Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Szafy RackSzafy Rack
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Opinie na temat wzmacniaczy marki Technics.

bchlosta 17 Kwi 2005 17:35 275212 397
  • #151
    ALTON
    Poziom 38  
    Tzn ogólnie pytam gdyż mam możliwość kupienia takiego 470 za 60zł w ładnym stanie i sie zastanawiam albo mam również możliwość kupienia całego modułu końcówki z amplitunera SIMENS na 2xSTK086 z opuźnionym załanczaniem kolumn + 2Kg radiatora do tego oryginalnego również za 60zł....

    Dylemacik :)
  • Szafy RackSzafy Rack
  • #152
    Dreamer_1
    Poziom 12  
    Ja teraz byłbym za STK.Myśle,że przynajmniej na basie będzie dużo ładniej grała od Technicsa.Moc wyjściowa 70W też nie jest mała.Chyba,że potrzebujesz normalnego wzmacniacza aby postawić na widoku w pokoju.

    Takie jest moje zdanie.
  • Szafy RackSzafy Rack
  • #153
    Rocky Horror
    Poziom 31  
    chaka napisał:
    niz najlepszego technicsa ktoremu pokrywa się pod szklanaka bro ugina.

    Ba - żeby tylko pokrywa!
    Jakiś dość duży czas temu spontanicznie nabyłem używanego CD Technicsa SL-PS670D. Już w samym komisie zdawało się że odtwarzacz się "kiwa", chociaż w sumie i tak go kupiłem, głównie z powodu pilnego zapotrzebowania i nawet nie połowy ceny sklepowej.. Odtwarzacz stanął stabilnie dopiero po postawieniu na równej powierzchni, poluzowaniu śrub i skręceniu z powrotem, co jednak pozostawiło szpary w krawędziach obudowy. I jak się zresztą potem okazało, niestabilność nie była z grubsza winą samej obudowy, lecz antywibracyjna technicsowska podstawa THCB wykazywała na tyle dużą elastyczność, że nóżki odtwarzacza się w nią z biegiem czasu poprostu wgłębiły (być może od ciężaru postawionego na odtwarzaczu wzmacniacza lub/i innych komponentów), i to na tyle nierównomiernie, że po "odciążeniu" odtwarzacza, jedna nóżka - w wyniku sprężystości obudowy - zawsze się podnosiła...

    Ogólem odtwarzacz jest taki sobie, jedynie z funkcjonalnego punktu widzenia trudno mu coś zarzucić...


    Cytat:
    Co do wyrzucania pieniedzy w bloto to zdziwilbys się ilu jest ludzi ktorzy za tym przepadaja:) Nazywaja się slowem na literke A a konczacym się na E:)

    Patrząc na przebieg produkcji, ceny wielu sprzętów tej kategorii są może i uzasadnione.. Chociaż przypomina mi się tutaj produkowany przez naszą poslką firmę Ancient Audio przedwzmacniacz Silver Control. Jakkolwiek nie podważam walorów brzmieniowych owego urządzenia, które pewnie są na wysokim poziomie, jednakże nie przychodzi mi do głowy ŻADNE uzasadnienie ceny opcji jaką jest pilot zdalnego sterowania, która to opcja kosztuje jedyne 1000zł :roll: .


    wilga05 napisał:
    i chyba to oczymś świadczy że 10 letni technics jest dużo droższy od 10 letniej diory czy radmora, przecież nikt niebędzie wyrzucał pieniędzy w błoto

    Wielokrotnie wysnuto na forum wnioski, że sprzęt Technicsa cechuje się bardzo niekorzystnym stosunkiem jakości do ceny. A w błoto ludzie wyrzucają pieniądze od dawien dawna. Robią to niemal bez przerwy i patrząc na kulturę techniczną przeciętnego zjadacza chleba, będą to robić do usr***j śmierci! W przeciwnym razie nie mięlibyśmy sytuacji, że wchodząc do dowolnego sklepu RTV widzimy iż 70% oferty stanowią szajsowate miniwieże - ponieważ wciąż znajdują się na nie klienci.
    I w pewnych kregach najczęściej mało rozgarniętych i zorientowanych ludzi, Technics wciąż uchodzi za symbol wysokiej jakości sprzętu, mimo że takie stwierdzenie delikatnie mówiąc rozmija się z prawdą...


    Banasiewicz02 napisał:
    kto ma cokolwiek do zarzucenia radmorowi 5102 TE ?

