Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Computer ControlsComputer Controls
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

proszę o instrukcje budowy zegara NIXIE

30 Lis 2009 22:50 4104 10
  • Poziom 9  
    Witam,

    chciałabym spróbować sił w budowie zegara na lampach nixie, potrzebna mi jest jednak do tego dokładna instrukcja w języku polskim schematy oraz wykaz sprzętu potrzebnego do budowy takiego zegara.

    Szukałam już w wielu miejscach ale niestety nigdzie nie ma instrukcji od A do Z. Jeśli jednak znacie adres strony gdzie wszystko jest dokładnie opisane, to proszę o podesłąnie takiego.

    Konkretnie chodzi mi o tego typu zegar:

    proszę o instrukcje budowy zegara NIXIE

    z góry dzięjuję za pomoc,

    Magda
  • Computer ControlsComputer Controls
  • Computer ControlsComputer Controls
  • Poziom 32  
    madzienstwo napisał:
    Dziękuję :)

    ps. a co myślicie o takich zegarach (gdzieś w połowie tekstu umieszczone są PDFy)?

    Zdecydowanie nie podoba mi się multiplexowe sterowanie lamp NIXIE. To co było dobre w przypadku wyświetlaczy LED nie jest dobre w przypadku lamp jarzeniowych. O ile starsze wykonania wyświetlaczy LED z GaAsP (np. krajowy czerwony CQYP95) miały tym większą wydajność (cd/mA) im większy był prąd i tym samym jaśniej świeciły przy zasilaniu impulsowym prądem 10mA o wypełnieniu 1/10 niż przy ciągłym prądzie 1mA, o tyle lampom jarzeniowym takie zasilanie zdecydowanie nie służy. Lampy NIXIE pracują w początkowym zakresie tzw. wyładowania jarzeniowego nienormalnego (przy "normalnym" wyładowaniu jarzeniowym świeciłaby nie cała powierzchnia cyfry-katody), zatem przy zasilaniu impulsowym wyładowanie stałoby się już zdecydowanie "nienormalne" gdybyśmy chcieli zachować niezmienioną jaskrawość. Większe byłoby napięcie na pracującej lampie (inaczej niż w przypadku LED-a gdzie napięcie na złączu zależy od pradu tylko minimalnie), tym samym większa byłaby energia jonów neonu i szybsze zużycie aktywowanej powierzchni katod, co skutkowałoby trudnościami w zapłonie zużytej lampy i zaczernieniem bańki. Zdecydowanie lepszym rozwiązaniem będzie sterowanie każdej lampy z indywidualnego dekodera. Był on produkowany w technice TTL i nosił oznaczenie SN74141. W PRL produkowany nie był, za to był dostępny w wykonaniu firmy TESLA (MH74141). Zegar nie musi mieć wielu cyfr (wystarczą 4) toteż takie rozwiązanie można polecić nawet wtedy gdyby przyszło wykonywać wysokonapięciowe bufory na tranzystorach (np BF257 czy innych "wizyjnych"). W zamian za to układ stanie się bardzo przejrzysty: generator kwarcowy (np. 1MHz) dzielnik częstotliwości (tu 1:1000000, np sześć dekad połączonych kaskadowo), dzielnik sekund przez 10 i 6, podobnie dzielnik minut, wreszcie dzielnik godzin, bardziej złożony, ponieważ pracujący modulo 24 w kodzie BCD. Każdy stopień licznika steruje swoim dekoderem, a ten zasila lampę NIXIE zawierajacą w anodzie pojedynczy rezystor połączony z "+" zasilacza wysokonapięciowego. Odpada cały system multipexowania. I to już cały zegar. Możnaby wykonać go na układach TTL, co pozwoli na zachowanie charakteru "Retro" (oszczędność prądu przez układy nowszych generacji nie ma znaczenia gdy stosuje się lampy a nie LCD). Istniał nawet układ SN7492 (UCY7492) zawierający dzielnik przez 2 oraz 6, przydatny do budowy licznika sekund i minut. Dzielnik godzin najlepiej zaprojektować na indywidualnych przerzutnikach (np 7473) wykorzystując metody syntezy układów cyfrowych. Żadnych mikrokontrolerów wymagających programowania! Stare układy TTL można nabyć w Warszawie np. w dawnym "Bomisie" na ul. Promenada. Jesteś zainteresowana budową zegara w powyższy sposób?

    Pozdrawiam
    Tomek Janiszewski
  • Poziom 9  
    Dziękuję za odpowiedź.

