Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Relpol
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

zerowanie w sieci TT - dlaczego nie

13 Gru 2009 01:32 13025 45
  • #1 13 Gru 2009 01:32
    Anonymous
    Użytkownik usunął konto  
  • Relpol
  • #2 13 Gru 2009 09:51
    bonanza
    Spec od Falowników

    Różnica jest właśnie w określeniu typu sieci, a poważnie to w TT energetyka nie gwarantuje ciągłości przewodu N i odbiorca musi wykonać lokalne uziemienie.

    2
  • #3 13 Gru 2009 10:56
    parura09
    Poziom 13  

    Bo nie wolno chodzi o to ze osobny przewód PE podłączony do uziemienia w przypadku awarii w sieci zewnętrznej nie przenosi niebezpiecznych napięć na metalowe obudowy odbiorników.

    1
  • #4 13 Gru 2009 12:01
    Anonymous
    Użytkownik usunął konto  
  • Relpol
  • #5 13 Gru 2009 12:12
    parura09
    Poziom 13  

    O ile mi wiadomo nie wolno jako uziemienia używać rur wodociągowych

    0
  • #6 13 Gru 2009 13:11
    1044571
    Użytkownik usunął konto  
  • #7 13 Gru 2009 13:38
    Anonymous
    Użytkownik usunął konto  
  • #8 13 Gru 2009 15:36
    bonanza
    Spec od Falowników

    Bronek22 napisał:
    Sieć TT nie polega na wykonaniu uziemiena N z elektrowni.

    A ja tak napisałem:?:

    0
  • #9 13 Gru 2009 15:49
    kortyleski
    Poziom 41  

    Zasada jest prosta - w sieci TT na punkcie N przy odbiorniku może pojawić się potencjał wynikający z niezerowej rezystancji pomiędzy ustrojstwem zasilającym a odbiorem. Sieć TT wymaga miejscowego uziemienia.
    Mówiąc w skrócie - w sieci TT nie występuje PEN, nie można więc stosować rozdziału na N i PE.

    0
  • #10 13 Gru 2009 16:15
    janhen
    Poziom 21  

    Witam
    Zakład Energetyczny nie gwarantuje ciągłości przewodu N w układzie TT ale również przewodu PEN w układzie TN . A w razie wypadku czy strat spowodowanych taką przerwą ,robi wszystko by wykręcić się od odpowiedzialności .
    To że nie wolno w układzie TT wykorzystywać przewodu do ochrony przeciwporażeniowej ma jeszcze jeden powód. Brak spełnienia warunku szybkiego samoczynnego wyłączenia zasilania w przypadkach zwarć przewodów fazowych z N i zbyt duży poziom napięć dotykowych w stosunku do ziemi w takich sytuacjach. Czas wyłączenia zasilania w takich przypadkach może sięgać nawet 30 minut , a więc zagrożenie porażeniem.
    Jak dotychczas żaden przepis czy norma nie załatwił problemu zapewnienia skutecznej ochrony przeciwporażeniowej w układzie TT w przypadku braku możliwości wykonania uziemienia ochronnego o małej rezystancji odpowiedniej dla zabezpieczeń nadprądowych zastosowanych w instalacji elektr. RCD są zawodne i nie gwarantują zadziałania w całym okresie eksploatacji.
    Pozdrawiam

    2
  • #11 13 Gru 2009 23:45
    diabolick1979
    Poziom 9  

    dobre wyjasnienia,dzieki

    0
  • #12 14 Gru 2009 00:18
    1044571
    Użytkownik usunął konto  
  • #13 14 Gru 2009 18:39
    Anonymous
    Użytkownik usunął konto  
  • #14 14 Gru 2009 18:53
    Wirnick
    Poziom 26  

    Porównaj również schematy TN i TT - omawiane były na forum.

    0
  • #15 14 Gru 2009 23:31
    1044571
    Użytkownik usunął konto  
  • #16 17 Gru 2009 14:52
    parura09
    Poziom 13  

    Do Bronek22 sam jesteś ciekawe czy w bloku użyłbyś rury wodociągowej jako uziemienia szczególnie że przy naprawach i wymianach metal zastępuje się plastikiem co stwarza poważne zagrożenie dla innych co innego na wsiach sam mam robione uziemienie na metalowa rurę która idzie do studni. .

    0
  • #17 17 Gru 2009 18:08
    1044571
    Użytkownik usunął konto  
  • #18 18 Gru 2009 19:26
    janhen
    Poziom 21  

    Witam
    Kol.bronek 22.Nie moje 30min.bo to nie moje sieci .Takie czasy wyłączenia podaje literatura. Tak długi czas wyłączenia jest spowodowany długimi odcinkami sieci w układach TT,nawet 1200m oraz małym przekrojem przewodów.Przybyło odbiorników,znacznie zwiększyło się obciążenie sieci , a znaczna część ma już ponad 50 lat. Natoniast zwiększono,często ponad miarę wartość zabezpieczeń obwodów sieci.
    RCD nie daje gwarancji i pewności zadziałaniaczęsto o tym czytamy. W 2 blokach podczas pomiarów ochronnych znalazłem 26 niesprawnych RCD na 260 szt.zamontowanych zaledwie przed 7-miu laty.
    Policz sobie jaka powinna byc rezystancja uziomu w instalacji elektr.z TT ,np. w bloku w którym jest zamontowane np.100 lub więcej RCD .
    RCD jest to aparat eletromechaniczny , o skomplikowanej konstrukcji i może się tak samo zepsuć jak samochód czy inne urządzenie i nie jest panaceum na rozwiązanie problemu.
    Natomiast co do regularnych uziomów PEN w sieci o których piszesz.to kto jest mierzy i sprawdza i oblicza przewidywanych poziom napięć dotykowych przy zwarciach faza-PEN ?
    Ostatni przypadek z którym się spotkałem w lecie ,to ponad 100V na PEN w stosunku do ziemi , przy przerwie PEN na sieci napowietrznej. Pozdrawiam

    1
  • #19 19 Gru 2009 09:24
    parura09
    Poziom 13  

    moim zdaniem nie wszyscy znają układy sieciowe i nie umieją ich rozróżnić.

    0
  • #20 19 Gru 2009 09:26
    1044571
    Użytkownik usunął konto  
  • #21 27 Gru 2009 23:12
    slawekx
    Poziom 28  

    TT ma N bez O

    Cytat:
    na punkcie N przy odbiorniku może pojawić się potencjał wynikający z niezerowej rezystancji pomiędzy ustrojstwem zasilającym a odbiorem


    proszę o konkret

    0
  • #22 27 Gru 2009 23:20
    1044571
    Użytkownik usunął konto  
  • #23 28 Gru 2009 00:00
    slawekx
    Poziom 28  

    instalację TN w części może pracować jako TT odwrotnie to niemozliwe

    Dodano po 3 [minuty]:

    Na przewodzie N w TT może pojawić się spadek U bo na ziemi trafo nie zawsze jest stan 0

    Dodano po 7 [minuty]:

    reasumując w instalacji TT na N może pojawić się U w instalacji TN pojawienie się U na PEN powinno być wykluczone

    0
  • #24 28 Gru 2009 00:38
    zyrator
    Poziom 10  

    druciarz85 napisał:
    Jak w temacie. Czy chodzi o to, że po podłączeniu obudowy do N sieci (przez który może płynąc prąd) obudowa będzie na potencjalne tego N? Jeżeli tak to jak tu różnica w stosunku do sieci TN-C będzie gdzie obudowa też jest podłączana do przewodu po części roboczego - PEN.


    Jeżeli w układzie TT zrezygnujemy z oddzielnego uziemionego PE, a do celów ochrony wykorzystamy przewód N to ten przewód jakby z definicji stanie się przewodem PEN, a nasza sieć automatycznie zacznie pracować w układzie TN-C (pomijając kwestie zabezpieczeń). W tym momencie będzie też posiadać jedną z wad układu TN-C, tj. w momencie przerwy w przewodzie PEN, napięcie sieci pojawi się na obudowie odbiorników.
    Generalnie dąży się do tego aby funkcji przewodu ochronnego i neutralnego nie pełnił ten sam przewód, czyli do rozdziału PEN na PE i N.

    0
  • #25 28 Gru 2009 14:32
    1044571
    Użytkownik usunął konto  
  • #26 28 Gru 2009 15:58
    slawekx
    Poziom 28  

    Cytat:
    slawekx napisał:
    instalację TN w części może pracować jako TT odwrotnie to niemozliwe
    reasumując w instalacji TT na N może pojawić się U w instalacji TN pojawienie się U na PEN powinno być wykluczone

    Dla mnie to budziwątpliwości. 50V względem ziemi na N , na na L1 co ? 280V ?
    Bo inaczej będzie asymetria. I sprzęt się skopci.



    Bronek mądry z Ciebie facet ale czasami wygłaszasz tezy w które chyba sam nie wierzysz. Wprowadzając zamęt . To nic nie daje.

    A TT jest dopuszczone przez ZE ze względów finansowych mimo że TN jest bezpieczniejsze.

    0
  • #27 28 Gru 2009 19:51
    wola
    Poziom 26  

    druciarz85 napisał:
    Jak w temacie. Czy chodzi o to, że po podłączeniu obudowy do N sieci (przez który może płynąc prąd) obudowa będzie na potencjalne tego N? Jeżeli tak to jak tu różnica w stosunku do sieci TN-C będzie gdzie obudowa też jest podłączana do przewodu po części roboczego - PEN.

    Witam.Dostawca w sieciach TT nie "dostarcza" przewodu ochronnego (PE)
    Nie wolno używać przewodu N do celów ochronnych .Dotakich celów można użyć PE lub PEN.

