Detektor to prosty układ składający się z trzech tranzystorów dających duże wzmocnienie. Ponieważ nie są one wstępnie spolaryzowane, wzmacniają one jedynie dodatnią połówkę sygnału. Z tego powodu, gdy detektor nie wykrywa żadnego sygnału, pobór prądu z baterii 9 V jest niewielki, zatem włącznik układu nie jest wymagany. Sondą detektora może być np. główka pinezki. Jeśli sonda znajdzie się w pobliżu przewodów zasilania, pole elektryczne istniejące wokół nich spowoduje wyindukowanie potencjału na powierzchni sondy. Wtedy tranzystor TR1 włączy się, a dalej kolejno tranzystory TR2 i TR3. Rezultatem będzie przepływ prądu przez diodę LED i załączenie głośnika piezoelektrycznego wpiętego pomiędzy kolektor a emiter tranzystora TR3. Aby uniknąć porażenia, sondę detektora nie należy zbliżać do nieizolowanych przewodów będących pod napięciem. W pewnych przypadkach korzystne jest połączenie ujemnego bieguna baterii za pomocą folii z ciałem, które stanowi kondensator uziemiający, poprawiający stabilność układu.
Everyday Practical Electronics 2003/05
Fajne? Ranking DIY

