Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Relpol przekaźniki
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

ford transit 2,5 d.rano nie pali

slawekjanow 22 Paź 2010 19:49 33622 64
  • #31
    slawekjanow
    Poziom 9  
    TO JUZ SPRAWDZILEM-MIALEM KIEDYS GOLFA I TAM CHYBA KABEL BYL ZA CIENKI BO JAK DLUGO KRECILEM TO SIE AZ IZOLACJA TOPILA-TU TEGO NIE MA WSZYSTKIE PRZEWODY SPRAWDZILEM-ZRESZTA DAWALEM TEZ TEGO MOJEGO SPRZETA DO MECHANIKA KTORY PODOBNO MIAL SIE WLASNIE SPECJALIZOWAC W FORDACH TO TYLKO KAZAL MI KUPIC WIEKSZY AKUMULATOR-KUPILEM I NIEPOTRZEBNIE OCZYWISCIE KASE WYDALEM BO NIC NIE PORADZILO.TO JUZ TRZECIA ZIMA Z TYM SPRZETEM ,JUZ WIECEJ POMYSLOW NIE MAM I JAK KTOS MI NIE PODSUNIE NOWEGO POMYSLU TO TYLKO PRZEZ TO NIESZCZESNE PALENIE BEDE SIE GO MUSIAL POZBYC.DODAM ZE KILKA RAZY ZABRAKLO MI PALIWA WIEC JAK MI SIE ZAPOWIETRZYL TO MUSIALEM POKRECIC TO WTEDY MOZNA KRECIC NIEWIADOMO ILE I PRADU STARCZY NO A NA ZIMNYM PRZY DELIKATNYM PRZYMROZKU LEDWO SIE OBRACA I W DODATKU ZARAZ STAJE NAWET TO WOLNE OBRACANIE-NARAZIE DOPOKI NIE JEST SLISKO TO PALE NA POPYCH TO DOSLOWNIE POL METRA-TYLKO PORZADNE SZARPNIECIE I CHODZI WIEC SILNIK LAPIE LADNIE TYLKO WLASNIE BRAKUJE MU TEGO PORZADNEGO SZARPNIECIA

    Dodano po 4 [minuty]:

