Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Ultradźwiękowy nawilżacz a elektronika w domu.

piotrwsc 02 Feb 2008 19:19 81149 74
  • #31
    Bimerang
    Level 2  
    Einstain sam sobie odpowiedziałeś, jeśli ultradźwięki rozbijają wodę na maleńkie kropelki to jony zawarte w wodzie unoszą się razem z nimi i własnie w powietrzu woda odparowuje. Co jak sam napisałeś powoduje że sole krystalizują.
    Ocenami nie musisz się chwalić :)
  • #32
    Einstein1992
    Level 10  
    acha już rozumiem przepraszam, zwracam honor


    pozdrawiam.
  • #33
    DamianG
    Level 20  
    Posiadam nawilżacz powietrza ale w trochę innej odmianie. Jest to po prostu odkurzacz wodny z taką "funkcją". Powietrze zostaje wessane z jednej strony i wyrzucone z drugiej po drodze przelatując przez filtr wodny. W dodatku do wody można dodać różnych zapachów (polecam Amol-zapach ziół) przez co mamy ładny zapach w domu. Nazwa urządzenia to Queen of Air. Niestety pozostaje kwestia ceny...
  • #34
    miniu973
    Level 10  
    Witam, ja trochę OT ale jestem posiadaczem nawilżacza firmy Desa H20 (oczywiście Made in China) i mam problem. Podczas przeprowadzki prawdopodobnie został on uderzony i przestał działać. Po rozkręceniu go okazało się że dysk/płytka ultradźwiękowa czy jak to tam zwą jest pęknięta. Czy wie ktoś może gdzie to można kupić? Kupno nowego nawilżacza z powodu takiej pierdoły to lekka przesada.

    Pozdrawiam
  • #35
    pcse2008
    Level 11  
    witam
    ja jestem zalamany mam wlasnie desa h20 i jak tylko go wlacze to w pokoju sie robi biało i co gorsze nie da sie oddychac, ta para jest drazniaca na grogi oddechowe czego to moze byc wina?
  • #36
    ghost666
    Translator, editor
    pcse2008 wrote:
    witam
    ja jestem zalamany mam wlasnie desa h20 i jak tylko go wlacze to w pokoju sie robi biało i co gorsze nie da sie oddychac, ta para jest drazniaca na grogi oddechowe czego to moze byc wina?


    Jaką wodę nalewasz do środka?

    Dodano po 4 [minuty]:

    miniu973 wrote:
    Witam, ja trochę OT ale jestem posiadaczem nawilżacza firmy Desa H20 (oczywiście Made in China) i mam problem. Podczas przeprowadzki prawdopodobnie został on uderzony i przestał działać. Po rozkręceniu go okazało się że dysk/płytka ultradźwiękowa czy jak to tam zwą jest pęknięta. Czy wie ktoś może gdzie to można kupić? Kupno nowego nawilżacza z powodu takiej pierdoły to lekka przesada.

    Pozdrawiam


    Jeśli dobrze rozumiem, to chodzi Ci o taki cieniutki ceramiczny dysk, tak? To przetwornik ultradźwiękowy - serce całego układu. Kupo nowego nawilżacza z takiego powodu ma sens. No chyba żeby udało Ci się dobrać takie coś, szukając w ofercie głośników piezoceramicznych (o ile dobrze zrozumiałem co Ci się uszkodziło).
  • #37
    pcse2008
    Level 11  
    wode kranówke, zreszta tak jest w instrukcji, nie pisza nic o destylowanej
  • #38
    ghost666
    Translator, editor
    No to spróbuj z destylowaną/dejonizowaną i poczytaj w tym wątku dlaczego właśnie taką.
  • #39
    pcse2008
    Level 11  
    dzisiaj spróbowałem z destylowaną ze stacji benzynowej i lipa smierdzi tak samo, poprostu nie da sie oddychać, moze byc nawilrzacz popsuty?? pare puszcza, ale moze cos z tymi ultradzwiękami?
  • #40
    Fyszo
    Level 37  
    Czym śmierdzi? Czy nawilżacz jest nowy?
  • #41
    pcse2008
    Level 11  
    dymek wychodzacy smierdzi jak by kurzem i straszmie dusi, nawilzacz jest zupelnie nowy, sprawdzalem na wodzie z kranu, wodzie ze sklepu i destylowanej i zawsze to samo
  • #42
    Janeo
    Level 12  
    Przepraszam ,że po paru miesiącach odświeżę temat, który dotyczy nawilżaczy ultradźwiękowych (nalot).

