Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

SuperVAG K+CAN = uwalony licznik Audi a4 2004 cabrio (B6-8E)

07 Gru 2009 22:28 4983 16
  • Poziom 15  
    Hejka,
    wiec tak:
    kuilem sobie kiedyś takiego ręcznego wynalazka z chin o nazwie jak w temacie. używałem go do rożnych pojazdów z grupy, wszystko przeważnie było ok (tz. albo zrobił albo nie - ale ecu zawsze ocalało) aż do dzisiaj.

    podpiolem się koledze kolegi do A4 Cabrio rocznikowo 2003 (modelowo 04) 3,0 l V6 benzyna automat - pełna opcja bardziej w celach edukacyjnych niż jakich kolwiek innych (żeby czasem ktoś nie myślał ze żyję z tego)
    później chciałem mu zrobić przebieg - odczytał prawidłowo, niestety w trakcie programowania coś mu nie poszło i uwalił eprom (diagnoza to widzi, oczywiście nie do skasowania).

    efekt taki ze:
    1) nie pali (choć klucze są dopisane 3st, licznik zablokowany- sam to pisze)
    2) ksenony działają odwrotnie niż maja na "0" sa ON na "ON" są OFF
    3) w sterowniku silnika nie idzie zrobić "immoOFF" (VAG k+can na pc tez go nie rusza)
    tyle zdążyłem zaobserwować - pewnie nazbiera się więcej
    generalnie koleś prawie wybuch :mad:, naturalnie chce mnie obciążyć kosztami naprawy w ASO

    pytanie:
    - co siedzi za kostka (pamięć/procek) w tym modelu ?
    - czy daje się programować na stole ?
    - czy ktoś może wie jak wybrnąć z tej sytuacji (jak dostane auto w swoje ręce podam więcej danych) ?
    - jakieś inne pomysły ?

    pozdr
  • Poziom 32  
    Muszę powiedzieć że i tak jesteś wyluzowany jak na okoliczności i Twoją wiedzę, nie wspominając już o właścicielu :-), chciałbym zobaczyć jego minę

    Możesz mieć licznik crypto a wtedy to na pewno będzie dla ciebie problem, raczej sam nie postawisz, zacznij od odczytania nr. licznika, to będzie wiadomo co to za licznik.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 32  
    Tak sie kończą zabawy
  • Poziom 31  
    Najlepszy przykład, że "NAUKA KOSZTUJE" :-)
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 31  
    [quote="olo_3"]...
    później chciałem mu zrobić przebieg - odczytał prawidłowo...[quote/]

    Jak masz ori to w czym problem?
    A jak nie zrobiłeś kopii, to teraz płac za swoją głupotę. Bo ani łatwo, ani tanio nie będzie.
  • Poziom 15  
    dzięki za treściwe wypowiedzi,
    mimo wszystko poczekam, aż ktoś wniesie coś mądrego do tematu.
    jeżeli dla kolegów SuperVAG czy inny K+Can to jest porządny sprzęt to wymiękam - ale rzecz gustu lub jak kto woli poziomu
    ---------------------------------
    no,
    mnie miał normalna,
    koleś myśli ze mu to naprawia w aso za 100euro ;)
    (nie mieszkam w Polsce)
    -------------------------------
    a w temacie:
    brandy-p napisał:

    Jak masz ori to w czym problem?

    ręczny nie robi kopi na dysk (bo nie ma na co), ponadto to RBx - i z mojej niewiedzy wynika ze nie wrzucisz tam nic, ale wole się upewnić (nie mam auta na chwile obecna nie mogę powiedzieć nic więcej)

    tym razem proszę o konkretne odpowiedzi w temacie, a moderatora o usuniecie tych niczego nie wnoszących do sprawy
    żarty żartami, tez lubię się pośmiać - w końcu to tylko auto - ale takimi sposobami czynimy śmietnik z forum
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 15  
    kolego "owik",
    aż mi się nie chce odpisywać, zauważ ze pokrótce streściłem problem, później zadałem kilka konkretnych pytań.

    uwierz, ze czytam Twoje posty i za chiny nie dopatruje się rzeczowej dyskusji, nie wspominając o meritum sprawy.
  • Poziom 24  
    Wtrące swoje 3 groszę ( i przepraszam jeśli kogoś urażę).

    Kolego owik przesadzasz - przeczytałem ten link co tak go skrupulatnie podałeś i uważam, że kolega olo3 w swych 4 pytaniach nie złamał zasad tego forum, w ostatniej linijce podanego przez ciebie postu jest wrażenie napisane " Ps-nikt nie mówi że nie można zadawać pytań odnośnie "co siedzi w liczniku,i jak się do tego dobrać".
    Można poruszać takie tematy.
    Jeżeli temat zbłądzi w kierunku ewentualnej zmiany przebiegu,i jak tego dokonać-wtedy nastąpi ingerencja."


