Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

dlaczego w TAPCO tylko 4 tranz. moc 1400W?

nitro123 18 Gru 2009 21:52 5212 45
  • #31 18 Gru 2009 21:52
    dj arq
    Warunkowo odblokowany

    kapitan planeta napisał:

    w EiS jest test tego wzmacniacza sam zobacz jaką ma opinie po teście robinym przez kompetentnych ludzi a nie teoretyków

    Taaa... jak kiedyś czytałem test jakiegoś wzmaka autorstwa Piotra Peto, jak się nie mylę QSC o mocy 2x700W/4R. I tenże "kompetentny specjalista" zmierzył moc jaką daje tenże wzmacniacz i wyszło mu że zarówno na 2x8R jak i 2x4R wzmak dale W OBU PRZYPADKACH 2x500W (choć w specyfikacji było że ma być 2x700). A później stwierdził że to mała drobnostka i przy takiej cenie/serii to tak naturalne jak to że słońce świeci ci rano. Oszukana moc we wzmacniaczu (gdzie moc jest jednym z najważniejszych parametrów) to nic, bo zawsze trzeba brać poprawkę że to budżet. Kłóciłem się o to z nim na estradowcu żeby oszustwo nazwał oszustwem, ale i tak miał zawsze rację. Czyli nawet w pismach branżowych można stwierdzić że 2x2=3,5
    I NIECHAJ NIKT NIE ŚMIE PODNOSIĆ GŁOSU bo tak ma być.
    I jak wierzyć specjalistom?? I czy trzeba mieć taki wynalazek w ręku żeby stwierdzić że tanie Chiny to szit? Waga chińskiej końcówy znacznie mniejsza od polskiej, 2x mniej tranzystorów w końcu, opinia dr ausa tłumaczącego to łopatologicznie za pomocą wzoru na moc strat na tranzystorze, to za mało?
    Nie wiem też skąd się bierze nagły, dwukrotny skok mocy z 2x4R na 2x2R. Tak jak by zasilacz był idealny i napięcie na nim nie przysiadało ani troszkę. A skoro nie przysiada dlaczego ze zmiany obciążenia z 2x8R na 2x4R mamy tylko wzrost o 1,3x??

    gófer napisał:
    dj arq napisał:
    Mało ci postów od userów na tym forum którzy ze swoich behringerów, tapców i innych PRC cieszyli się kilka chwil?

    Tak z ciekawości, pokaż te posty?

    Jeszcze niedawno user "djbrotkers" wylewał żale że mu crest CC4000 zdechł po kilku miesiącach. I tu, i na estradowcu. Też cena była bardzo fajna w stosunku do mocy. Też nie wierzył. Ale uwierzył.

  • #32 18 Gru 2009 23:20
    TOMI
    Serwisant

    Nie każdemu jest potrzeba spawarka na scenie którą we dwóch jest co dźwigać, a te chińczyki są nie do przebicia uwzględniając relacje cena moc no i o wiele lżejsze przy tej samej mocy. Miałem przyjemność pracować na RMX4050 w mostku i jakoś sobie dała radę, baa nawet zabezpieczenie termiczne się nie załączyło w przeciwieństwie do PLX4000 która miała przyjemność wymutować się kilkanaście razy.

  • #33 18 Gru 2009 23:44
    nitro123
    Poziom 9  

    moim zdaniem koniec trzeba kupować także trochę na wagę im cięższa tym lepsza np. ADS LX 1400 waży 23kg, ADS 3200 PLX 27kg a tapco J 2500 25kg. moc się musi z czegoś brać czyli trafko swoje musi wżyć, ilość tranzystorów tez trzeba brać pod uwagę, dzisiaj już nawet PEAVEY składa w chinach więc chińczyk czy nie to jak dla mnie bez różnicy.

