Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Sklep HeluKabel
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Fazowy regulator mocy do transformatorów

Villen 19 Gru 2009 11:02 70286 119
  • #61 19 Gru 2009 11:02
    bialy20
    Poziom 20  

    robokop napisał:
    Sekretu nie ma żadnego. Raz - wierne odwzorowanie układu regulatora, dwa dobranie układu gasikowego RC, a trzy moc transformatora. Nie zdarzyło mi się żeby transformator podłączony przez w/w urządzenie się spalił - w tych przypadkach trzeba by się było dopatrywać albo niesymetrycznego załączania triaka, albo zjawisk paranormalnych.


    Pewnie, że nie spali trafa spawarki! Triak na raptem 40A... Zawsze pierwszy się spali się triak! Tylko, że ciągle brak sensu w próbach sterowania spawarką takim regulatorem... Mamy na Elce kilka DOPRACOWANYCH sterowników na wtórnym, o kosztach porównywalnych z w/w. To po co tracić czas i pieniądze na uklad sprawiający tyle kłopotów?

    Potrafisz napisać podobny artykuł? Wyślij do mnie a otrzymasz pendrive 32GB.
  • Sklep HeluKabel
  • #62 19 Gru 2009 18:25
    harnasx
    Poziom 22  

    bialy20 napisał:

    Pewnie, że nie spali trafa spawarki! Triak na raptem 40A... Zawsze pierwszy się spali się triak! Tylko, że ciągle brak sensu w próbach sterowania spawarką takim regulatorem... Mamy na Elce kilka DOPRACOWANYCH sterowników na wtórnym, o kosztach porównywalnych z w/w. To po co tracić czas i pieniądze na uklad sprawiający tyle kłopotów?


    kolego nie pleć głupot - koszt regulatora na u2008b to raptem 40zł ztriakiem i radiatorem - podaj link rozwiazania sterownika na wtórnym zeby zmieściś sie w tej kwocie przy prądzie spawania 150-200A

  • #63 19 Gru 2009 19:58
    lechoo
    Poziom 39  

    @harnasx
    Biorąc pod uwagę, że użytkownicy przerabiający swoje spawarki dokładają też prostownik po stronie wtórnej i dławik, to wymiana 2 diod na tyrystory i dołożenie ich sterownika tylko nieznacznie wpłynie na ogólne koszty...

  • #65 19 Gru 2009 22:25
    bialy20
    Poziom 20  

    [quote="harnasx"]

    bialy20 napisał:

    kolego nie pleć głupot - koszt regulatora na u2008b to raptem 40zł ztriakiem i radiatorem - podaj link rozwiazania sterownika na wtórnym zeby zmieściś sie w tej kwocie przy prądzie spawania 150-200A

    Problem w tym, że na jednym triaku się nie kończy...

  • Sklep HeluKabel
  • #66 20 Gru 2009 09:42
    Villen
    Poziom 21  

    40zł to koszt i tak przesadzony ;)

    U209B - 6,90zł
    BTA 41-600 - 8,10zł
    Obudowa - 3,20zł
    Radiator - 2,5zł (we wrocławskim Robotroniku mają radiatory z odzysku w śmiesznych cenach ;)
    Laminat, drobnica, kostki połączeniowe, metr linki 4mm^2 - 10zł

    Więc jeszcze dyche mniej. A mimo wszystkich strasznych przepowiedni, to myślę że na tym jednym triaku się skończy kolego bialy20 :)

    lechoo - owszem, jeśli się "doposaża" transformator spawalniczy od zera to regulacja na wtórnym wyjdzie podobnie. Gorzej jeśli spawarka ma juz prostownik, rdzeń na dławik i materiał na jego nawinięcie też leży.

    Zobaczymy, już w nastepny weekend myślę że uda mi się złożyć relację opatrzoną odpowiednimi dowodami.

    Pozdrawiam!