    0
  • #28 04 Sty 2010 15:43
    janhen
    Poziom 21  

    Witam
    Z braku czasu i okresu świątecznego , nie mogłem się odnieść do "rewelacji kol.bronek22 napisanych w tym temacie.Bo albo nie wie co pisze albo pisze to co wie.Nie posłużę się cytatami z jego wypowiedzi ale odniosę sie do niektórych bo jest ich zbyt wiele.
    Post kol.bronek22 z dnia 28 grudnia 2009r.Sieci z "Uziemianiem" teraz nazywane w układzie TT były powszechnie stosowane od początku energetyki do początku lat 60-tych.ub.wieku.System ochrony od porażeń "ZEROWANIE"zapożyczono z zachodniej Europy właśnie wtedy.
    Nie można zmienić układu sieci np. z TT na TN bez spełnienia warunków jakie sieć TN wymaga a więc nie tylko dodatkowe uziemienia. A także bez przystosowania instalacji elektr. przyłączonych do tej sieci do układu TN.
    Post z dnia 19grudnia.Im większa liczba zainstalowanych RCD tym mniejsza musi być rezystancja uziemienia ochronnego w TT (współczynnik zmniejszający)
    Stosowanie RCD ze "wspomaganiem elektronicznym" o czym piszesz jest zabronione.
    Znam przypadek kiedy 4 zamontowane w rozdzielnicy RCD P191 (ze wspomaganiem_ się spaliły a 15-to latce palce "przyspawało " do "słuchawki"prysznica i zginęła natychmiast.
    I szczególna "rewelacja":"niezawodność (RCD) to efekt błędów konstrukcyjnych,to moje zdanie. (kol.bronek22 Za to powinieneś dostać "HOBLA" albo go już masz.
    Następna sprawa:od kiedy to w sieciach TN uziemienie robocze PEN wymagane na na co 2-im słupie?
    Pomiar i obliczenia przewidywanego napięcia dotykowego można wykonać w każdym punkcie sieci nn. w TN i TT ale po prostu trzeba umieć.I skąd te 11 omów. Tego nie ma w przepisach i normach.
    Jeżeli uziemiony jest słup a nie PEN to prawdopodobnie jest to sieć TT.
    To tylko część "rewelacji z twoich postów.Zanim zaczniesz kogoś poprawiać , powiększ zasób swojej wiedzy, bo jeszcze dużo się musisz nauczyć. Pozdrawiam

    0
  • #29 04 Sty 2010 22:13
    1044571
    Użytkownik usunął konto  
  • #30 05 Sty 2010 08:53
    kortyleski
    Poziom 41  

    slawekx napisał:
    TT ma N bez O
    Cytat:
    na punkcie N przy odbiorniku może pojawić się potencjał wynikający z niezerowej rezystancji pomiędzy ustrojstwem zasilającym a odbiorem


    proszę o konkret


    Ależ proszę - podstawowym założeniem sieci TT jest uziom w punkcie początkowym ( trafo, generator) i linia czteroprzewodowa - L1,L2,L3 oraz N. Ponieważ prąd płynie przewodem N a przewód ten ma swoją rezystancję to pojawia się na nim spadek napięcia, oczywiście jako stałą bazę pomiarową zakładamy potencjał ziemi - 0V. Wracając do naszego N - w sprawnej sieci napięcie to nie jest duże - wynika z prądu płynącego w przewodzie N i jego rezystancji, jednak wydajnośc prądowa takiego dzielnika potrafi być spora, to raz a dwa że rezystancja N zależy od połączeń po drodze (często nie najwyższej jakości.)

    Wyobraźmy sobie teraz sytuację (niedozwolonego) zerowania w gnieździe kuchenki gazowo - elektrycznej. Kto mi powie którędy popłynie prąd?

    Druga sprawa była już opisana, przerwanie ciągłości N przy jakiejkolwiek niesymetrii powoduje że na tym N pojawi się spore napięcie a symetrii zapewnić się nie da.

    Dodam jeszcze - Spotkałem kiedyś przypadek upalonego wejścia wzmacniacza audio - uszkodzeniu uległa ścieżka masowa na płycie wzmacniacza. Dziwne? Nieświadomy kolega zrobił w gnieździe zerowanie bo komputer kopał, po zakupie nowego wzmacniacza dopatrzył się na tylnej płycie śrubki do uziemienia obudowy i szybciutko pociągnał "kabelek" do grzejnika... pętle wyrównawczą zamknął kablem sygnałowym.

    Pomiar amperomierzem pomiedzy grzejnikiem a "zerowaniem" wykazał ponad 4A przy napięciu 1,8V...

    A przecież biorąc tablicę główną bloku ( gdzie w TN-C PEN jest uziemiony) jako początek sieci, pion czteroprzewodowy możemy częściowo traktować jako TT.

    Na koniec jeszcze odniosę się do awaryjności RCD - owszem są awaryjne, niektórych producentów nawet bardzo. Pytanie tylko kto - jak już mu te RCD powieszą - wykonuje regularny test? A ten ma na celu wykazać niesprawność a pośrednio nie dopuszcza do "zastania" delikatnego mechanizmu. A zapylenie RCD? Nigdy nie powinno wystąpić, po to są skrzynki i szafki rozdzielcze o określonych parametrach szczelności aby w środku było czysto.

    0