  • #34 19 Gru 2009 09:42
    kapitan planeta
    Poziom 28  

    Dj arg pamiętaj że ty na to patrzysz z zupełnie innej perspektywy nie każdego stać na sprzęt za 40tys a jakoś trzeba sobie radzić. gdybym od wielu lat pracował na takich rarytasach jak ty masz to pewnie też bym takie miał zdanie o końcach do 2000, radzić jakoś sobie trzeba radzić a w tej cenie innej opcji nie ma nie każdy ma też ochotę kupować skatowanego 10cio letniego ADSa

  • #35 19 Gru 2009 11:26
    marcin_marcepan
    Poziom 18  

    Jaką moc przy jakim obciążeniu wg. Was można osiągnąć przy 3 parach TIP35 /42 i zasilaniu +/- 50V DC. Mam taką końcówkę i wg producenta pracuje na min 8 Ohmach DB Audio SA2208 z tego postu https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic1066701-120.html
    Jeszcze jedno pytanie czy Peavey CS2000 pracuje w klasie AB czy H ?
    Pytam bo jeden jest produkcji krajowej a drugi to chińczyk.

  • #36 19 Gru 2009 11:39
    dj arq
    Warunkowo odblokowany

    No wiesz, kapitan, ja sam zaczynałem na jednym lx1400, jednej górce i jednym dole. Też nie było grubo. Ale zaczołem od tego co było jaościowo dobre i później tylko dokupywalem a nie sprzedawałem. I nie robiłem tego co autor tematu, rżnięce na 2r dla mnie było nie do pomyślenia. Nie mówię że na tapco grać nie można, ale nie na 2r!
    Autor tematu na siłę chce zrobić dużo huku a mało jakości, zauważ że chce pędzić 4 góry po 4r i do nich jeden sub wszystko jedną końcówą. Jak ustawić proporcje bas/reszta??... i co zrobić jak się coś zleje o 22:00? Kto wolniej jedzie dalej zajedzie.

  • #37 19 Gru 2009 11:45
    gófer
    Poziom 34  

    dj arq napisał:
    Jeszcze niedawno user "djbrotkers" wylewał żale że mu crest CC4000 zdechł po kilku miesiącach


    Heh, tak myślałem :) Tyle że temat toczy się o tapco i behringer'ze jako że to bliźniacze konstrukcje, a crest CC nie ma tu nic do tego bo to inna konstrukcja. Prawda jest za to taka że wszyscy mówią że to się psuje itd. ale tak naprawdę dużo więcej tematów jest choćby o uwalonych elmuzach. Ja osobiście znam przypadki gdzie ep2500 pracuje od paru lat przy obciążeniu 2ohm i poza tym że grzeje się naprawdę mocno to nic mu się nie dzieje, i nie są to pojedyńcze wyjątki potwierdzające regułę.

  • #38 19 Gru 2009 13:16
    dj arq
    Warunkowo odblokowany

    Taaa, ep2500... w znajomej firmie gość gra na samych ep2500, miał ich wtedy 8 szt z czego 2 po paru imprezach do serwisu. Wymienili na nowe, ale...
    A dlaczego porównuję CC do bery/tapco? Bo to serie najniższe, najniższa półka. Proponuję również dowiedzieć się jak wysoka temperatura wpływa na żywotność półprzewoników. Dziś działa, jutro też będzie. A pojutrze - będzie po usera futrze.

  • #40 23 Gru 2009 19:58
    korgis40
    Poziom 9  

    Od dwóch lat jestem posiadaczem koncowki tapco J2500. Kilka dni temu mineła mi na nią gwarancja więc postanowiłem ją rozkręcić bo nawciągała sie syfu. Co sie okazało... Nie była do końca podpięta masa, przeczyściłem spirytusem potencjometry, skręciłem... końcówka dostała takiego kopa że byłem w szoku. Do tej pory napędzałem nimi szerokopasmowe ldmy plp 515. Mam tez koncowke ADS plx 2400 i na nią w mostku podłączyłem 2 basy LDM po 600Ww 8r czyli wychodzi 1200W w 4r a ADS ma 2400 w 4r i teraz boje sie jej tak podłączac zeby nie zjarać głośnikow a w 8r na kanał ma znowu 430W I teraz pytanie do tapco... ile ta koncowka ma tak naprawde w 8r na kanał? a ile w mostku w 4r Nie chce jej za bardzo przeciązac bo jakos nie mam zaufania do chińszczyzny. Poza tym zauwazyłem w niej pewien mankament mianowicie gdy koncowka podłączona jest kablem do sieci a jest wyłączona to tylko na jednym kanale słychać w driverze tak jakby była włączona i całkowicie ściszona... Poza tym nie wiem czemu ale nie działa w mostku... zadzwonilem do kolesia ze sklepu i powiedział mi ze to wina innego lutowania wejścia w koncowce... nie znam sie zbytnio na tym, ale musze spróbować :) Licze na pomoc

