazwyczaj robie prace na podłodze w pozycji w stylu "puzzle" bądź "szachy". Widze dobrze dodatkowa lampka w lutownicy pomaga i to bardzo.

    W piwnicy mam światlo w opłakanym stanie jeden kontakt nie można prawie że zrobić instalacji porzadnej bo ściana się sypie i nie można podpiąć czegoś profesjonalnego .

    Ktos kiedyś próbował zrobić w suficie hak mam przez to teraz do sąsiadki prawie wyrwe prawdopodobnie pod muszle klozetową.

    Po prostu stawiam w piwnicy halogena 500W ustawionego w kierunku jasnej ściany by w przestrzeni 2m na 1,40m zrobić cokolwiek
  • Poziom 23  
    Używam standardowego światła do wszelkiego typu "oględzin". W przypadku gdy muszę się czemuś "uważniej przyjrzeć" używam lupy z podświetleniem, A jak naprawdę nie widzę to "latarkę halogenową". W zasadzie i tak już jestem ślepy, 8O głównie przez siedzienie w ciemnym pomieszczeniu z masą sztucznego (wspomnianiego oświetlenia - jak ojciec mnie upominał i nazywał kretem, zasłaniałem po jego wyjściu firanki i dalej swoje). Na BHP podali nam jakieś cyferki, ale kto to na początku mierzył. A teraz wszyscy płaczą... bo oczy bolą.

    Ale wracając do tematu, to nie mam zdania co do tego które oświetlenie jest najlepsze dla oczu. Muszę pracować przy tym przy czym widzę. Podobnie zresztą jak większość kolegów. Więc bardzo chetnie dowiem się jak oświetlić wszystko dokładnie i nieszkodliwie. W końcu i tak za to wszystko zapłacimy. :cry: i będziemy za n-lat chodzić w okularach i wyglądać jak 8O
  • Spec od TV
    w temacie oświetlenia:kumpel kupił sobie w nomi energooszczędną żarówkę za parę złotych.no i naprawia loewe a ten cały czas w standby albo się wyłącza i włącza.wymienił procek,przeorał wszystko ale w końcu zauważył że przy zgaszonym świetle jest ok.Okazało się że ta żarówa tak sieje!
  • Poziom 15  
    Ja używam energooszczędnych świetlówek kompaktowych Phillipsa 23W, wystających z sufitu 1,80 nad blatem (dwie nad biurkiem, dwie z tyłu pomiszczenia, za biurkiem), lampki 30W halogenowej na miękkim przewodzie, w krótkiej oprawce oraz jednej lampy wolnostojącej (za krzesłem) z matową żarówką 60W, oświetlającej stanowisko z poziomu wzroku (równolegle w płaszczyźnie poziomej).

    Co do wzoru, to pamiętam jedno prawo:
    Natężenie światła jest odwrotnie proporcjonalne do kwadratu odległości źródła od punktu padania.
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    :arrow: mgim

    Pisząc zapłonnik elektroniczny masz na myśli t.z.w. świetlówki kompaktowe ( inaczej: żarówki energooszczędne) ?

    Spotkałem elektroniczne zapłonniki ( starterki ) do zwykłych świetlówek - ale w nich z całą pewnością występuje migotanie 100 Hz.

    Nie wiem czy pamiętacie jak wyglądało oświetlenie hal produkcyjnych w latach 80 tych. Tam były świetlówki w 3 obwodach podłączonych pod różne fazy - właśnie ze względu na efekt stroboskopowy.
  • Poziom 29  
    Nie - są to już nowsze elementy............
  • Poziom 33  
    rae0113 napisał:
    w temacie oświetlenia:kumpel kupił sobie w nomi energooszczędną żarówkę za parę złotych.no i naprawia loewe a ten cały czas w standby albo się wyłącza i włącza.wymienił procek,przeorał wszystko ale w końcu zauważył że przy zgaszonym świetle jest ok.Okazało się że ta żarówa tak sieje!


    :) , miałem z 5 lat temu też taki przypadek , ale kapnąłem się w porę że w tym jest problem , świetlówka nie była z dolnej półki , swieci do dzisiaj - firma OSRAM ,

    mam zrobiony tester do sprawdzania IR , wszystko w obudowie zasilacza od siatkówki :evil: , w środku , odbiornik podczerwieni od elemisa, buzer , led , działa sobie non-stop więc wiem kiedy świetlówka szaleje :)
  • Poziom 28  
    Ja pracuję przy 2 lampkach i nic mi nie przeszkadza.
  • Poziom 17  
    Moje doświadczenie z oświetleniem stanowiska nie używam energooszczędnych żarówek ani świetlówek różnego rodzaju , migotanie w oczach po parugodzinnej pracy. Osłabia się zwrok można sprawdzić na krzyżówkach albo odczytać symbol na scalaku.Obecnie stosuje oświetlenie halogenowe o mocy 20W lampa na teleskopach a jak potrzeba to to mam wiszące 2x 30, oba oświetlenia 12V.Górne są ustawione pod kątem skierowane ku sobie tak że prawie nie ma cienia.
  • Poziom 32  
    Wywalcie wszelkie swietlówki!!! jeszcze nie jest za późno - oczy wylko jedna para na całe zycie!

