Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

przeróbka rusztu wodnego pod spalanie zboża

Mebtaku 01 Dec 2009 22:06 7716 16
  • #1
    Mebtaku
    Level 10  
    witam serdecznie. od jakiegoś czasu eksperymentuje ze spalaniem zboża w swoim piecu CO. piec typowy, 8KW z rusztem wodnym. no i właśnie, podczas zasypania zboża (pale co wpadnie mi w ręce, mam kilka ton zbędnego zboża-owsa, pszenżyta, żyta i coś tam jeszcze) część ląduje w popielniku przez zbyt szerokie szczeliny miedzy rurami rusztu. czy macie jakieś sprawdzone patenty na jakies "uszczelnienie" rusztu ale w taki sposob, aby:
    -zboże nie przesypywało sie do popienika
    -owe "uszczelnienie" nie stanowilo przeszkody dla prawidłowego funkcjonowania
    przedmuchu
    -nie moze to byc zwykly ponawiercany kawal blachy gdyz wlasnie
    ruszt wodny najsprytniej odbiera cieplo, zaczyna najwczesniej sie nagrzewac i najpozniej stygnie- szkoda tej wlasciwosci
    kombinowałem juz z zasypywaniem na rożarzone węgle czy to z drewna czy węgla ale to czasochłonne i nie zawsze sie sprawdza, musiałbym wstawac duzo wczesniej rano zeby wyrobic sie z nagrzaniem chalupy, coby mi kobita nie zmarzła (wiem, wiem, jak jej zimno to niech sie do roboty wezmie ale wezcie jej wytlumaczcie) i jeszcze wyszykowac sie do pracy. myslałem o ulozeniu miedzy rusztami odpowiednio poprzewiercanych rurek stalowych (odpowiednio gesto i odpowiednia srednica tak by zboze nie przelecialo a zeby byl "przewiew" i czysta droga dla osypywania sie popiolu) jesli kombinowalisci w tym kierunku podzielcie sie spostrzezeniami, doswiadczeniami
  • #2
    _LBX_
    Level 22  
    Hmm anie ma pieców które fabrycznie spalają owies albo inne ziarno? Może by tam podejrzeć coś?
  • #3
    Mebtaku
    Level 10  
    owszem, sa ale te juz od podstaw sa do tego przystosowane, wposazone na ogol w podajniki, specjalne paleniska itd. ja mam piec nowke i kotlowenie w ktorej ten niewielki piec ledwie sie zmiescil wiec wszystkie tego typu wynalazki odpadaja. zreszta, i tak nie byloby mnie stac ; ]]
  • #4
    vorlog
    Level 38  
    Mam również piec z rusztem wodnym stałym, kiedyś dostałem kilkaset kilo starego zboża na próbę, ale je wymieszałem z miałem węglowym i pakowałem w piec na mokro, jak sam miał. Spalało się dobrze, bez przesypywania.
    V.
  • #5
    Mebtaku
    Level 10  
    niestety nie ma miału i nie zamierzam kupować. w gre wchodzi jedynie to co napisalem w temaci postu czyli taki patent, ktory pozwoli na uzycie zboza jako paliwa podstawowego
  • #6
    vorlog
    Level 38  
    Rozważyłbym dorobienie płyty z blachy żaroodpornej, grubości 8-10mm, powierconej dość gęsto otworkami fi8mm, ułożonej na ruszcie i dołożenie dmuchawy w drzwi popielnika, takiej od malucha (sam taką mam), ale zasilanej nie 12 tylko tak z 7V (wystarczy, słabiej dmucha) z termowyłącznikiem.
    V.
  • #7
    Mebtaku
    Level 10  
    pomysl dobry ale u mnie sie nie sprawdzi z dwoch przyczyn:
    -na piec mam gwarancje i przed jej uplywem nie chce dokonywac takich przerobek
    -zazwyczaj zasypuje piec z wiadra takiego po tynku (10l) i ta ilosc zboza wystarcza zeby calkiem zasypac drzwi popielnika
    poza tym pisalem, ze obawiam o to, ze taka blacha bedzie stanowila przeszkode dla przekazywania ciepla na ruszt wodny z rozzarzonego zboza- jak to sie sprawdza u Ciebie?
  • #8
    vorlog
    Level 38  
    Wiesz, akurat ruszt nie odbiera specjalnie dużo ciepła- on dlatego jest wodny, żeby się nie przepalał raczej. Powietrze, które przez niego płynie do wsadu jeszcze go wychładza. U mnie, z uwagi że palę miałem węglowym, wsypanie suchego miału też spowodowałoby jego przesyp do popielnika, dlatego rozpalam piec drewnem i łopatką węgla (groszek) a jak załapie, wrzucam wiadro mokrego miału- mokry lepiej się spala, zlepia się w jeden blok i nie ucieka do popielnika. Dmuchawy używam dopiero wówczas, gdy na noc wrzucam drugie wiadro miału, bo wcześniejszy wsad spowodowałby brak przepływu powietrza i koniec palenia. Wymuszenie przepływu powietrza idealnie się sprawdza, wszystko, co było w piecu wypala się na żużel, żadnych niedopałków.
    V.
  • #9
    Romulus7874
    Level 28  
    vorlog wrote:
    Rozważyłbym dorobienie płyty z blachy żaroodpornej, grubości 8-10mm, powierconej dość gęsto otworkami fi8mm, ułożonej na ruszcie.


    A może coś takiego ,ale pod rusztem??Nie musiałaby być też połączona trwale z piecem(gwarancja),Wystarczy jeśli będzie "na nóżkach" w odległości, którą można zmienić.A w razie niewypału usunąć bez śladów.I do "spróbowania " nie musi być żadna żaroodporna.
    Co do lania wody w zboże do spalenia, nie widzę ewidentnej korzyści.

