Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Mitsubishi Carisma 1.8 GDI '98 - kontrolka CE

14 Gru 2009 07:16 6437 2
  • Poziom 13  
    Witam

    Dzisiejszego dnia zapaliłem w/w samochód (za 3 razem) i po wyłączeniu silnika nie chce już odpalić. Bezpieczniki posprawdzałem, z tym że raczej to nie wina elektryki, gdyż wyraźnie słychać jak chwilowo coś "przepala". Iskra na każdym cylindrze taka jak być powinna. Winę pompy paliwa, jak również pompy wysokiego ciśnienia odrzuciłem, ponieważ paliwo dochodzi wszędzie po przekręceniu rozrusznikiem. W pompie wysokiego ciśnienia znajduje się jakiś dziwny element (chyba to jest elektrozawór) do którego podłączony jest kable 3-żyłowy, ale wydaje mi się, że tez jest dobry ponieważ porównałem opory pomiędzy poszczególnymi PINami ze sprawnym silnikiem.

    Po zmostkowaniu pinu 1 i 4 we wtyczce do kabla serwisowego miga jednostajnie tylko lampka z ABS'u. Niby powinno być wszystko OK, ale wydaje mi się, że kontrolka CE powinna również po tej operacji mrugać (podobnie jak ta z ABS'u).

    Mam więc pytanie do posiadaczy tego autka. Czy po przekręceniu kluczyka lampka CE powinna się zaświecić a potem zgasnąć?

    Może ktoś zna jakieś częste awarie tego autka?

    Pozdrawiam i z góry dziękuję za odpowiedzi
  • Poziom 12  
    Dokładnie powinna zgasnąć.
    Zapraszam na mitsumaniaki.com.
    Mam ten sam samochód, ale nie wiem co może byc przyczyną twojej awari.
    Pozdrawiam
  • Poziom 13  
    Problem został rozwiązany. Autko jakimś cudem odpaliło i po jakimś czasie samoczynnie zgasło. Po jakimś czasie znów odpalało i znów gasło.

    Po stronie pasażera (przy lewej nodze) znajdują się dwa przekaźniki. Jeden z nich odpowiada za włączanie pompy paliwa niskiego ciśnienia (tej w baku). Rozebrałem ów przekaźnik i gdy auto samoczynnie zgasło, zmostkowałem go w celu sprawdzenia działania pompy. Pompa wydawała dziwne odgłosy po czym w ogóle się nie włączała.

    Tak więc pompa w baku się najzwyczajniej zacierała i w ten sposób pompa wysokiego ciśnienia nie dostawała odpowiedniej dawki paliwa.

    Po wymianie pompy (220zł) autko śmiga :)

    Pozdrawiam i zamykam temat.

    PS

    Jak chodzi o kontrolkę CE to była po prostu odłączona za licznikiem... pewnie poprzedniemu właścicielowi się lubiła często zapalać.