Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
IGE-XAOIGE-XAO
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Chieftec model HPC-360-302 DF spalone elementy - reaktywacja

09 Dec 2009 22:10 2657 4
  • Level 2  
    Witam,

    Posiadam niemłody już zasilacz jak w tytule, ale nie chciałbym go jeszcze utylizować.
    Nie było mnie, gdy to się stało, ale komputer się wyłączył i zaśmierdziało "elektroniczną spalenizną" - tyle się dowiedziałem. Od tamtej pory komputer raz się włączał, a 10 razy nie (szedł krótki impuls, około 1-2sekund, a potem zasilanie umierało).
    Podejrzenie padło na zasilacz, pożyczyłem inny - te same objawy. Obejrzałem płytę - spuchnięte 3 elektrolity. Wymieniłem 6 (tyle ich było obok siebie), podłączyłem inny zasilacz - płyta działa, wróciłem do zasilacza.

    Rozkręciłem wspomnianego Chiefteca, a tam dwa spuchnięte kondensatory C38 (100uF/25V) i C36 (1000uF/16V), poniżej już po wylutowaniu (w okolicach C38 też laminat lekko przebarwiony).
    Chieftec model HPC-360-302 DF spalone elementy - reaktywacja

    Jeden zwęglony rezystor, (wypaliło oznaczenie, ale wszystko wskazuje na to, że jest to R22 - 22OΩ/0.25W w okolicach stabilizatora 12V IC1).

    Chieftec model HPC-360-302 DF spalone elementy - reaktywacja

    Mam jeszcze podejrzenie wycieku z jednego z elektrolitów C3,C4 (40uF/250V).
    Od góry wygląda niby ok, ale na styku laminatu z kondensatorem mam taki rdzawy nalot. Jest jakaś szansa, że jest to właśnie elektrolit? Czy to ten wspaniały "pseudo butapren" tak metamorfował?

    Chieftec model HPC-360-302 DF spalone elementy - reaktywacja

    Zasilacz jeszcze jakoś działa, chociaż nie chcę go już do komputera w tym stanie podłączać.

    Nie przymierzałem się nigdy wcześniej do takiej naprawy, ale chciałbym spróbować.
    Doświadczenie w obchodzeniu się z miernikiem i lutownicą niejakie mam, do tego sporo chęci, trochę czasu i ... schemat elektryczny (z tego forum).

    Pozdrawiam
  • IGE-XAOIGE-XAO
  • IGE-XAOIGE-XAO
  • Level 2  
    Znam regulamin, netykietę i nie zawracam nikomu gitary zanim nie poszukam. Może źle szukałem, ale nie znalazłem tego co chciałem.

    Interesuje mnie +- geneza zwęglenia tego rezystora. Studiując schematy z działu download doszedłem do wniosku, niekoniecznie poprawnego, że ten zwęglony rezystor zadziałał tutaj jak bezpiecznik. Nie wiem do końca dlaczego, ale wygląda na to, że na odczepie transformatora T4, który zasila układ PFC musiało się pojawić napięcie sporo wyższe od 30V, które przebiło diodę Zenera ZD1 i spowodowało skremowanie rezystora. To spowodowało znów zanik napięcia na module PFC. Oprócz tego rezystora wszystko w okolicy wygląda OK. Może się mylę, ale wydaje mi się, że dioda powinna to przeżyć, tak samo jak stabilizator i raczej wszystko za nim.

    Czy uszkodzenie tych dwóch kondensatorów po stronie wtórnej trafo T4 mogło mieć wpływ na pojawienie się tego wyższego napięcia? Czy może wina leży po stronie wielkich elektrolitów, przepięcia w sieci?

    Nie wiem jeszcze za bardzo co to jest VZ3. Symbol wygląda jak złączone katodami symbole diody Zenera. Znowu będę zgadywał - to taki "stabilizator" a raczej ogranicznik napięcia przemiennego? Obcina amplitudę do 405V (wdg schematu)? Czy jakieś inne cudo.

    Wybieram się niedługo do sklepu (jak znajdę w Krakowie taki, w którym będą to wszystko mieli, co jak się okazuje wcale proste nie jest).

    Myślicie, że warto wymienić od razu te duże elektrolity? Chciałbym aby ten zasilacz jeszcze trochę podziałał, chociaż swoje lata już ma i wolałbym od razu uniknąć niespodzianki w postaci wielkiego wybuchu, kolejnego smrodu elektro-spalenizny.
  • VIP Meritorious for electroda.pl
    wrzoch wrote:
    wygląda na to, że na odczepie transformatora T4,

    Nie ma odczepu, dla APFC jest oddzielne uzwojenie.
    wrzoch wrote:
    Może się mylę, ale wydaje mi się, że dioda powinna to przeżyć, tak samo jak stabilizator i raczej wszystko za nim.

    Masz rację - wydaje Ci się. Jak rezystor jest zwęglony i okopcony laminat to ZD1 jest zapewne zwarta.
    Nie zapomnij o małym kondensatorze na pierwotnej stronie PP - było to już wałkowane mase razy.
    wrzoch wrote:
    Nie wiem jeszcze za bardzo co to jest VZ3. Symbol wygląda jak złączone katodami symbole diody Zenera.

    :arrow: Transient voltage suppression diode
    Jednak siedzi tam pewnie:
    :arrow:Varistor
  • Moderator
    Wszystkie elektrolity powinieneś wymienić jeśli chcesz go dalej używać, ale i to nawet nie jest wcale takie pewne...
    Ponieważ może się okazać i zapewne tak będzie, że i układ UCC3818N masz uszkodzony.
    Więc może pomiń na razie _PFC (Power_Factor_Correction) APFC (Active Power Factor Correction) aktywna korekcja współczynnika mocy i odlutuj jedno z wyprowadzeń diody D8, a sam zasilacz podłącz przez żarówkę do sieci 230V.

    Następnie sprawdź gdy żarówka zgaśnie czy masz na przewodzie fioletowym około +5,1V (dokładnie podaj ile ewentualnie uzyskasz!).
    Spytasz dlaczego tak, a nie inaczej?
    Ponieważ możesz mieć również uszkodzoną przetwornicę stand-by i to łącznie z układem scalonym SG6105, a i na tym może się nie skończyć...
    Pozdrawiam Brać lutującą. :D