  • #41 23 Gru 2009 22:34
    nitro123
    Poziom 9  

    Odebrałem przesyłkę wczoraj, dzisiaj podłączyłem ja do zestawu ( 2x15 i 4R ) no jakoś to gra niczym mnie nie zachwyciła a poza tym z tyłu ma przełącznik subsonik odniosłem wrażenie ze nie działa? może to kolumny już są tak ścięte na zwrotnicy ze nie słychać różnicy?

    Dodano po 48 [sekundy]:

    korgis40 możesz wstawić foto z tą usterka która znalazłeś?

    Dodano po 14 [minuty]:

    u mnie się świeca 2 diody tez nie wiem dlaczego? może są podłączone do jakiegoś kondensatora i dlatego się świeca

  • #42 23 Gru 2009 22:55
    dj arq
    Warunkowo odblokowany

    Cytat:
    Co sie okazało... Nie była do końca podpięta masa, przeczyściłem spirytusem potencjometry, skręciłem... końcówka dostała takiego kopa że...

    gdy koncowka podłączona jest kablem do sieci a jest wyłączona to tylko na jednym kanale słychać w driverze tak jakby była włączona i całkowicie ściszona...

    Poza tym nie wiem czemu ale nie działa w mostku...

    u mnie się świeca 2 diody tez nie wiem dlaczego?
    może są podłączone do jakiegoś kondensatora i dlatego się świecą


    :) :) :) P.R.C :) :) :)

    I po co oglądać na stojaka w HBO jak tu mam taką rozrywkę :)

  • #43 23 Gru 2009 23:02
    nitro123
    Poziom 9  

    OKI kolega jak taki obeznany w tych tematach to może wyjaśni o co chodzi?

  • #44 23 Gru 2009 23:41
    kapitan planeta
    Poziom 28  

    u mnie diody świecą zielone (a raczej migają) co oznacza że jest sygnał ale koniec trochę trzeba wysterować żeby się pojawiły natomiast diody od clipu są czerwone jak podłanczasz w trybie stereo musisz podłączyć dwa XLR sygnałowe (lewy prawy) jak podłanczasz w trybie mono lub mostek podłanczasz XLR jeden do dolnego gniazda oczywiście w zależności od trybu musisz ustawić przełącznik (amp mode)

    żeby szerokopasmowe kolumny zagrały ładnie musisz podpiąć jakiś korektor i podkręcić tony niskie ok 60Hz granie subwooferem bez aktywnego filtra przed wzmacniaczem jest całkowicie niemożliwe (to chyba oczywiste) clip limit lepiej mieć zawsze włączony chyba że masz oddzielny limiter (wtedy jest niepotrzebny) limiter działa tak że wycina sygnały przekraczające próg (objawia się to że dzwięk jest znacznie wyciszony i poucinany i świecą się diody czerwone) po małej interwencji na mikserze (volume) wszystko wraca natychmiastowo do normy

    subsonic jest na 30Hz w moim zupełnie inaczej koniec pracuje bez lub z subsonikiem o czym pisałem wcześniej z wyłączonym więcej mocy da się wycisnąć z włączonym jest jakby bas podbity (jak by na odwrót)

    korgis40 w mostku musisz użyć neutrika 4polowego i podłączasz się pod piny 1+ (plus) i 2+ (minus) amp mode przełącz w trybie "bridge"

    Dodano po 20 [minuty]:

    u mnie koniec jest podłączony do sieci cały czas (nawet teraz) i nigdy na czuwaniu nic nie syczało głośniki są całkowicie "martwe" w czasie pracy z volume na zero też jest totalna cisza

    Dodano po 4 [minuty]:

    powiedzmy że podasz sygnał zero dB z miksera to przez 3/4 gałki volume nie będzie fajerwerków dopiero pod koniec każde klikniecie daje spory skok

    Osobiście nie wierze żeby twoja 4ohm JRX wytrzymała więcej niż kilka- kilkanaście sekund na pełnej mocy jednego kanału

    Proszę poprawić.
    (dj-MatyAS)

