Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Silnik Sf 160 M-4-RW 380/660V + 3x25uF - nietypowe zjawisko

sshd 30 Lis 2009 02:36 4116 9
  • #1 30 Lis 2009 02:36
    sshd
    Poziom 13  

    witam
    Posiadam silnik Indukta 11kW 1460rpm Sf 160 M-4-RW. Podłączyłem go poprzez liczniki kWh i kVar do sieci 400V celem budowy stanowiska pomiarowego prądnic. Na razie nie mam przełącznika D/Y więc tymczasowo połączyłem w gwiazdę. Celem zmniejszenia poboru mocy biernej dołączyłem w gwiazdę 3 kondensatory 25uF (takie mam, w trójkąt miałem przekompensowanie). Silnik normalnie działa z tym że punkty gwiazdowe silnika i kondensatorów z niczym nie sa połączone. Podłączam teraz (w stanie beznapięciowym) oba punkty gwiazdowe ze sobą i po podaniu napięcia silnik głośno pracuje i obroty bardzo niskie (słuchowo pulsowanie dźwięku ok. 5Hz). Połączenie punktów już na rozpędzonym silniku nie daje takich objawów. Próbowałem butem rozpędzić wał ale nic nie daje. Napięcie na wszystkich fazach jest (podłączone 3 żarówki świecą się). Z obawy o silnik nie mierzyłem stoperem obrotów liczników.
    Potrafi ktoś wytłumaczyć zaistniałe zjawisko? Co ew. powinienem zmierzyć? Dziś nie miałem nawet miernika uniwersalnego przy sobie. Dodam jeszcze że występuje chyba niewielka asymetria prądów - żarówka między punktem gwiazdowym silnika a N ledwo ale się żarzy.

    0 9
  • #2 30 Lis 2009 16:16
    marek_ka
    Poziom 26  

    Zapewne brak jednej fazy.

    0
  • #3 30 Lis 2009 16:42
    sshd
    Poziom 13  

    Jak już pisałem wszystkie fazy są. To byłoby zbyt proste. Zastanawiam się nad jakimiś harmonicznymi.

    0
  • #4 01 Gru 2009 00:09
    edwaku
    Specjalista Automatyk

    Żadnych, nietypowych zjawisk tutaj nie ma. Silnik Δ/γ 380/660 (obecnie 400/700) wymaga rozruchu (Y - 700V - podłączenie 3 faz 400V w układzie gwiazdy) - następuje rozruch silnika na stosunkowo niskim prądzie, silnik ma niskie obroty. Dalej -czasówka, przełączenie silnika w Δ - silnik dostaje właściwe zasilanie i pracuje poprawnie.
    Wymagania:
    1. Stycznik liniowy - załącza zasilanie główne.
    2. Stycznik gwiazdy - załączany wspólnie ze stycznikiem liniowym (rozruch).
    3. Stycznik trójkąt - łączy uzwojenia w trójkąt - właściwa praca silnika.
    4. Czasówka - po czasie "t" - ustalonym przez użytkownika - rozłącza stycznik gwiazdy i załącza stycznik trójkąt.
    To samo można zrealizować na mechanicznym włączniku γ/Δ, tzn:, wrzucamy rozruch (γ), czekamy, aż silnik nabierze obrotów (niski pobór prądu), wrzucamy pracę silnika (Δ) - silnik pracuje na normalnych obrotach.
    Nie rozumię, po co te kondesatory? Czy chcesz kompensować cosΦ?
    Jaka wartość kondensatorów - tego nawet fachowcy nie potrafią policzyć. Można dobrać je doświadczalnie dokonując pomiaru poboru prądu. Warunek jest jeden - urządzenie indukcyjne (np. silnik lub transformator) powinno pracować pod aktualnie właściwym obciążeniem (urządzenie, które napędza). Można wtedy dobierać kondensatory minimalizując pobierany prąd (kompensacja mocy biernej). Pomiar prądu można wykonywać za pomocą miernika cęgowego.
    Jeśli chodzi o silniki - najlepiej zastosować falownik.

