Mam forda fiestę 96 rok silnik 1,3 Endura przy zimnym silniku samochód odpale a po chwili gaśnie i tak kilka razy kiedy odpali nie chce wejść na wysokie obroty tak jak by go dławiło i miał za mało powietrza. Kiedy się nagrzeje jest lepiej samochód nie gaśnie i wchodzi na obroty lecz nie jest zypełnie tak jak powinno jest przytłumiony. Przy przyspieszaniu dochodzi do jakiegoś momentu i odcina mu paliwo. Mechanik wymienił mi zawór dodatkowego powietrza z przodu na kolektorze ale to niczego nie zmieniło.
proszę o radę w tej sprawie
proszę o radę w tej sprawie