    Z TYCH OSTATNICH PIECIU RAD TO TYLKO NIE PROBOWALEM RECZNIE OBRACAC WALEM JAKOS SPRUBUJE POKRECIC A WSZYSTKO INNE BYLO ROBIONE I TO U ELEKTRYKA ZEBY NIE BYLO ZE COS ZLE ZROBILEM
  • Relpol przekaźniki
  • #32
    kwok
    Poziom 39  
    no to albo pobierany prąd w stanie spoczynku (przez noc rozładowuje aku do tego stopnia że już nie da rady) albo rozrusznik (bywa że wirnik ociera o stojan i wtedy rozrusznik nie rozwija swojej mocy i pobiera zabójcze ilości prądu)
    czytając wątek myślę o pobieranym prądzie bo napisałeś że po podłączeniu auta na szelki odpala bez problemu
  • #33
    slawekjanow
    Poziom 9  
    KUPILEM SPECJALNIE DO TEGO CELU TAKI PROBNIK KTORY POKAZUJE NAPIECIE-W TYM ROKU JESZCZE GO NIE UZYWALEM BO BYLO CIEPLO ALE Z TEGO CO PAMIETAM JAK MIERZYLEM ROK TEMU NAPIECIE RANO PRZED PALENIEM TO BYLO NAPEWNO POWYZEJ 12 V-CHYBA GDZIES 12,5-12,7 ALE NA PEWNO POWYZEJ 12.JESLI CHODZI O ROZRUSZNIK TO JAK JUZ PISALEM W SOBOTE ZALOZYLEM TEN MALY BO PODOBNO MIAL BYC LEPSZY (A NIE JEST) BO WCZESNIEJ MIALEM TEN DUZY I TEN DUZY ROK TEMU BYL REMONTOWANY W SPECJALNEJ FIRMIE GDZIE WLASNIE ROBIA TYLKO ROZRUSZNIKI-POMOGLO O 2,3 STOPNIE ALE JAKOS MI SIE WYDAJE ZE TERAZ JUZ BYLO JAK PRZED TYM REMONTEM ALE TERAZ MAM ZALOZONY TEN MALY-RACAEJ NIEMOZLIWE ZEBY OBYDWA BYLY NIESPRAWNE.GDY PROBOWALEM DAWAC PRAD Z INNEGO SAMOCHODU TO NIC NIE RADZI RAZ NAWET ZROBILEM PROBE CO SIE STANIE I PODLACZYLEM 2 AKUMULATORY TAKIE ZE STARA(BO MAM STARA)I ANI TROCHE NIC SIE NIE ZMIENILO,JEDYNE CO RADZI TO PCHANIE ALBO CIAGNIECIE ALE NIEDLUGO I Z TYM BEDZIE PROBLEM BO CIEZKO ZLAPAC PRZYCZEPNOSC DO ODPALENIA NA LODZIE LUB SNIEGU
  • #34
    kwok
    Poziom 39  
    to rozbierz rozrusznik
    sam montowałem 3 sztuki nowe do jakiejś osobówki (rezultat wprawdzie był odwrotny - nie kręciły gdy silnik był gorący) ale klient w końcu dał się namówić na rozbiórkę nowego i okazało się że wirnik ocierał - pomogło delikatne stoczenie wirnika i jak widać nowe nie znaczy dobre
    I PISZ MAŁYMI LITERAMI!!!
  • #36
    slawekjanow
    Poziom 9  
    ja sie za rozrusznik nie bede bral ale dam go w takim razie do elektryka niech go przejrzy.Jesli chodzi o olej to zalalem turdus trzy koncu wrzesnia,sprzeglo zawsze wciskam z przyzwyczajenia.
  • #37
    slawekjanow
    Poziom 9  
    dzis rano przed paleniem napiecie na akumulatorze-12,30 v-podczas krecenia 8-9 v-dzis bylo okolo 0 stopni ale zapalil,nie wiem od czego to zalezy
  • Relpol przekaźniki
  • #38
    kwok
    Poziom 39  
    slawekjanow napisał:
    dzis rano przed paleniem napiecie na akumulatorze-12,30 v-podczas krecenia 8-9 v

    12,3V ciut za mało (powinno być ponad 12,5V) może coś go przez noc rozładowuje
    8-9V podczas kręcenia świadczy o dużym poborze prądu albo słabym aku - napięcie nie powinno spaść poniżej 10V

    zrób pomiar prądu spoczynkowego auta i napisz ile jest
    zajmij się rozrusznikiem
    jak czytałem wcześniej zmieniłeś aku i jest on roczny a więc może już padać - niestety taką lipę teraz produkują
  • #39
    slawekjanow
    Poziom 9  
    akumulator kupilem rok temu ten centra futura bo slyszalem ze to sa troszke aku z wyzszej polki to moze jednak to nie aku.Sprubuje jeszcze przejrzec ten rozrusznik
  • #40
    mobiltechnik
    Poziom 9  
    Jaki prąd rozruchowy akumulatora masz? Przy 540A-680A powinno być ok Możesz przełożyć akumulator z innego auta bo może ten jest uszkodzony, a jak nie pomaga to raczej rozrusznik, ewentualnie możesz sprawdzić czy rozrząd jest na znakach
  • #41
    slawekjanow
    Poziom 9  
    jesli chodzi o rozrzad to wiem ze na pewno nie jest na znakach a jak prubowalem ustawic zgodnie ze znakami to dzialo sie cos dziwnego-kopcil niemilosiernie chodzil jakos dziwnie cicho jak benzyniak-mechanik ktory to ustawial stwierdzil ze niech jednak bedzie tak jak bylo-czyli wlasnie taki troche przestawiony ale przeciez jesli chodzi o znaki to wydaje mi sie ze silnik moglby dlugo nie lapac ale z jakiej racji by nie krecil?zeby mial zaplon nie wiem jak za wczesny to chyba i tak powinien krecic.akumulator mam raczej duzy-cos okolo wlasnie okolo 680 A nie pamietam dokladnie ale sprawdze to
  • #42
    lipjar
    Poziom 9  
    używasz turdusa ale jakiego czy w niskiej temperaturze nie staje się on zbyt gęsty zeby rozrusznik mógł zakręcic silnikem
  • #43
    wojciechjanusz
    Poziom 27  
    To ty pisałeś, że masz dwa akumulatory? Generalnie w Transitach takie rozwiązanie stosuje się w dwóch wariantach: połączone na krótko dwa identyczne i połączone poprzez wielkoprądowy przekaźnik (najczęściej przy webasto).
    Jeden (główny) akumulator pracuje normalnie, na drugim wisi webasto i inne duperele typu wtyki w kabinie, zasilanie przyczepy, lodówka itp. Ten drugi jest załączany równolegle tylko kiedy silnik pracuje i alternator ładuje. Przy starcie jest odłączony...
    Jeżeli masz pierwszy układ - to musisz mieć dwa identyczne, dobre akumulatory. Inaczej te gorszy będzie sprowadzał do swojego poziomu ten lepszy podczas postoju.
    Jeżeli masz ten drugi układ, pytanie jest który akumulator zmieniłeś i sprawdzasz? W tym aucie musi być aku z dużym prądem, rzędu ponad 700A. Musisz nim zakręcić krótko, ale szybko. Czy klemy masz fodowskie płaskie, czy już okrągłe? Przejście z jednych na drugie jest ok?

