logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Zmiana oleju na półsyntetyk

magarski 29 Lis 2009 22:22 23598 49
REKLAMA
  • #1 7325725
    magarski
    Poziom 12  
    Witam! Jest duzo nieporozumień związanych z tym tematem. Potrzebuje osoby która mądrze i fachowo wytłumaczy czemu to ma sens lub go nie ma. Chce zmienić olej Mobil Super S 15W-40 mineralny na Mobil Super S 10W-40 półsyntetyczny. Silnik oplowski C20NE przebieg ok. 240 tys. Można?
  • REKLAMA
  • #2 7325840
    ptaszek1975
    Poziom 30  
    Nie bo będzie ciekł.
  • #3 7325849
    magarski
    Poziom 12  
    Teraz nie ma zadnych wyciekow... wiec czemu po przejsciu na polsyntentyk mialoby sie cos pojawic?
  • #4 7325863
    icm
    Poziom 28  
    Bo rozpuści i wypłucze zanieczyszczenia które teraz uszczelniają silnik . W warsztatach mówią o dopuszczalności zmiany do przebiegu 40000-50000 km.
  • #5 7325896
    rh.rally
    Poziom 19  
    Oj jak ja lubię teamty oleju tyle fachowców, a żaden nie wie nawet co to klasyfikacja lepkościowa (i nie rozumię co oznacza np. 0W30), ani jakościowa, ani wskaźnik lepkości, ani własności reologiczne.

    Dlaczego będzie ciekł??? hmm?? co ma cieknąć?? uzasadnij to. - to do kolegi ptaszek

    Powiem tak na razie nie będę tłumaczył dlaczego możesz zmienić i powiem Ci, że nic się nie stanie i możesz spokojnie zmienić (szczególnie lepiej na zimę 10W).

    Jedynie jeśli musisz dużo dolewać, czyli silnik spala Ci dużo oleju to nie ma sensu pakować się w syntetyk czy pół syntetyk, bo jest to olej dużo droższy niż mneralny i jak musisz często dolewać to będzie Ci to drożej kosztowało, jeśli jednak olej Ci pobiera w normię to jaknajbardziej zalej mu cos lepszego.

    Jeśli interesuję Ci co oznaczają te symbole na oleju oraz o co chodzi z tym co napisałem na początku to wytłumaczę Ci to, ale na razie czekam na uzasadnienie i opinie "fachowców", którze twierdzą, że to wielkie zło, co chcesz zrobić.
  • #6 7325933
    standartenfuhrer
    Poziom 13  
    ptaszek1975 napisał:
    Nie bo będzie ciekł.


    Wyjaśnij nam proszę dlaczego.
  • REKLAMA
  • #8 7326250
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #9 7326257
    rh.rally
    Poziom 19  
    Ale dlaczego piszesz o klase wyżej, to że z minerala na pół syntatyk chce przejść?

    Co ma pocieknąć? Ja nie chce zaraz kłutni wywoałać, ale tylko proszę o uzasadnienie.

    Jesli chodzi o ten link od Jędrka, to poczytam ten artukuł jeśli będe miał chwile, bo już późno, więc teraz mi się nie chce :D
  • #10 7326267
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #11 7326301
    standartenfuhrer
    Poziom 13  
    Czyli standard, nikt nie udzieli sensownej odpowiedzi bo mity jest ciężko przełamać (podobnie jak za wczesny zapłon to strzelanie w dolot, jak za późny to w wydech). Co najwyżej będzie kłótnia kto ma większą racje :D

    A prawda jest taka, że niejeden silnik po przejściu z oleju mineralnego (nie wiadomo po co tam wlanego) na półsyntetyk widziałem. I żadnych negatywnych skutków nie było.

    Ktoś doświadczył na własne oczy tzw. "rozszczelnienia silnika" i da sobie rękę uciąć że przyczyną była inna technologia wytworzenia wlanego oleju ?
  • #12 7326319
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #13 7326324
    standartenfuhrer
    Poziom 13  
    owik napisał:
    Mity to Ty tworzysz, bo nigdy po takim przebiegu nie przechodziłeś z 15W na 10W. Tworzysz zabobony. Lej jeden z drugim nawet 0W, ważne że zadowoleni. I jeszcze coś, żebym ja z tego coś miał...