  • #45 28 Gru 2009 14:32
    piotrekmarek
    Poziom 16  

    Wycofałem się świadomie z udziału we wszelkich forach tego typu, m.innym z powodu takich postów, jak poniższy, zamieszczony przez niejakiego DJ.Arq :


    Taaa... jak kiedyś czytałem test jakiegoś wzmaka autorstwa Piotra Peto, jak się nie mylę QSC o mocy 2x700W/4R. I tenże "kompetentny specjalista" zmierzył moc jaką daje tenże wzmacniacz i wyszło mu że zarówno na 2x8R jak i 2x4R wzmak dale W OBU PRZYPADKACH 2x500W (choć w specyfikacji było że ma być 2x700). A później stwierdził że to mała drobnostka i przy takiej cenie/serii to tak naturalne jak to że słońce świeci ci rano. Oszukana moc we wzmacniaczu (gdzie moc jest jednym z najważniejszych parametrów) to nic, bo zawsze trzeba brać poprawkę że to budżet. Kłóciłem się o to z nim na estradowcu żeby oszustwo nazwał oszustwem, ale i tak miał zawsze rację. Czyli nawet w pismach branżowych można stwierdzić że 2x2=3,5
    I NIECHAJ NIKT NIE ŚMIE PODNOSIĆ GŁOSU bo tak ma być.

    -----------

    Nie wiem co prawda nie ile "kompetentnym specjalistą" jest autor tego postu, wiem natomiast, że 30 lat mojej aktywności w tej branży, oraz 18 lat istnienia mojej firmy, o której m.innym końcówkach mocy można sobie przeczytać w księdze gości na mojej stronie:

    http://www.pmp.civ.pl/?menu=ksiega&s=n

    powoduje, że to do mnie zwracają się firmy w sprawach testów ich wyrobów, a nie np do anonimowych uczestników forów internetowych. I proszę mi wierzyć, że wiele testów nigdy nie zostało skierowanych do druku, właśnie dlatego, że parametry podawane przez producenta to były tylko pobożne życzenia.
    Co do wzmiankowej QSC, to szkoda, że kolega nie zacytował np takiego fragmentu mojego
    testu tego wzmacniacza:


    Mimo tych ograniczeń technologiczno-budżeto-
    wych, wzmacniacz po podłączeniu pod obciąże-
    nie 2x 8 Ohm i podaniu na wejście sygnału sinus
    1kHz, faktycznie oddaje moc zbliżoną do 500W na
    kanał. Zdumiewające, ale prawdziwe. Ktoś by mógł
    spytać, dlaczego się dziwię, więc odpowiem tak: na
    kilkadziesiąt testowanych przeze mnie końcówek
    mocy (wg jednej, powtarzalnej metody, na tym sa-
    mym obciążeniu), zaledwie kilka oddawało moc de-
    klarowaną przez producenta. Zazwyczaj ta moc była
    mniejsza od 20 do 50% (tak, tak, takie „kwiatki” też
    się trafiają).

    Tak więc nie wiem o jakim oszustwie jest mowa....to tylko kwestia mojej osobistej interpretacji, czy dany wyrób spełnia wg mnie podstawowe kryterium, a wiec relację ceny do jakości. Oszustwem było by, gdybym napisał, że końcówka wszystkie parametry dokładnie takie, jak podaje producent, a tego w tym teście nie ma.

    Całość testu można sobie ściągnąć stąd:

    http://www.pmp.civ.pl/?menu=technika&s=n






    Oczywiście ma racje DrAus, że ograniczenia technologiczne nie pozwalają z 4 tranz uzyskać ciągłej mocy sinus 1200W - pisałem o tym nie raz w moich artykułach na łamach MiT i EiS. Dla przykładu powiem, że np mój kiedyś produkowany wzmacniacz o mocy nominalnej 2 x 600W miał zainstalowane tranzystory o łącznej mocy 4000 W ( 8 x 250W na każdy kanał ) a końcówka o mocy 2 x 900W miała tych tranzystorów 24 szt ( łącznie 6000 W ) i może również dlatego niektórym służą już po 15 lat.....
    Wycofałem się z ich produkcji właśnie dlatego, że nie widzę żadnego sensu w konkurowaniu z Chińczykiem, co nie znaczy, że tam nie powstają udane i relatywnie niedrogie konstrukcje, wręcz przeciwnie, tylko trzeba wiedzieć co jest warte zainteresowania, a temu raczej nie służą dyskusje ignorantów.