    Druga rzecz - olej mineralny w Rechocie to porażka zimą - minimum półsyntetyk 10W-40.

    Trzecia - jeżeli masz pompę Boscha, to czy prawidłowo działa siłownik woskowy przyspieszacza zapłonu zimnego silnika.

    Czwarta - ustawia się zapłon w Rechocie na kołki, prosto i szybko, kołki do nabycia na Allegro za kilkadziesiąt złotych. Na oko to nieporozumienie. Tam nie ma znaków...

    Piąta - jakie masz ciśnienie w cylindrach?

    Szósta - musisz doprowadzić do sytuacji, z rozrusznik kręci szybko. Kiedy mi reperowali rozrusznik, to wypłukali go w płuczce ultradźwiękowej, błyszczał się w środku jak nowy. Pył węglowy zalegający w środku to straty prądowe... Po tym kręcił jak szatan... Spróbuj jeszcze raz zrobić rozrusznik, sprawdź też podłączenie przewodów prądowych.
  • #44
    resetowiec
    Poziom 10  
    Witam. Mam ten sam problem. Transit 96r 2,5td Nowy akumulator rozrusznik po regeneracji i problem z porannym rozruchem przy niższych temperaturach
    w okolicy zera pomagało podłączenie dwóch aku ale jak zejdzie pare kresek na minus to już nic nie pomaga ... masy połączenia świece olej już nie wiem czego szukać .... jak dobrze zakręci pali na dotyk .... ale jak jest chłodno nie ma opcji dobrze zakręcić. Mam rozrusznik z bieżnią mi podpowiadali żeby kupić bez ten duży, koledze prze de mną żeby wymienić na mój ... to jest loteria .. może się uda ....a może wymiana powietrza w oponie. Chodzę pytam i nie znalazłem odpowiedzi a piszę ten post żeby było wiadomo że kolega nie jest sam. Pozdrawiam Resetowiec.
  • #45
    Pawel wawa
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Kablem rozruchowym połącz plus akumulatora z zasilaniem zaworu w pompie, jak Ci pomóc jak nie słuchasz? Jeśli odpali to zakładasz przekaźnik z bezpiecznikiem na zawór i jest OK. Przerobiłem tak kilka transitów i działały w największe mrozy( przy sprawnej świecy płomieniowej).
  • #46
    wojciechjanusz
    Poziom 27  
    Pawel wawa napisał:
    Jeśli odpali to zakładasz przekaźnik z bezpiecznikiem na zawór i jest OK.

