Witam
Mam problemy z autem, a mianowicie jedzie jedzie i nagle przestaje ciągnąc tak jakby brakowało jej paliwa aż wkońcu staje i gaśnie. Nie mam juz pomysłu na nią wymienione świece, filtry wszystkie, przewody wysokiego napięcia, palec, kopułka, termostat ,oba czujniki od temp płynu. Z autem był też proble bo nie chciał się wkręcac do odcinki na postoju ale po obserwacjach np. podczas tankowania odbija co chwilę że niby pełny wiec co zaglądamy do odpowietrzenia baku przewód zagięty ucięty w miejscu zagiecia i polączony razem.Po tym samochód już się wkręca do odcinki chodz przy tankowaniu potrafi odbic ze 2 razy ale nie ciagle jak to było wcześniej. Dodatkowo kopci na czarno po dodaniu gazu wiec za dużo paliwa dostaje. No i tu jest ból co jej jest tu niby kopci na czarno,a jedzie sie i dławi się jakby przestawało paliwo dochodzic. HELP
Mam problemy z autem, a mianowicie jedzie jedzie i nagle przestaje ciągnąc tak jakby brakowało jej paliwa aż wkońcu staje i gaśnie. Nie mam juz pomysłu na nią wymienione świece, filtry wszystkie, przewody wysokiego napięcia, palec, kopułka, termostat ,oba czujniki od temp płynu. Z autem był też proble bo nie chciał się wkręcac do odcinki na postoju ale po obserwacjach np. podczas tankowania odbija co chwilę że niby pełny wiec co zaglądamy do odpowietrzenia baku przewód zagięty ucięty w miejscu zagiecia i polączony razem.Po tym samochód już się wkręca do odcinki chodz przy tankowaniu potrafi odbic ze 2 razy ale nie ciagle jak to było wcześniej. Dodatkowo kopci na czarno po dodaniu gazu wiec za dużo paliwa dostaje. No i tu jest ból co jej jest tu niby kopci na czarno,a jedzie sie i dławi się jakby przestawało paliwo dochodzic. HELP