Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

NAD3020+Eltax5+ poprawa brzmienia/modyfikacje wzmacniacza

02 Gru 2009 16:36 3064 4
  • Poziom 9  
    Cześć.

    Od kilku dni mam następujący zestaw NAD 3020 + Eltax 5+ (nowa wersja).
    Wcześniej używałem Microlabów 6C – wg mnie bardzo fajnych głośników szczególnie za ich cenę.
    Wczoraj postanowiłem porównać oba zestawy, bo miałem wrażenie że te Eltaxy nie odstają jakoś dramatycznie od tych M6C.
    Do testów wykorzystałem gramofon GS-464 z wymienioną wkładką, przedwzmacniacz z kitu AVT na NE5532 (wymieniony na OP 2604).
    Ponieważ nie mam podstawek Microlaby postawiłem na Eltaxach a te na dywanie w odległości ok. 1m od ściany.
    Słucham głównie rockowych płyt analogowych, do testów użyłem Led Zeppelin II i Jethro Tull – Thick as a Brick.
    Lubię słuchać analogów ze względu na ich dynamikę, lub przynajmniej coś co ja rozumiem jako dynamikę: uwielbiam te fragmenty płyt gdy muzyka jest prowadzona cicho – gdy ucho przyzwyczaja się do pewnego poziomu głośności jako podstawowego a potem jakieś szarpnięcie za strunę czy uderzenie perkusji które pokazuje ile jeszcze “zapasu” wzmacniacza pozostało.
    Inne parametry są dla mnie mniej istotne – u mnie radość słuchania wywołuje właśnie to „uderzenie”.
    No cóż - uderzenie jest lepsze w Microlabach.
    W Eltaxach wrażenie też jest niezłe, ale Microlaby wywołują większego banana na twarzy. Chciałem się jakoś oszukać - w końcu ten zestaw kosztował ze 3 razy drożej, ale niestety.
    Kolejna rzecz:
    W Microlabach słychać wyraźniej co robi basista – nawet jeśli zagra na wyższych rejestrach.Dźwięk gitary basowej jest urozmaicony - słychać szarpnięcia za struny itp.
    Bas w Eltaxach osiąga niższą częstotliwość i jest mocniejszy, ale niestety brakuje trochę wyższego basu.
    W 5+ wszystko jest odgrywane na jedno kopyto przez ten głęboki bas – wyższe partie tracą na szczegółowości przez to i trzeba się wsłuchiwać.
    Cały ten bas sprawia wrażenie sztucznego dodatku do muzyki – nie komponuje się.
    Po jakimś czasie dźwięk staje się męczący.
    Nie podejmuję się opisywać pozostałych parametrów dźwięku – jestem mało osłuchany w zestawach audio – starałem się opisać to, co potrafię wyraźnie określić.
    Otworzyłem tego NADa – kupując na allegro nie spodziewałem się stanu kolekjonerskiego i nie zawiodłem się – w układzie widać kilka przeróbek:
    - tranzystory – zamiast 2N3055 i 2N2955 zamontowano parę BDW22C i jakieś tranzystory bez widocznych odznaczeń.
    - kondensatory zasilające bez zmian (4x 2200uF)
    - kondensttory tantalowe (w specyfikacji TA capac.) wymienione na elektrolity Sanyo.
    Pozostałe kondensatory chyba nie zmienione.
    Mam pytanie – co można zrobić z tym basem?
    Chciałbym aby był słabszy ale bardziej urozmaicony.
    Co do przeróbek NADa – można chyba założyć że ktoś chyba wiedział co robi wyrzucając tantale i te tranzystory
    Myślicie że warto wymienić te tranzystory z powrotem na 2N3055 i wrócić do tantali?

    Pozdrowienia
    Sylwek


    Regulamin p.11
    Proszę poprawić temat.
    (dj-MatyAS)
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 9  
    Dzięki za odpowiedź.
    Co do grzebania w elektronice to jeszcze się trochę wstrzymam, wzmacniacz mam ledwo kilka dni i chcę się nim jeszcze nacieszyć trochę.
    Rozebrać jednak będzie trzeba bo chyba jest tam zimny lut - czasem gubi audio w jednym kanale i trzeba trochę puknąć tu i tam.
    Zamiast tych kondensatorków tantalowych/obecnie elektrolitów wstawię jakieś foliowe MKT - z pojemnością (1uF) nie będzie problemu. Ale to przy okazji.
    Najpierw wezmę się za usztywnienie kolumn - zamówiłem jakieś kolce i kupiłem 20kg piachu ogrodowego do zasypania komory balastowej, właśnie się suszy.
  • Poziom 9  
    Zrobiłem kilka rzeczy z moim zestawem i może komuś się to przyda kiedyś, bo trochę się poprawiło.


