Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Radio Ford Ka 1000 series kontra wejście AUX-IN

Micx 02 Gru 2009 17:16 7926 5
  • #1 02 Gru 2009 17:16
    Micx
    Poziom 9  

    Witam :)

    Postanowiłem spróbować dodać wejście AUX-IN do radia FM kasetowego 1000 series w Fordzie Ka(takie jak to). Nie da się tego zrobić przez złącze z tyłu, więc pozostaje ingerencja w elektronikę. Po rozebraniu obudowy zrobiłem dwa zdjęcia PCB (kliknij aby powiększyć):

    Radio Ford Ka 1000 series kontra wejście AUX-IN
    Radio Ford Ka 1000 series kontra wejście AUX-IN

    Próbowałem zidentyfikować układy na płytce, ale jedyny do którego znalazłem PDFa to ST TDA7309 - procesor dźwiękowy. Pozostałe układy to: NEC N760010BFJC003, Siemens N700054B oraz Philipsy 70032AB i 70082FB. Karta katalogowa procesora dźwięku (tutaj) mówi, że procesor obsługuje 3 wejścia dźwięku (na kanał prawy i lewy są po trzy wejścia), ja na oko widzę że jedna para jest niewykorzystana (IN3R i IN3L) (fm(IN1), kaseta(IN2), puste(IN3)). Jestem początkującym, i nie bardzo wiem na jakiej zasadzie procesor przełącza wejścia. Wyczytałem w karcie katalogowej, że sygnały aktywują wejścia. Ale co generuje sygnał? I jak sprawić, aby aktywować wejście trzecie, do zrobienia wejścia AUX-IN? I czy taki sygnał z mp3-ójki na jacku jest "jadalny" dla procesora dźwięku? Jak się zabrać do dodania tego wejścia AUX-IN?

    Z góry wielce dziękuję :)

    Pozdrawiam,
    Micx

    EDIT:
    A może by tak wlutować się w wejście od odtwarzacza kaset? Jakaś kaseta zawsze byłaby włożona do środka i "puszczona" a wlutowanym przełącznikiem wybierałbym sygnał z kasety lub sygnał z mp3. A procesor wysyłałby kod aktywujący wejście. Mam rację?

  • Pomocny post
    #2 02 Gru 2009 18:03
    rzeziu
    Poziom 17  

    Cześć. Można się podpiąć zamiast kasety,ja tak zrobiłem w starym blaupunkcie, a zasilanie silniczka magnetofonu wogóle odłączyłem.
    Na początku wpiąłem się pod głowice L, R masa, ale dzwięk był przesterowany. Szedłem scieżkami dalej i wpiąłem się pod kondensatorki przy scalaku.

    Powodzenia.

  • #3 03 Gru 2009 21:45
    Micx
    Poziom 9  

    Wielkie dzieki za podpowiedź. U mnie widzę, że można odłączyć od płytki głowicę (zapewne byłyby szumy). Co do napędu, musiałbym wyjąć piny odpowiadające za zasilanie z wtyczki, bo jest razem zdaje się z czujnikiem włączenia kasety. Czy kabelki od jacka wlutować w nóżki wchodzące do kondensatorów czy wychodzące?

    Pozdrawiam,
    Micx

    EDIT:
    Otrzymałem odpowiedź twierdzącą, a więc wlutowuje w nóżki wchodzące :) Życzcie powodzenia.

  • #4 13 Sty 2010 23:42
    wielblad1987
    Poziom 9  

    Witaj. Opowiedz czy Twoja ingerencja w te kondensatory dala zamierzony rezultat ?

  • #5 09 Sie 2010 14:35
    Micx
    Poziom 9  

    Minęło pół roku i wypadałoby się wreszcie przyznać... SUKCES! :)

    Kabel mini-jack odzyskany ze słuchawek wlutowałem odpowiednio w nóżki wychodzące kondensatorów przed wejściami dźwięku do procesora dźwięku - czyli bezpośrednio przed nóżką procesora. Która nóżka czemu służy - znajdziesz w karcie katalogowej procesora dźwięku użytego w Twoim radio. Ja podpiąłem się pod wejście kasety, bo to najprostsze rozwiązanie - jak to działa, wyjaśnię niżej. Wlutowane kabelki są dla bezpieczeństwa zaizolowane naciętym odpowiednio kartonikiem, choć można by też użyć termokurczek czy taśmy - ważne żeby izolacja od innych punktów na płytce była. Kabelek mini-jack wychodzi ładnie w schowku z zapalniczką, można tam ukryć odtwarzacz przed wścibskimi.

    Jak to działa?

    Moje radio ma dwie kostki odpowiedzialne za mechanizm kasety. Jedna kostka to zasilanie i sygnał głowicy, druga kostka to zasilanie napędu i sygnał czujnika włożenia kasety. Pierwszą kostkę wyjąłem i zaizolowałem, z drugiej wyjąłem piny odpowiedzialne za zasilanie napędu i także zaizolowałem. Pozostał sam czujnik. Teraz, gdy wkładam dyżurną kasetę, radio przełącza się na "Casette", włączam odtwarzacz mp3 i... voila! Napęd nie kręci niepotrzebnie taśmą, głowica nie odczytuje. A dźwięk jest czysty, nie ma żadnych nadprogramowych szumów, zakłóceń, głośność jest poprawna :) Polecam, największą trudnością jest odnalezienie punktów na płytce PCB, potem już łatwizna ;)

    Pozostaje mi życzyć Wam powodzenia ;)

  • #6 11 Paź 2015 14:43
    marek52a
    Poziom 9  

    Czyli po odłączeniu silniczka i głowicy kasety trzeba przylutować jacka pod IN2L, IN2R Oraz GND bezpośrednio do procesora tak ?

 Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME