Może i macie racje mówiąc że lepiej jest kupić tani radioodtwarzacz. Ale to dobre dla tych co maja dwie lewe ręce, albo nie lubią sie bawić w takie rzeczy, wydaje mi się że ludzie chcąc porady odnośnie zamontowania cd-roma w samochodzie i wyborze wzmacniacza chcą sami to sobie zrobić.
I koszty tego wcale nie muszą wyjść minimum 150zł.
Sam osobiscie kupiłem cd-rom Creative Infra 5400 2szt jako uszkodzone ponieważał bardzo źle czytały płyty w kompie ale jak wiadomo płyty audio nie potrzebują tak dobrej korekcji więc po przeczyszczeniu i "podrasowaniu" laserka płyty audio oby dwa napędy czytaja bez większych problemów. Dodatkowo zyskałem pilot. CD-ROmy te maja taką zalete ze można zasilać je jedynie napieciem 5V więc nie trzeba robic dodatkowe stabilizatora pod 12V tylko jeden na 5V starcza.
Zrobiłem wzmacniacz na kosci TDA7384 w samochodzie wychodzi jakieś 4x25W wieć dla przeciętnego nastolatka wystarcza

, w planach mam jeszcze ukończenie przedwzmacniacza na LM1036 ale jakoś nie mogę się do tego zabrać.
Reasumujac całkowity koszt stworzenia sobie systemu audio w samochodzie zmieścił sie w moim przypadku w 70zł. Suma przyzwoita jak na te paramtery i funkcjonalność. Ale wiadomo trzeba chcieć aby sie za to zabrać. Jak komuś nie uśmiecha sie taka robota to niech lepiej skorzysta z opcji jaką powyżej kolega zamieścił
