logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Uszkodzony nawilżacz hb model uh1010, spalony rezystor

wojteksct 08 Gru 2009 12:22 8650 10
  • #1 7360894
    wojteksct
    Poziom 15  
    Witam,

    mam problem z nawilżaczem - uległ uszkodzeniu. Po otworzeniu obudowy na wstępie
    widać spalony rezystor. Niestety tak się spalił, że nie widać oznaczeń (kolorów).
    Czy ktoś dysponuje może schematem tego urządzenia?
    Urządzenie potrzebne jest dla dziecka, z góry dziękuje za pomoc.

    Uszkodzony nawilżacz hb model uh1010, spalony rezystor Uszkodzony nawilżacz hb model uh1010, spalony rezystor

    Pozdrawiam,
  • #2 7360978
    _TIGER_
    Użytkownik obserwowany
    Wylutuj go i popatrz może uda się odczytać kolory, ze schematem raczej będzie ciężko
  • #3 7364499
    wojteksct
    Poziom 15  
    Witam,

    rezystor tak wybuchł, że jest uszkodzona płytka drukowana, o kolorach na rezystorze
    można zapomnieć ;).

    Pozdrawiam,
  • #4 7364529
    _TIGER_
    Użytkownik obserwowany
    No to raczej nic z tego nie będzie, zauważyłem że na płytce jest także opisana wartość opornika, lecz skoro mówisz że została ona także uszkodzona...
  • #5 7364577
    wojteksct
    Poziom 15  
    Myślałem o tym, żeby wstawić potencjometr np. 500k, ustawić wartość na maksymalną i odpalić urządzenie. Można by potem spróbować wyregulować tak, aby nawilżacz działał.
    Jest tylko jeden problem - rezystor stanowi z tego co widziałem element przetwornicy lub czegoś podobnego do zasilania membrany do wytwarzania mgły i nie jestem pewien,
    czy dodanie zbyt dużej rezystancji nie spowoduje nieprzewidzianych skutków ;).
  • #6 7498026
    arkpot
    Poziom 12  
    Witam.Rezystor ma 47 ohm. Mam nadzieję że to pomoże.
    Pozdrawiam
  • #7 7674275
    georgem
    Poziom 12  
    Podłączę się pod ten temat, bo też szukam schematu elektrycznego tego nawilżacza.
    U mnie natomiast pali się 2A bezpiecznik.
    Proszę o radę, czy powodem może być tranzystor mocy BU 406. Jak to sprawdzić?
  • #8 11299013
    norastom
    Poziom 11  
    Wiem, że to strasznie odgrzewany kotlet, ale mój nawilżacz tak samo sie uszkodził (spalił się ten sam rezystor), wymieniłem go, ale nie pomogło, dalej nie działa. Czy rozwiązałeś swój problem ?
  • #9 13077078
    Cutin
    Poziom 11  
    Identyczny problem mam u siebie. Rezystor spalony ale nawet gdy wymienię rezystor na 100ohm to i tak go pali.

    Testy:

    Nie jest to wina grzałki - wlutowane przewody od grzałki (niebieski i żółty), wymieniony rezystor na 48 ohm i po włączeniu silnik działa i jonizator ustawiony na min. Podkręciłem potencjometr jonizatora i od razu pali ten opornik. Test bez zbiornika wody.

    Zastanawiam się nad czujnikiem umieszczonym na środku w tym zagłębieniu. Szklana rurka i dwie blaszki zachodzące na siebie. Coś jakby wyłącznik termiczny / dioda. Zmierzyłem go na mierniku (test diody) i mam 1860. Ale raczej to nie ma nic do rzeczy.
  • #10 13155530
    uzek
    Poziom 2  
    Cutin

    Ten czujnik w środku, to czujnik poziomu wody, który ma wyłączyć urządzenie gdy skończy się woda - kontaktron, a wokół niego porusza się pływak (biały pierścień) mający chyba w środku magnes.
    Ma to zapobiec uszkodzeniu przetwornika.
    U mnie kamień zablokował pływak i jak skończyła się woda nie zadziałał kontaktron. W efekcie spalił się ten sam rezystor.
    Jeżeli robisz testy bez wody, to będzie Ci paliło paliło rezystor. Spróbuj z wodą.

    pozdrawiam

    PS. To nie grzałka, tylko przetwornik piezoelektryczny (rodzaj głośnika ultradźwiękowego), który swoimi bardzo wysokimi wibracjami powoduje tworzenie z wody mgły.
  • #11 13156077
    uzek
    Poziom 2  
    Udało mi się w nocy zreanimować nawilżacz, więc opiszę przypadek - może się komuś przyda.

    Spalony był ten sam rezystor, a przyczyną najprawdopodobniej zablokowany kamieniem czujnik poziomu wody. W efekcie woda wyparowała do końca i piezoelektryk pracował na sucho. Nie wiem jak długo to trwało zanim spalił się rezystor, brak wody zaważyłem jak poczułem smród spalenizny.
    Coś mnie tknęło i zanim zacząłem wymieniać rezystor rozkręciłem obudowę piezoelektryka i okazało się, że pod wpływem drgań na sucho, odpadł od niego jeden z kabelków. Wystarczyło go zwyczajnie przylutować.
    Potem wymieniłem rezystor. Zgodnie z info Arkpota wstawiłem 47Ω. Widać było, że piezo pracuje, bo na wodzie pojawiło się wybrzuszenie, ale nie tworzyła się mgiełka. Zacząłem testować inne wartości i najlepsze efekty były przy 470Ω.
    Trochę mnie niepokoiło, że rezystor silnie się grzeje, więc wstawiłem mocniejszy niż był oryginalnie. Obecnie nawilżacz pracuje bez przerwy od 4 godzin, wiec jak by rezystor miał się spalić, to chyba by już to zrobił.

    BARDZO WAŻNE!!! Wszelkie próby przeprowadzać koniecznie z wodą i to co najmniej do takiego poziomu, żeby podniósł się do góry biały pierścień czujnika poziomu wody (to taki pręcik pośrodku nawilżacza, z białym pierścieniem wokół i niebieska nasadką z góry).

    Powodzenia.
REKLAMA