    RK
  • #10
    vorlog
    Level 38  
    Oczywiście, nie miałem na myśli trwałego zamocowania płyty w piecu, lecz położenie na ruszcie, rzecz jasna, może być też pod rusztem- jej zadanie to utrzymanie drobnoziarnistego (:) ) wsadu na swoim miejscu z zapewnieniem przepływu powietrza. Na dłuższą metę powinna być żaroodporna, bo inaczej powygina się jak banan. Do prób może być nawet blacha o grubości 2mm.
    Co do lania wody w zboże- tu nie ma uzasadnienia, jedynie w przypadku miału węglowego.
    V.
  • #11
    ANDYW6
    Level 24  
    W szczelinę rusztu połóż od góry drut zbrojeniowy.Do druta od spodu możesz przyspawać ciesze pionowe kawałeczki stali aby drut nie suwał się po ruszcie. W ten sposób z jednej szerokiej szczeliny powstaną 2 wąskie.Szerokość szczelin wyregulujesz naspawując od dołu kawałeczki metalu lub samym spawem.
  • #12
    Mebtaku
    Level 10  
    witam ponownie :) z tym drutem to niezly patent a ja tak sobie pomyslalem zeby miedzy rurami rusztu umiescic ksztaltownik stalowy, tzw. L-kę o odpowiedniej szerokosci profilu tak by ulozona grzbietem do dolu spokojnie sobie wisiala miedzy rurami. Coby umozliwic przesypywanie sie popiolu i swobodny rzeplyw powietrza z nawiewu trza toto ponacinac w poprzek boszem, tworząc w ten sposob sito. to moze sie udac. sprawdze w wolnej chwili i podziele sie spostrzezeniami. pozdrawiam i jak na razie dziekuje za wszystkie konstruktywne uwagi. pozdrawiam
  • #13
    A-Mail
    Level 22  
    Pręt zbrojeniowy najtrafniejsza propozycja kilka odcinków pręta fi 12 lub 16 i masz spokój popiół nie musi spadac na dół po wypaleniu wyczuścisz i możesz na nowo zasypywac owsem. Sama budowa pręta zbrojeniowego powoduje że bedą szparki dla powietrza.
  • #14
    wrzeszyk
    Level 2  
    Witam wszystkich. Posiadam zwykły piec węglowy 14kw z rusztami wodnymi o przekroju trójkąta. Posłuchałem rady z forum i z prętów zbrojeniowych fi 12 pospawałem nakładkę, tak aby pręty pasowały na szczelinę do popiołu. Jednak pod nie podłożyłem płaskownik 4mm , gdyż za mocno zasłaniały szczelinę do popiołu i bałem się, że się zakleszczą. Początkowo przy paleniu żytem (takie posiadam) trochę spadało do popielnika, jednak następnego dnia popiół pozatykał szczeliny i już nie przesypuje się przy dorzucaniu.Popiół prawie wcale nie spada na dół, codziennie wyrzucam go z ruszt. Mam jednak pewne obawy czy ruszt się nie przegrzeje i nie uszkodzi przy takim słabym chłodzeniu od dołu? Nadmieniam, że rozpalam drewnem, nie używam węgla czy koksu.
  • #15
    albino
    Level 24  
    Witam wszystkich.Zamierzam kupić piec i nie wiem jaki będzie lepszy i bardziej ekonomiczny, zwykły śmieciuch czy miałowy. Czy próbował ktoś palenia zbożem w piecu miałowym? Jeśli tak to na jak długo wystarcza zasyp? Czy wydajność jest porównywalna z miałem? Zastanawiałem się nad eco-groszkiem ,ale troche drogi piec, no i raczej niczym innym nie da się palić w nim ,czyli raczej odpada. Bo raczej w eco nie da się palić zbożem? Powierzchnia do ogrzania ok 170m kwadratowych.
  • #16
    prw23
    Level 11  
    I tu witam i odpowiedź do ostatniego postu, idzie palić w piecu na eco groszek innym paliwem takim jak zbożem bo na własne oczy widziałem, ale poradziłbym lepsze zboże od owsa ale też się pali tylko, że więcej wchodzi.
    Takim zbożem jak pszenżyto dobrze się pali nawet w piecu miałowym bo też swojego czasu paliłem. a sąsiad całą zimę. Wiadomo na 1 tonę miału wychodziło 1,5 tony pszenżyta.
    I błąd w piecu na eco groszek idzie palić normalnie- prawie. Kolegom w firmie się popsuł podajnik i przez parę dni musieli palić normalnie, włożyli taki tam ruszt i palili. Trochę ich bolało bo musieli chodzić podkładać.
    Ja mam normalny piec 2,5 m kw zespawany przez jakiegoś spawacza który się zajmuje taką robotą i jak na razie od ładnych parę lat grzeje i działa, a palę wszystkim co idzie palić.
    Jak to przy starym piecu miałem ruchome ruszta to i w następnym piecu też będzie, bardzo duża wygoda jak się pali 24 na dobę.
  • #17
    lipibr
    Level 1  
    Ruszt wodny to z punktu technicznego jest błędnym rozwiązaniem , w zasadzie tylko utrudnia prawidłowe spalanie. Rada którą już ktoś podał - blacha z otworkami i nadmuch jest to najwłaściwsza droga.
    Jeżeli ktoś nastawia się na opalanie owsem, żytem etc. ( ja osobiście mam opory natury moralnej ) radzę się kontaktować z firmą HEF ( internet ), która ma opracowane specjalne palniki na tego rodzaju paliwa.