    Jestem jednak zainteresowana projektem który podesłał wcześniej kolega... nawet już zakupiłam część niezbednych rzeczy...

    niestety nie wiem jak wytrawić płytke... nigdy tego nie robiłam, a z tego co widze ta z wcześniejszego projektu jest dość skomplikowana...?

    pzdr,
    Magda
  • Poziom 32  
    madzienstwo napisał:
    Dziękuję za odpowiedź
    Jestem jednak zainteresowana projektem który podesłał wcześniej kolega... nawet już zakupiłam część niezbednych rzeczy....



    Mówisz o projekcie z Elektrody, czy tym w języku angielskim? Z doświadczeń Kolegi wynika że warto zastosować generator kwarcowy, a to wymagaloby tak czy inaczej przeprojektowania płytki. Projekt po angielsku wymaga z kolei zaprogramowania mikrokontrolera aby zegar w ogóle działał, a tego niedasie zrobić lutownicą i śrubokrętem. Możesz podać jakie elementy już zakupiłaś? Gdyby udało się zdobyć wspomniane układy 74141, układ uprościłby się znacznie.
    Cytat:
    niestety nie wiem jak wytrawić płytke... nigdy tego nie robiłam,

    Wytrawianie płytki można przeprowadzać na różne sposoby; ja używam do tego celu chlorku miedzi (CuCl2) regenerowanego kwasem solnym lub siarkowym. Mogę taki roztwór odpalić lub wypożyczyć (nie ulega on zużyciu i nie wylewa się go do klopa po wykorzystaniu: pełna ekologia! :)) Większy problem jest z wykonaniem rysunku ścieżek na płytce przed jej trawieniem. Niezbyt zagęszczone można wykonywać ręcznie, przez wyklejanie folią samoprzylepną, rysowanie flamastrem (ale nigdy nie udalo mi się trafić na skuteczny, zawsze pozostawało miedziane "sito" pod warstwą tuszu który rzekomo miał zabezpieczać miedź przed trawieniem). Jeszcze jeden sposób polega na wycinaniu konturów ścieżek w warstwie nałożonego wcześniej na płytkę lakieru "Nitro" co pozwala na nieporównanie lepszą precyzję niż przy malowaniu pędzelkiem lub grafionem. Ale zagęszczony montaż przy użyciu elementów SMD wymaga stosowania w pełni profesjonalnych metod, np. fotochemicznych. W praktyce więc takie skomplikowane płytki zwykle zamawia się w specjalistycznych firmach, przesyłając im gotowy projekt druku, np w formacie Protela, ORCADa lub PADSa.
    Jeśli chcesz w pełni samodzielnie wykonać zegar - mogę polecić rozbicie jego układu na kilka bloków funkcjonalnych rozmieszczonych na osobnych płytkach. Np. blok zawierający dekodery 74141, na osobnej płytce zespół liczników, na jeszcze innej generator kwarcowy, wreszcie zasilacz sieciowy z przetwornicą WN lub bez niej. Pozwoliłoby to na modyfikacje w miarę potrzeb, choćby na dorobienie w przyszłości możliwości zasilania z akumulatora, a i ręczne wykonanie mniejszych płytek będzie łatwiejsze.

    Cytat:
    z tego co widze ta z wcześniejszego projektu jest dość skomplikowana...?

    W zamian za to ta prostsza płytka zawiera skomplikowany układ scalony (mikrokontroler). Taki zegar jest właściwie prymitywnym komputerem, wyspecjalizowanym wyłacznie w wykonywaniu pomiaru czasu. Czymś pośrednim byłby zegar wykonywany przy użyciu programowanych układów logicznych, np. ALTERA. Byłby to nadal zrealizowany na pojedynczym układzie scalonym zwykły układ cyfrowy (nie komputer), ale komputer bylby niezbędny (podobnie jak i w wypadku mikrokontrolera) do jego zaprogramowania, w tym wypadku polegającego na stworzeniu wewnątrz struktury układu scalonego (metodą taką samą jak programowanie pamięci EEPROM) sieci niezbędnych połączeń pomiędzy poszczególnymi elementami logicznymi.