    Wiele w wątku jest rzeczowych uwag i naprawdę warto go jeszcze uzupełnić o jeden szczegół, czyli filtry odwapniające.
    Wcześniej była mowa o Boneco 7131. Ten model posiada wymienny filtr odwapniający - kupiłem właśnie Boneco mając na względzie zmniejszenie pylenia - niestety... Do czego w końcu ten filtr służy?
    Teoretycznie cała woda stykająca się z żelem odwapniającym i tak w końcu trafia na głowicę ultradżwiękową.

    Czy ktoś wie, jak to jest z tymi filtrami, i na ile są skuteczne?
    Pozdr. - J
  • #43
    Tichy
    Level 12  
    Uwaga ogólna: kurczę, gdyby nie Elektroda.pl, to nie wiem, jak bym żył - ludzie, jesteście świetni i macie ogromną wiedzę, kolejny raz mi rozjaśniacie w głowie, dzięki! :D

    A teraz podzielę się moimi skromnymi doświadczeniami z nawilżaczem ultradźwiękowym. Ciekawe, na jedną rzecz nikt nie zwrócił uwagi, ale o tym za chwilę... ;-)

    Kupiłem takowy (HB UH1010), prosty, tani i... bardzo marnej jakości, ale mniejsza z tym :-) Nie poczytałem wcześniej nic na ten temat, ale jakoś tak intuicyjnie wlewałem do niego wodę przegotowaną (chciałem chociaż usunąć twardość przemijającą). Oczywiście, co po Waszych postach mnie już nie dziwi, wszędzie, już po 2 dniach, miałem biały osad :-(

    Osad ten osadza się oczywiście na TV (zwykły, stary kineskopowy Elemis), zwłaszcza na obudowie i ekranie. Nie daje się wciągnąć odkurzaczem (a mam naprawdę dobry sprzęt), jest jakby "przylepiony", trzeba go ścierać na mokro. Na szmacie wygląda wtedy jak zwykły brud, już nie jest taki "biały" ;-) Moje obawy budzi fakt, że może on równie swobodnie penetrować do wnętrza sprzętu RTV przez wywietrzniki (czyli stare radio, wzmacniacz, TV itp.) i nie będzie go łatwo usunąć - kurz łatwo ściągałem odkurzaczem, a jak to coś zeskrobię z układów elektronicznych?

    Teraz to, o czym nikt nie napisał: zawsze po ok. pół godz. pracy nawilżacza płomień w kuchence gazowej i w piecu gazowym (ogrzewacz wody) staje się POMARAŃCZOWY! Z początku nie skojarzyłem tego i zgłosiłem do gazowni, że coś się dzieje z gazem :-) Dopiero kilka dni później zauważyłem zależność. Płomień staje się nie trochę, ale całkowicie pomarańczowy i wg mnie jest wtedy mniej wydajny. Może mi to ktoś naukowo wyjaśnić? Czy to może być niekorzystne zjawisko? Bo specjalizuję się w innych dziedzinach niż chemia :-|

    Moim zdaniem wlewanie wody destylowanej czy demineralizowanej do nawilżacza nie ma sensu: z pobieżnych wyliczeń wyszło mi, że taniej wyjdzie mi eksploatacja starego nawilżacza, gotującego wodę grzałką, mimo większego zużycia prądu :-) Poza tym kwestia dostępności wody destylowanej w dużych ilościach (u mnie schodzi ok. 2 litrów dziennie, tak mam suche powietrze), noszenie jej codziennie, pojemniki... Paranoja.