    I tak pozwoliłem sobie poczytać z grubsza twoje posty i uważam że jesteś strasznie zadziorny.

    Myślę, że każdy ma prawo przynajmniej raz w życiu coś "ZJEBAĆ".


    A wracając do tematu to kolego olo3 ciężka droga przed tobą, spaprałeś robotę i to strasznie, jeśli nie dostaniesz wsadu pod ten licznik to odpuść sobie naprawę tego auta. A za tą kwotę co podałeś ciężko będzie naprawić to co zepsułeś, w Polsce to za taką naprawę ciężko by było się wyrobić w 1000zł ( w jakiejś dziupli nie mówię o serwisie).
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 15  
    kolego "owik"
    apeluje po raz kolejny do twojej wyobraźni, mam takie hobby bawić się w elektronika, raz psuje auta innym razem avr, a jeszcze innym motocykle, a na co dzień psuje maszyny cnc - cóż inni zbierają znaczki,
    dlatego proszę Cie nie rób śmietnika, może komuś kiedyś ten temat pomoże w życiu - tak jak za pewne Tobie nie jeden na tym forum !

    gdybym chciał robić to zarobkowo nie dysponował bym sprzętem amatorskim wartym kilkaset złotych tylko kupiłbym profesjonalny za kilkadziesiąt tysięcy, to taka podstawowa różnica, każdy kto siedzi w temacie z pewnością rozumie to, nie zadawał bym tez pytań, czy mamy do czynienia z pamięcią czy procesorem, gdybyś dostrzegł takie różnice było by milo.... w zasadzie nie wiem jak do Ciebie pisac
    kolego, "tocka",
    wiem, ze nie zrobi tego za 100euro osobiście myślę, ze powiedzą mu około 1,5-2keuro wtedy zejdzie na ziemie i na mnie spadnie "obowiązek" naprawy (cala sprawa wydarzyła się dzisiaj).

    szukałem na ebayu maja takie licznik w przedziale 99-250 euro "kup teraz" w najgorszym stanie kupie i dopisze,
    jeśli nikt z kolego nie będzie chciał pomóc, .... co zrobić, taka nasza polska mentalność, byle drugi miał gorzej .....
  • Poziom 24  
    Wszyscy się oburzają na COFANIE LICZNIKÓW.

    Jak idziesz do sklepu i kupujesz szynkę co ma 70% wody i 10% chemii w sobie to jakoś się nie oburzasz.
    Jak jedziesz drogą i widzisz 10 chłopa ( pseudo drogowców) z łopatami jak przyglądają się czy walec jedzie prosto to się nie oburzasz.
    Jak mechanik wali w huja i zamiast gumy na drążku reakcyjnym wymienić to wciska silikon też się nie oburzasz.
    Jak policjant chce w łapę to też ci powie że auto masz brudne i co do niego też nic nie powiesz.
    Jak w piekarni pieką chleb żytni nie z żyta to też ci smakuje, i nic nie mówisz.
    Mogę tak podawać wiele przykładów.

    Tak więc co złego jest w cofaniu licznika przecież wszyscy walą w człona.
    Przecież tego właśnie chcą klienci jak zobaczy przebieg 250000 km, to normalnie płacze jak by ktoś go po jaja skopał.

    Więc nie przesadzajmy to jest taka sama usługa jak wszystkie inne.


    A jak ktoś nie ma rozumu i bawi się zabawkami to już jego problem.:D
    PS.
    Kolego olo3 bym ci pomógł ale nie robiłem takiego Audi i nie mam wsadu do tego licznika.
  • Poziom 31  
    olo_3 napisał:
    ...ręczny nie robi kopi na dysk (bo nie ma na co)...

    To z takim gów...em zabierasz się do tak niebezpiecznej roboty???
    Ignorancja czy głupota.
    P.S. Sorry, że znów nie na temat, ale staram sobie wyrobic twój profil i niestety, jestem pewien, że nie dasz rady :-( , bo wiedza twoja mizerna. Zwłaszcza o zagrożeniach.


    A... Apropo liczników: Nie uważam, by były mniej legalne niż regeneracja airbag, za to na pewno nie zagrażają czyjemuś życiu. A jak by w Polsce był należyty system informacji o pojeździe to i proceder miałby mniejszą skalę.
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Zamykam.