Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Toyota landcruiser 120 - czujniki na silniku

stan 03 Lip 2004 17:21 1679 4
  • #1 03 Lip 2004 17:21
    stan
    Poziom 23  

    Auto jak w temacie, motor 1KD-FTV 3.0 TD. Pytanie, czy po odłączeniu lub zwarciu czujnika camshaft lub crankshaft auto uruchomi się w trybie awaryjnym korzystając z jednego tylko czujnika? Następnie czy po podłączeniu sprawnego czujnika motor uruchomi się normalnie i czy będzie sygnalizował błąd sterownika? Jeśli tak czy błąd ten zniknie po kilkunastu poprawnych uruchomieniach, czy też trzeba z tym jechać na kasowanie? Czy zwarcie lub odłączenie któregokolwiek z tych czujników w czasie jazdy może spowodować uszkodzenie ECU lub samego czujnika? Mam jeszcze kilka pytań w tym temacie więc proszę o wypowiedzi fachowców. Uff, skończyłem.

    0 4
  • #2 03 Lip 2004 18:37
    kajetanCES
    Poziom 16  

    1.Można odpiąć oba czujniki a auto i tak pojedzie.
    2.Sterownik zresetuje błędy przy pierwszym uruchomieniu (pod warunkiem że jest całkowicie sprawny).
    3.Zwarcie lub uszkodzenie czujnika nie powinno uszkodzić sterownika. Pod warunkiem że nie bedzie to zwarcie do +12V, bo wtedy może byc różnie. Prawdopodobnie nie wytrzyma dioda zabezpieczająca w sterowniku ale naprawa jest i tak banalnie prosta.

    0
  • #3 04 Lip 2004 19:18
    stan
    Poziom 23  

    Dzięki za odpowiedź. To co w takim razie spróbować odciąć aby auto nie odjechało. Inaczej mówiąc gdzie najprościej wpiąć się immo (na zwarcie lub przerwę) aby nie uruchomić samochodu (zlokalizować usterki) w przeciągu np. pół godziny. Auto jest na gwarancji więc drastyczna ingerencja w elektronikę wykluczona. Temat dotyczy również innych marek z którymi może być nieco łatwiej. Jeśli temat jest " not for all" to poproszę na priv.Dzięki.
    Stan

    0
  • #5 05 Lip 2004 18:29
    stan
    Poziom 23  

    Oczywiście zapomniałem o czujniku na wale korbowym. Jest chyba "dobry na wszystko" jak mawia mój kolega.
    P.S. Dziękuję za skuteczną pomoc w temacie "Vito karta"na forum autoelektronika.
    Stan

    0