  • #67 20 Gru 2009 18:27
    romek-s
    Poziom 13  

    cefaloid nie zarzucaj mi niewiedzy. Napisałeś że silnik elektryczny (indukcyjny) nie jest specjalnie obciążeniem indukcyjnym - no to zwróciłem Ci uwagę.
    Nie sugeruj się wzorem na moc silnika w której występuje kąt (fi), tylko zastanów się skąd się tam wziął.
    Silnik zawiera cewki elektromagnesu, czyli gałąź szeregową RL. Możesz sobie sprawdzić
    jakim obciążeniem jest gałąź szeregowa RL link strona 55 http://elektron.pol.lublin.pl/users/keo/dydaktyk/Ins/cw03all.pdf
    Jest to obciążenie czynno-indukcyjne. Nie bez powodu silniki elektryczne są nazywane indukcyjnymi.
    Literatura - Metody obliczania silników elektrycznych, teoria obwodów, model matematyczny silnika elektrycznego.

  • #68 21 Gru 2009 08:17
    cefaloid
    Poziom 30  

    romek-s napisał:
    Nie sugeruj się wzorem na moc silnika w której występuje kąt (fi), tylko zastanów się skąd się tam wziął. Silnik zawiera cewki elektromagnesu, czyli gałąź szeregową RL. Możesz sobie sprawdzić jakim obciążeniem jest gałąź szeregowa RL link strona 55 http://elektron.pol.lublin.pl/users/keo/dydaktyk/Ins/cw03all.pdf

    Wytłumacz mi jeszcze, bazując na Twoim modelu dlaczego silnik obciążony pobiera więcej mocy. A silnik który zatrzymamy albo wybije bezpieczniki albo się spali? Nie ma jak. Po prostu nie należy modelować silnika cewką.

    Zapominasz o jednym fakcie. W opisanym przez Ciebie linku cewka wisi sobie gdzieś w przestrzeni i nie oddziałuje z niczym. W silniku taka cewka znajduje się w mocnym, zmiennym polem magnetycznym które całkowicie zmienia postać rzeczy. Indukują się dodatkowe, i to bardzo mocne prądy - o fazie podobnej do prądów w rezystorze. I ten właśnie fakt a nie rezystancja uzwojeń wpływa na cosinus fi i czyni silnik obciążeniem "rezystancyjnym". Takim wirtualnym. Tu masz uproszczony model uzwojeń silnika asynchronicznego: http://www.imiue.polsl.pl/~wwwzmiape/laboratoria/E/E12.pdf dla przypadku "biegu bez pociążenia" i za chwilę "dla zablokowanego wirnika". Decydującą wartość ma tam rezystor R'2 reprezentujący pracę mechaniczną. Dla zablokowanego silnika wynosi on 0 (zwarcie). I dlatego silnik przeciążony się pali albo pobiera ogromne prądy.

    romek-s napisał:
    Nie bez powodu silniki elektryczne są nazywane indukcyjnymi.

    Tylko jeden typ silnika jest nazywany silnikiem indukcyjnym. Silnik asynchroniczny. I nie dlatego że jest obciążeniem czysto indukcyjnym tylko dlatego że pole magnetyczne stojana w wyniku indukcji elektromagnetycznej (stąd inna nazwa silnika silnik indukcyjny) powoduje powstanie siły elektromotorycznej w uzwojeniach wirnika - i dzięki temu nie trzeba go zasilać używając szczotek.

  • #69 21 Gru 2009 19:30
    mkomko
    Poziom 12  

    Witam a co powiecie Panowie jesli powiem że silnik 3 fazowy może pracować z cos (fi ) takim jak kondensator i służyć do kompensowania mocy w kierunku cos(fi) = 1

  • #70 22 Gru 2009 09:59
    harnasx
    Poziom 22  

    patryk-84a napisał:
    @harnasx
    Tyrystory na allegro 40zł, diody 20zł, schemat sterownika znajdziesz na forum.


