Witam.
Jednopunktowy 1.4nz, 92r.
Niedawno wystąpił problem polegający na tym, iż po przekręceniu kluczyka pompka paliwowa zamiast wytworzyć ciśnienie i się wyłączyć, pracuje cały czas. Od razu słychać przelew paliwa wracający do zbiornika. Od momentu, kiedy ta zaczęło się dziać, po przejechaniu kilku kilometrów auto zaczyna się dławić, szarpać aż zazwyczaj gaśnie.
Dodam jeszcze, że obecnie jest wymieniony kompletny wtrysk. Na poprzednim, także podczas jazdy auto zachowywało się tak samo. Tyle że paliwo wyciekało z aparatu wtryskowego w okolicach potencjometru przepustnicy.
Poradźcie, jaka może być przyczyna tej usterki i jak ją zdiagnozować.
Z góry dziękuję za wszelkie porady i sugestie.
Pozdrawiam.
Jednopunktowy 1.4nz, 92r.
Niedawno wystąpił problem polegający na tym, iż po przekręceniu kluczyka pompka paliwowa zamiast wytworzyć ciśnienie i się wyłączyć, pracuje cały czas. Od razu słychać przelew paliwa wracający do zbiornika. Od momentu, kiedy ta zaczęło się dziać, po przejechaniu kilku kilometrów auto zaczyna się dławić, szarpać aż zazwyczaj gaśnie.
Dodam jeszcze, że obecnie jest wymieniony kompletny wtrysk. Na poprzednim, także podczas jazdy auto zachowywało się tak samo. Tyle że paliwo wyciekało z aparatu wtryskowego w okolicach potencjometru przepustnicy.
Poradźcie, jaka może być przyczyna tej usterki i jak ją zdiagnozować.
Z góry dziękuję za wszelkie porady i sugestie.
Pozdrawiam.