    Nikomu nie leję, ani tym bardziej nie proponuję. Przebiegi - spore. U mnie koło 180tys...
  • #14 7326356
    magarski
    Poziom 12  
    Osobiście twierdze, że argumenty popierane wiedzą nabytą gdzieś wyczytaną, odtwórczą nie mają żadnej mocy. Ci ktorzy mieli z tym styczność osobiście (sami zmienili) mogliby sie wypowiedzieć ;)
  • REKLAMA
  • #15 7326404
    mczapski
    Poziom 40  
    Kolega pytający chyba nie udzielił odpowiedzi , czy ten silnik pobiera olej (spala). Tak że nic nie wiemy o stanie układu korbowo-tłokowego. Ale można przyjąć, ze jest w porządku. Jeśli tak to oczywiście jak najbardziej stosuj olej syntetyczny. Ja nie potrafię zrozumieć po co tak jest mineralny. Nie powiem, że znam dokładnie silniki opla, ale moim zdaniem nic złego nie może się zdarzyć. A podstawową zaletą tego stanu jest wydłużony przebieg miedzyprzeglądowy. Czyli rzadziej wykonujesz czynności i zmieniasz filtr oleju. Z założenia oleje syntetyczne charakteryzuje większa rozpiętość zachowania własności smarnych (temperaturowa) więc zmniejszają się możliwości niedosmarowania w szczególnych przypadkach, Generalnie to sporo wiedzy z tym, że obecnie jak wszystko skażonej reklamą producenta Opowieści o rozszczelnieniu sięgają kilkudziesięciu lat wstecz, kiedy oleje różnych wytwórców miały mocno odmienne składy. Teraz nigdy nie wiadomo z której rafinerii wlano olej do danego opakowania. Jako, że konfekcjonowanie to oddzielna dziedzina gospodarki.
    A więc jeśli kolega nie uwielbia ciągłego dłubania w samochodzie to jak najbardziej tak.
  • REKLAMA
  • #16 7326736
    szakkkalll
    Poziom 16  
    Moim zdaniem szkoda pieniędzy na drogie oleje do aut z przebiegiem ponad 200 tyś. km. różnicy nie zauważysz praktycznie żadnej tylko będziesz miał spokojne sumienie (albo i nie). Nie powinno się raczej przechodzić z mineralnego na półsyntetyk. Największym zagrożeniem jest nagar który jeśli odłożył się w silniku może zapchać kanały olejowe. Mi kiedyś do Ducato przy wymianie oleju przez pomyłkę wlali pełnego syntetyka zamiast połówki i nic się nie stało ale nigdy wcześniej nie jeździł na mineralnym.
  • #17 7326786
    antko
    Poziom 12  
    Jeżeli uszczelka miski olejowej, uszczelniacze wału korbowego,uszczelka pokrywy zaworów są dobre (nie ma przecieków oleju) a w łożyskach przednim ,tylnym wału korbowego nie ma nadmiernych luzów to nic nie pocieknie. No bo jak?W misce olejowej nie ma znaczącego nadciśnienia (odpowietrzanie) a olej nie rozpuści uszczelek.Chyba że się mylę.Pisząc o rozszczelnieniu to tylko w temacie -tłok- pierścienie uszc.-cylinder. Syntetyk rozpuści nagar w rowkach pierścieni uszc.na tłoku i będą większe przedmuchy do miski olejowej-obniży się ciśnienie sprężania itd.- ale o ile i czy będzie znaczące ?
  • #18 7326787
    rh.rally
    Poziom 19  
    Jak zawsze w tych tematach... Nic konkretnego.
    Kolega czapski udzielił bardzo senswnej odpowiedzi.

    A ja zapytam inaczej. Czy ktoś z was spróbował i przeszedł z minerala na syntetyk, bo piszecie, że pocieknie. Próbowaliście? pociekło?

    Ja ostatnio zaproponowałem i wytłumaczyłem z czym się wiąże zmiana oleju, i kolega zgodził się przejść z półsyntetyka na syntetyk jak na razia jest bardzo zadowolony.

    Tutaj wysyłem kilka linków, są tam moje posty, na temat oleju, nie chce mi się pisać po raz drugi co oznaczają symbole.

    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic1456623.html
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic1425225.html

    Gdzieś jeszcze kiedyś opisałem szczegółowo, co oznacza klasyfikacja lepkościowa, ale nie mogę znaleź.
    Artykułu jeszcze nie przeglądałem, zrobię to z chęcią jak będe miał chwile.