    Oczywiście warto by też było, zanim się zacznie z kimś polemikę, dowiedzieć się o osobie z którą się ją prowadzi, bo ja np nie wdaję się w dyskusje o końcówkach ADS z ich konstruktorem ( DrAus ) a niektórzy się tutaj podobnymi wpisami raczej ośmieszają.
    Jak ktoś jest głodny wiedzy, zapraszam do zakładki "technika nagłośnieniowa" na mojej stronie.
    Wystarczy poszperać w podanym wyżej linku, np w artykule " czy moc jest z nami "
    oraz w kilku innych, a niektóre były pisane gdy część z czytelników tego forum bawiła się jeszcze w piaskownicy, co nie oznacza, że prawa fizyki od tamtego czasu się zmieniły.
    Zamiast pisać po raz setny o tym samym na kolejnym forum, wolę robić to w cenionym piśmie branżowym, a jeśli kogoś bardziej przekonują argumenty "forumowe" w stylu
    " przeczyściłem potencjometry i końcówka dostała niesamowitego kopa" radzę jednak rozejrzeć się za bardziej kompetentnymi opiniami.

    Co do marki Tapco, to już "po herbacie" - firma się zwinęła, a Mackie też nigdy w wzmacniaczach potęgą nie było, więc radzę szukać gdzie indziej, choćby u Thomanna...
    Skoro firma matka oferuje np kolumny aktywne na 2 tranz o mocy jakoby 450W, albo suby, które przy deklarowanej mocy 800W zabezpiecza bezp sieciowy 4A, to reszta jest tylko kwestią wiary łatwowiernego klienta.

    Nie mam zamiaru z nikim tutaj dyskutować, padło moje nazwisko, więc się jedynie ustosunkowałem, gdyż nie podoba mi się, gdy ktoś anonimowo go wykorzystuje, w dodatku pisząc głupoty.

    PMP

  • #46 29 Gru 2009 01:27
    dj arq
    Warunkowo odblokowany

    piotrekmarek napisał:

    Tak więc nie wiem o jakim oszustwie jest mowa....
    PMP

    O oszustwie które popełnił producent pisząc (w dużym skrócie) 2x700W/4r a jest 2x500.
    Również o tym że w teście nie pisało "do jasnej cholery co za oszustwo!!!(tu wstawmy inne epitety + np. walenie pięścią w stół) " tylko pisało (w przybliżeniu) "no za te pieniądze to czego się spodziewać... i tak jest nieźle, mogło być gorzej".
    Idąc tym tokiem rozumowania - teraz końcówki czasem padną jak się zapnie 2x2r (choć pisze że można) a niedługo jak będziemy tak "popuszczać" producentom to i na 2x4r grać będzie ciężko.

    piotrekmarek napisał:

    I proszę mi wierzyć, że wiele testów nigdy nie zostało skierowanych do druku, właśnie dlatego, że parametry podawane przez producenta to były tylko pobożne życzenia

    Taaaa... i jak wierzyć w słowo pisane?? Cenzura jak za komuny. Proszę teraz postawić się w mojej (zwykłego zjadacza chleba) sytuacji że szukam dziury w całym.
    Obawiam się że jak tylko przestanę jej szukać wpadnę w nią po same uszy.

    Panie Piotrze, ja widzę to inaczej. Po prostu Pan (i inni) pisując tu i ówdzie musi napisać (a jak sam Pan zasugerował czasem nie może) to co chce nie Pan, lecz ten co nam tą makulaturę wciska poganiany ostrym batem reklamodawców.
    Dobrze jednak że Pan napisał że czasem pisać o czymś nie można. Utwierdza to mnie w przekonaniu że po przeczytaniu gazety trzeba napalić nią w piecu, następnie udać się do sklepu/znajomych i samemu wszystko sprawdzić. Jedyna wiedza jaką sobie trzeba przyswoić z gazet to wiedza teoretyczna + wiedza że dane urządzenie istnieje.

    Pozdrawiam i życzę sukcesów na nowy roczek :) i proszę się mniej wkurzać na fora i ich userów :)