    Co do samopoczucia, to używanie tego nawilżacza ultradźwiękowego (i jednocześnie jonizującego) nie poprawiło mi samopoczucia, ale też go nie pogorszyło, choć mniej suche powietrze to mniej wysuszone spojówki, mniej wyładowań elektrostatycznych i mniejsza chrypka (mniej wysuszone śluzówki w gardle). Taki sam efekt daje nawilżenie powietrza dowolną techniką, choć muszę stwierdzić, że ultradźwiękowa metoda daje mniejsze odczucie "stęchlizny" w pomieszczeniu, co jest bardziej odczuwalne przy pracy z nawilżaczem grzałkowym. Wydajność ultradźwiękowego też jest wyższa. Za to grzałkowy nie daje u mnie żadnego białego osadu :-)

    Zrezygnowałem z eksploatacji nawilżacza ultradźwiękowego w domu, przeprosiłem się z tym grzałkowym, a ultradźwięki wyniosłem... do pracy :-) Zobaczymy, czy od niego padnie jakieś urządzenie, a będzie wprost otoczony przez komputery. Dam znać, jeśli będą jakieś ciekawe wyniki takiego eksperymentu :D
  • #44
    Janeo
    Level 12  
    Telewizor kineskopowy mieszkaniu najwięcej wytwarza pola elektrostatycznego i on głównie wyłapuje cząsteczki węglanu wapnia i węglanu magnezu. Jemu to nie przeszkadza, tylko kineskop trzeba ścierać.
    Filtry są stosunkowo skuteczne - u mojej mamy Boneco 7031 pracuje od 2 tygodni i w mieszkaniu ani śladu nalotu (W-wa płd., posiada TV LCD a nie kineskop). U mnie po 3 dniach (ten sam nawilżacz, W-wa płn.) było widać nie tylko na ekranie kineskopu, ale i minimalnie na meblach.
    WNIOSEK: RÓŻNA WODA.
    Pomarańczowy płomień nie ma mniejszej kaloryczności, w/g mnie powoduje go zjonizowane powietrze.

    Ogólnie - dla tych co mają twardą wodę i TV kineskopowy, lepszą alternatywą jest nawilżacz talerzowy (min. 1000 zł) lub bibułowe proste nawilżacze kaloryferowe minimum 5 szt/40 m2.

    p.s.: wolę mieć filtr odwapniający a nie dźwiganie kanistrów z wodą destylowaną.
    Pozdr. - J
  • #45
    a_prawdzik
    Level 2  
    Wysoka wilgotność jest zdecydowanie niezdrowa zarówno dla budynku jak i mieszkańców. Jeśli będzie utrzymana w okresie zimowym lub jesiennym to doprowadzi do wykroplenia się wilgoci na oknach a to po pewnym czasie zaowocuje pojawieniem się grzybów w narożnikach i okolicach okien. Towarzyszyć temu będzie wzrost ilości roztoczy i pleśni które do życia potrzebują wilgoci. Wilgotność powinna być utrzymana w granicach 45-60% w zależności od pory roku i temperatury. Jeśli jest poniżej to pojawiają się problemy z łzawiącymi oczami, wysuszaniem gardła, ust, nieżytu nosa itp. Jeśli wilgotność jest zbyt wysoka to zbliżamy się do niebezpiecznej granicy powstawania grzybów, pleśni i innych świństw zwiększających prawdopodobieństwo pojawienia się alergii lub astmy.
    Najprostszym sposobem precyzyjnej regulacji wilgoci jest regulowanie jej za pośrednictwem wentylacji - zwiększając jej intensywność obniżamy wilgotność, a ograniczając wentylację podnosimy wilgotność w górę. Problem z wentylacją jest taki że zależy ona od temperatury zewnętrznej i jeśli nie jest regulowana automatycznie to w ciągu zimy ciągnie zbyt mocna a latem zbyt słabo.
    Są na rynku kratki wentylacyjne (tzw. higrosterowane) które regulują przepływ w zależności od wilgoci i co za tym idzie utrzymują wilgoć w obszarze optymalnym. Kratka taka (model GHN) kosztuje około 200zł i nie wymaga zasilania elektrycznego. Posiada wbudowany czujnik wilgoci który dostosowuje przepływ do chwilowych potrzeb.
    Polecam: alfredmoll.pl
  • #46
    Janeo
    Level 12  
    Większych bzdur dawno nie czytałem - idź z tym na jakiś plac i wyrycz innym oszołomom np. z alfredmoll.pl. MAMY ZIMĘ!