    Niby dlaczego to coś ma dać? Elektrozawór w Boschu ma 5W i na przewodach, stacyjce i stykach nie ma praktycznie spadku napięcia - nawet nie wisi na bezpieczniku. Więc przekaźnik nic nie da... Co więcej - elektrozawór nawet przy napięciu rzędu 5V już działa, a przekaźnik może już wtedy odpuszczać...

    Jeżeli 2,5D słabo kręci na mrozie, to:
    - sprawdź jaki masz w silniku olej , mineralny w tym aucie to porażka z założenia; powinien być co najmniej półsyntetyk 10W/40, a najlepiej syntetyk - teraz fordowski 5W/30 jest olejem syntetycznym (nie wierz w to, że syntetyk rozszczelni silnik lub w inne bzdury).
    - rozrusznik nie może mieć elektrowłącznika z nadpalonymi stykami i musi być w środku czysty (nie wspominam o podłączeniach przewodów prądowych)
    - akumulator im większy to lepszy, ale nie jeżeli chodzi o pojemność, ale prąd rozruchowy - 680A to jest niewiele dla tego silnika, 800A kręci dobrze - i powinien być markowy; jest mnóstwo chłamu na rynku firm typu krzak; zimnym dieslem trzeba zakręcić nie długo, ale szybko.

    I tyle...
  • #47
    slawekjanow
    Poziom 9  
    witam.chcialem juz mam nadzieje na koniec napisac ciekawa wedlug mnie rzecz-szukalem roznych usterek w elektryce i wsilniku a pomogla bardzo ciekawa rzecz a mianowicie oblozenie akumulatora styropianem czyli inaczej mowiac docieplenie go.teraz pale go bez problemu przy minus 10(wczesniej nie palil gdy bylo zero).
  • #48
    sooltech.pl
    Poziom 2  
    Witam,

    mam taki sam problem jak tutaj opisywany, ale od razu wpadłem na to, że to może być akumulator;

    kupiłem nowy Boscha - taki jak fabryczny i taki jak podają w katalogu (kupowanie większego spowoduje, że alternator nie bedzie go doladowywał do konca i akumulator szybciej padnie)

    biore akumulator codziennie po jeździe do domu i rano przychodze, wsadzam cieplutki aku i nie pali jak jest poniżej zera (ledwo kreci), wiec po prostu troche sie usmiechnałem jak kolega z janowa napisal o styropianie :-)

    mam forda transita 2,5d z 96 roku; klejona pompa, wymieniony olej, nowy filtr paliwa, nie pamietam jaki olej mam... sprawdze i chetnie wypróbuje czy pali na pych, czy podlaczenie zasilania z aku na krótko do kolektora bedzie dzialac;

    dam znac...

    --
    Piotr
  • #49
    konradmetal
    Poziom 2  
    ja mam następujący problem: rano aku kręci bardzo wolno i bez targania na szelkach nie odpala. Jak jest ciepły pali na dotyk. Aku 74Ah 650A (kupiony w październiku-chińskie badziewie) ale już zakupiłem większy 100Ah 900A z Centry, bo myślę, że tu leży problem. Napiszę czy usterka zniknęła.
    Ale martwi mnie inny objaw, ostatnio zgasł mi podczas jazdy 2-3 razy (silnik ciepły), na zaciąg zapalił dopiero po 05km targaniu. Dziś odpalone rozgrzane po 0.5h jazdy zetdet, auto wrzucone do garażu w +20st na godzinę i zapalił bez problemu. wlane 1litr denaturatu i 1litr benz. na bak. Zrobiłem 20km i znowu zgon, a na dworzu -3st. Bak czyściutki w listopadzie wymieniałem czujnik i go ładnie umyłem. Filtr paliwa na dole miał odstojnik- odkręcony i wylany syf.
    macie jakieś pomysły?
  • #50
    wojciechjanusz
    Poziom 27  
    konradmetal napisał:
    macie jakieś pomysły?

