Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Odpowietrzanie hydroforu?

Pigulasty 02 Kwi 2013 21:57 56491 65
  • #32 02 Kwi 2013 22:12
    Pigulasty
    Poziom 10  

    Dzięki za odpowiedź. Czy jest jakaś różnica czy uzupełnię poduszkę powietrzną przez dopompowanie powietrza pompką czy też spuszczenie z hydroforu całości wody i uzupełnieniem jej od zera pompą głębinową?

  • #33 02 Kwi 2013 22:24
    saskia
    Poziom 38  

    Hydrofor jest magazynem wody, utrzymujacym cisnienie w sieci miedzy zalaczeniami pompy.
    Im mniej jest w nim powietrza , tym mniej wody zmagazynuje miedzy zalaczeniami pompy.

  • #34 02 Kwi 2013 22:44
    Pigulasty
    Poziom 10  

    W porządku, to jest już jasne. Jednakże dla mnie dużo prostsze byłoby zakręcenie zaworów za i przed hydroforem, wyłączenie pompy i spuszczenie ręczne wody, a następnie napompowanie hydroforu głębinówką aniżeli zabawy z pompką powietrzną, której zresztą nie mam. Nie ma żadnej różnicy pomiędzy tymi dwoma sposobami?

  • #35 03 Kwi 2013 07:29
    mczapski
    Poziom 38  

    Różnica oczywiście jest. Dużo zależy od ustawienia ciśnienia na instalacji i od tego, czy jest przepona. Tutaj rozumiem nie ma przepony więc jest możliwość wypchnięcia powietrza do instalacji przy niskim ciśnieniu załączania pompy. Ale jeśli nie masz pompki i szczególnie chęci do pompowania to niewielki wybór.

  • #36 03 Kwi 2013 08:42
    mirrzo

    Moderator na urlopie...

    Dokładnie tak.

  • #37 21 Wrz 2013 18:53
    Rozpacz26
    Poziom 8  

    witam. mam takie pytanie tylko a mianowicie po nabiciu wody do hydroforu cisnienie jest extra lecz gdy juz wiekrzosc sie zuzyje to na pietrze słabo a nawet wogle juz nie leci po odkreceniu kranu a pompa sie nie włącza musze odkrecic na parterze krany by wykapala sala woda by znowu pompa sie włączyła i tak w koło macieja, da cie cos z tym zrobic koledzy??

  • #38 21 Wrz 2013 19:12
    brofran
    Poziom 37  

    Musisz podregulować śrubę sprężyny wyłącznika ciśnieniowego - zbyt pózno się włacza.

  • #39 23 Wrz 2013 17:10
    Rozpacz26
    Poziom 8  

    brofran fajnie ze wiesz o co chodzi ale czy moglbys mi to objasnic? hydraulika to moj kon trojanski kurcze jak bys dodal foto to bylbym bardzo wdzieczny

  • #41 19 Sty 2014 22:52
    Pigulasty
    Poziom 10  

    Witam serdecznie. Próbowałem dawno temu uzupełnić poduszkę powietrzną tak jak pisałem - poprzez zakręcenie zaworu za hydroforem, wyłączenie pompy, spuszczenie wody przez kranik, nabicie wody do hydroforu przez pompę, odkręcenie zaworu za hydroforem. Problem w tym że tamtym razem ciśnienie na manometrze owszem spadło do zera ale z kranika systematycznie było słychać bulgotanie i troszkę wody z niego wylatywało. Czekałem jakiś kwadrans ale cały czas się lało ale jak krew z nosa więc postanowiłem załączyć pompę. W efekcie poduszka się nie uzupełniła - taki sam czas pompowania i schodzenia wody jak poprzednio.
    Jutro chciałbym postąpić podobnie, ale z tym wyjątkiem, że odkręcę cały kranik z gwintu na dole hydroforu i ponownie go wkręcę - czy to spowoduje wejście powietrza do hydroforu czy muszę cokolwiek odkręcać jeszcze (czytałem coś o śrubie na samej górze hydroforu której nie chciałbym ruszać bo jest zapieczona)?