    1. Eltaxy: nasypałem po 10 kg piachu i zamocowałem kolumny na kolcach. Znalazłem dla nich stałe miejsce po kilku próbach.

    2. Najwięcej czasu poświęciłem jednak wzmacniaczowi - wymieniłem wszystkie elektrolity na Nichicony FG i KZ w torze audio i KG Gold Tune 4700UF/100V w zasilaczu.
    Wyjąłem też tranzystory mocy - BDW22C i te bez oznaczeń.

    I tu trochę się zdziwiłem przy sprawdzeniu tych tranzystorów - o ile sprawdzenie omomierzem pokazało że tranzystory są sprawne to pomiar hfe za pomocą multimetru wyszedł dość ciekawie.

    BDW22C (zamiast mj2955) - oba około 100.

    Pierwszy tranzystor no-name wg miernika hfe nie działa (hfe = 2) - chyba że założy się że na obudowie jest... emiter - wtedy pokazuje ok. 80!
    Z tego co myślałem to na obudowie zwykle był kolektor. Czy są takie tranzystory w emiterem na obudowie?

    Nie mam pojęcia jak to grało bo ten tranzystor był wstawiony w miejsce 2n3055 który ma kolektor na obudowie.

    Wyjąłem drugi tranzystor no-name i tu wyniki też dziwne, poniżej opis podłączenia do miernika:

    Miernik
    E B C
    | | |
    E B C
    Tranzystor

    hfe = 80 - czyli niby wszystko w porządku - chociaż tutaj kolektor na obudowie.

    Drugi pomiar:

    Miernik
    E B C
    | | |
    C B E
    Tranzystor

    hfe = 20 - chyba powinno być 0.

    Nie mam pojęcia co to za tranzystory i jak ten wzmacniacz działał do tej pory - jedyne co jest nabite na obudowie tranzystorów to znak "C".

    Wymieniłem te tranzystory na 2n3055(hfe = 30) i mj2955 (hfe=60).

    Wyniki - krótko mówiąc zdecydowanie lepiej - wzmacniacz ma wreszcie solidne uderzenie i przyjemnie się słucha.
    Moja dziewczyna która z politowaniem patrzyła na moje męki i "odsłuchy" kiedyś stwierdziła - "nie obraź się ale to gra jak ze studni".

    Pod koniec pracy ze wzmacniaczem włączyłem jej ulubionego Cohena.
    Przesłuchaliśmy całą płytę a potem usłyszałem - hmm a może by tak jakieś podstawki dokupić pod te kolumny? Wejdzie tam jeszcze trochę piasku? :)
    Jak jej się podoba to ja też jestem zadowolony.

    Pozdrowienia
    Sylwek
  • Poziom 20  
    Jedyne co mogę zasugerować to wymianę tego wzmacniacza. Nad jest mocno przereklamowany, miałem kilka modeli w tym 3020, dźwięk raczej zamulony i nieciekawy, coś dziwnego ze średnica, coś dziwnego z wysokimi.. jedyny do przyjęcia to bardzo wysokiej półki amplituner, który kupiłem z drugiej ręki za 900 funciaków, wszystko byłoby oki ale coś dziwnego nalatywało na średnicę, fakt że reszta wysokich lotów. Sprzedałem. Eltaxy nigdy nie były dobrymi głośnikami dla ludzi z zapędem audiofilskim, w zasadzie nie znam poprawnie grającego modelu, zaletą ich jest jedynie cena, oraz wysoka sprawność co czyni je dobrymi kolumnami dla wszelkiej maści mini-wież wszystko w jednym, do tego je używam.
    A i nalezy pamiętać że w niektórych konstrukcjach wymiana tantali lub elektrolitów na coś lepszego może przynieść efekt zupełne odwrotny do zamierzonego, należy to dokładnie odsłuchać, Sam mam przykład w domu w kolumnach rogersa, siedzą tam zwykłe elektrolity, zastąpione przez mkt są nie do słuchania...