    Nie piszesz z jakiego roku masz auto i z jaką pompą. Zakładam, że z Boschem.
    1. Raz ruszony filtr - zwłaszcza na mrozie - często jest nieszczelny i powoduje zapowietrzenie układu. Zakłada się nowy filtr po oczyszczeniu powierzchni przylegania we wsporniku szmatką z benzyną ekstrakcyjną, gumkę uszczelki oraz wyoblenie na filtrze gdzie trzyma go obejma smarujesz lekko olejem; przykładasz filtr, obrót lekko w lewo-w prawo i dociskając dokręcasz obejmę (przepraszam za ten łopatologiczny opis, ale zmieniam te filtry już od 1987 roku).

    2. Spuszczanie syfu z filtra robisz zawsze na pracującym silniku - pompa podająca paliwo zabezpiecza przed zapowietrzeniem pompy wtryskowej (a nie masz tam czujnika obecności wody w paliwie? - powinien być)

    3. Sprawdź pompę podającą paliwo ze zbiornika do filtra, po zdjęciu szybkozłączki z króćca (jeden ruch ręki po otwarciu maski) i zakręceniu rozrusznikiem (krótko, bo odpali i się zapowietrzy) powinna strzykać silnymi strzykami (trzeba mieć pomocnika). Wysiadają w niej zaworki, pełniące także rolę zaworków zwrotnych paliwa. Zamiennik pompy kosztuje ok 100-150 zł, wymiana prosta.

    4. Najbardziej prawdopodobne - bo gaśnie w czasie jazdy - jest zapowietrzanie się układu. Pompa Bosch ma własności samozasysania i jeżeli pompa wstępna słabo podaje, może dostawać się powietrze przez nieszczelny filtr (zamiast ciśnienia, jest w nim podciśnienie).

    Jeżeli masz starszy model z pompą CAV Lucas (nie mylić z Epic-em) lub hybrydę - to nie ma pompy wstępnej...

    Akumulator o prądzie rozruchowym 650A to za mało jak na ten silnik - potrzeba tak pod 750-800A. Warto dokładnie oczyścić rozrusznik w środku (są płuczki do tego), a najlepiej kupić oryginalny-używkę Motorcrafta szybkoobrotowy z przekładnią planetarną (stosowane od 1998). Chińskie zamienniki są do d.
  • #51
    konradmetal
    Poziom 2  
    witam
    dzięki za podpowiedź
    mam 2.5D z 91r autko wygłaskane od strony blacharskiej (wcześniej wyglądało jak ser szwajcarski)
    3tyg temu wymienione pierścionki, uszczelniacze zaworów i większość uszczelek.
    zero przecieków. ale to ranne palenie:(
    świeca płomieniowa przerobiona na włącznik

    a wracając do objawów: filtr czyściłem na wyłączonym motorze
    możliwe, że wtedy też go skutecznie zapowietrzyłem
    dziś wymieniony aku na 100Ah i filtr na nowy( w środku było z 200ml miodu)
    filtr zalany paliwem, posmarowana uszczelka. Auto dopiero na sznurku zassało paliwo do układu (widać je w przewodzie powrotnym z pompy)
    ale nadal nie pali.
    odkręcę jeszcze przewody paliwowe i zobaczę czy podaje paliwo na wtryskiwacze.
    i mam dodatkowe pytanie.
    po lewej stronie pod maską jest takie pudełko do którego dochodą przewody paliwowe i z niego zasilają świecę. Ma ono też przewód przelewowy(końcówka wychodzi pod silnik) i z tego przelewu czasem potrafi mi zasuwać paliwsko. Czy mogę go zaślepić?
  • #52
    wojciechjanusz
    Poziom 27  
    Masz wczesną wersję świecy płomieniowej zasilaną z tzw "gaźniczka". Nie powinno tam być swobodnego odpływu, świeca korzysta z ciśnienia paliwa na powrocie. Ktoś tam grzebał.
    Najlepiej by było przerobić zasilanie świecy na późniejsze - nie ma "gaźniczka", elektrozawór puszcza paliwo na świecę z przewodu powrotnego idącego przez podstawę filtra, gdzie znajduje się zawór kulkowy określający prawidłowe ciśnienie paliwa w stosunku do dyszy w świecy.
    Świece wcześniejsze były inne, tak pod względem średnicy dyszy jak i mocy (wpierw 20A, teraz 40A). Jeżeli się pomiesza składniki systemu, to może nie działać prawidłowo (za mało paliwa).

