Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Citroen Xsara 1.4 beznzyna, wylewa plyn chlodzący, korkiem.

07 Gru 2009 14:40 9807 10
  • Poziom 12  
    Witam

    Jak w temacie co może być przyczyna wylewania płynu korkiem ze zbiornika na chłodnicy ? Generalnie zbiornik miałem pusty po pewnym czasie. Dolałem litr i
    założyłem inna gumkę na w/w korek ponieważ ta poprzednia była bardzo zużyta ale nadal po zagrzaniu, przegazowaniu wyleciał z powrotem ?

    Czy to przez ten wadliwy korek ? Czy jest jakaś specjalna kolejność jakiej należy się trzymać przy odpowietrzaniu ?

    Auto miało zmiana uszczelki pod głowicą ok 20kkm. Olej na bagnecie wygląda ok.
  • Poziom 30  
    Pytanie, czy puszcza termostat ?
    Jeżeli puszcza to może być źle wymieniona uszczelka (lub w ogóle) lub mikro pęknięcie w bloku.
  • Poziom 12  
    Tzn czy otwiera sie na chlodnice ? Tak
  • Poziom 30  
    Tak. Jeżeli nie jesteś pewien zawsze możesz go wymontować i sprawdzić w garnku z wodą (powinien koło 85° się otworzyć).
  • Poziom 12  
    Generalnie auto jest na chodzie. Zona powiedziala mi ze sie grzeje po ok miesiacu od wymiany plynu zajrzalem do zbiornika a tu pusto. Pamietma ze przy wymianie goscie tez wymieniali te uszczelke pod korkiem i ze "niby" pomoglo. Po moim dolaniu i wymianie na jescze grubsza jak juz wspomnialem plyn tez w czesci wylecial.
    Mozliwe to jest zeby sie otwieral za pozno i przez to gotowal plynem w silniku -> stad nadmiar gazów w ukladzie = wyrzut plynu korkiem? Nie jestem pewny ale w tym silniku czujnik temp jest chyba na chlodnicy co moze byc w tym przypadku mylace.
  • Poziom 30  
    Tak czy inaczej jest to n ie normalne. Teraz jest w miarę chłodno ale jak będzie 20° to żona zajedzie silnik a olej może już być przegrzany. Po co odwlekać coś co i tak trzeba zrobić. Potem może być już za późno.
  • Poziom 12  
    Tzn mam sprawdzic wg Ciebie ten termostat czy sciagac glowice ?
  • Poziom 30  
    Zdecydowanie szybciej, łatwiej i taniej jest zacząć od termostatu.
  • Poziom 38  
    Kolego calebzzz, gdybyś zadał sobie trochę trudu i poczytał na ten temat w tym dziale lub dla początkujących, to poczyniłbyś więcej obserwacji zachowania się układu i podzieliłbyś się nimi zadając pytanie. Nikt nie jest jasnowidzem. Na podstawie tych skąpych informacji można tylko gdybać.
    Z wpisu:
    Cytat:
    przyczyna wylewania płynu korkiem ze zbiornika na chłodnicy
    , mogę wnioskować, że zbiornik wyrównawczy pracuje jako bezciśnieniowy i na chłodnicy znajduje się drugi korek z dwoma zaworkami ciśnieniowym i podciśnieniowym. Jeżeli tak jest to zakładanie uszczelki pod czy nad korek na tym zbiorniku jest bezcelowe. Jedna istotna uwaga, dobrze pracujący układ chłodzenia może z powodzeniem pracować jako bezciśnieniowy i płyn się nie zagotuje. Teraz pytania: czy układ jest samoodopwietrzający się. Jeżeli nie to czy po tych przygodach (wymiana uszczelki pod głowicą, uzupełnienie pustego zbiornika) układ był odpowietrzany, ale chyba nie i od tego by należało zacząć. Źle odpowietrzony układ może być powodem zablokowania dużego obiegu i zagotowania płynu.
    Następne pytanie, czy bezpośrednio przed i w czasie wywalania płynu ze zbiorniczka chłodnica była ciepła-gorąca. Jeżeli nie to może być podejrzany termostat ale mogą być również przedmuchy do układu, jeżeli tak to wtedy termostat raczej odpada i pozostają przedmuchy. Przedmuchy jeżeli są, to są na zimnym i ciepłym silniku, a objawem przy układzie ciśnieniowym są twardniejące węże przy jeszcze zimnym silniku.
    Takie pytania mi się nasunęły, bo nie znam szczegółów tego układu chłodzenia.
  • Poziom 16  
    Najpierw odpowietrz układ chłodzenia.Masz 3 odpowietrzniki:jeden na wężu nagrzewnicy,drugi na obudowie termostatu,trzeci na chłodnicy.
  • Poziom 12  
    Dzieki za odpowiedzi.

    Generalnie to wymienilem korek od chlodnicy i odpowietrzylem go na nagrzewnicy/chlodnicy. Nie dotykalem termostatu bo nie bylem pewny ktora sruba jest od odpowietrzenia. Sprawdzilem 2 dni po wymianie i troche ubylo plynu ale niewiele. Swoja droga musze to sprawdzic bo tak troche olalem temat po tej wymianie i pierwszym sprawdzeniu.

    Sadze ze moj problem wynikal z tego ze w warsztacie gdzie wymienialem plyn nie chcialo im sie do konca odpowietrzyc ze wzgledu na trafiony korek ktory nie to ze nie trzymal uszczelka tylko tym zaworem odpowiedzialnym za upusczenie cisnienia.

    Przy okazji nie polecam zamiennikow jesli chodzi o korek juz przy pierwszym odkreceniu korek "rozpadl" mi sie w rekach tzn sprezyna "wykrecila" sie z korka. Dla mnie zaden problem ale dla żony bylaby lekka lipa to scisnac tak aby "wkrecic" na miejsce.

    Dzieki za odp jeszcze raz