Witam.
Wczoraj pisałem o problemach z astrą, że za pierwszym razem odpala, a po zgaszeniu już nie chce ponownie.
Mierzyłem napięcie przy włączonym silniku i jest ok 9V, i spada.. (bez żadnego obciążenia, sam działający silnik)
A przy wyłączonym silniku jest ok 11,7V.
Patrzyłem jak ktoś odpowiadał, wszystkie kabelki od alternatora są ok.
No i nie świeci się kontrolka od ładowania;/.
Pozdrawiam
Wczoraj pisałem o problemach z astrą, że za pierwszym razem odpala, a po zgaszeniu już nie chce ponownie.
Mierzyłem napięcie przy włączonym silniku i jest ok 9V, i spada.. (bez żadnego obciążenia, sam działający silnik)
A przy wyłączonym silniku jest ok 11,7V.
Patrzyłem jak ktoś odpowiadał, wszystkie kabelki od alternatora są ok.
No i nie świeci się kontrolka od ładowania;/.
Pozdrawiam