  • #42 20 Sty 2014 01:49
    saskia
    Poziom 38  

    Czy jest to kranik na boku samego hydroforu, czy gdzes na rurach obok?

    Jesli na hydroforze to powietrze pojdzie, ale mozesz to wspomoc wkladajac wezyk skierowany koncem ku gorze i dmuchnac w niego.
    Woda bedzie wylatywala dookola gwintu i wezyka a powietrze wejdzie szybciej wezykiem.

    Mozesz tez sprobowac przystawic szczelnie do koncowki kranika pusta kilkulitrowa butelke plastikowa i wciskac nia powietrze zgniatajac ja, po czym pozwolic wodzie wyleciec powtarzajac to az cala woda wyleci. :-)

  • #43 26 Kwi 2014 22:48
    Kamil_lo
    Poziom 2  

    Jeśli woda pobierana jest ze studni to wazny jest:
    1. Szczelny "smok" na końcu rury zanużonej w studni który powoduje że woda nie cofa się do niej i pompa jest cały czas zalana co przedłuza jej żywotność.
    2. Zawór jednokierunkowy(zwrotny) umieszczony jest pomiedzy pompą a hydroforem przed wyłącznikiem ciśnieniowym. Powoduje on że woda NIE COFA się z hydroforu do pompy lub w razie nieszczelności smoka do studni! Lubi zajść kamieniem i wtedy zmniejsza się jego szczelność a wystarczy go lekko przeczyścić i znów jest OK. Szczelność tego zawor mozna sprawdzic na kraniku do zalewania układu pomy-po odkręceniu nie powinno być ciśnienia a w przypadku drobnych wycieków jest to sygnał że zawór przepuszcza a w razie nieszczelności smoka woda nam bedzie uciekać ze zbiornika i to może spowodowac szybsze zajechanie pompy która bedzie się załączac nawet jeśli nie będziemy używac wody!
    3. Ciśnienie robocze powietrza(podaje producent zależnie od wielkości zbiornika) przewaznie 1,5 do 2 bar
    4 Pusty zbiornik pompujemy powietrzem do 2 bar(najlepszy do tego celu jest kompresor bo pompka samochodowa to by dłużej schodzi :) ), wyłącznik ciśnieniowy ustawiamy żeby załączał pompę przy 2,1 bar a wyłączał przy 3 bar i mamy stabilne ciśnienie i całkiem niezła poduszkę powietrzna :) Mój wyłącznik ciśnieniowy standardowo był wyregulowany przez producenta na włączanie przy 1,5 bara ale wyregulowałem go na 2,1 bara bo poduszkę nabiłem do 2 bara a wyłączenie pompowania wody ustawilem na 3,2 bara bo układ lepiej funkcjonuje.
    5. Zabity kamieniem wyłącznik ciśnieniowy powodje stopniowe zwiekszanie róznicy ciśnienia w załączaniu pompy(pompa zaczyna załączac się przy coraz niższym ciśnieniu niż było na początku ustalone gdyz kamień i osad blokuje membranę wyłacznika i staje się on mniej wrazliwy na spadek cisnienia wody w hydroforze)

  • #44 27 Kwi 2014 18:07
    Grzegorz Siemienowicz
    Poziom 36  

    Kamil_lo napisał:

    1. Szczelny "smok" na końcu rury zanużonej w studni który powoduje że woda nie cofa się do niej i pompa jest cały czas zalana co przedłuza jej żywotność.

    Pomiędzy studnią a pompą hydroforu żaden inteligentny hydraulik ( zwykły człowiek także ) nie zamontuje zaworu nawet w smoku gdyż .....

    Kamil_lo napisał:

    3. Ciśnienie robocze powietrza(podaje producent zależnie od wielkości zbiornika) przewaznie 1,5 do 2 bar

    Minimalne ciśnienie załączania pompy ustawione na presostacie uzależnione jest od minimalnego ciśnienia potrzebnego w instalacji i kilku pomniejszych rzeczy.