    zadziwiające - czasem kupuje diody "mocy" na allegro i jeszcze nie trafiłem diód 200A po 20zł (a do tego trzeba pamietać o radiatorach)
    tak lekko licząc dwa tyrystory dwie diody i radiatory to minimum 200zł - przy pradzie 200A - a to moim zdaniem jest minimum przy użytkowym zastosowaniu spawarki
    do tego oczywiście sterownik ;)

    ale nie w tym rzecz - po prostu nie lubie jak ktoś robi ludziom mętlik w głowie

  • #71 22 Gru 2009 10:23
    patryk-84a
    Poziom 28  

    To ostatnio źle szukałeś. Osobiście szukałem na allegro tyrystorów i diod przed napisaniem tamtego posta. Jak ktoś chce to znajdzie tańsze. Ja np kupowałem diody i tyrystory na giełdzie w Bydgoszczy, diody miał różne od 200A do nawet 400A po 20zł za sztuke, tyrystory miał od 160A do nawet 300A po 25zł. Pastylkowe po 20zł. Miał także komplety lewych i prawych diod. Mój mostek kosztował mnie 90 zł, radiatory z blach aluminiowych 5mm, a sterownik może ze 20zł albo nawet nie. Nie na allegro świat się kończy.

  • #72 22 Gru 2009 20:50
    marco789
    Poziom 10  

    Kolego Villen jak sprawdzisz to opisz bo mnie też interesuje Twój układzik (Fazowy regulator mocy).

  • #73 22 Gru 2009 21:08
    Villen
    Poziom 21  

    Raz kolejny powtórzę, że relacja będzie po świętach zaraz :P Jestem już co prawda w domu, ale prezent musi czekać na gwiazdkę ;)

  • #74 24 Gru 2009 02:20
    danthe
    Poziom 29  

    Mam pytanie do Villen - jaki triak zakupiłeś w tak atrakcyjnej cenie? Seria 5A czy 7S (nad środkową nóżką triaka)?

  • #75 24 Gru 2009 08:22
    Villen
    Poziom 21  

    Szczerze mowiac to nie mam pojecia jaka to seria. Chcąc teraz sprawdzić musialbym rozebrac caly regulator w kawalki doslownie... Ale 8,10zł to tak atrakcyjna cena za BTA41?

    Ogolnie we wszystkie typowe elementy zaopatruje sie we wroclawskim sklepie "Robotronik" i uwazam, ze ceny maja sympatyczne. Ostatnio kupywalem jeszcze tiny2313 po 4zł (tme ma taką cene, ale netto :P) i diody rgb po 1,60zł co zaskoczyło mnie strasznie...

  • #76 28 Gru 2009 11:54
    Villen
    Poziom 21  

    (przepraszam za post pod postem)

    Zgodnie z obietnicą zdaję relację z pierwszego testu regulatora z obciążeniem do jakiego został stworzony, czyli spawarką.

    Oto nasza bohaterka:
    Fazowy regulator mocy do transformatorów

    "Goły" transformator spawalniczy - bez mostka, dławika i innych udoskonaleń. Załączany poprzez stycznik, pracujący na napięciu międzyfazowym (są też odczepy na 220V, ale że pracuje ona tylko w garażu to nie są wykorzystywane).
    Według tego, co powiedział tata, podczas pomiarów przez elektryka wyszło, że pobiera z sieci około 18A przy prądzie wystarczającym nawet do przepalania grubszych blach.
    Przy boczniku wykręconym ile się tylko da, czyli przy maksymalnym prądzie, można było przepalać blache 20mm elektrodą 5mm, prąd spawania dochodził do 250A, ale pobór z sieci był na poziomie 35A. Został więc ograniczony ruch bocznika (instalacja elektryczna nie jest dostosowana do takich prądów) i obecnie maksymalny prąd spawania to około 180A. Tyle słowem wstępu.

