Mimo najszczerszych chęci ten pakiet mnie zaczyna wkurzać powoli. Ostatnio podczas pisania program, który działał godzinę temu przestaje, ale przed chwilą to już przesadziło.
Taki kawałek (odbieram ramkę z GPSa i wyrzucam na terminal czas sobie):
void pokaz()
{
int zimowy;
zimowy=asd[9]+1;
US_TRA(asd[8]);
US_TRA(zimowy);
US_TRA(':');
(....)
Działało po południu. Teraz włączam i zamiast 21:14:00 pokazuje mi 2::14:00. Jako, że nie pierwszy raz PRZEPISAŁEM to na nowo - kompilacja i działa OK. Jeszcze przeżyłbym, ale już raz przepisywałem 3/4 kodu :/
PS> tablica asd jest deklarowana z volatile.
Taki kawałek (odbieram ramkę z GPSa i wyrzucam na terminal czas sobie):
void pokaz()
{
int zimowy;
zimowy=asd[9]+1;
US_TRA(asd[8]);
US_TRA(zimowy);
US_TRA(':');
(....)
Działało po południu. Teraz włączam i zamiast 21:14:00 pokazuje mi 2::14:00. Jako, że nie pierwszy raz PRZEPISAŁEM to na nowo - kompilacja i działa OK. Jeszcze przeżyłbym, ale już raz przepisywałem 3/4 kodu :/
PS> tablica asd jest deklarowana z volatile.
