Hej,
Posiadam staruszka Land Rovera 109, w którym w standardzie nie przewidziano takiej ekstrawagancji jak światło cofania. Niestety Pan od przeglądów technicznych uznał słowo "ekstrawagancja" za zdecydowanie naciągane
Znalazłem zatem w necie zdjęcie z możliwością podłączenia czujnika. Niestety w dostępnych mi sklepach motoryzacyjnych (w całym mieście szukałem) znalazłem tylko jeden pasujący czujnik. Jest to czujnik otwierania drzwi. Naturalnie w pozycji wciśniętej obwód jest otwarty, zatem światło się nie świeci (jak w wypadku zamkniętych drzwi). Jednak w momencie gdy wyłączę wsteczny to obwód się zamyka i lampka może się świecić.
Stąd też moje pytanie. W jaki sposób zmusić żarówkę do świecenia, poprzez otwarcie obwodu ?
Bo czujnik pasuje _idealnie_ i nie chciałbym kombinować z montażem jakiegoś naciąganego.
Załączam zdjęcie jak to powinno wyglądać fachowo, gdy udaje się uzyskać czujnik, który po wciśnięciu zamyka obwód. Niestety u nas nie do dostania
Będę wdzięczny za pomoc, bowiem jutro muszę zrobić przegląd. A po kompletnej restauracji takiego staruszka głupio mieć tylko taki jeden detal do zrobienia

Posiadam staruszka Land Rovera 109, w którym w standardzie nie przewidziano takiej ekstrawagancji jak światło cofania. Niestety Pan od przeglądów technicznych uznał słowo "ekstrawagancja" za zdecydowanie naciągane
Znalazłem zatem w necie zdjęcie z możliwością podłączenia czujnika. Niestety w dostępnych mi sklepach motoryzacyjnych (w całym mieście szukałem) znalazłem tylko jeden pasujący czujnik. Jest to czujnik otwierania drzwi. Naturalnie w pozycji wciśniętej obwód jest otwarty, zatem światło się nie świeci (jak w wypadku zamkniętych drzwi). Jednak w momencie gdy wyłączę wsteczny to obwód się zamyka i lampka może się świecić.
Stąd też moje pytanie. W jaki sposób zmusić żarówkę do świecenia, poprzez otwarcie obwodu ?
Załączam zdjęcie jak to powinno wyglądać fachowo, gdy udaje się uzyskać czujnik, który po wciśnięciu zamyka obwód. Niestety u nas nie do dostania
Będę wdzięczny za pomoc, bowiem jutro muszę zrobić przegląd. A po kompletnej restauracji takiego staruszka głupio mieć tylko taki jeden detal do zrobienia