    Kamil_lo napisał:

    4 Pusty zbiornik pompujemy powietrzem do 2 bar(najlepszy do tego celu jest kompresor bo pompka samochodowa to by dłużej schodzi :)

    Mam nadzieję, że piszesz tu o zbiorniku przeponowym. Genezą jego skonstruowania było wymarcie hydraulików, którzy umieli wykonać bezobsługową instalację wyposażoną w zbiornik ocynkowany bez przepony. Potem właśnie pojawili się idioci pompujący powietrze do takiego zbiornika za pomocą kompresora. Na szczęście dla nich wtedy wprowadzono do sprzedaży idiotoodporne zbiorniki przeponowe.

  • #45 27 Kwi 2014 23:22
    strazak998
    Poziom 12  

    Grzegorz Siemienowicz

    Możesz rozwinąć twoja odpowiedź bo nic nie zrozumialen ?

  • #46 28 Kwi 2014 15:17
    Kamil_lo
    Poziom 2  

    Grzegorz Siemienowicz napisał:
    Kamil_lo napisał:

    1. Szczelny "smok" na końcu rury zanużonej w studni który powoduje że woda nie cofa się do niej i pompa jest cały czas zalana co przedłuza jej żywotność.

    Pomiędzy studnią a pompą hydroforu żaden inteligentny hydraulik ( zwykły człowiek także ) nie zamontuje zaworu nawet w smoku gdyż .....

    Kamil_lo napisał:

    3. Ciśnienie robocze powietrza(podaje producent zależnie od wielkości zbiornika) przewaznie 1,5 do 2 bar

    Minimalne ciśnienie załączania pompy ustawione na presostacie uzależnione jest od minimalnego ciśnienia potrzebnego w instalacji i kilku pomniejszych rzeczy.

    Kamil_lo napisał:

    4 Pusty zbiornik pompujemy powietrzem do 2 bar(najlepszy do tego celu jest kompresor bo pompka samochodowa to by dłużej schodzi :)

    Mam nadzieję, że piszesz tu o zbiorniku przeponowym. Genezą jego skonstruowania było wymarcie hydraulików, którzy umieli wykonać bezobsługową instalację wyposażoną w zbiornik ocynkowany bez przepony. Potem właśnie pojawili się idioci pompujący powietrze do takiego zbiornika za pomocą kompresora. Na szczęście dla nich wtedy wprowadzono do sprzedaży idiotoodporne zbiorniki przeponowe.

    Nic konkretnego Pan tu nie wniosłeś. Prosze o rozwinięcie wypowiedzi: "Pomiędzy studnią a pompą hydroforu żaden inteligentny hydraulik ( zwykły człowiek także ) nie zamontuje zaworu nawet w smoku gdyż ....."

  • #47 28 Kwi 2014 18:22
    saskia
    Poziom 38  

    Masz ciąg dalszy w reszcie postu. :-)
    Wygląda na to że skończyłeś czytanie na wielokropku........ :-)

    Tak dokładnie, to chodzi o to że typowy starego typu hydrofor, wystarczy opróżnić z wody i nie trzeba pompować powietrza.
    Do uzupełniania powietrza w trakcie eksploatacji hydrofora służyły kiedyś tzw. smoczki, które pozwalały pompie na zasysanie niewielkich ilości powietrza, które uzupełniało ubytki w hydroforze. Później przy braku konserwacji układu i systematycznych przeglądów uszczelnień pompy i smoczka, zaczęto je likwidować, zamiast poprawić szczelność zaworu zwrotnego w koszu ssącym i pompy.
    Brak wiedzy i pomijanie systematycznej konserwacji układu hydrofora i pompy, powoduje różne problemy, których bez znajomości zasad działania układu nie da się poprawnie usunąć.
    Cały układ musi zostać sprawdzony.

