Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Nie wysuwa się obiektyw po upadku :( - Kodak M1073 IS

busku 04 Gru 2009 00:00 4681 7
  • #1 04 Gru 2009 00:00
    busku
    Poziom 9  

    Witam, mam wielki problem, mianowicie spadł mi na ziemie aparat przy wysuniętym obiektywie, próbowałem go jakoś wyprostować, w końcu zaskoczył i się wyprostował, ale nie chciał się chować przy wyłączaniu aparatu, schował się dopiero kiedy w czasie wyłączania aparatu lekko wsunąłem obiektyw palcem. Teraz przy włączeniu pokazuje się logo na wyświetlaczu i za chwile aparat się wyłącza. Aparat jest na gwarancji, ale raczej nie mam co próbować, ponieważ pęknięta jest klapka od baterii :/. Rozkręcałem go i czasami przy próbach włączenia obiektyw lekko zawibrował, tak jakby próbował się wysunąć lecz coś go blokowało. Nie chciałem rozkręcać do końca, ponieważ bałem się, ze coś zepsuje. Co może być problemem? Obiektyw zaskoczył nie na te tryby co trzeba? Czy w serwisie mi to naprawią, czy raczej będzie trzeba kupić nowy obiektyw i ile taki obiektyw może kosztować? Pozdrawiam

    0 7
  • #2 04 Gru 2009 00:35
    _TIGER_
    Użytkownik obserwowany

    Witam!
    Wszystko zależy, nie miałem do czynienia z kodakami, lecz miałem okazję pogrzebać przy Samsungach właśnie z taką usterką.
    Tam rozwiązanie jest bardzo głupie ponieważ mechanizm wysuwania obiektywu to silnik - ok, lecz zębatki to na przemian metalowa i plastykowa przez co metal często niszczy tę plastykową.
    Aby obiektyw się wysunął ma na "obręczy" takie ząbki.. silnik nimi kręci itd.. wiadomo.
    Po upadku często zdarza się tak że zębatki przeskakują o kilka zębów przez co obiektyw nie wysuwa się, wysuwa się do pewnego momentu i później najczęściej nie chowa się do końca.
    Całkiem możliwe że któraś zębatka pękła lub spadła.
    Musisz bardzo ostrożnie rozkręcić aparat i ściągnąć obiektyw, następnie rozkręcić jego mechanizm i wszystko posprawdzać, ważne jest ustawienie zębów obiektywu w odpowiednim miejscu.

    A jeśli boisz się za to zabrać to lepiej odnieś do serwisu lecz tam najczęściej wymieniają cały obiektyw, choć może uda Ci się trafić na kogoś komu będzie chciało się w to "bawić".
    Pozdrawiam!

    0
  • #3 04 Gru 2009 00:54
    busku
    Poziom 9  

    boje się trochę o taśmę LCD, że coś naruszę i potem nigdzie jej nie kupie :/, a ona trochę przeszkadza w dostaniu się do obiektywu, nie znam się za wiele na takich rzeczach, jedynie komórki rozkręcałem, ale aparaty są o wiele delikatniejsze i bardziej skomplikowane :P. Dużo może kosztować taki obiektyw? Może lepiej oddać do autoryzowanego serwisu kodaka :>?

    0
  • #4 04 Gru 2009 01:49
    _TIGER_
    Użytkownik obserwowany

    To już akurat Twój wybór co zrobisz.
    Fakt aparaty są delikatne i ciężko je rozebrać, np w niektórych samsungach po zdjęciu obudowy trzeba odlutować 2 blaszki od zasilania aby cokolwiek dalej zrobić.
    Kodak to oczywiście dużo lepsza firma od samsunga jeśli chodzi o aparaty, w moim przypadku zakup nowego obiektywu był porównywalny do ceny nowego aparatu.

    0
  • #5 04 Gru 2009 08:05
    ion-tichy
    Poziom 31  

    W obiektywach Kodaka zwykle po upadkach i próbach prostowania łamią się elementy prowadzące soczewkę wewnętrzną, odpadają metalowe nity prowadzące, które dodatkowo wchodzą pomiędzy części obiektywu i elegancko je masakrują.
    Oczywiście jest szansa, że akurat w tym przypadku coś z tego jeszcze się poskładać ale pewnie będzie to niezła modelarnia.
    Co do demontażu Kodaków to osobom bez doświadczenia odradzam. Zwykle w tej marce aparatów dostanie się do obiektywu wymaga demontażu praktycznie wszystkiego. Ramka LCD - lutowana do PCB, wkręty rożne tu i ówdzie, przewody do rozlutu, i zwykle płytka PCB wraz z płytką lampy są zlutowane na ok 18 pinach, że o zasilaniu nie wspomnę. No i oczywiście sam obiektyw rozłożyć można ale potem dobrze byłoby go poskładać tak aby działał. A te obiektywy do prostych nie należą.
    I o ile samsungi po próbach nieumiejętnego demontażu da się zwykle doprowadzić do jakiegokolwiek stanu to Kodaki zwykle po takich próbach lądują w koszu, bo uszkodzenia są zbyt duże.

    0
  • #6 04 Gru 2009 17:25
    gajmix
    Poziom 32  

    Aparat i obiektyw stosunkowo łatwe do rozebrania, ale tylko przy założeniu że pierścienie obiektywu znajdują się na swoich miejscach. Jeśli tak nie jest, to będąc amatorem bez doświadczenia nie rozbierzesz tego i trzeba będzie całość wymienić.

    0
  • #7 07 Gru 2009 12:52
    busku
    Poziom 9  

    to co lepiej zrobić i taniej wyjdzie? oddać do serwisu kodaka czy do jakiegoś innego serwisu? Bo jak sam coś zepsuje przy rozkręcaniu to potem nie kupie części, to nie komórka :/

    0
  • #8 07 Gru 2009 13:04
    ion-tichy
    Poziom 31  

    Dla potrzeby sprawdzenia i ew. naprawy wystarczy jakikolwiek serwis aparatów, lub zaprzyjaźniony serwisant tego typu sprzętu. Im serwis bardziej firmowy tym mniejsze szanse, że ktoś tam będzie coś próbował reanimować - wymienia się część na sprawną z gwarancją (obiektyw) i koniec.

    0
  Szukaj w 5mln produktów