    1. Nawet jak jest 15% wilgotności w pomieszczeniu, będzie się skraplać w narożnikach okien gdzie jest np. -10 st.C. Im mniejsza ich izolacyjność, tym bardziej. Nie będzie tego przy nowoczesnych oknach z podwójną szybą, z próżnią pomiędzy.
    2. W zimie w pomieszczeniach jest zawsze <=20% wilgotności, to jest 2 x mniej niż zalecanie minimum dla ludzi, zwierząt, roślin. Więc nie chrzań tu o pleśniach w zimie przy odpowiednim C.O.!
    3. Jak bym się nie wysilał, po zastosowaniu nawilżacza ultradźwiękowego w mieszkaniu 45 m2 na full teraz w zimie i przy C.O. nie uzyskuję więcej niż 40%.

    Więc o czym ty bredzisz, człowieku.
  • #47
    kj1
    Electrician specialist
    co do koloru płomienia w palniku gazowym - ten kolor zależy od minerałów występujących w powietrzu. Np. sód (z soli kuchennej barwi płomień na żółto. Łatwo to sprawdzić sypiąc odrobinę soli na płomień). Co barwi na pomarańczowo nie pamiętam - pewnie właśnie wapń. Kto chce to wiedzieć niech poszuka w googlach (np. http://www.mt.com.pl/archiwum/11_2006_s.58-61.pdf)
    co do wody destylowanej - we Wrocławiu można kupić dowolną ilość wody destylowanej w cenie 0,15-0,20 zł za litr w elektrociepłowni (na ul. Łowieckiej). Trzeba tylko przyjechać z własnym kanistrem (choć był czas, że kanistry też można było kupić na miejscu - i to niedrogo)
    co do przetwornika piezo - można je nabyć w firmie ELTOM http://www.eltom.pl/nawilzacze/produkt.php?idpr=29&idkat=18. Wprawdzie jest to dość drogie (przetwornik 16mm z przesyłką kosztuje 40 zł)
    Jakby ktoś znalazł gdzieś tańsze proszę o info
    Pozdrawiam
    KJ1
  • #48
    Janeo
    Level 12  
    Przez te kilka miesięcy sądzę, że rozgryzłem temat analizując różne rodzaje żywic i odpowiedź jest następująca:
    Ad1) "kolor płomienia w palniku gazowym":
    --a) używając żywicę jonowymienną w wymianie sodowej (do zmiękczania wody w filtrach do kranów) mamy podmianę kationów +Ca i +Mg (odpowiedzialnych za kamień węglanowy) kationem +Na, czyli w skrócie "CaCO3 + (+2Na) => Na2CO3 + (+Ca na żywicy)". Taka żywica zmiękcza wodę bo usuwa 2 związki tworzące tzw. kamień węglanowy, ale w ich miejsce tworzy się Na2Co3 który po wyschnięciu tworzy osad. Czyli zamienił stryjek siekierkę na kijek, mamy wciąż pylenie, a w palnikach żółty płomień ze względu na istnienie w powietrzu kationów +Na.
    --b) używając żywicę jonowymienną w wymianie wodorowej (droższa!) w skrócie dochodzi do podmiany kationem wodoorowym "CaCO3 + (+2H) => CO2 + H2O +(+Ca na żywicy)" - to jest moja własne zobrazowanie reakcji więc prosze z góry o wybaczenie - produkt ostateczny prawie NIE PYLI. Niektóre te żywice mają atest spożywczy. Być może dalej byłby żółty kolor płomienia w palnikach, ale źródło byłoby inne (siarczany? krzemiany?).
    --c) używając żywicę jonowymienną dwuskładnikową kationowo-anionową (droższa!) dochodzi do całkowitego usunięcia związków tworzących po wyschnięciu mgły w powietrzu pył, a produktem będzie woda zdemineralizowana pozbawiona nie tylko kamienia węglanowego, ale i siarczanowego i krzemianów, całkowicie nie pyląca! Takiej wody po prostu ze względów praktycznych nie używa się w przemyśle spożywczym, więc producenci nie wystąpili o certyfikat spożywczy (takie żywice stosuje się w akwarystyce). Kolor płomienia w palniku - bez zmian.
    Powyższe uwagi o żywicach podaję po to, że niektórzy np. w Allegro oferują po horrendalnej cenie (choć niższej niż jeszcze droższe szwajcarskie oryginały) konfekcjonowane w Polsce zamienniki do filtrów wielokrotnego użytku do nawilżaczy np. Boneco, a ludzie kupują nie mając pojęcia co.
    Ad2) "woda destylowana": nie jest pozbawiona całkowicie kamienia węglanowego, również kamienia siarczanowego i krzemianów - więc też będzie pylić, choć troszczkę mniej. Najlepsza więc woda demineralizowana (o czym wyżej), w wiekszej ilości dostępna w przemyśle, np. elektrowniach. Jednak zamiast dźwigać ją kanistrami z elektrowni, proponuję zastosowanie dwuskładnikowej żywicy w filtrze.
    Ad3) "przetwornik piezo": bardzo pożyteczna informacja - ale co zdobić z okalającą ją otuliną (lejek wokół) z tworzywa, jeśli jest zniszczona?

