Witam.
Niedawno zamontowałem w drzwi pb l-60c jednak po podłączeniu dziwnie zachowuje się prawy głośnik.
Początkowo na głośnik puściłem całe pasmo(bez zwrotnic) głośnik grał bardzo ładnie jednak gdy założyłem boczek zaczął dziwnie "buczeć", membrana wychylala i się chowała tylko szybko. Kanały w wzmacniaczu(axton c202) na pewno są dobre, bo sprawdzałem na innym głośniku. Jak podłącze jednocześnie 2 głośniki to nawet ten, ktory dobrze grał zaczyna tak samo zachowywać się jak lewy tylko znacznie ciszej ;/. Podejrzewam, że może gdzieś jest zwarcie i może na głośnik iść napięcie. Co o tym myślicie ? Dzęki za wszystkie odp.
Pozdrawiam
Niedawno zamontowałem w drzwi pb l-60c jednak po podłączeniu dziwnie zachowuje się prawy głośnik.
Początkowo na głośnik puściłem całe pasmo(bez zwrotnic) głośnik grał bardzo ładnie jednak gdy założyłem boczek zaczął dziwnie "buczeć", membrana wychylala i się chowała tylko szybko. Kanały w wzmacniaczu(axton c202) na pewno są dobre, bo sprawdzałem na innym głośniku. Jak podłącze jednocześnie 2 głośniki to nawet ten, ktory dobrze grał zaczyna tak samo zachowywać się jak lewy tylko znacznie ciszej ;/. Podejrzewam, że może gdzieś jest zwarcie i może na głośnik iść napięcie. Co o tym myślicie ? Dzęki za wszystkie odp.
Pozdrawiam