    Najpierw test ze spawania bez regulatora:
    Fazowy regulator mocy do transformatorów

    W czerwonym kółku spaw taty, na niebieskie nie patrzeć, bo to moje "smarki" :P Drugi raz w życiu elektrode w ręce miałem :P

    Tak mnie wszyscy przestraszyli tymi skrajnymi opiniami o tym regulatorze, że do pierwszej próby został on podłączony "w powietrzu", żeby nie napracować się bez potrzeby.
    Fazowy regulator mocy do transformatorów

    (zielono-żółty przewód nikogo nie zabił :P)

    Spawarka nie dość że ruszyła delikatnie i nie wyrzuciła korków mimo ustawienia potenciometru na maksimum (czyli softstart działa) to dźwięk pracy transformatora nie różnił się wiele od normalnego.

    Oto spawy:
    Fazowy regulator mocy do transformatorów





    Czerwone - spaw przy potencjometrze na maksimum
    Niebieskie - spaw przy pot. na połowe
    Zielone - spaw przy pot. na ciut więcej niż 1/3 zakresu - prąd ciut za mały żeby stabilnie spawac elektrodą 3.2mm, ale na upartego dałoby się.

    Od 1/3 zakresu w dół spawanie jest niemożliwe. Czyli jedyna przeróbka, jaka jest konieczna to ograniczenie od dołu zakresu regulacji. Zmierzę oporność potenciometru przy odpowiednim ustawieniu i dolutuję stosowny rezystor.

    Dodaję również filmiki:

    Pierwsza próba spawania przy maksymalnym prądzie:


    Dróga próba przy połowie zakresu regulacji:


    Trzecia próba - potencjometr na około 1/3 zakresu, elektroda klei się ale nie da się rozciągnąć łuku na tyle, by spawać.


    Czwarta próba - potencjometr na ciut więcej niż 1/3 zakresu.


    Więc jak się okazuje: działa. Mimo skrajnie różnych opini nt. tego regulatora i sposobu regulacji prądu spawarki w ogóle - mi się udało.
    Transformator najdziwniejszy dźwięk wydaje w okolicach minimum zakresu regulacji, ale spawa.
    Triak pomimo rzucanych gromów przebicia nie dostał. Dziękuję koledze cyruss za słowo rady w kwestii kondensatorów w gasiku - zostały one wymienione.

    Nie wiem czy mogę z czystym sumieniem polecić innym ten układ, bo znowu może się zdarzyć, że za sprawą elektro-voodoo z inna spawarką ten układ działał nie będzie.

    Może się pokuszę o sprawdzenie mojego egzemplarza na spawarce dziadka i zobaczymy czy z innym transformatorem też problemów nie będzie - ale nie wiem czy mi się chce :P

    W każdym bądź razie - temu egzemplarzowi z powodzeniem udaje się regulować całkiem spory transformator ;)

    Pozdrawiam!

  • #77 28 Gru 2009 15:53
    bialy20
    Poziom 20  

    Witam,
    Dzięki za dotrzymanie słowa.... Tak naprawdę to ciągle nie wiadomo, jaki ten regulator ma wpływ na spawarkę. Na razie wiadomo, że jakoś działa... Może zmierzyć miernikiem cęgowym maksymalny prąd z i bez regulatora. Z doświadczenia wiem że regulacja bocznikiem dobrze się sprawdza, pod warunkiem dobrego mocowania mechanicznego bocznika. I wtedy próba zespawania powiedzmy blachy 1mm z regulatorem i bez.... Co się będzie działo po wyspawaniu 2,3 elektrod.
    Aha, jaka jest opinia spawacza?
    pozdrawiam,

  • #78 28 Gru 2009 16:27
    Villen
    Poziom 21  

    Jeśli chodzi o opinię spawacza to przede wszystkim cieszy go to, że spawarka nie wyrzuca korków przy włączaniu nawet wtedy, kiedy jest ustawiona na maksymalny prąd.

    Jeśli chodzi o sam sposób regulacji, to twierdzi, że wielkiej różnicy póki co nie czuje, ale najbardziej podobało mu się spawanie przy połowie zakresu - że spaw ładnie i równo się kładzie.

