Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

VW golf I z 1989 nie pracuje na wszystkie cylindry

kuba_pwr 12 Gru 2009 16:26 2964 16
  • #1 12 Gru 2009 16:26
    kuba_pwr
    Poziom 9  

    Witam, jestem posiadaczem golfa I z 89 roku (kabriolet), z silnikiem 1,8 benzyna - 90KM.
    Zaraz po odpaleniu samochodu pracuje równo na wszystkie cylindry, jednak po bardzo krótkim czasie kolejne cylindry przestają pracować. Samochód zaczyna stosunkowo dobrze chodzić (mimo wszystko jednak niezbyt równo na wolnych obrotach) dopiero jak się bardzo mocno rozgrzeje-około pół godziny jazdy. Czas po którym zaczyna jako tako pracować ciągle się wydłuża :cry:. Jest coraz gorzej.
    W celu wyeliminowania usterki wymieniłem: świece, przewody zapłonowe, cewkę, kopułkę, palec rozdzielacza, niestety nic to nie pomogło.
    Zaznaczam, że silnik nie bierze oleju, mimo wszystko jednak umówiony jestem u mechanika na sprawdzenie ciśnienia sprężania, chociaż nie wydaje mi się żeby tu leżał problem.
    Czy ktoś wie co może być przyczyną usterki? Może to być wina czujnika hala?
    Proszę o pomoc

    0 16
  • #3 12 Gru 2009 16:56
    kuba_pwr
    Poziom 9  

    To na pewno jest golf I ;), chyba nawet do 93 roku były produkowane ale tylko w wersji cabrio.
    Czyli jednak czekać na pomiar ciśnienia... Chociaż ciągle mam nadzieję, że to może zepsuło się jednak coś innego, mniej kosztownego.
    Zawsze też klekotały mi zawory przy zimnym silniku. Ale kto wie które, a które mogły się wypalić.
    W każdym bądź razie dzięki za odpowiedź, czekam na pomiar ciśnienia :)

    0
  • #4 12 Gru 2009 16:57
    kotweiler
    Poziom 16  

    Był produkowany do 1993 roku :D. W RPA golf I produkowany był do 2000 bez zmian w budzie, tylko silniki miał nowsze.
    Kołnierz amortyzujący, podstawa, sprawdzałeś jest szczelna. Jaki masz silnik bo 90 KM, to gaźnik jak i wtrysk podchodzi.

    0
  • #5 12 Gru 2009 21:14
    kuba_pwr
    Poziom 9  

    hmm faktycznie, to może być wina kołnierza amortyzującego. Jak tylko rano wstanę to pójdę sprawdzić, dzięki za podpowiedź :), nie pomyślałem o tym ;)

    0
  • #6 13 Gru 2009 11:21
    kuba_pwr
    Poziom 9  

    Jest na gaźniku, Pierburg 2E2. Jednak zamiast przerywacza jest czujnik Halla.

    0
  • Pomocny post
    #7 13 Gru 2009 15:06
    centrino
    Poziom 12  

    Miedzy gaznikiem a kolektorem ssacym jest taka guma. Jezeli jest uszkodzona to moze zaciagac lewe powietrze i taki wlasnie bedzie efekt.

    0
  • #8 14 Gru 2009 15:53
    kuba_pwr
    Poziom 9  

    oglądałem dzisiaj tą gumę pod gaźnikiem i z tego co udało mi się zobaczyć to przy ruszaniu gaźnikiem powstaje tam mała szczelinka - około 0,5 mm. Guma raczej nie jest plastyczna a śrubami nie mogłem bardziej dociągnać. Dodatkowo dzisiaj auto nie zapaliło w ogóle :/ Wcześniej zawsze na dotyk :( . Myślicie że to w takim razie wina tej uszczelki?