    Pozdrawiam
    Tomek Janiszewski
  • Poziom 9  
    Chodzi mi o projekt z Elektrody... dokładnie ten: https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic1273983.html

    Do tego projektu kolega podesłał taka płytkę:
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?p=3607380#3607380

    Z podanego spisu elementów posiadam następujące (elementów przy których jest minus nie mogłam znaleźć:()

    proszę o instrukcje budowy zegara NIXIE

    Pierwszy raz zabieram się za 'elektronike' ;) dlatego potrzebuje pomocy hehe

    z tego co wymieniłam powyżej podobno da się zbudować zegar taki jak megabit'a :)

    mam przynajmniej taka nadzieje bo nie chciałabym, żeby okazało się, że wydałam kase na marne i polowa z tego pójdzie do kosza ehh..


    pzdr,
    Magda
  • Poziom 32  
    madzienstwo napisał:
    Z podanego spisu elementów posiadam następujące (elementów przy których jest minus nie mogłam znaleźć:()

    Czyli wykosztowałaś się głownie na 46 szt rezystorów 33kΩ, które można było kupić na samym końcu. Rozsądniej było zacząc od zakupu rzeczy najważniejszej tj lamp cyfrowych (i podstawek do nich o ile nie są przeznaczone do bezpośredniego wlutowania w płytkę). Gdyby udało się nabyć te 6szt (w tym wypadku) układów 74141, 46 szt tranzystorów MPSA42 (mogą być i inne wysokonapięciowe) których na szczęście jeszcze nie kupiłaś - okażą się zbędne, choć będzie to wymagało przeprojektowania płytki drukowanej. Postaram się popytać o nie we wspomnianym Bomisie na Promenadzie, oraz na "Wolumenie", ale to dopiero w niedzielę. Innych układów jeszcze nie kupiłaś, zatem masz jeszcze pod tym względem swobodę. Lampy cyfrowe widziałem na Wolumenie u szmaciarza ;). O cenę nie pytałem, aczkolwiek nie zdziwiłbym się gdyby za sprawą mody na zegary NIXIE dorównałaby cenie audiofilskich lamp radiowych w rodzaju E88CC, EL34 czy 6Π3C u kultowego Florka

    Cytat:
    Pierwszy raz zabieram się za 'elektronike' ;) dlatego potrzebuje pomocy hehe


    O, to chyba więcej niż pomocy. Mam nadzieję że poparzenie delikatnej kobiecej dłoni lutownicą aż tak bolało nie będzie ;). Ale to nie jest największe niebezpieczeństwo jakie na Ciebie czyha. Ten układ zasilany jest bezpośrednio z sieci dzięki czemu jest prostszy i tańszy (nie potrzeba transformatora sieciowego ani przetwornicy dostarczającej lampom wysokiego napięcia), ale za to stwarza niebezpieczeństwo śmiertelego porażenia o które szczególnie łatwo podczas experymentowania. Może lepiej byłoby zmodyfikować go tak aby był bezpieczny?

    Cytat:
    z tego co wymieniłam powyżej podobno da się zbudować zegar taki jak megabit'a :)


    Ale bez lamp ani rusz :( Wstrzymaj się z zakupem półprzewodników (może z wyjątkiem 74141, bo taka okazja może się nie powtórzyć) póki nie zakupisz lamp. Czort jeden wie ile kasy przyjdzie Ci na nie wydać :(

    Cytat:
    mam przynajmniej taka nadzieje bo nie chciałabym, żeby okazało się, że wydałam kase na marne i polowa z tego pójdzie do kosza ehh..


    Zapas rezystorów 33kΩ przyda się na długie lata, niekoniecznie w zegarach. W każdym razie zarezerwuj w domu sporo miejsca dla niewykorzystanych elementów (oj, wiem coś o tym, przeraziłabyś się na widok mojego "skarbca").

    Pozdrawiam
    Tomek Janiszewski
  • Admin Grupy Retro
    Temat jest bardziej krzemowy aniżeli lampowy - toteż zostaje przeniesiony w odpowiednie dlań miejsce.
  • Poziom 32  
    Magdo. nie kupuj tranzystorów MPS42! Znalazłem dla Ciebie dekodery 7441, zbliżone do wspomnianych wcześniej 74141. Jeden taki dekoder: 16-wyprowadzeniowy układ scalony w połączeniu z normalnym licznikiem (np. 7490, 7492) zastępuje dekadę 4017 (których na szczęście też jeszcze nie kupiłaś), oraz po dziesięć(!) tranzystorów MPSA42 i rezystorów 33kΩ. A jak uprości się przy tym płytka drukowana!
    Teraz pozostaje tylko zdobyć lampy NIXIE.

    Pozdrawiam
    Tomek Janiszewski