    Wedle słów taty potrzeba troche ćwiczenia w praktyce, by dojść do wprawy w regulacji nowym regulatorem, tak by odpowiednio dostosowywać sobie prąd do spawanego materiału i elektrody (regulacja znacznie się różni od kręcenia korbą ;) )

    Dziś spawarka wyspawała kilka elektrod i nie było ani czuć ani widać jakichkolwiek negatywnych skutków działania regulatora. Transformator nie grzał się bardziej niż zawsze, regulacja działa bez problemu.

    Teraz żałuję że nie uwzględniłem w projekcie jeszcze wyłącznika. Małym "pstryczkiem" możnaby było włączać spawarkę... Pozbycie się stycznika z obudowy zwolniłoby całkiem sporo miejsca dla mostka, który zostanie zamontowany już niebawem.

    To chyba tyle... Czy ktoś chciałby wiedzieć coś jeszcze?

    A, miernikiem cęgowym niestety nie dysponuję, pomiarów prądów spawania nie mam jak wykonać kolego bialy20.

    Pozdrawiam!

  • #79 28 Gru 2009 16:33
    shati
    Poziom 10  

    Witam szanowny kolego Villen
    Z niecierpliwością czekałem na próbę oraz opinię o regulatorze i wygląda na to że zdał on egzamin pozytywnie . Mam zamiar taki zbudować do swojej spawarki.Mam pytanie odnośnie układu gasikowego , czy została zmieniona pojemność kondensatorów i na jakie napięcie 630 czy szukać o większym napięciu.No i jaki rodzaj kondensatora. Pozdrawiam i gratuluję udanego projektu

  • #80 28 Gru 2009 18:06
    Villen
    Poziom 21  

    Zamiast 200nF MKT, za radą kolegi cyruss zastosowałem 150nF MKP na 1000V. Rezystor pozostawiłem bez zmian, czyli 100R 3W, zamontowany jakiś centymetr nad płytką, ale nie zaobserwowałem nadmiernego jego grzania się.

    O, a tak przy okazji: czy istnieje jakiś wzór, sposób według którego możnaby było policzyć gasik RC do triaka z obciążeniem indukcyjnym? Czy robi się to "na czuja"?

    Może kolega cyruss znałby odpowiedź?

  • #81 28 Gru 2009 18:53
    harnasx
    Poziom 22  

    Dobrze ze Ci to zadziałało bo byśmy zostali "skopani" :)

    Pytanie do wszystkich - jak optymalnie dobrać dławik do "takiej" spawarki - spawanie najcześciej prądem 150 -200A Chodzi mi o wymiary rdzenia, ilosć zwojów na dławiku i wielkość szczeliny powietrznej (oraz czy moze być to "dwie szczeliny" przy zastosowaniu typowego rdzenia UI)?

    ewentualnie jakie macie w swoich "wynalazkach" dławiki i z czego ykorzystaliście rdzenie?

  • #82 29 Gru 2009 01:41
    EAndrzej
    Poziom 21  

    W tym regulatorze problemem nie jest przegrzanie transformatora a przebicie między zwojowe, którego prawdopodobieństwo jest duże - sprawa losowa. Drugim problemem są jak już pisałem zakłócenia na sieci - np. podłącz w czasie spawania laptopa to się przekonasz empirycznie to będzie najprościej zamiast zagłębiania się w teorię prądów, której widać że nie znasz niestety. I współczuję sąsiadom przyłączonym do tej sieci Ci to maja pecha.

  • #83 29 Gru 2009 07:57
    bialy20
    Poziom 20  

    EAndrzej napisał:
    W tym regulatorze problemem nie jest przegrzanie transformatora a przebicie między zwojowe, którego prawdopodobieństwo jest duże - sprawa losowa. Drugim problemem są jak już pisałem zakłócenia na sieci - np. podłącz w czasie spawania laptopa to się przekonasz empirycznie to będzie najprościej zamiast zagłębiania się w teorię prądów, której widać że nie znasz niestety. I współczuję sąsiadom przyłączonym do tej sieci Ci to maja pecha.

