Bezpiecznika sieciowego owe radyjko ne posiada, po drugie to się wydażyło kilka lat temu, a w tedy jeszcze nie mialem zielonego pojęcia o elektronice i ojciec oddał je do jakiegoś elektryka/elektronika. Lecz nic nie zdziałał. Teraz już jestem w technikum elektronicznym i sam się podjałem tego zadania.
Na pierwszy rzut oka, widzę że ktoś wylutował fatalny przełącznik, owiną izolacją uzwojenie pierwotne - pewnie dlatego, że tam zaglądał. Wlutował też przed wejściem na traka coś z rodzaju filtra kondensator = 47nM i coś płaskie-czerwone 22microM połaczone równolegle.
Z tego co widzę mostek Graetza jest spalony - żadna z diód nie wskazuje przewodnictwa (multimetr, sygnalizacja dźwiękowa)
Dodano po 3 [minuty]:
Jak się domyślam 4 0dczepy na uzw wtórnym są do dwóch zadań:
pierwszy zasila wyświetlacz
zaś drugi tuner fm
Mi wystarczy aby funkcjonował cyferblat, a tunerem sie nie przejmuję.