    I jeszcze jedna podstawowa reguła, najważniejsza jest lepkość, a często ludzie mylą i mówią, że ten lepszy bo gęściejszy. Bzdura!!!
    Wraz ze zmianą temperatuty zmienia się znacznie lepkość, a gęstość nieznacznie :)

    Jak znajdę tan link, w którym dosyć szczegółowo opisałem co jest ważne przy doborze oleju to wrzucę, a jak nie znajdę to napiszę to jeszcze raz.

    Dodano po 8 [minuty]:

    znalazłem...

    gondoljerzy napisał:
    :
    Też popełniłem ,,grzech" zakupu oleju na Alledrogo. Mobil 1 0W40. Na oko i zapach zupełnie niczym się nie różnił od Lotosa syntetyka 5W40. Przyszedł mi więc do głowy test na zamrażanie. Wlałem oba oleje po kilka cm sześciennych do słoików, dla porównanie jeszcze trzeci słoik z półsyntetykiem 10W40 Sorella (ten różnił się od pozostałych kolorem i trochę zapachem). Zamrażarka wyrabia u mnie do około -30. Następnego dnia wyjąłem słoiczki i szybciutko porównałem konsystencję. Mobil 0W40 był ciekły, przezroczysty, chociaż zauważalnie zgęstniał. Lotos 5W40 też przezroczysty, też ściekał po ściankach, ale wyraźnie mocniej zgęstniał niż Mobil, jak miodek Kubusia Puchatka. Sorella 10W40 zrobiła się mętna jak zestalający się tłuszcz i dopiero po dłuższej chwili po przechyleniu słoika zaczeła powoli wędrować po ściance.
    Lotos i Sorella pochodziły z pewnych źródeł. Miałem jeszcze zrobić test zachowania w wysokiej temperaturze, ale jakoś nie starczyło mi zapału i zabrakło pomysłu jak ten test zorganizować.



    po tym co napisałeś oznacza, że wyniki testu wypadły pomyślnie, zgodnie z ich kalsyfikacją lepkościową, bo w ten sposób który opisałeś to zbadałeś

    jak możesz porównywać olej OW..., 5W... i 10W..., bo nie wiem czy wiesz, ale własnie to oznacza lepkość oleju w niskich temperaturach, mianowicie najlepiej powinien wypaść oczywiście 0W..., a najgorzej 10W... i tak sie też stało (niezależnie od marki tak powinno być).
    0W osiąga 3500 cPas (jest to lepkość graniczna w jakiej jest możliwość uruchomienia silnika bez problemu) w temp. ok -35 do -40 st. C
    5 W - 3500 cPas w ok. -35 do -30 st. C
    a 10 W - 3500 cPas ok. -25 do -30 st. C
    i nie chodzi tu gęstość (jak napisałeś zgęstniał) tylko o lepkość, bo gęstość oleju nie zmienia się znaczącą wraz ze zmianą temperatury, natomiast lepkość tak. Był on bardzo lepki dlatego tak się ciężko przelewał. Lepkość jest to miara tarcia wewnętrznego cieczy (tak na marginesie).
    Druga cyfra za "W" (w oznaczeniu np. 10W40) czyli np. 40 oznacza lepkość dynamiczną przy rozgrzanym silniku, mianowicie przy temp. oleju ok. 100 st. C. Im wyższa tym olej "lepszy" (odwrotnie jak przy cyfrach przed "W" tu 0 jest najlepsze).

    Jest jeszcze szereg innych parametrów ważnych np. wskaźnik lepkości, od niego zależy jak zmienia się lepkość w zależności od temp. stąd też biorą się ceny różnych olei. Jednak na bańce widnieje tylko klasyfikacja jakościowa (czyli np. SL/CF) i lepkościowa (np. 0W30)


    owik napisał:
    :
    Zróbcie jeszcze próbę smakową. Można też słuchową, np. jaki odgłos wyda spadająca kropla oleju z wysokości 1 metra na twardą posadzkę.
    P.S. Można tak pisać i pisać a bez oddania oleju do analizy w jakimś laboratorium albo wysłania do producenta i tak do żadnych konstruktywnych wniosków nie dojdziecie


    dobrze kolega piszę, jak zbadją w laboratorium to można dyskutować, a to, że oleje podrabiają to nie ulega wątpliwości

    Dodano po 5 [minuty]:

    aha i jeszcze na marginesie, nie handluje olejami, ani nie jestem żadnym przedstawicielem handlowym
    powyższą wiedzę kiedys otrzymałem w szkole

    chciałem tylko podkreślić tym postem, że jak już coś bada ktoś z was to raczej powinne to być oleje o tych samych parametrach
    jednak twierdzę, że po żadnym badaniu "na własną ręke" nie możemy stwierdzić czy jest to podróba czy nie
    badania laboratoryjne mogą się do tego odnieść

    Dodano po 43 [sekundy]:

    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic1390951.html

    A tu link do tematu jakby ktoś chciał poczytać.

