Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Regeneracja akumulatorów (wymiana ogniw) do narzędzi bezprze

lutek34 13 Gru 2009 00:32 24567 12
  • #1 13 Gru 2009 00:32
    lutek34
    Poziom 12  

    Witam
    Posiadam kilka akumulatorków do narzędzi bezprzewodowych(Dewalt, Makita) które albo się nie chcą naładować i ładowarka sygnalizuje to uszkodzonym akumulatorkiem albo jak się naładują to narzędzia są dość słabe i krótko pracują. Czy Waszym zdaniem taka regeneracja jest opłacalna a jeśli tak to kogo moglibyście polecić? A może samemu można dokonać takiej regeneracji?
    Sprawa się tyczy takich akumulatorków:

    Załączniki skasowałem, przeczytaj ogłoszenia w dziale jak zamieszczać zdjęcia. [Łukasz]

    2 12
  • #2 13 Gru 2009 00:50
    vorlog
    Poziom 33  

    Czemu nie? Na Alledrogo można łatwo kupić ogniwa, wymiana jest prosta.
    V.

    2
  • #3 30 Gru 2009 20:27
    KACZOREK
    Poziom 20  

    Tak jak pisał kolega vorlog wymiana jest bardzo prosta. Doradzić mogę tylko kupno ogniw z przyspawanymi fabrycznie blaszkami, które można zlutowywać z sobą bez ryzyka przegrzania ogniwa.
    Mogę spokojnie polecić ogniwa firmy SAFT których sam używam do regeneracji akumulatorów. Klienci są bardzo zadowoleni z tych akumulatorów po takiej regeneracji.

    3
  • #5 10 Sty 2010 22:24
    lutek34
    Poziom 12  

    Panowie własnie rozebrałem jeden akumulator i środek wygląda tak jak na poniższych zdjęciach, zastanawia mnie ten cieniutki czarny przewodzik który biegnie od trzeciej blaszki wystającej z akumulatora, następnie kabelek ten ma takie malutki zgrubienie które jest tylko przystawione do góry jednego z ogniw i przyklejone taśma klejąca widoczne na zdjęciu i kabelek kończy się na tym pierwszym ogniwie tak jakby na masie tego ogniwa. Teraz pytanie do czego ten kabelek służy i czy przy wymianie ogniw muszę to w taki sam sposób zastosować?
    Drugie pytanie to zastosowane ogniwa a tym akumulatorze a jest ich 15szt mają wymiary 44mm wysokość i 22mm średnica, czy jest możliwość dostania gdzieś takich ogniw?

    Nie prawidłowo dodane załączniki skasowałem. [Łukasz]

    3
  • #6 10 Sty 2010 22:30
    vorlog
    Poziom 33  

    Czujnik temperatury ogniwa- przenieś go do nowego zestawu, jest bardzo potrzebny, ładowarka dzięki niemu kontroluje proces ładowania.
    W niektórych wypadkach może to być jedynie bezpiecznik termiczny- łatwo sprawdzić- bezpiecznik (sprawny) będzie miał rezystancję 0Ohm, czujnik kilka do kilkadziesiąt kOhm.
    V.

    1
  • #7 10 Sty 2010 22:40
    lutek34
    Poziom 12  

    Ok a czy mogę zamienić stare ogniawa NiCd na NiMh albo jakieś inne? Chodzi mi o to czy nie będzie problemu z ich ładowaniem przez oryginalną ładowarkę? Dodam że ten akumulator jest używany przez wkrętarki udarowe które potrzebują dość dużo mocy.

    0
  • #8 10 Sty 2010 22:50
    vorlog
    Poziom 33  

    Tu bym nie kombinował, nie mając jasności co do dopasowania ładowarki (jej sposobu/trybu ładowania, wydajności, napięcia...). Chyba, że zmiana ładowarki też by wchodziła w grę. Szczerze mówiąc, nie mam jasności w tym temacie, nigdy nie zamieniałem typu ogniw, zwykle wymieniałem na taki sam.
    V.

    0
  • #9 10 Sty 2010 23:40
    lutek34
    Poziom 12  

    Panowie czy jest sens kupowania akumulatorków typu VIPOW albo MINWA?


    Bo jeśli mam kupić ogniwa za więcej jak 10zł sztuka to staje się to mało opłacalne bo za 200zł można kupić nową oryginalną baterie.

    Regulamin 10.11 [Łukasz]

    0
  • #10 31 Sty 2010 01:02
    smith_dgr
    Poziom 12  

    zawsze zostaje możliwość sprawdzania poszczególnych ogniw akumulatora , zamianę feralnego na inne sprawne, bądź ew dokupieniu kilku sztuk na wymianę wadliwych

    tu się wypowiedziałem na temat sprawdzania ogniw:
    Elektroda

    0
  • #11 31 Sty 2010 17:07
    vorlog
    Poziom 33  

    smith_dgr napisał:
    zawsze zostaje mozliwosc sprawdzania poszczegolnych ogniw akumulatora i ew dokupieniu kilku sztuk na wymiane wadliwych


    Sorry, nie zgodzę się z takim rozwiązaniem.
    Ogniwka są łączone szeregowo, więc zastąpienie nowym ogniwem uszkodzonego, w baterii już jakiś czas używanej, spowoduje szybsze uszkodzenie kolejnych ogniwek.
    Zasada tworzenia baterii ogniw to składanie jej z elementów jednakowych co do typu, parametrów, stopnia zużycia.
    V.

    0
  • #12 04 Lut 2010 01:01
    Longin_S
    Poziom 13  

    Wygląda na to, że przy tańszych narzędziach opłaci się kupić nowy zestaw i mieć gwarancję na 12 lub 24 miesiące niż zapłacić powiedzmy 15ogniw x 10zł = 150 zł plus ewentualny koszt wymiany.

    0
  • #13 04 Lut 2010 19:43
    smith_dgr
    Poziom 12  

    w najlepszym wypadku 10 za ogniwo, za wyższe pojemności trzeba liczyć 20 i więcej
    a co do wymiany ogniwa na nowe, to faktycznie, że spowoduje szybsze jego uszkodzenie,
    Tak więc albo wymiana wszystkich na nowe (mało opłacalne) lub przetasowanie z innymi sprawnymi - używkami

    0