    To słychać w czasie spawania!
    I jeszcze raz moje "trzy grosze"... Kolega Villen niech zauważy, że jeśli chodzi o jakość spawania nie posunął się nawet o krok... Bo teraz kupując diody na mostek, zacznie się zastanawiać czy nie kupić dwóch diód mocy i dwóch tyrystorów... Bez prostownika, dławika, ewentualnie pilota i diody komutacyjnej, nie poprawi jakości spawania. Na razie w wątpliwy sposób poprawił komfort obsługi, nie wiem czy ma jakąś blokadę zwornika, ale spawarka zdecydowanie hałasuje zbyt głośno. Może są to też drgania blach obudowy. Sądzę, że za jakiś czas zobaczymy regulator na wtórnym, zrobiony przez kolegę....
    pozdrawiam,

  • #84 29 Gru 2009 09:49
    Villen
    Poziom 21  

    Tak, najpierw gromy że nie działa, teraz sie okazuje że za jakiś czas to transformator przez ten regulator jeszcze fruwać zacznie, a sąsiadowi radio co ma ryja przestanie odbierać.

    EAndrzej - tak, do garażu przyniose laptopa i będę maila sprawdzał w czasie kiedy ojciec będzie spawał. Przecież każdy tak robi, prawda?
    W domu (z którego idzie ziemią kabel zasilający do garażu) żadnych negatywnych skutków nie zauważono - 2 laptopy, stacionarka, radioodbiorniki, tv z anteną naziemną i satelitarną, ba, nawet mikser mamy działa i nie wybuchł! Żadnych zakłuceń w odbiorze czy to sieci wifi, radia czy tv nie ma. O, mikrofalówka też nie zaczęła chłodzić zamiast podgrzewać. Już większe szkody w odbiorze wyrządza przejeżdzający drogą "komarek" z rozwalonym iskrownikiem. Sąsiad też jeszcze butelkami nie rzuca przez płot. Prędzej w drugą stronę mu się oberwie, bo jak on swoją wirową załącza, to u nas światła przygasają.

    bialy20 - komfort poprawił się! Przede wszystkim jak pisałem, skończył się problem z wyrzucaniem korków. Po drugie mniej się trzeba na kręcić, odpada każdorazowe kontrowanie śróby bocznika drugą nakrętką. Sam bocznik zostanie z resztą najpradopodobniej zdemontowany - najpierw na próbę, a jeśli będzie dobrze to na stałe - czyli jak zauważyłeś spawarka będzie mniej hałasowała i będzie lżejsza. Co do hałasu - strasznie dzwonią niestety blachy użyte na boki wózka spawarki.
    I nikt nie będzie już kupywał ani diod, ani tyrystorów ani dławika - bo to wszystko już leży i tylko czeka na wolną chwilę i chęci do zmontowania i zamontowania.

    Z całym szacunkiem dla wiedzy Kolegów, którą niewątpliwie posiadają. Jestem świadomy tego, że ja ani kompletnej, ani niekoniecznie tak poprawnej teorii nie znam, ale strasznie denerwują mnie takie wypowiedzi. Najpierw proroctwa, że działało nie będzie, a jak już zadziałało to zaczyna się wymyślanie wszystkich strasznych szkód jakie powstaną w wyniku używania.

    Oprócz kolegów cyruss, danthe i robokop nikt nie powiedział zdania krytyki sensowniejszej niż "nie bo nie".

    Póki co regulator choć nie jest cudem techniki i rozwiązaniem idealnym do tego konkretnego zastosowania to swoje zadanie spełnia. Bo regulator ma REGULOWAĆ a nie CZYNIĆ CUDA i z gołego transformatora spawalniczego robić urządzenie super hiper spawające wszystko co pod elektrode podejdzie. I to właśnie robi.

    Dziękuję!

  • #85 29 Gru 2009 10:42
    lechoo
    Poziom 39  

    Napisz proszę czy uzyskany zakres regulacji jest wystarczający do spawania cieńszymi elektrodami 2,5mm i 2mm bez rozgrzewania ich do czerwoności? Przeprowadzałeś może takie próby?