    Dodano po 37 [sekundy]:

    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic1475973.html

    Tu jeszcze jeden temat podobny do tego.

    Dodano po 50 [sekundy]:

    Jeśli coś jeszcze trzeba wytłumaczyć służe pomocą.
  • #19 7327452
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #20 7327631
    endriu.kom
    Poziom 24  
    Ja pier..iele aleście napisali. Nie czytałem wszystkiego bo mi się nie chce. Powiem tylko o swoich doświadczeniach.
    Ja w swoich autach zawsze leję 5W40 bez względu na przebieg pod warunkiem, że silnik nie bierze ponad normę oleju.
    Lałem syntetyk do Focusa TDDI, UNA 1.8DS, sharana i golfa TDI. Nigdy w żadnym silnik się nie rozszczelnił a każdym zrobiłem jakieś 60tys...może mam szczęście?...któż to wie.
    Prawda jest taka, że właściwości czyszczące mają w dzisiejszych czasach nawet oleje 15W40 (mineralne).
    Ale każdy niech leje co chce...
  • #21 7327743
    rh.rally
    Poziom 19  
    Właśnie o to chodzi. Silnik może mieć 300 tys. będzie chodził na pełnym syntetyku, bez wycieków. Zależne jest to od jego stanu.

    Sam mam styk z autami, które mają po 250 tys. i zalewam im full syntetyczne oleje, a nie które z nich od zmiany do zmiany biąrą nawet tylko do litra, przykładem może być Audi 2,5 TDI, do którego od początku jest lany Castrol 5W30 i sam jestem zdziwiony, że nie ma zużycia oleju, bo od zmiany do zmiany nawet nie trzeba dolewać. Samochód ma 240 tys. a silniki jest wrtęcz w idealnym stanie.

    Liczba zasadowa ma wpływ na neutralizacje kwasu siarkowego, który się wytwarza podczas spalania. Szczególnie ważna jest w Dieslach, szczególnie kiedyś lub gdy ktoś sobie jeździ na opale. Bo obecny ON nie powinien mieć siarki (nie w ogóle, ale bardzo mały procent). Nawet na niektórych stacjach paliw jest napis: "bezsiarkowe"

    A olej zmienia się na gorszy wtedy, gdy musimy często i dużo dolewać, bo taniej wyjdzie. A nie jak przebieg taki to olej taki. Co za bzdury!!! Tak było może za czasów komuny, ja na szczęście, albo niestety nie wiem, bo młody jestem.
  • #22 7327839
    CameR

    Moderator Zabezpieczeń Pojazdów
    rh.rally napisał:
    ...Bo obecny ON nie powinien mieć siarki (nie w ogóle, ale bardzo mały procent). Nawet na niektórych stacjach paliw jest napis: "bezsiarkowe"...

    Zmiana oleju na półsyntetyk
    Wg normy PN-EN 590 max zawartość siarki 50mg/kg
    Pomogłem? Kup mi kawę.
  • #23 7328408
    magarski
    Poziom 12  
    Bardzo dziękjuje wszystkim za zainteresowanie i niemalże elaboracje na temat mojego problemu. Kupie niedługo flaszeczke Mobil 1 0W-40 zmienie wraz z filtrem. Kupować na Alledrogo czy może w jakimś sklepie (typu Selgros) czy może w jakimś takim przydrożnym samochodowym (tu mam kompletny brak zaufania czy to bedzie naprawde ten olej)?

    PS. Silnik raczej nie spala niebotycznie dużo oleju (nie jestem w stanie tego dokladnie określic bowiem mam autko dopiero od 2mscy). Ostatnio stało 2 tyg w garażu i zero jakichkolwiek plam.
    PS2. Zastanawiam sie tez czy by przypadkiem na jakis 0W-50 nie zmienić, bo moj silnik ma sklonnosc do przegrzewania sie... tzn. osiaga czesto temp rzędu 96-100*C
  • #24 7328538
    eltron
    Poziom 25  
    Fajny temat - podręczników nie trzeba czytać nawet żeby się dowiedzieć co nieco :D a co jak. np ja powiem że z mineralnego wymienianego co 30 tys. km przeszedłem na półsyntetyk i nie brał oleju? Co na to powiecie, panowie teoretycy?