    Pozdr. - Janeo
  • #49
    kj1
    Electrician specialist
    Janeo wrote:
    ..... ale co zdobić z okalającą ją otuliną (lejek wokół) z tworzywa, jeśli jest zniszczona?


    sprawdź pod adresem który dałem - może facet też ma.Trza dzwonić na komórkę stacjonarny nie odpowiada. Można też chba spróbować zastąpić ją silikonem

    Pozdrawiam
    KJ1
  • #50
    Janeo
    Level 12  
    Jak to niby zastąpić silikonem? To musi być ukształtowany element, w dodatku ściśle zintegrowany z przetwornikiem piezo i obudową żeby nie doszło do przecieków.
    Sądzę, że koszt materiału (przetwornik+lejek) łącznie ok. 80 zł + robocizna min. 50 zl >= koszt używanego całego urządzenia w niezłym stanie :)
  • #51
    larche
    Level 1  
    Ja używam nawilżacza boneco 7133 dopiero od 3 dni. na razie nie ma żadnego osadu. Wlewam wodę z filtra osmotycznego, nie mineralizowaną, której zresztą używam od kilku lat w kuchni( w czajniku 0 kamienia). mam nadzieję, że przez jej czystość u mnie osadu nie będzie. dam znać za jakiś dłuższy czas.
    dzięki za informacje które umieszczacie, są rzeczywiście pomocne!
  • #52
    El_liero
    Level 24  
    mam taki sam filtr, jak się sprawuje woda z niego?
  • #53
    sharkey
    Level 12  
    Watek starawy, ale moze komus sie przyda, w moim przypadku problem z szarym osadem rozwiazal filtr do wody brita. Przed zastosowaniem go do nawilzacza wlewalem przegotowywana wode, po oproznieniu zbiornika w mieszkaniu pojawial sie szary osad, przy stosowaniu wody z filtra problem znikl.
  • #54
    lotam
    Level 11  
    Potwierdzam przefiltrowana woda brudzi znacznie mniej.
    Co do nawilżaczy "Boneco" seriom 7131 i 7133 dolega wada konstrukcyjna, która powoduję że pod wpływem drgań dochodzi do rozszczelnienia między układem piezo a obudową, dostająca się tam woda robi resztę z obudową układu i samym układem, naprawiałem chyba z 10 szt. tych nawilżaczy. Nie jestem specjalistą ale najprostszym rozwiązaniem jest rozkręcenie, usunięcie metalowej osłony układu piezo, oczyszczenie i uszczelnienie silikonem przed ponownym złożeniem całości. Co do płytki piezo w wymienionych modelach pokrywa się pozostałościami z wody często mają zielony kolor jakby "patyna" , co do filtru w nawilżaczu to trzeba pamiętać o wymianie całego, lub granulatu znajdującego się w nim, często o tym zapominamy a po dłuższym okresie nieużywania można w nim znaleźć dużo "ciekawych" rzeczy. Jeżeli oczyszczenie nie skutkuję można cały układ wymieni na dostępny na allegro parownik http://allegro.pl/item1011566435_parownik_do_jonizator_generator_mgly_nawilzacz.html z odpowiednią przeróbką obudowy (w tym wypadku tracimy możliwość regulacji ilości wytwarzanej mgiełki).
  • #55
    lonekb
    Level 12  
    Janeo wrote:
    Przepraszam ,że po paru miesiącach odświeżę temat, który dotyczy nawilżaczy ultradźwiękowych (nalot).

