Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

awaria palnika olejowego Viessmann

hydroplas 29 Lis 2009 21:19 9868 42
  • #31 29 Lis 2009 21:19
    mirrzo

    Moderator na urlopie...

    Bo regulację palnika należy przeprowadzać przy okazji każdego tankowania - norma
    Ja nie kupię na pewno :D, ale wiedzieć warto

  • #32 29 Lis 2009 21:41
    neodym
    Poziom 13  

    mirrzo napisał:
    Bo regulację palnika należy przeprowadzać przy okazji każdego tankowania - norma
    Ja nie kupię na pewno :D, ale wiedzieć warto


    No jasne, że po każdym tankowaniu, a jak się pali syfolem to co dziennie :-)

    Co do ustawiania ciśnienia przed płytką spiętrzającą.
    Wystarczy zrobić U-rurkę z wężyka, nalać wody, jeden koniec wpiąć w rurkę pomiarową w palniku jeżeli takowa istnieje i mierzyć linijką różnicę poziomów wody. 1cm to 1 milibar. Bardzo prosty, TANI i szybki pomiar ciśnienia różnicowego bez kupowania drogiego manometru.

  • #33 29 Lis 2009 21:47
    mirrzo

    Moderator na urlopie...

    neodym napisał:

    Byś się zdziwił ale serwisanci też kupują :-)

    W to raczej nie wierzę

    Czytałem "instrukcję" i wrzucę mały kamyk do ogródka.
    Czy masz w ofercie analizator do kotłów gazowych i olejowych? Bo ten tylko do pieców chyba jest.

  • #34 29 Lis 2009 23:31
    hydroplas
    Poziom 9  

    Pojechałem po dokumentację bo ten palnik nie daje mi spokoju.
    Kocioł to Paromat Simplex 225kW, a palnik Unit-P.
    Do tego kotła zalecana jest dysza 3,5 60st.S. Nie miałem takiej i zastąpiłem ją dyszą 4,0 (działa w taki sam sposób bez problemów w kotle Paromat Duplex 225kW od dwóch lat). Zamiast ciśnień oleju 10 i 26 nastawiłem 10 i 16bar. Spaliny mają temperaturę 162st na 1 stopniu i 181 na 2 przy temp.otoczenia 25st. Czynnik grzewczy ma 65st, CO na 1 stopniu 0 a na 2 stopniu 2ppm. Tlen ustawiłem tak jak pisałem wyżej I stopień 4,3 i na II - 4,1.
    Patrząc na temperaturę spalin to ta dysza powinna dobrze pracować, tym bardziej że działa w ten sposób bez awarii w podobnym kotle.
    Wykluczam złą kalibrację analizatora, bo nie ma problemu przy ustawieniu tlenu na 4,0 w innych kotłach.
    Poszukam jutro i jak znajdę jakąś dyszę 3,5 to zacznę od niej, ale obawiam się że mogą być wtedy zbyt niskie spaliny. Nie pamiętam już dlaczego zamieniłem w tych kotłach dysze na 4,0 zamiast 3,5 jak zacząłem je obsługiwać (czy była zbyt niska temperatura spalin czy nie dostarczono mi dysz 3,5).
    Po próbach napiszę co się stało i czy pomogło, a może jeszcze do jutra ktoś coś dodatkowo mi podpowie (trzeba wykorzystać wszystkie możliwości).
    Pozdrawiam Grzegorz

  • #35 29 Lis 2009 23:34
    mirrzo

    Moderator na urlopie...

    Jakie jest odprowadzenie spalin? Może długość komina (zanieczyszczenia = opory) ma na to wpływ.

  • #36 29 Lis 2009 23:41
    hydroplas
    Poziom 9  

    Na kominie nie ma przewężenia od kotła do trójnika i dalej do dachu. Nie zapisywałem średnicy czopucha, więc dzisiaj nie jestem w stanie podać. Ciąg kominowy waha się w granicach od -11 do nawet czasami -20Pa.
    Pozdrawiam Grzegorz

  • #37 30 Lis 2009 00:50
    neodym
    Poziom 13  

    hydroplas napisał:
    Zamiast ciśnień oleju 10 i 26 nastawiłem 10 i 16bar.

    To trochę nie ładnie postąpiłeś. Zmniejszyłeś ciśnienie przez co ta dysza nie rozpyla oleju jak należy i produkuje za duże kropelki paliwa przez co paliwo nie spala się jak należy.
    Przypomnę ci, że nadmiar powietrza w takim piecu daje się po to aby zniwelować niedokładności rozpylania i dać szansę każdej kropelce się zapalić natychmiast po wtrysku.
    Gdybyś dał dyszę 3.0 i podniósł ciśnienie (o ile wyrobi się pompa) to jeszcze lepiej dla spalania. Zresztą w wielu palnikach zaleca się podniesienie ciśnienia i zastosowania numer mniejszej dyszy jeżeli w kotłowni jest zbyt zimno.