    Sprawdź koniecznie pompę podającą paliwo (pod kolektorem wydechowym, bliżej skrzyni). Czy w ogóle ja masz?
    Pompa wtryskowa Bosch?

    Czy po naprawie silnika mierzyłeś ciśnienie na zimnym silniku? Nominalne jest 34 bary, jak będzie jeszcze 30 barów to jest nieźle, maksymalne różnice między cylindrami 3 bary (fabryka dopuszcza 2, ale przesadzają...)
    Po takiej naprawie MUSISZ znać ciśnienie - bez tego nie ma co dłubać w aucie. Bez prawidłowego sprężu silnik za chińskiego boga nie odpali na mrozie...
  • #53
    moro24
    Poziom 2  
    Transit zimą.
    1.Zawsze na Wszystkich Świętych założyć NOWY filtr paliwa.
    2.Drugi NOWY filtr paliwa, jako awaryjny włożyć pod fotel kierowcy na wypadek blokady filtra przez parafinę.
    3.Razem z filtrem wozić 1l ropy na zalanie nowego filtra.
    4.Od października, a najlepiej, cały rok tankować markowe paliwo.
    5.Na przewód zasilający pompę wtryskową założyć przeźroczysty filterek z np 125p,żeby mieć podgląd na sytuację w przewodzie-powietrze,parafina,ucieczka paliwa,zanieczyszczenia olejowe itd.
    6.Akumulator tylko markowy-Hopecke,Varta,Silver z Boscha itp. Prąd rozruchu minimum 800A
    7.Sprawny układ świecy płomieniowej- najczęściej pada przekaźnik na 9 lub 10 pinów
    8.ZAWSZE mieć ze sobą samostart - dawkować POD KOREK OLEJU ! przez 1-3s.
    9.Dla świętego spokoju dodawać depresator do paliwa.
    10.Celowo pomijam kwestie oczywiste-kable,zawór pompy,rozrusznik,rozrząd,kompresję,zapowietrzanie.
    11.Rozruszniki nowe za 300zł są warte tyle ile ważą, rozrusznik mały Motorcrafta kręci szybciej od dużego Boschowskiego,ale przy dobrej kompresji typ rozrusznika nie ma znaczenia,tylko jego stan.
    12.Chcesz mieć spokojny sen,kup oryginalny używany rozrusznik,zregeneruj go w dobrym warsztacie, a zrobisz na nim 200.000km
    13.Transit nawet z minimalnym przebiegiem (miałem takiego z 1999r co miał 68 000km) lepiej pali przy suchym mrozie -10, jak przy wilgotnym powietrzu 0 stopni
    14.Jak jest dostęp do 230V, można zamontować grzałkę do bloku silnika ok300zł
    15.Konkludując, te silniki tak mają,że są ze względu na rodzaj wtrysku,bardzo oszczędne, ale słabo palą zimą i należy się z tym pogodzić, zamiast kopać się z technologią z 1985r należy ją zaakceptować,tym bardziej że auto jest tanie jak barszcz i w 90% odpala na samostarcie, a ten stosowany (pkt 8) właściwie zapewnia rozruch bez stuków. Pozdrawiam Transitowiczów
  • #54
    Zbychul
    Poziom 20  
    Cekawy ten pkt. 8
    W jaki sposób działa to dawkowanie samostartu pod korek olejowy ?
    Nie żebym cokolwiek podważał ale z czystej ciekawości - psikać trzeba tak jak normalnie w kolektor w czasie kręcenia rozrusznikiem, czy najpier napsikać potem zamknąć korek i dopiero rozrusznik ?
  • #55
    wojciechjanusz
    Poziom 27  
    Te silniki tak nie mają, jeżeli ciśnienie mają co najmniej 30 barów przy nominalnym 34 (pomiar na zimnym silniku) - palą wtedy bardzo dobrze nawet na dużym mrozie, także bez działającej świecy... Problem w tym, że prawie wszystkie mają już wielosettysięczne przebiegi przy fatalnym serwisowaniu, lejących straszliwie wtryskach i na kiepskich olejach (najczęściej mineralny 15W/40). Taki olej - zwłaszcza przy Lucas Epicu (turbo) to całkowita porażka. I oczywiście wszyscy uważają , że w tym silniku markowy fullsyntetyk to rozrzutność i głupota - efekt wiadomy...
    Dodatkowo: stałe stosowanie samostartu to najprostsza droga w tym silniku do zniszczenia panewek korbowodowych. Samostart to ostateczność (żona rodzi - trzeba do szpitala...)
    Zbychul napisał:
    Cekawy ten pkt. 8
    W jaki sposób działa to dawkowanie samostartu pod korek olejowy ?
    Nie żebym cokolwiek podważał ale z czystej ciekawości - psikać trzeba tak jak normalnie w kolektor w czasie kręcenia rozrusznikiem, czy najpier napsikać potem zamknąć korek i dopiero rozrusznik ?