  • #49 29 Kwi 2014 21:27
    Grzegorz Siemienowicz
    Poziom 36  

    Kamil_lo napisał:
    Dla scisłości temat o smoku który kazdy inteligentny hydraulik tudzież zwykły człowiek zna https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic1882926.html


    Nigdy pod żadnym pozorem nie wolno czerpać wiedzy jedynie z forum :!:

    Forum nie ma za zadanie za kogoś czegoś zrobić ani nauczyć a jedynie wskazać na co musisz ewentualnie zwrócić uwagę aby rozwiązać problem. Dokładnie tak samo było u mnie na studiach. Wskazywano mi tylko o czym muszę wiedzieć i że wiedzę którą nabywam muszę rozumieć. :D

    Naprowadzę Ciebie jednak na właściwy trop odpowiednim pytaniem :
    Jak bardzo tłumi zawór zwrotny na zasilaniu :?:

    Jeśli znajdziesz odpowiedź i ją zrozumiesz sam będziesz wiedział o czym piszę.

  • #50 29 Kwi 2014 21:52
    saskia
    Poziom 38  

    Grzegorz, teraz to mnie kompletnie zdezorientowałeś. :-(
    Czyżbyś pisał o tym że smok sam w sobie posiada zawór zwrotny, a dodatkowy jest zbedny i powoduje zbyt duże podciśnienie, czy też chodzi ci o to że nawet kosz nie powinien mieć wewnetrznej klapki (zaworu zwrotnego)?

  • #51 29 Kwi 2014 22:14
    Grzegorz Siemienowicz
    Poziom 36  

    Smoki starego typu miały zawory albo klapowe albo kulowe ze względu na opory przepływu. Obecnie w większości przypadku stosowane są zawory ze sprężyną co nawet jeśli instaluje się pod lustrem wody jest błędem właśnie ze względu na opory przepływu.
    Inna sprawa, to to, że ten zawór jest całkowicie zbyteczny aby w rurze ssawnej utrzymywał się słup wody. :D
    Kiedyś pewnie dam link do bloga w którym po kolei staram się walczyć z ignorancją. Tam będzie "w miarę" (trzeba będzie znać podstawy fizyki) opisane jak i dlaczego budowało się za starych dobrych czasów instalacje zgodnie z prawami fizyki i zdrowym rozsądkiem.

    PS W niektórych hydroforach zamontowanie zaworu po stronie ssawnej skraca "życie" pompy. Co także tam wytłumaczę.
    Nie mam teraz czasu pisać gdyż ..... ostatnio pracuję 12 godzin na dobę.

  • #52 21 Lip 2014 21:19
    majdzik
    Poziom 8  

    Witam mam problem z zestawem hydroforowym. Pompa Grundfos sq3-40 , zbiornik 50l. Zestaw nowy. Sprawdzałem czy przepona nie pękła poprzez spuszczenie trochę powietrza, gdyby pękła leciałaby chyba woda.

    Postanowiłem nagrać filmik z pracy zestawu hydroforowego. Popa włącza się bardzo często. Przy nalewaniu wiadra 10l wodą włączenie jest 3-4 krotne.

    Co jest ważne należy zwrócić uwagę na fakt, że manometr wskazuje 2,5 at nagle spada bardzo szybko do 0 po drodze gdzieś na 1,5at załącza się między czasie pompa i nabija ponownie do 2,5 at.
    Odbija się to na strumieniu wody, który w pewnym momencie przestaje całkowicie lecieć.
    Zostawiłem odkręcony kranik na ok. 15min. Cała instalacja była zaszronione (skraplała się woda) natomiast zbiornik miał w dalszym ciągu temperaturę pokojową, nie było znać na nim tego objawu.

    Pewien elektryk zasugerował, że może podczas uruchomienia zestawu do zbiornika hydroforowego dostało się powietrze.

    Poniżej filmik
    https://www.youtube.com/watch?v=vCwfKvbH9ZE&feature=em-upload_owner

    [film=450.370:a44734d9a2]https://www.youtube.com/watch?v=vCwfKvbH9ZE&feature=em-upload_owner[/film:a44734d9a2]

    Będę wdzięczny za jakiekolwiek sugestie.

  • #53 22 Lip 2014 07:13
    mczapski
    Poziom 38  

    A studnia jaka oraz odległości? Na pierwszy rzut oka niewłaściwie dobrana pompa do zbiornika/instalacji. Porada elektryka wręcz kuriozalna. Niby jak pompa głębinowa poda powietrze a po drugie im więcej powietrza tym le[piej.
    Pewno sytuację poprawi zastosowanie zbiornika ponad 100 l (niestety).