    Przyczyna nie brania oleju była bardzo prosta - po przebiegu 500 km ( słownie pięćset kilometrów ) kapitalny remont silnika. A 5 minut po wlaniu oleju gdy silnik się nagrzał panewki zaczęły robić kuku. Miałem parę takich przypadków- mniej i bardziej drastycznych.


    pzdr.
  • #25 7328705
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #26 7328868
    mmm777
    Poziom 31  
    Preszedłem przy okolo 55000 z mineralnego na syntetyk; po części z ciekawości - co będzie. I nic - oleju nie ubywa.
    Auto mało jeżdżone; podejrzewam, że ten mineralny, co go wylałem, to był jesczcze w fabryce wlany ;) .
    Spoko.
  • #27 7329104
    endriu.kom
    Poziom 24  
    owik napisał:
    Ja zapytam raz jeszcze, bo nikt mi nie był łaskaw odpowiedzieć. Jaki sens przy takim przebiegu, zmieniać olej na lepszy o klasę? Gdzie w tym logika? Czemu ma służyć takie działanie? Silnik po takim przebiegu wykazuje już znaczne ślady zużycia, więc w czym ma pomóc, co poprawić wymiana oleju na mówiąc kolokwialnie "rzadszy"?

    To ja może odpowiem za siebie...
    z moich skromnych doświadczeń zaobserwowałm, że na oleju syntetycznym silnik naprawdę pracuje lżej i ciszej zwłaszcza pierwsze uruchamianie (wbrew niektórym wypowiedzią, że zaczęło coś im tam stukać...możliwe, nie neguję. Jestem bardzo wyczulony na głośną pracę silnika, lubię ciszę i naprawdę olej syntetyczny mi to zapewnia. Są tacy co się z moim zdaniem nie zgodzą...trudno szanuję ich opinię. Ja po prostu widzę różnicę w kulturze pracy silnika między olejem mineralnym a syntetykiem.
    Pozostaje jeszcze turbina w silniku TDI, która powinna pracować w dobrej jakości oleju.
  • #28 7329283
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #29 7329410
    magarski
    Poziom 12  
    owik napisał:

    Ten wątek nie ma nic wspólnego z mechaniką, jest za to źródłem bajkowych opowieści.

    ;) raczej zbiorem przykładów i realcji ludzi którzy przeszli zmianę oleju z mineralnego na półsyntetyk/syntetyk; czyli dokładny cel mojej prośby/pytania. Wiadomo, że te opinie/wypowiedzi nie mają zbyt dużej podstawy teoretycznej, ale są właśnie tylko opiniami, o co mi przecież chodziło. Na mocy wyżej wymienionych przykładów nie można sformułować reguły, iż takowe przejście szkodzi/nie szkodzi/polepsza prace silnika. Umacnia mnie tylko w przekonaniu, że moge dokonać takiej zmiany, a czy wyjdzie mi to na zdrowie to czas pokaże. Na pewno jeśli sie przyjmie, to tylko pozostaje sie cieszyć z niższej lepkości która niesie za sobą lepsze smarowanie jednostki i łatwiejszy rozruch zimą. Ot, co; tyle.
  • #30 7329493
    lysy11
    Poziom 11  
    kolego powiem ci ze zmiana na polsyntetyk czyli olej jakosci 10w40 z oleju 15w40 jest niewskazane po przebiegu silnika powyzej 150000 km przebiegu silnika poniewaz olej polsyntetyczny a zwlaszcza syntetyczny posiada wlasciwosci pluczace w wyniku czego olej wymywa zanieczyszczenia w silniku co prowadzi do przyspieszenia zuzycia silnika nie bedzie to widoczne podczas pierwszycz miesiecy uzytkowania ale moze zniczyc twoj silnik.pozdrawiam a jeszcze jedno bo na forum pisza ze nikt nie wie jaki olej jest lepszy. syntetyk jest olejem ktory ma dodatki tzw ulepszacze ktore pozwalaja olejowi na duzsza prace silnika na tym oleju i nie zmienia on swoich wlasnosci np lepkosci a olej mineralny predzej sie zuzywa czyli np olej mineralny musisz wymieniac po przebiegu 10000 km a syntetyk np po 30000km
REKLAMA