Witam,
Od wczoraj w mojej astrze (95r) zaczęły się dziać dziwne rzeczy.
1. Nie działają elektryczne szyby i lusterka
2-Nie działa podświetlenie nawiewów
3. Nie działa obrotomierz, wzkaźnik temperatury, wskaźnik od paliwa
4. Przy włączonym silniku po otworzeniu drzwi "piszcz" przypomnienie o wyłączeniu świateł
To chyba wszystko co zdążyłem zauważyć.
Zaczęło się tak dziać gdy podłączałem radio. Prawdopodobnie wtedy dotknąłem niechcący jakimś przewodem do masy.
Czy jest możliwe żeby tyle bezpieczników na raz poleciało ? Czy mam szukać przyczyny gdzie indziej ?
Pzdr
Od wczoraj w mojej astrze (95r) zaczęły się dziać dziwne rzeczy.
1. Nie działają elektryczne szyby i lusterka
2-Nie działa podświetlenie nawiewów
3. Nie działa obrotomierz, wzkaźnik temperatury, wskaźnik od paliwa
4. Przy włączonym silniku po otworzeniu drzwi "piszcz" przypomnienie o wyłączeniu świateł
To chyba wszystko co zdążyłem zauważyć.
Zaczęło się tak dziać gdy podłączałem radio. Prawdopodobnie wtedy dotknąłem niechcący jakimś przewodem do masy.
Czy jest możliwe żeby tyle bezpieczników na raz poleciało ? Czy mam szukać przyczyny gdzie indziej ?
Pzdr