Witam
Zakupiłem webasto 24 voltowe tzw suche gdyż musze dogrzac nieco busa wiadomo zima idzie .
Obmyślałem dwie metody:
pierwsza to zasilacz 12/24 z prądem wyjściowym 6,5A (prądem roboczym a nie jakimś maksymalnym) wyższym niż prąd rozruchowy urządzenia
drugi nieco na około to przetwornica 12/230~ którą zresztą posiadałem i zasilacz niestabilizowny z 220/28 volt z mostkiem prostowniczym i jakimś kondensatorem wygładzającym ( mostek 10 amper a trafo 200VA)
Uważałem iz bez problemów da sie dokupić jakiś zasilacz z 12v na 24 tym bardziej iz fachowiec który to wstawiał twierdził iz pobiera ono w chwili rozruchu kolo 5 amper .
I tu zaczęły sie schody dokupiłem zasilacz impulsowy 6,5 amper prądu wyjściowego na napięcie 12/24volt hm załączyłem urządzenie dwa razy i po zasilaczu
. Dokonałem pomiarów prądu i w chwili rozruchu było 6,4 amper hm (miernik tzw tania chińszczyzna z kilkanaście zloty możliwe ze kłamie) lecz po (jakieś 2-3 minuty)rozruchu gdy tzw żarnik przestaje działać prąd spada do 1,8A .
Poszedłem wiec droga okrężną zrobiłem ten zasilacz 220/28 z mostkiem i niestety dalej nic przetwornica ma 200wat w porywach do 400 (przynajmniej tak pisze na urządzeniu ) , podłączyłem zasilacz pod normalne 220v z sieci webasto chodzi az miło ( trafo i mostek sie nie grzeja intensywnie po jakiejs godzinie byly letnie) wywnioskowałem ze możliwe jest to iz przetwornica ma za mala jednak moc i wyłancza sie bo jest przeciążona wiec kupiłem większa na 500 wat w porywach do 1000 i hm dalej dupa (ciekawe czy moderator mnie nie wywali za to słowo:)) .Tak wygląda jakby za mało mocy było jakby prąd był zbyt mały a przez rozgałęziacz po stronie 220volt podłączałem żarówkę 50 i w chwili rozruchu ona nawet nie zamigocze .Przecież z 500 wat uzyskać można przy tym napięciu kilkanaście amper z tej przetwornicy . Według informacji uzyskanych od fachowca napięcie zasilające webasto może wahać sie w granicach od 18 do 31 volt
Proszę o poradę nie ukrywam ze jestem zdesperowany i brak mi konceptu
Z góry dziękuje za zainteresowanie się moim tematem i ewentualne podpowiedzi co z tym fantem mam zrobić.
Zakupiłem webasto 24 voltowe tzw suche gdyż musze dogrzac nieco busa wiadomo zima idzie .
Obmyślałem dwie metody:
pierwsza to zasilacz 12/24 z prądem wyjściowym 6,5A (prądem roboczym a nie jakimś maksymalnym) wyższym niż prąd rozruchowy urządzenia
drugi nieco na około to przetwornica 12/230~ którą zresztą posiadałem i zasilacz niestabilizowny z 220/28 volt z mostkiem prostowniczym i jakimś kondensatorem wygładzającym ( mostek 10 amper a trafo 200VA)
Uważałem iz bez problemów da sie dokupić jakiś zasilacz z 12v na 24 tym bardziej iz fachowiec który to wstawiał twierdził iz pobiera ono w chwili rozruchu kolo 5 amper .
I tu zaczęły sie schody dokupiłem zasilacz impulsowy 6,5 amper prądu wyjściowego na napięcie 12/24volt hm załączyłem urządzenie dwa razy i po zasilaczu
Poszedłem wiec droga okrężną zrobiłem ten zasilacz 220/28 z mostkiem i niestety dalej nic przetwornica ma 200wat w porywach do 400 (przynajmniej tak pisze na urządzeniu ) , podłączyłem zasilacz pod normalne 220v z sieci webasto chodzi az miło ( trafo i mostek sie nie grzeja intensywnie po jakiejs godzinie byly letnie) wywnioskowałem ze możliwe jest to iz przetwornica ma za mala jednak moc i wyłancza sie bo jest przeciążona wiec kupiłem większa na 500 wat w porywach do 1000 i hm dalej dupa (ciekawe czy moderator mnie nie wywali za to słowo:)) .Tak wygląda jakby za mało mocy było jakby prąd był zbyt mały a przez rozgałęziacz po stronie 220volt podłączałem żarówkę 50 i w chwili rozruchu ona nawet nie zamigocze .Przecież z 500 wat uzyskać można przy tym napięciu kilkanaście amper z tej przetwornicy . Według informacji uzyskanych od fachowca napięcie zasilające webasto może wahać sie w granicach od 18 do 31 volt
Proszę o poradę nie ukrywam ze jestem zdesperowany i brak mi konceptu
Z góry dziękuje za zainteresowanie się moim tematem i ewentualne podpowiedzi co z tym fantem mam zrobić.