    0
  • #5 01 Gru 2009 01:06
    sshd
    Poziom 13  

    Możliwe że niezbyt jasno się wyraziłem.
    Silnik chodzi luzem więc powinien mieć obroty zbliżone do synchronicznych (-poślizg i to minimalny bo moment hamujący znikomy, wyszło 356W poboru mocy czynnej samego silnika, bez kondensatorów). I tak jest w rzeczywistości.
    Jeśli podłącze teraz kondensatory ale nie łącze ze sobą punktów gwiazdowych silnika i kondensatorów to tez jest OK.
    Mało tego. Jak połącze teraz je ze sobą ale na już rozpędzonym silniku, będącym cały czas pod napięciem to też jest OK.
    Problem następuje jak punkty połącze na nieruchomym, niezasilonym silniku i dopiero go załącze.
    Wydawało mi się że symetryczne obciążenie Y na sieci TNC ma w punkcie gwiazdowym potencjał równy N. Wiem również że nieliniowość charakterystyki magnesowania powoduje występowanie nieparzystych harmonicznych prądu. Dlatego upatruje w tym jakąś przyczynę.
    Może jutro po pracy postaram się nakręcić jakiś filmik obrazujący pracę silnika w obu stanach co by meritum sprawy było bardziej zrozumiałe.
    Schemat i sposób przełączania D/Y jest mi znany.
    Tak, chcę skompensować częściowo moc bierną. Ważny jest tg φ a nie cos bo ten nie mówi nic o znaku.
    Bardzo prosto jest policzyć wymaganą moc/pojemność kondensatorów na podstawie ogólnodostępnej dokumentacji czy też samodzielnych pomiarów.
    Można miernikiem cęgowym, ja używam przekładników (to samo tyle że na stałe podczas pracy zamocowane) i ustrojów pomiarowych.
    Falownik to niepotrzebny wydatek w moim przypadku. Nie jest on też panaceum na wszelkie dolegliwości.
    Pozdrawiam

    1
  • #6 01 Gru 2009 09:34
    marek_ka
    Poziom 26  

    Moc bierna zmienia się w funkcji obciążenia.

    1
  • #7 01 Gru 2009 18:04
    elektromechanik
    Poziom 27  

    Coś kol. nie tak . Piszesz jakoś chaotycznie. Może maźnij jakiś schemat -jak to łączysz ( kiedy nie chce działać ).

    Nie możliwe aby kondensatory 25µF miały jakiś wpływ na pracę silnika 11kW.:?::!:

    0
  • #8 01 Gru 2009 18:45
    HeSz
    Specjalista elektryk

    Witam.
    Może ( a właściwie na pewno) indukcyjność uzwojeń i kondensator tworzą równoległy obwód rezonansowy o częstotliwości rezonansu bliskiej częstotliwości sieci zasilającej. Zamiast obciążenia indukcyjnego masz równoległy obwód LC w każdej fazie.
    Tak sądzę.
    Pozdrawiam.

    0
  • #9 01 Gru 2009 19:59
    elektromechanik
    Poziom 27  

    >>>>Zamiast obciążenia indukcyjnego masz równoległy obwód LC w każdej fazie.
    Tak sądzę.

    Silnik 11kW. Prąd w momencie włączenia w γ około 60A:?:przy tej pojemności ( 25µF)
    :D

    1
  • #10 01 Gru 2009 23:14
    sshd
    Poziom 13  

    Dziś zabrałem ze sobą sprzęt pomiarowy i sam sobie odpowiedziałem na pytanie (chyba:) ).
    pomierzyłem napięcia, prądy i częstotliwości pomiędzy punktami gwiazdowymi w różnych konfiguracjach.
    gwiazdowy kondensatora - N:
    I=0,21A
    f=0,45kHz
    U(gdy nie połączone)=2,2V
    gwiazdowy silnika - N:
    I=0,98A
    f=0,73kHz
    U(gdy nie połączone)=22V
    gwiazdowy kondensatora - gwiazdowy silnika (połączone na wirującym silniku):
    I=0,92A
    f=0,73kHz
    U(gdy nie połączone)=22V
    gwiazdowy kondensatora - gwiazdowy silnika (połączone na stojącym silniku):
    I=19,8A
    P=15,6kW
    Q=4,9kVar (pozostała bierna skompensowana tymi kondensatorami)
    U=400V => Q kond.=1,2kVar => Q całk.=5,1kVar
    Okazało się również że jeśli połączone zostały ze sobą punkty gwiazdowe oraz N to zjawisko omawiane nie występuje.
    Następuje więc tu rezonans i to na wyższych harmonicznych.
    załączam również filmy z komórki obrazujące zjawisko (zamiast klina naklejona czerwona taśma ale słabo widać):
    gwiazdowe nie połączone/połączone podczas pracy/połączone ze sobą i z N (normalna praca)(123kB):

    gwiazdowe połączone na stojącym silniku(123kB):

    A oto i schemat:
    Silnik Sf 160 M-4-RW 380/660V + 3x25uF - nietypowe zjawisko
    1 - punkt gwiazdowy silnika
    2 - punkt gwiazdowy kondensatorów
    3 - punkt neutralny (N)
    Cała debata toczyła się co się dzieje jak (w różnych kombinacjach) będziemy łączyć te punkty, ze szczególną uwagą na "1-2 połączone w stanie beznapięciowym".
    Dziękuję wszystkim za zaangażowanie.

    0