logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

BMW 318i e36 Rozładowuje akumulator po resecie DME

Lajba 08 Gru 2009 15:49 6225 7
REKLAMA
  • #1 7361630
    Lajba
    Poziom 11  
    Witam
    Kilkakrotnie wykonałem prawidłowy reset DME, czyli (stacyjka w pozycji 0) odłączyłem obie klemy od "baterii" (stacyjka w pozycji 2) spiąłem je ze sobą na ok 1 godz. Zaciski nie dotykały niczego. W tym czasie podładowałem akumulator. Po podłączeniu zasilania, "bateria" pada. Rozrusznik ledwo kręci, lampki kontrolne przygasają. Akumulator jest sprawny, po dwóch tygodniach postoju auta w garażu, odpala bez problemu. Czy jest możliwe, że instalacja w aucie ma tak dużą pojemność? Jeżeli nie to :?: Ma ktoś jakieś propozycje?

    Z góry dziękuję za rady i serdecznie pozdrawiam.
  • REKLAMA
  • #2 7361863
    zbychu1
    Poziom 15  
    Witam. Sprawdź prostownik, którym 'podładowałeś' baterię
  • REKLAMA
  • #3 7362153
    Lajba
    Poziom 11  
    Sprawdzałem to też na innym akumulatorze i jest to samo. Akumulator, który mam i prostownik, którym go ładowałem są dobre na 100%
  • REKLAMA
  • #4 7362247
    D.J. Slim
    Poziom 20  
    Sprawdz połączenie między klemami i bolcami akumulatora... wyczyśc je dokładnie zabezpiecz wazeliną techniczną.... nigdy jeszcze nie słyszałem żeby w ten sposób ster silnika się uszkodził... ja problemu szukał bym właśnie na połączeniu: akumulator-klemy... Pozdrawiam..
  • #5 7371157
    Lajba
    Poziom 11  
    Tak ogólnie to problem zaczął się z falującymi obrotami przy odpalaniu. Oczywiście intensywność falowania zależna jest to od temperatury powietrza (i tu uwaga) pod maską. Przy odpalaniu powinien on zrobić ładny podskok do 1500 obr/min i powoli obniżać obroty do 800. Tymczasem robi skok do 1500, spada do 300 i tak sobie skacze.
    Rozgrzeje się, to pracuje na 750-850 obr/min. Podniosę maskę do góry momentalnie zaczyna z powrotem falować. Wymieniłem DME, podmieniłem krokowca na inny, założyłem nowy czujnik temp cieczy, sprawdziłem przepustnicę, czujniki ident. cylindra, prędkości obrotowej. Sprawdziłem także szczelność układu powietrza. Wszystko ok. Ale lepsze jest to że kiedy zamieniłem silnik krokowy to zaczął kilka sekund po odpaleniu pracować normalnie. Odpiąłem przepływomierz, też chwilę pracował normalnie, grzebnąłem w przewodach - to samo. Ostatnio zauważyłem zagięte przewody przy klemie (+) akumulatora, wyprostowałem i było chwilę ok. Związałem je opaskami i tu już była znaczna poprawa. Natomiast, kiedy odciąłem gięcia i wymieniłem końcówki jest d**a. Sprawdziłem więc napięcie na drugich końcach przewodów też ok. Jeden do stacyjki, do którego mam podłączony sterownik zamka centralnego i automatyczne szyby, drugi do skrzynki bezpieczników, trzeci to zasilanie sterownika LPG.
    No i ostatnio w nocy zegarek opoźnił się o 5 godz (a był wtedy mróz), do tego skasowały mi się ustawienia radia. Ale kiedy rano jechałem do pracy auto odpaliło bez jąknięcia. Dla mnie to są normalne j*j*. A dla WAS???
  • #6 7371174
    milejow
    Poziom 43  
    A dla mnie problem z połączeniami na zaciskach rozrusznika i masą silnika
  • #7 7371215
    Lajba
    Poziom 11  
    Sprawdzę to jak tylko wróci od "następnego wybitnego specjalisty od elektroniki samochodowej" i dam znać. Dziękuję za pomoc.
  • REKLAMA
  • #8 12764408
    Lajba
    Poziom 11  
    Samochodu już nie ma. Problem rozwiązał znajomy, który go ode mnie kupił.
    Niestety jemu też zajęło to (jak widać) dużo czasu.
    Akumulator uszkodził alternator, który podczas pracy na wyższych obrotach podnosił zbyt wysoko napięcie. Po wymianie akumulatora i alternatora pozostały problemy z skaczącymi obrotami.
    To też jednak rozwiązał. Wymienił listwę wtryskiwaczy. Oczywiście z wtryskiwaczami.
    Okazało się, że to gaz uszkodził wtryskiwacze, które podawały zbyt dużą dawkę benzyny.
    Było to przyczyną falowania obrotów na zimnym silniku.
    Teraz chodzi jak ta lala.
REKLAMA