    Zacznij od tego, a następnie uszczelnij czopuch taśmą klejącą do kominków. Ona świetnie przywiera na gorąco.
    I powiedz co się zmieniło.

    Dodano po 11 [minuty]:

    hydroplas napisał:
    Poszukam jutro i jak znajdę jakąś dyszę 3,5 to zacznę od niej, ale obawiam się że mogą być wtedy zbyt niskie spaliny.


    Większość ignoruje to co napisałem na temat fałszywego powietrza. Wszyscy "jesteście" mądrzejsi. Nigdzie nie widziałem żeby serwisantowi przyszło do głowy uszczelniać łączenia czy nawet solidnie dokręcić drzwiczek komory spalania.
    Zawsze jest to samo. Pomiary przy fałszywym powietrzu. Tobie sie wydaje, że masz 4.3% O2 ale palnik ma 2.5%, bo reszta wpada bokiem i cię oszukuje. Ta reszta to jest znikoma ilość, bo w powietrzu jest 21% tlenu i wystarczy prawie nic.

    Zanim zaczniesz zmieniać dysze na inne zmierz jeszcze raz O2 po czym nic nie dotykaj tylko uszczelnij i zmierz jeszcze raz. Niech ci się nie wydaje, że jak rura ciasno pasuje na czopuch to jest szczelna. Nie jest.

  • #38 30 Lis 2009 23:30
    neodym
    Poziom 13  

    I co z tym piecem? Jakieś wnioski?

  • #39 01 Gru 2009 21:10
    hydroplas
    Poziom 9  

    Dla świętego spokoju zakleiłem każde dostępne połączenie na drodze komin-kocioł. Na analizatorze wartość tlenu zmniejszyła się tylko o 0,1.
    Rura palnikowa, płytka, elektrody i fotoelement były zabrudzone.
    Zmieniłem nastawy krzywek i płytki spiętrzającej na wartości takie jak mam ustawione w kotle Paromat Duplex. Zmniejszyło mi się ciśnienie przed płytką spiętrzającą i palnik łagodniej zapala. Nie ma różnicy w pomiarach przy założonej i zdjętej obudowie palnika.
    Ustawiłem tlen na 4,2 na I stopniu a 4,1 na II i poczekam kilka dni na efekty, a jeśli to nie pomoże to pozmieniam dysze na mniejsze. Zamówiłem na wszelki wypadek po pudełku dysz 3,0 i 3,5 i jak przyjdą a dalej będą problemy to z nimi poeksperymentuję.
    Pozdrawiam Grzegorz

  • #40 01 Gru 2009 21:30
    neodym
    Poziom 13  

    hydroplas napisał:
    Dla świętego spokoju zakleiłem każde dostępne połączenie na drodze komin-kocioł. Na analizatorze wartość tlenu zmniejszyła się tylko o 0,1.


    To w takim razie ciśnienie wtrysku za niskie albo gdzieś łapie jeszcze tlen poza palnikiem z przodu przy drzwiczkach lub lufie palnika. Albo miernik cię kłamie. Sam wiesz, że więcej złych rzeczy już być nie może. Daj dyszę 3.0 i ustaw 30+++ bar. Będzie na pewno lepsze rozpylanie.

    W takim razie bardzo prawdopodone jest złe rozpylanie i nadmiar powietrza nic nie daje, bo kulki paliwa są za wielkie.

  • #41 08 Gru 2009 09:58
    amator 123
    Poziom 9  

    mam instrukcje serwisową do tego kotła i trochę się różni z tym co piszesz począwszy od mocy po dysze palnika nastawę powietrza itd wysłał bym obrazek nastaw palnika ale nie potrafię tego zrobić bo mi zawsze coś wyskakuje ze nie taki format( podaj jeśli cię to dalej interesuje iaki dokładnie jest twój palnik i kocioł bo wydaje mi się ze piszesz o innym palniku )Pozdrawiam fachowców

  • #42 12 Gru 2011 07:05
    Razielarz
    Poziom 2  

    Trochę to stary temat, ale ciekawi mnie czy przyczyna została odkryta? Wydaję się, że zawalone łopatki wentylatora.

  • #43 12 Gru 2011 12:02
    dziubek102
    Specjalista - systemy grzewcze

    Sadza może być produkowana w momencie odpalania palnika.
    Zważywszy iż masz problemy po dłuższej pracy a parametry dobre.

    Ja bym sprawdził
    - odległości na płytce spiętrzającej zwłaszcza płytka-dysza i zawirowywacze)
    - jej umocowanie
    - ciśnienie oleju
    - ilość tlenu przy rozruchu ( ustawienie na krzywkach o ile takie są bo nie napisałeś co to za palnik)
    - drożność komina(serio weź lusterko i zobacz)
    - wszelki nieszczelności przy montażu palnika i wzierników.
    - ustawienie elektrod zapłonowych (może zbyt późny zapłon).

    ps napisz co to za palnik