    Ja od kilkunastu lat w pomieszczeniu serwisowym oswietlam tak:
    conajmniej 3*60W "patrzace w sufit (biał) - to dobrze i równomiernie oswietla pomieszczenie i nie powoduje agresywnych kontrastów.
    W miejscu "najwiekszego procederu elektronicznego" stosuje 2 lampy po 100W kazda - tak mam jakas tam namiastke oswietlenia bezcieniowego - sufit na prawde duzo daje.
  • Poziom 16  
    Ja jestem za świetlówkami. Obecnie mam tę migającą, biurkową lampkę ze świetlówką 11W, ale już poczyniłem próby zasilenia jej elektroniką ze świetlówki kompaktowej. Działa prawidłowo.
    Dlaczego nie halogen? Ano jak zapaliłem w sklepie halogen 20W i świetlówkę 9W (mniejsza lampka) to od razu wiedziałem co wybrać. Halogen dawał żółte światło (w porównaniu).
  • Poziom 31  
    a ja jestem za oświetleniem tradycyjnym tzn. żarówki a to dlatego bo nie migają dają lekki cień (kontrast) czego nie lubie przy świetlówkach a czasami używam też halogenu - duży kontrast b. dobry przy montażu drobnicy, a lampa z lupą u mnie nie sprawdziła się bo za dużo drgała i mało można było zobaczyć
  • Poziom 21  
    Używam lampy na wysięgniku ramiennym łamanym przykręcana do podłoża, z krótką świetlówką kompaktową. Jesten zadowolony. Świetlówka w lampie jest krótka tak,że źródło światła ma podłużną i wąską obudowę która jest poręczna i wejdzie nawet do wnętrza TV.
  • Poziom 16  
    O właśnie sprawiłem sobie taką (TadeuszZ - o tej piszesz?) jak na zdjęciu. Do tego świetlówka daylight (mogła by być mocniejsza).
  • Poziom 21  
    Nie dokładnie takiej, ale podobnej ja mam świetlówję dwururkową nie przykręcaną, tylko na taki wcisk bagnetowy. A świetlówka to PL-S11W/840/2P.
    Przez to klosz jest bardzo płaski.
    Pozdrawiam
    TadeuszZ
  • Poziom 13  
    ja osobiście używam żarówek przewoltowanych żarowych są żarowe małe migotanie a mają odcień jak świetlówki trzy 100 od projektorów wystarczają na ponieszczenie 15 m kw do podświetlenia żeby odczytywać wartości elementów zwykła latarka z żarówką ksenonową
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 13  
    spróbuj żarówek od projektorów na początek weź i sprobuj z jedną jak spróbujesz to posmakujesz to jest tradycyjna żarówka ma jeszcze mniejszą trwałość i żre jeszcze więcej prądu ale światło jest naprawdę dzienne
  • Poziom 15  
    Mam na regulowanym ramieniu zamontowany halogen o mocy 20W zakryty mleczną szybką. Lampę przywiozłem z Niemiec gdzie są stosowane w przemysle do prac precyzyjnych - składanie mechanicznych wodomierzy. Naprawdę polecam.
    Taką szybkę mozna rónież kupić w sklepach z artykułami labolatoryjnymi, sam widziałem - kwestia tylko przycięcia do wymiaru. Bez tej szybki wymiekam po 2 godz. bo światło jest zbyt ostre.
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    W życiu człowieka są pewne naturalne procesy które nikogo nie ominą. Z chwilą przekroczenia 40 lat zaczynają być problemy z wzrokiem a konkretnie chodzi o tak zwaną nadzwroczność. Jedynym wyjściem jest stosowanie okularów i tak też się dzieje. W przypadku serwisantów , którzy mają do czynienia z coraz mniejszymi szczegółami w układach elektronicznych istotnym jest, poza stosowanymi środkami optycznymi, oświetlenie. Nie ma lepszego niż światło dzienne ale nie zawsze jest to możliwe. Każdy inny rodzaj oświetlenia ma swoje zalety i wady ale w sumie jest to tylko źródło zastępcze i jak każdy erzatz niesie za sobą ujemne skutki, tymczasowe bądź trwałe. Jak dotąd nie ma jednoznacznych opinii do stosowania takich lub innych źródeł oświetlenia, każdy w swoich doświadczeniach stosuje rozwiązania, ktore wg niego są mu przyjazne.
  • Poziom 13  
    zgadzam się z tobą 45 już są okulary i to aż +1,5
    dodam że oczy załatwiłem sobie łukiem elektrycznym podzczas prób urządzeń spawalniczych (tylko prób nigdy nie byłem spawaczem )Próby są najgorsze mimo stosowania ochrony oczu (maska przyłbica )zawsze coś zaiskrzy przestrzegam później bardzo boli a na starość okulary(bez nich w chwili obecnej widzę napisy na diodzie ostro ale są dla mnie za daleko)