    Stamtąd zasysa odma gazy do kolektora, a korek wlewu łatwo się wyjmuje, bo jest na wcisk - więc teoretycznie można... Ale są lepsze miejsca - różne w zależności od rodzaju kolektora.

    Ale - powtarzam - samostart to gwałt na silniku diesla...

    Generalnie zgadzam się z większością uwag moro24.
  • #56
    konradmetal
    Poziom 2  
    chciałem podziękować Użytkownikowi WojciechJanusz za fachowe doradztwo :)
    spręż sprawdzony na zimno 33bary z małymi odchyłkami
    zasilanie świecy przerobione w/g wskazań- działa aż miło
    wyczyszczone wtryski, pompa po wszelkich regulacjach.

    to gaśnięcie było spowodowane rozerwanym kablem zasilania pompy
    w izolacji po prostu się przełamał. Czasem palił czasem nie

    Po naprawach paliłem go przy -5st. i bez świecy silnik zaskakiwał bez problemów.

    Po tych wszystkich zabiegach żal mnie ogarniał jak pryskałem w niego samostart.
    W tej chwili silnik pali jak rakieta bez niego

    pozdrawiam wszystkich Transitowców
  • #57
    lucekK.
    Poziom 2  
    Witam Wszystkich, Dzień Dobry.
    Jako nowy forumowicz, aby wprowadzić w życie wszelkie uwagi dotyczące odpalania Transita w ujemnych temperaturach (także mam kłopoty), muszę zacząć od podstawowego pytania.
    Czy w samochodzie gdzie są miejsca na dwa akumulatory, powinny być obydwa, czy może też być jeden? Jeżeli dwa, to czy tych samych parametrów i czy o tym samym "wieku" (jeden nowy drugi 5-cio letni)?
    Kupiłem w lipcu Transita, 1999r, klima, el. szyby, welurowa tapicerka, z jednym akumulatorem (jest zamontowany w miejscu po lewej stronie po otwarciu maski). Do mrozów palił super. Przy -5 nowa Centra Futura, nie może go odpalić. Mało. Po miesiącu akumulator się całkowicie rozładował mimo, że ładowanie alternatora jest w normie. Klemy przyłączeniowe drugiego akumulatora zaizolowałem oddzielnie.
    Proszę o pomoc.
  • #58
    wojciechjanusz
    Poziom 27  
    Transity dwuakumulatorowe mają je montowane w dwóch wariantach:
    1. wersje tzw skandynawskie na bardzo ostre zimy z dużymi mrozami
    2. wersje Euroline i czasami Tourneo

    Wersje skandynawskie mają po prostu łączone dwa akumulatory równolegle - na krótko. Uzyskuje się duży prąd rozruchowy. Przy okazji - powinieneś mieć przy jednym akumulatorze prąd rozruchu rzędu 750-800 A. Słabsze nie dają rady...