  • #86 29 Gru 2009 11:40
    Villen
    Poziom 21  

    Tak, jeśli potenciometr jest ustawiony na trochę więcej niż 1/3 obrotu to elektrodą 2,5mm spawa się ładnie. Cieńszą niestety nie dysponuję.

    Spawany był wczoraj wspornik dmuchawy nadmuchu pieca, właśnie elektrodą 2,5mm i bez problemu zostało to zrobione.

    Jesli potrzeba mogę postarać się o następny filmik ze spawania właśnie taką elektrodą i stosowne zdjęcia.

    Tak jak pisałem kilka postów wyżej, trzeba tylko ograniczyć zakres regulacji od dołu, bo spawać się i tak nie da. Ale to to już tylko jeden rezystor wstawiony w obudowie między złącze ARK a przewód. Jeśli ktokolwiek chciałby wykonac podobny regulator to polecam wstawienie od razu na płytce potenciometru montażowego ~50k - powinno wystarczyć.

  • #87 29 Gru 2009 14:27
    bialy20
    Poziom 20  

    Villen`, Wyluzuj kolego! Ja taki sam regulator zrobiłem kilka lat temu... I UZNAŁEM że ten sposób regulacji jest do kitu... A Ty zrobiłeś wg starego projektu który był dziesiątki razy powielany na Elce... Nie mówiąc o tym, że poleca się stosować U208, jako nowocześniejszy scalak. Teraz musisz próbować znaleźć jakiś sensowy zakres regulacji. Skąd wiesz, czy Ci nie obcina maksymalnego prądu? Spawarka pracuje nieprawidłowo, to słychać na filmach. Niech będzie, że to bocznik i blachy. Jeśli wyrzuca korki, to jest nieprawidłowo nawinięta. To że coś będziesz nią smarkać, nie upoważnia Cię do polecania takiego rozwiązania innym... Jest kilka wątków o modernizacji spawarek, tam są dużo lepsze rozwiązania.
    pozdrawiam,

  • #88 29 Gru 2009 19:08
    kierbedz4
    Poziom 34  

    Jak blachy osłon Ci się tłuką i jazgoczą to zamiast blach spawarkę obuduj płytami textolitowymi lub bakelitowymi o odpowiedniej grubości.

  • #89 29 Gru 2009 20:45
    ^ToM^
    Poziom 33  

    bialy20 napisał:
    Spawarka pracuje nieprawidłowo, to słychać na filmach. Niech będzie, że to bocznik i blachy. Jeśli wyrzuca korki, to jest nieprawidłowo nawinięta.


    Po dźwięku nie ma możliwości ustalić czy pracuje nieprawidłowo. To po pierwsze. Po drugie fakt wyrzucania korków nie świadczy o nieprawidłowym nawinięciu.
    To są jakieś brednie.
    W takim razie ostatnie trafo jakie kupiłem w sklepie z renomowanej, bądź co bądź fabryki INDEL musi być także wadliwie nawinęte bo też mi wyrzuca czasami korki.
    haha
    Zanim coś napiszesz, to się zastanów czy ma to sens.

    Do Villena: Nie ma obaw o stan spawarki nic się jej nie stanie. Nie spali się, nie dostanie przebicia międzyzwojowego, itp.

  • #90 30 Gru 2009 07:33
    bialy20
    Poziom 20  

    ^ToM^ Masz pojęcie o spawaniu? Widać że nie... TAK, po dźwięku można określić co się dzieje ze spawarką! A u kolegi Villema, co sam przyznaje, SŁYCHAĆ brzęczenie bocznika i blach obudowy... Do tego dochodzi odgłos trafa zasilanego nieprawidłową sinusoidą przy niższym prądzie... A co do "wyrzucania" korków, PRAWIDŁOWO nawinięte trafo spawarki tego nie robi, szczególnie dwufazowe. Nie wiem, jakie trafo kupiłeś w Indelu, ale prawdopodobnie chodzi o toroidalny. A to trochę inna bajka. I faktycznie, kolega Villem nie spali spawarki, nie przy 40 amperowym triaku...