Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Odłączenie alarmu w skuterze Yamaha aerox.

mrlucifer11 06 Gru 2009 15:05 3266 5
  • #1 06 Gru 2009 15:05
    mrlucifer11
    Poziom 2  

    Witam!!
    To mój pierwszy post na forum, więc proszę o wyrozumiałość.
    Wczoraj kolega przez przypadek pociągnął puchę od alarmu w moim skuterze (yamaha aerox), przez co skuterowi odcina zapłon w najmniej oczekiwanych momentach. Dodam, że alarm był już założony, kiedy go kupowałem. Nie mam do niego pilota.
    Teraz moje pytanie:
    Jak odłączyć to ustrojstwo? Wie ktoś jak to zrobić?

    Znam się na jako tako na elektronice w skuterze, ale chcę mieć pewność jak coś robię, żeby później nie zadręczać tematami typu: "brak iskry"itp.;)

    0 5
  • #2 06 Gru 2009 16:54
    milejow
    Poziom 42  

    Daj fotę puchy alarmu

    0
  • #3 07 Gru 2009 20:01
    Staszek49
    Poziom 33  

    Kolego skuter to nie auto i łatwo odnajdziesz instalację alarmu, w szczególności sterownik z anteną. Następnie odłącz zasilanie - kabel czerwony z bezpiecznikiem a później po przewodach dojdziesz co alarm "odcina", zwykle zapłon, rozrusznik a może też i paliwo. Możesz zacząć te czynności od odnalezienia syreny alarmowej itd. Jeśli dysponujesz schematem instalacji, to "obcą" instalację (alarm) na pewno odszukasz.

    0
  • #4 10 Gru 2009 00:06
    irekaniol
    Poziom 10  

    Witam.
    To chyba jednak nie wina alarmu.
    Odcięcie zapłonu tak nie działa w alarmie żeby skuter przerywał.
    Szukaj gdzie indziej.
    Alarm to nie ustrojstwo, mądrzejsi od Ciebie go wymyślili.
    Pozdrawiam.

    Moderowany przez Pawel wawa:

    Kolega odpuści sobie takie rady, jak nie ma wiedzy to nie piszemy aby pisać. Następnym razem będzie ostrzeżenie.

    0
  • #5 10 Gru 2009 23:15
    mrlucifer11
    Poziom 2  

    Dam sobie rękę uciąć że to alarm;]
    Bo jest on połączony z przerywaczem i kiedy włączam kierunek to piszczy(pucha). Jak wpadnę w dziurę, to kierunek przestaje piszczeć i odcina zapłon. Poprawie styki w alarmie, wszystko wraca do normy;]
    Jutro będę się brał za to. Jak nie dam rady to wstawię fotkę puchy.

    0
  • #6 11 Gru 2009 17:53
    milejow
    Poziom 42  

    irekaniol napisał:
    Witam.
    To chyba jednak nie wina alarmu.
    Odcięcie zapłonu tak nie działa w alarmie żeby skuter przerywał.
    Szukaj gdzie indziej.
    Alarm to nie ustrojstwo, mądrzejsi od Ciebie go wymyślili.
    Pozdrawiam.

    Ale są debile podający się za instalatorów co potrafią tak montaż zje....ć, że wychodzą takie cuda:D

    0