    Wersje Euroline i Tourneo posiadające ogrzewanie niezależne (tzw webasto) oraz czasami lodówkę, dodatkowe gniazda na ekstra odbiorniki i oświetlenie wnętrza oraz podłączenie przyczepy - mają dwa akumulator, z których jeden (główny) pracuje jak normalny akumulator z wyłączeniem niektórych obwodów. Drugi akumulator obsługuje pozostałe obwody - webasto, lodówkę, oświetlenie itd.... Jednak ten drugi jest podłączany do pierwszego przez moduł elektroniczny z przekaźnikiem wysokoprądowym tylko wtedy, gdy alternator daje odpowiednie napięcie ładowania.
    Taki system zabezpiecza główny akumulator przed rozładowaniem przy dłuższych postojach np na kampingach z włączonym ogrzewniem i innymi odbiornikami (np TV, lodówka) i pozwala na odpalenie silnika. Potem w czasie jazdy drugi akumulator doładowuje się.

    Jeżeli masz system "skandynawski" - akumulatory powinny być identyczne w takim samym stanie. Inaczej ten gorszy będzie ciągnął w dół ten lepszy - do poziomu napięcia jakie sam trzyma.

    W wersji Euroline mogą być całkowicie różne w różnym stanie - nie mają wpływu na siebie.

    Starszy Transit ma trochę słabe ładowanie przy wolnych obrotach - w jeździe miejskiej, przy częstych zatrzymaniach na światłach - nadwyrężony ciężkim rozruchem akumulator nie doładuje się - i powoli siada... Niestety, licz się z tym, że przy ciężkich rozruchach musisz go co jakiś czas zabrać do ciepła i doładować przez noc. Jeżeli pali od razu (dobry spręż silnika) to takiego problemu nie ma.

    Co do twoich problemów: zanim zaczniesz wykonywać jakieś ruchy i wydawać pieniądze - zmierz jednak ciśnienie sprężania na ZIMNYM silniku. Nominalne jest 33,8 bara, jeżeli nie będzie niższe jak 30 barów to jest ok (dopuszczalne różnice 2-3 bary).
    Jeżeli diesel nie ma dobrego sprężania - nic nie pomoże... NIC.
    ford transit 2,5 d.rano nie pali
    Tu od razu widać - jednoznacznie - że silnik jest w dobrej kondycji (31-32 bary) i różnice między cylindrami nie przekraczają 2 barów. Jeżeli źle pali, jest sens szukania gdzie indziej.
  • #59
    lucekK.
    Poziom 2  
    Witam. Dziękuję za odpowiedź.
    Ale jeszcze raz ponowię pytanie - czy KONIECZNYM jest zamontowanie i eksploatowanie samochodu na dwóch akumulatorach ?
    Ogrzewanie webasto nie jest zinstalowanie, dodatkowych wyjść ani samej lodówki także nie ma, skłaniałbym się do wersji skandynawskiej mojego samochodu.
    Transit nawet przy -15 °C odpali na jednym akumulatorze ale naładowanym. Gdy samochód postoi przez 2 doby akumulator się "rozładowuje" i bez prostownika ani rusz. Zastanawiam się, czy przyczyną może być brak drugiego akumulatora? Klemy do tego akumulatora zaizolowałem, gdyż zauważyłem, że przy dotyku iskrzą. Występuje jeszcze inne zjawisko. Gdy się zakłada lub ściąga klemę z bieguna minusowego pierwszego akumulatora, też iskrzy. Ten akumulator jest nowy, Centra Futura, 77ah 760 a.
    Ciekawostką jest, że od lipca do połowy listopada (do czasu wystąpienia minusowych temperatur) samochód odpalał bez problemu na akumulatorze o parametrach i gabarytach o połowę mniejszych. Zjawisko słabego kręcenia rozrusznika wystąpiło dopiero po nastaniu zimy. Wymiana akumulatora, jak juz wspomniałem, pomogła ale z kłopotami j.w.
  • #60
    Zbychul
    Poziom 20  
    Żeby sprawdzić czy się zbytnio nie rozładowuje na postoju kup zwykły cyfrowy miernik uniwersalny w markecie za ...naście złociszy, ustaw go na pomiar prądu (najpierw na 10A, później coraz mniej) pozamykaj auto, powłączaj alarmy itp. wstaw miernik w szereg ze ściągniętą klemą i jeśli będzie więcej jak 50 mA to musisz poszukać winowajcę.