    Wiele w wątku jest rzeczowych uwag i naprawdę warto go jeszcze uzupełnić o jeden szczegół, czyli filtry odwapniające.
    Wcześniej była mowa o Boneco 7131. Ten model posiada wymienny filtr odwapniający - kupiłem właśnie Boneco mając na względzie zmniejszenie pylenia - niestety... Do czego w końcu ten filtr służy?
    Teoretycznie cała woda stykająca się z żelem odwapniającym i tak w końcu trafia na głowicę ultradżwiękową.

    Czy ktoś wie, jak to jest z tymi filtrami, i na ile są skuteczne?
    Pozdr. - J


    Kupiłem boneco 1731 i potwierdzam pyli.Wynika to ze złej konstrukcji filtra odwapniającego(dotyczy modeli 17xx).Duża część wody omija całkowicie filtr z żywicą i jest to najbardziej widoczne przy średnich i maksymalnych ustawieniach nawilżania.Tajemnicą pozostaje dlaczego producent odwalił taką kichę:D

    Podaje rozwiązanie problemu z pyleniem nawilżacza:
    1.(dla dłubaków :D)Przeróbka oryginalnego filtra i wymiana żywicy na dwuskładnikową.Ja tak zrobiłem.Nie pyli.Ppm wody ok.10
    2.Uzupełnianie zbiornika wodą z odwróconej osmozy(ppm ok.6).opcja dobra tylko dla posiadaczy filtra ponieważ kupowanie wody jest zdecydowanie nieopłacalne(na dobę potrzeba ok.4-6 l wody).
  • #56
    lanolina
    Level 11  
    Na stronie krakowskiego entliczka widziałam nawilżacz ultradźwiękowy i to z tych lepszych jakościowo. O ile się nie mylę cena była naprawdę bardzo atrakcyjna - wiadomo, że takie rzeczy są drogie, ale i na nich można przyoszczędzić, tylko trzeba dobrze poszukać.
  • #57
    przemex
    Level 11  
    Witaj


    szukam tych filtrów na żywicę jonowymienną dwuskładnikową kationowo-anionową


    możecie mi wyjąsnić który będzie najlepszy aby mgiełka nie powstawała znalazłem coś takiego