    Z tego powodu napisałem, że warto zmienić zbiornik. Wygląda, że rozbiór wody jest w wielkiej dysproporcji do wydajności pompy. I faktycznie 5 m od budynku i pewno ze 2 m do lustra wody (skoro zatopiona na 9 m). Jak dla mnie podejrzanie wygląda instalacja skoro wiadro wody pobierasz długi okres czasu.

  • #54 22 Lip 2014 19:18
    majdzik
    Poziom 8  

    pompa zatopiona na głębokości 9 mb . odległość od domu to ok 5 mb.

    Pompa wydaje mi się że została dobrana prawidłowo. Wydajność studni po odwiercie została obliczona.

    Co do zapowietrzenia sądzę, że chodzi mu o powietrze, które znajdowało się w rurach przed uruchomieniem po raz pierwszy pompy.

  • #55 28 Wrz 2015 11:30
    zygzag
    Poziom 12  

    Witam Panowie . Mam pytanie . mam zwykła "nie głębinową" studnię, ale około 10 metrów poniżej domu. Kupiłem pompę membranową i na nią wyłącznik ciśnieniowy przepływowy. Wszystko działa ok, ale wypuszczenie nawet kilku kropelek w kranie powoduje włączenie się pompy. Dlatego, też kupiłem sam zbiornik hydroforowy.

    Obawiam się jednak czegoś, a mianowicie zapowietrzania.
    Zbiornik wpiąłem do ciągu zimnej wody, ponieważ jest to domek letniskowy i w zimie nikogo raczej tam nie będzie, to zbiornik powiesiłem pionowo, aby wodę dało się spuścić całkowicie, aby nie zamarzła.

    Czy w takim układzie pionowym nie będzie się on w jakiś sposób zapowietrzał?

  • #56 28 Wrz 2015 12:38
    mczapski
    Poziom 38  

    Chyba koledze brakuje nieco wiedzy o pracy układów hydraulicznych. Po pierwsze wyłącznik przepływowy tak ma pracować więc skąd pretensje. Po drugie co da zbiornik hydroforowy skoro pracę reguluje wyłącznik przepływowy? Po trzecie w zbiorniku hydroforowym ma być powietrze, cóż zatem ma się zapowietrzać? I wreszcie gdzie umieściłeś ową pompę przeponową która nie bardzo nadaje się do wyłącznika przepływowego?
    Nie chciałbym być złośliwy lecz kolega zygzag prosi się o to. Taka jest rola wyłącznika przepływowego. Przyjmij o do wiadomości.

  • #57 28 Wrz 2015 12:50
    zygzag
    Poziom 12  

    jeżeli miał bym wiedzę, to prawdopodobnie bym nie pytał. Po to jest forum, aby zadawać czasem nawet idiotyczne pytanie. Pompa nadaje się jak najbardziej do tego wyłącznika i działa wszystko ok. Chciałem "ulżyć" trochę pompie. U mnie całe ciśnienie trzymały do tej pory rurki, nie było żadnego zbiornika, więc wystarczyło, aby wyciekło kilka kropel i ciśnienie na tyle spadało, że się załączał pompa. Dokupiłem zbiornik i działa wszystko o niebo lepiej. Zadałem pytanie, więc po co się mądrzyć, jeżeli nie znasz odpowiedzi nie odpisuj, a jeżeli będziesz mógł mi odpowiedzieć to będę Ci wdzięczny.

  • #58 28 Wrz 2015 18:34
    kortyleski
    Poziom 41  

    Dopóki wszystko działa sprawnie i nie wypuscisz więcej wody niż pompa jest w stanie napompowac to będzie działać. W najgorszym wypadku ucieknie ci poduszka i trzeba będzie ją zrobić od nowa. Pompką albo niewielkim kompresorem.

  • #60 28 Wrz 2015 20:10
    Andrzej42
    Poziom 24  

    Majdzik - czy coś już zdziałałeś? Jak rozumiem, ten zielonkawy zbiornik ma tylko jedno połączenie?