Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Regeneracja akumulatorów (wymiana ogniw) do narzędzi bezprze

13 Gru 2009 00:32 25095 12
  • Poziom 12  
    Witam
    Posiadam kilka akumulatorków do narzędzi bezprzewodowych(Dewalt, Makita) które albo się nie chcą naładować i ładowarka sygnalizuje to uszkodzonym akumulatorkiem albo jak się naładują to narzędzia są dość słabe i krótko pracują. Czy Waszym zdaniem taka regeneracja jest opłacalna a jeśli tak to kogo moglibyście polecić? A może samemu można dokonać takiej regeneracji?
    Sprawa się tyczy takich akumulatorków:

    Załączniki skasowałem, przeczytaj ogłoszenia w dziale jak zamieszczać zdjęcia. [Łukasz]
  • Poziom 33  
    Czemu nie? Na Alledrogo można łatwo kupić ogniwa, wymiana jest prosta.
    V.
  • Poziom 20  
    Tak jak pisał kolega vorlog wymiana jest bardzo prosta. Doradzić mogę tylko kupno ogniw z przyspawanymi fabrycznie blaszkami, które można zlutowywać z sobą bez ryzyka przegrzania ogniwa.
    Mogę spokojnie polecić ogniwa firmy SAFT których sam używam do regeneracji akumulatorów. Klienci są bardzo zadowoleni z tych akumulatorów po takiej regeneracji.
  • Poziom 12  
    Panowie własnie rozebrałem jeden akumulator i środek wygląda tak jak na poniższych zdjęciach, zastanawia mnie ten cieniutki czarny przewodzik który biegnie od trzeciej blaszki wystającej z akumulatora, następnie kabelek ten ma takie malutki zgrubienie które jest tylko przystawione do góry jednego z ogniw i przyklejone taśma klejąca widoczne na zdjęciu i kabelek kończy się na tym pierwszym ogniwie tak jakby na masie tego ogniwa. Teraz pytanie do czego ten kabelek służy i czy przy wymianie ogniw muszę to w taki sam sposób zastosować?
    Drugie pytanie to zastosowane ogniwa a tym akumulatorze a jest ich 15szt mają wymiary 44mm wysokość i 22mm średnica, czy jest możliwość dostania gdzieś takich ogniw?

    Nie prawidłowo dodane załączniki skasowałem. [Łukasz]
  • Poziom 33  
    Czujnik temperatury ogniwa- przenieś go do nowego zestawu, jest bardzo potrzebny, ładowarka dzięki niemu kontroluje proces ładowania.
    W niektórych wypadkach może to być jedynie bezpiecznik termiczny- łatwo sprawdzić- bezpiecznik (sprawny) będzie miał rezystancję 0Ohm, czujnik kilka do kilkadziesiąt kOhm.
    V.
  • Poziom 12  
    Ok a czy mogę zamienić stare ogniawa NiCd na NiMh albo jakieś inne? Chodzi mi o to czy nie będzie problemu z ich ładowaniem przez oryginalną ładowarkę? Dodam że ten akumulator jest używany przez wkrętarki udarowe które potrzebują dość dużo mocy.
  • Poziom 33  
    Tu bym nie kombinował, nie mając jasności co do dopasowania ładowarki (jej sposobu/trybu ładowania, wydajności, napięcia...). Chyba, że zmiana ładowarki też by wchodziła w grę. Szczerze mówiąc, nie mam jasności w tym temacie, nigdy nie zamieniałem typu ogniw, zwykle wymieniałem na taki sam.
    V.
  • Poziom 12  
    Panowie czy jest sens kupowania akumulatorków typu VIPOW albo MINWA?


    Bo jeśli mam kupić ogniwa za więcej jak 10zł sztuka to staje się to mało opłacalne bo za 200zł można kupić nową oryginalną baterie.

    Regulamin 10.11 [Łukasz]
  • Poziom 12  
    zawsze zostaje możliwość sprawdzania poszczególnych ogniw akumulatora , zamianę feralnego na inne sprawne, bądź ew dokupieniu kilku sztuk na wymianę wadliwych

    tu się wypowiedziałem na temat sprawdzania ogniw:
    Elektroda
  • Poziom 33  
    smith_dgr napisał:
    zawsze zostaje mozliwosc sprawdzania poszczegolnych ogniw akumulatora i ew dokupieniu kilku sztuk na wymiane wadliwych


    Sorry, nie zgodzę się z takim rozwiązaniem.
    Ogniwka są łączone szeregowo, więc zastąpienie nowym ogniwem uszkodzonego, w baterii już jakiś czas używanej, spowoduje szybsze uszkodzenie kolejnych ogniwek.
    Zasada tworzenia baterii ogniw to składanie jej z elementów jednakowych co do typu, parametrów, stopnia zużycia.
    V.
  • Poziom 13  
    Wygląda na to, że przy tańszych narzędziach opłaci się kupić nowy zestaw i mieć gwarancję na 12 lub 24 miesiące niż zapłacić powiedzmy 15ogniw x 10zł = 150 zł plus ewentualny koszt wymiany.
  • Poziom 12  
    w najlepszym wypadku 10 za ogniwo, za wyższe pojemności trzeba liczyć 20 i więcej
    a co do wymiany ogniwa na nowe, to faktycznie, że spowoduje szybsze jego uszkodzenie,
    Tak więc albo wymiana wszystkich na nowe (mało opłacalne) lub przetasowanie z innymi sprawnymi - używkami