Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Agregat prądotwórczy PAB2, nie można uruchomić silnika

13 Gru 2009 17:52 5224 5
  • Poziom 16  
    Witam.
    Posiadam to cudo techniki rodzimej produkcji i latem odpalał bez problemu natomiast
    dzisiaj musiałem uruchomić ponieważ było planowe wyłączenie prądu na 8 godzin.
    Odpalił za drugim pociągnięciu czyli dobrze przy minusowej temperaturze, pochodził
    kilkanaście sekund ustabilizowały się obroty więc nacisnąłem przycisk wzbudzenia
    i tu zaczęły się kłopoty silnik zaczął się dusić więc pomogłem mu ssaniem. Wszedł na
    właściwe obroty i stabilnie chodził pomyślałem sobie że powinien się trochę nagrzać
    po kilku minutach włączyłem obciążenie, silnik zaczął się dusić strzelać w tłumik czarnym
    jak sadze dymem zaczął zwalniać i w końcu stanął. Ponownie odpalić już nieszło.
    Wykręciłem świece która była pokryta czarną wilgotną sadzą więc wyczyściłem ten osad
    wkręciłem świecę z powrotem i za jednym pociągnięciem odpalił ale zrobił kilka obrotów
    i stanął. Tak czyściłem kilka razy i za każdym razem to samo.Dodam że z tłumika wypluł
    czarną maż. Po kilku godzinach kiedy był zimny już uruchomić żadnym sposobem nie szło.
    Proszę o radę znawców tematu. Rozbierać silnik na mrozie? czy szykować młot.
    Pozdrawiam.
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Jeśli było mało paliwa w zbiorniku to masz paliwo z wodą i to jest przyczyną Twojego problemu.
  • Poziom 16  
    Dziękuję za zainteresowanie.
    Benzyny jest pół zbiornika i ma nie więcej jak 1,5 miesiąca i na tej benzynie
    parę tygodni temu chodziła piła. Problem jest w tym że silnik zatrzymuje się
    bo świeca jest zarzucana jakimiś sadzami, jak wyczyszczę to znowu ruszy
    aż świece zabrudzi. Wygląda, jakby to były sadze z olejem, tylko pytanie skąd.
  • Poziom 35  
    Czy uważa Pan, że silnik jest w dobrej kondycji tj. czy ma jeszcze właściwą kompresję. Należy uważać na jakość paliwa oraz stosunek paliwa do oleju - do piły będzie inna mieszanka a do silnika agregatu ( bez urazy) starszej generacji inna. Takie "zarzucanie" świecy świadczy, iż głowica silnika (pewnie od nowości) nie miała usuwanego nagaru - czynność ta bardzo pomaga w dalszej eksploatacji silnika.
  • Pomocny post
    Poziom 33  
    Witam, coś mi się wydaje ze to gaźnik zalewa....A maż to stąd ze bogata mieszanka myje Ci silnik od środka...
  • Poziom 16  
    Witam.
    Kiedy po dwudziestu czterech godzinach wyczyściłem świece to odpalił od razu ale
    zaczął przerywać i w końcu stanął. Najbliższym wyjaśnienia usterki był kol.>WAL-KER<
    Świeca, na której pracował silnik była kupiona specjalnie do tego silnika i miała przepracowane 3 godziny i dlatego mnie i innych wprowadziło to w błąd (świeca zagraniczna) Kiedy przypomniało mi się że mam drugą nową świece tym razem <ISKRY<
    niezwłocznie wkręciłem ją i o dziwo silnik ruszył jak burza i obciążenie maksymalne
    nie sprawiało mu żadnej trudności. Wniosek wysnułem taki; Silnik startuje przy zamkniętej
    przepustnicy głównej a więc dostaje mniej powietrza a więcej benzyny a że świeca
    miała jakąś wadę to spalanie nie następowało całkowite a reszta zamuliła świece i
    silnik zatrzymał się. Regulator obrotów otwiera przepustnice główną dopiero po około 2-3 sekundach i wtedy dopiero osiąga 3000tyś. obr. Już drugi raz mnie zawiodły świece
    zagraniczne a najbardziej niezawodne to jednak nasze .ISKRY.
    Dziękuję wszystkim za zainteresowanie i chęć pomocy. Pozdrawiam.