Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Corolla E12,2003r,sedan,104KM. Trudności z Redukcją biegów.

Jack77 09 Gru 2009 00:20 4177 7
  • #1 09 Gru 2009 00:20
    Jack77
    Poziom 9  

    Witam Wszystkich:)
    Otóż 2 tygodnie temu kupiłem moją pierwszą Toyotę (taka jak w temacie:) No i niestety jest problem. Otóż przy wrzucaniu biegów na Wyższy jest wszystko OK. Natomiast problemem jest Redukcja z 4->3 i 3->2. Wyczaiłem że to chyba zależy od prędkości - jak jadę w miarę szybko to niższy bieg wchodzi z oporami albo 'na 2 razy'. Na dwójkę to mogę zredukować dopiero jak wóz naprawdę wolno jedzie. Choć sama skrzynia nie skrzypi. Może ktoś sie spotkał z czymś podobnym. A może to sprzęgło??
    Pomożecie? Dzięki za pomoc:)

    p.s.
    Na wyłączonym biegi wchodzą normalnie. Nie wiem czy i kiedy był wymieniany olej w skrzyni.

    0 7
  • #2 09 Gru 2009 09:40
    mig29_1979
    Poziom 19  

    Spróbuj najpierw wyregulować sprzęgło.

    0
  • #3 09 Gru 2009 12:04
    Anonymous
    Użytkownik usunął konto  
  • #4 09 Gru 2009 17:18
    mig29_1979
    Poziom 19  

    Przy pedale powinno być cięgiełko regulacyjne, można i hydrauliczne wyregulować tylko w mniejszym stopniu.

    0
  • #5 14 Sty 2010 18:57
    mac_gdynia
    Poziom 1  

    Witam,

    to na 90% sprzegło miałem ten sam objaw i po wymianie tarczy wszytko wróciło do normy. 10 procent zostawiam na przypadki losowe np. wytarty sychronizator i takie tam dziwactwa :P

    0
  • #6 14 Sty 2010 19:40
    bandi21
    Poziom 29  

    w e11 była regulacja sprzęgła przy pedale ale e12 już tego nie ma.

    0
  • #7 14 Sty 2010 21:21
    632256
    Użytkownik usunął konto  
  • #8 18 Sty 2010 19:42
    Jack77
    Poziom 9  

    Witam.
    Panowie z uwagi na czas swiateczno-noworoczny dopiero ostatnio miałem czas się zająć tymże problemem. W ub. tygodniu byłem w ASO Toyoty, bardzo miły pan, co mnie obsługiwał, poprosił samego mistrza (cokolwiek to znaczy :) aby sie przejechał ze mną Toyą i spróbował wyczuć co tam.
    Więc diagnoza mistrza była taka:
    - sama skrzynia jest ok ("synchronizatory dobrze wyhamowują").
    - problemem są jakieś plastikowe przeguby przed skrzynią, któe doprowadzają siłę drażka do skrzyni. Smar sie wytarł, plastik trze i stąd te opory. Największy opór jest na dwójce bo tam przegub musi się jakoś zgiąć..czy coś. Generalnie trzeba nasmarować, ale i tak do nowości się nie doprowadzi bo pewnie juz sie troche starło...

    Hm, w sumie dobrze, że skrzynia jest ok, ale pojadę jeszcze do innego mechanika coby potwierdził/zaprzeczył.

    Pzdr. Jacek.

    0