    http://allegro.pl/filtr-dafi-do-brita-anna-zelmer-d-a-f-i-i1595798103.html

    http://allegro.pl/zywica-jonowymienna-purolite-c100e-i1578276808.html

    http://allegro.pl/wklad-z-zywica-jonowymienna-eko-dafi-od-ss-i1580535068.html

    http://allegro.pl/wklad-nitromax-pro-zywica-jonowymienna-i1593289303.html

    co ciekawe posiadam klimatyzator Climatic 560 który posiada

    Filtr demineralizujacy

    sa w min takie granulki malutkie pomarańczowe zapobiegajace mgiełki na meblach moze za mało wsypali bo jest ich tylko trochę w takim pojemniczku w środku pojemnik duży a granulek z 0,5 cm na dnie, wodę przegotowaną stosuję ale i tak powstaje na TV osad biały szczególnie na kineskopie (stary TV)

    woda destylowana odpada ze wzgledu na koszt wole jakis filtr zakupic i sam przelewać wodę

    :)
  • #58
    Janeo
    Level 12  
    Chyba daj sobie spokój.
    Ja z początku podszedłem do tematu entuzjastycznie, ale z użycia dwuskładnikowej żywicy jonwymniennej (purolite mb 400 demi) nic nie wyszło. Niby dobrze odkamienia, ale po 3-4 dniach dał się wyczuwać w powietrzu lekki smrodek, pewnie zalęgły się jakieś bakterie. Po zmianie znów to samo, w przeciwieństwie do typowych kontionitów (forma sodowa), które zawsze leciutko pylą mimo wszystko... :-(
  • #59
    przemex
    Level 11  
    No to faktycznie bardzo dziwne bo bo ten filtr powinien być idealny z opisu, moze za długo u Ciebie stała woda w nawilżaczu ?

    aby nie powstawały grzyby i bakterie czytałem że warto dodac do wody 1-2 krople CITRO KAPKY-wyciąg z pestek grejpfruta
    http://allegro.pl/citro-kapky-wyciag-z-pestek-grejpfruta-i1580560701.html



    Inne zastosowania:

    - nawilżacze powietrza, klimatyzatory, fontanny pokojowe,

    - urządzenia szpitalne, sanatoryjne,



    Filtr Demi z żywicą Purolite MB400



    Filtr Demi (DI) do doczyszczania wody osmotycznej czyli całkowitej demineralizacji wody. Umożliwia pozyskanie wody o najwyższym możliwym stopniu czystości, pozbawionej wszelkiej resztkowej twardości po osmozie czy szczątkowych ciężkousuwalnych przez osmozę związków np. azotanów. Wody całkowicie zdemineralizowanej używa się w farmacji, przy produkcji kosmetyków i leków, przy zabiegach operacyjnych oraz w akwarystyce morskiej.

    Filtr Składa się z obudowy slim, standard 10 cali z nieprzezroczystym kloszem, wewnątrz której znajduje się rozbieralna puszka wypełniona żywicą demineralizacyjną Purolite MB400. Puszkę z żywicą można z filtra wyjąć, rozebrać i ponownie napełnić żywicą.

    Żywica Demi MB400 w opakowaniach 1 litr dostępna jest w ciągłej sprzedaży. Specyfikacja żywicy MB400 znajduje się tutaj.

    specyfikacja filtra:
    - rodzaj wypełnienia: MB400
    - ilość żywicy w puszce: 0,7 dm3
    - podłączenie: gwint 1/4 cala wewnętrzny lub typowy wężyk osmotyczny 6 mm
    - maksymalny przepływ: 5 l/min.
    - wydajność całkowita: ściśle zależy od jakości uzdatnianej wody
    - temperatura pracy: 2-38 st.C
    - ciśnienie maksymalne: 6 bar

    zawartość zestawu:
    - filtr Demi 10 cali z puszką na żywicę i zywicą MB400
    - 2 kształtki podłączeniowe do wężyka 6 mm.
    - instrukcja montazu i obsługi filtra
  • #60
    kj1
    Electrician specialist
    przemex wrote:

    woda destylowana odpada ze wzgledu na koszt :)


    We Wrocławiu w Elektrociepłowni można kupić wodę destylowaną po ok 15-20 groszy za litr. Może w Poznaniu jest również taka możliwość...