    0
  • #9 14 Gru 2009 16:20
    1078231
    Użytkownik usunął konto  
  • #10 14 Gru 2009 17:17
    kuba_pwr
    Poziom 9  

    Zdaje się, że jakby był problem z tym kolankiem to hamulce by słabo działały. A hamulce są ok

    0
  • #11 31 Gru 2009 16:10
    kuba_pwr
    Poziom 9  

    Mam najnowsze wieści na temat mojego golfa.
    Ciśnienie jest ok, uszelki pod gaźnikiem są ok, wszytkie przewody podciśnienia wymieniłem. Zapłon wyregulowałem, wolne obroty ustawiłem ... Wydawało się, że nagle wszystko jest w porządku... Jednak następnego dnia, jak tylko cały silnik ostygł, okazało się, że problem powrócił. Mam wrażenie jakby zapłon sam się przestawiał na zimnym silniku, nagle silnik pracuje nierówno, brak mu mocy. Ktoś ma może pomysł co może być w takim razie nie tak? Bardzo mnie to już męczy :(

    0
  • #12 31 Gru 2009 17:01
    kwok
    Poziom 39  

    po mojemu poszukiwania powinieneś skierować na gaźnik a z racji że to pierburg 2e2 to udaj się do fachowca który zna te gaźniki i niech ci naprawi
    pewnie coś nie tak ze ssaniem - może ci nie zaskakuje (przed uruchomieniem zimnego silnika trzeba "pompnąć" gazem żeby się włączyło)

    0
  • #13 31 Gru 2009 18:10
    matti66
    Poziom 12  

    Witam. Ja zaczął bym od gaźnika bo te pierburgi to straszne szroty. Czy masz pod maską zamontowaną taką zieloną plastikową kulkę podciśnieniową podłączoną do tego gaźnika bo jeżeli tak to znalezienie speca co taki gaźnik naprawi i wyreguluje graniczy z cudem. Przerabiałem ten temat 3 lata temu w swoim golfie bo miał za duże obroty i też ciężko zapalał i w ogóle nie chciał przyśpieszać na benzynie, na LPG jeszcze jakoś jeździł. Sprawę rozwiązałem w ten sposób że zamontowałem gaźnik od fiata 125p i problemy się skończyły. Równiutkie obroty, auto pali na dotyk i spalanie spadło o ok 1l gazu. Przejachałem na tym gaźniku jeż ok 40 000km i wszystko chodzi jak należy. Na przeglądach tylko dziwnie się patrzą jak to widzą. Jeżeli chcesz to dam linka do fotoporady jak to zrobiłem tylko muszę ją znaleźć. Przyszło mi jeszcze do głowy żebyś obejrzał świece jak wyglądają bo to powie całą prawdę o silniku.

    0
  • Pomocny post
    #14 01 Sty 2010 22:20
    pablomed
    Poziom 14  

    Radziłbym zacząć od kontroli szczelności wszystkich przewodów podciśnieniowych korzystając z wlepki na pasie przednim albo stąd http://www.ruddies.business.t-online.de/2E2Wirkungsweise.htm
    A następnie sprawdzić działanie siłownika pull down, chodzi o to czy nie ma pękniętej membrany co zaburza działanie ssania. Nr 72 z pierwszego obrazka na stronie która podałem

    0
  • #15 03 Sty 2010 21:29
    kuba_pwr
    Poziom 9  

    Dzięki bardzo wszystkim za odpowiedź :)
    Zaczynam w takim razie sprawdzać gaźnik. Już na wstępie okazało się, że drucik do podgrzewania ssania praktycznie nie istnieje, spróbuję w takim razie to naprawić i będę sprawdzał dalej.
    Dzięki pablomed, naprawdę fajne schematy tego gaźnika, a co do szczelności podciśnienia to wszystko jest ok, wszystko teraz wymieniałem, żeby być pewnym.
    To jest ten gaźnik właśnie z zielną kulką- pierburg 2e2. Mam nadzieje, że jednak obejdzie się bez jakichś większych kosztów.
    W miarę sprawdzania pomysłów będę pisał o rezultatach.

    0
  • #16 04 Sty 2010 14:57
    dak24
    Poziom 9  

    jak go odpalisz i nagrzejesz to po dłuższym postoju zakręć rozrusznikiem ,wykręć świece i sprawdź czy nie są mokre od płynu.

    0
  • #17 18 Sty 2010 13:05
    kuba_pwr
    Poziom 9  

    Udało się, problem został rozwiązany. Okazało się, że zatkane było wejście do tej zielonej kulki (kompensator podciśnienia chyba to się nazywa) oraz porwana była membrana - ta od kąta wyprzedzenia zapłonu, która jest pod przy kopułce. Za membranę z całym dołem kopułki i gaźnik z którego wymontowałem ogrzewacz ssania na szrocie trzeba było zapłacić 50 zł :D Po regulacji zapłonu i wolnych obrotów auto jeździ jak nowe :).
    Dzięki wszystkim za pomoc. Temat można uznać za zamknięty

    0