logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Seicento 900, przekaźnik "szaleje"

dre123 04 Gru 2009 12:19 4645 10
REKLAMA
  • #1 7343602
    dre123
    Poziom 11  
    Dzień dobry,

    Dziś próbowałem odpalić auto ale po przekręceniu stacyjki zaczął szaleć przekaźnik od zapłonu chyba - ten czerwony pod maską z prawej strony. Sprawdzałem na innym i jest to samo. Do tego wszystkie kontrolki mrugają, auto oczywiście nie odpala. Odłączyłem centralny i alarm. To samo. Wyciągnąłem też cały licznik i przekręciłem stacyjkę bez niego i też to samo. Nawet świateł awaryjnych nie mogę włączyć bo jest taki dźwięk jak z "mam talent" jak zapalają krzyżyk (buczenie)..

    Kontrolki nie mrugają tylko jak przycisnę pedał hamulca..
    Moderowany przez Pawel wawa:

    Przeniosłem. Temat raportowany.

  • REKLAMA
  • Pomocny post
    #2 7343608
    carrot
    Moderator Samochody
    Utytłała się masa zespołu napędowego
  • REKLAMA
  • #3 7343627
    dre123
    Poziom 11  
    Czyli przewód masowy do silnika ? Na oko wygląda na dobry. Szarpałem za niego i nic.. Śruby też mocno dokręcone.. Ale jeśli to to to wymienię i zobaczę jak będzie.
  • #4 7343630
    Michu10
    Poziom 32  
    W jakim to dziale, proszę moda o przeniesienie do początkujących
  • REKLAMA
  • #5 7343666
    dre123
    Poziom 11  
    Do początkujących potrzebne są punkty a ja ich nie mam..
  • Pomocny post
    #6 7343672
    Michu10
    Poziom 32  
    A pomyślałeś o baterii?
  • #7 7343685
    dre123
    Poziom 11  
    Rozładowany akumulator mógłby dawać taki objaw ?
  • #9 7343712
    dre123
    Poziom 11  
    Michu10 napisał:
    A pomyślałeś o baterii?


    Myślałem, że bateria to akumulator..
  • #10 7343741
    Michu10
    Poziom 32  
    O rany co TY, ja tez miałem to na myśli - tak akumulator
  • REKLAMA
  • #11 7343756
    dre123
    Poziom 11  
    Więc skąd to może ? Zmyliło mnie to trochę.. Ale dzięki. Swoją drogą dziwna sprawa, żeby tak auto reagowało na rozładowany akumulator. Nawet awaryjnych nie mogę włączyć bo zamiast świateł jest buczenie. Widziałem auta, które stały długo na awaryjnych i po prostu światła słabiej świeciły, ale chodziły. Tutaj jest natomiast cyrk..

    Podładowałem akumulator i od razu zapala. Wygląda na to, że była to jego wina. Przekaźnik od zapłonu szalał bo dostawał za mało prądu to zrozumiałem szybko. Nie rozumiałem tego buczenia z prawej strony deski rozdzielczej. Teraz po włączeniu awaryjnych z tego samego miejsca słychać przekaźnik od tych świateł. Wychodzi na to, że on tak donośnie buczał..
REKLAMA