    W sumie wolę poprzednie wersje, ze wskaźnikami wychyłowymi :wink: . Tym nie mniej i tak, od strony budowy mechanicznej Radmor przebił chyba wszystko co do tej pory wynaleziono. Jak dotąd żaden ze spotkanych przeze mnie wyrobów tej firmy nie był w nawet w najmniejszym stopniu wypaczony, czy powykrzywiany, ani "fabrycznie", ani w wyniku eksploatacji.


    Często się zdarza że wysokiej jakości elektronika, jest pakowana w prostą stylistycznie obudowę. Tymbardziej że jeśli producent nie potrafi się wykazać elektroniką, w znakomitej większości przypadków nadrabia to wymyślnym wyglądem obudowy.

    Osobiście zawsze wolałem siermiężne, monolityczne kloce. I nienawidzę zaokrągleń! Pozatym jak zwykł mawiać mój brat w takich sytuacjach : "To ma grać a nie wyglądać" :wink: .
  • #154
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #155
    jakubkrawiec
    Poziom 18  
    Niedamwno kupiłem wzmacniacz Technics SU-810, jestem raczej zadowolony. Napędzam nim subwoofer na głośniku STX GDN-150-4-SC, ale mam zamiar całość sprzedać i zrobić subwoofer na lepszym i mocniejszym głośniku tej samej firmy (nowa seria 300 W :)). Zastanawiam się nad zakupem Eltrona 100 W do napędzania nowego subwoofera. Jak myslicie? Czy to ma sens? Czy ten estradowiec dobrze przenosi najniższe dźwięki?
  • #156
    jakitaki
    Poziom 15  
    Wracając do tematu.
    Chciałbym zapytać szanownych dyskutantów,czy jeszcze pamiętacie SU-V90D technicsa.Moim zdaniem na nim powinna zakończyć się historia tej marki.Oczywiście były także później produkowane przyzwoite wzmacniacze (w śladowych ilościach i za niewiarygodne pieniądze),ale przegrywały cenowo z firmami uznanymi za audiofilskie i nie nobilitowały z racji posiadania tegoż sprzętu.
    Natomiast w klasie budżetowej zostały jeszcze atrakcyjne ze względu na trwałość źródła,ale też nie
    na długo.Ostatnim źródłem wartym wzmianki był cedek SL-PG 7.Później to była równia pochyła...
    Koncern "matsushita" ulitował się w końcu nad marką znaną z budowy (w swoich najlepszych czasach) sprzętu studyjnego i przestał firmować produkowany chłam tą nazwą.Myślę że kilkanaście lat za późno.
    PS
    Lubię dźwięk jak najbardziej naturalny,bez przerysowań ale nie wykląłem equalizera jest on skuteczną i tanią protezą na niedostatki sprzętu.Lubię np Radmora 5102 za naprawdę przyzwoite brzmienie,przemyślaną konstrukcję i estetykę,budżetowego technicsa nie potrafię słuchać bez korekcji,wygląd owszem,konstrukcja-im nowsza tym gorsza-brzmienie też.
    Tak zwanym basowym audiofilom zawsze proponuję badanie audiometryczne słuchu może jego wyniki pozwolą im zrozumieć ile mogą usłyszeć.Lekcja pokory.Ciekawa jest także reakcja tuż po płukaniu uszu,gorąco polecam.
  • #157
    Exi_ile
    Poziom 10  
    Witam serdecznie.

    Mam pytanie. Czy SU-V560 można zaliczyć do dobrej klasy wzmacniaczy? Nie do końca jestem zadowolony z jego brzmienia...potrzebuję korektora i chyba złożę cały segment na Technicsie ( ze względów finansowych nie mogę sobie pozwolić na nic innego ). Chciałbym też dokupić do niego cd ale naprawdę niezłe. Czy cd Technics SL-PS 770A w granicach 300zł to dobra inwestycja? To takie moje małe pytania..o jakość V560...(nie znam się na elektronice więc proszę niech ktoś się wypowie co do jakości tego wzmacniacza), i o cd - czy warto... za taką cenę i taki model ( a jeśli nie , to jaki? ).

    Dziękuję za odp. i przepraszam jeśli pytania wydają się nieco płytkie;) Naprawdę mnie to interesuje.

    Pozdrawiam.
  • #158
    Rocky Horror
    Poziom 31  
    gregor10 napisał:
    Ten wzmacniacz co naprawiałeś to musiał mieć potęznego trafoka zeby światło przygasło, i tak ma być :)

    micho a napisał:
    no i toświadczy o wydajności prądowej zasilacza skoro aż światło przygasło to trafo ma wyrtrzymałóśc spawarki że potrafi długo pracować prawie na zwarciu :D

    Transformator na oko mógł mieć ze 300...400VA, czyli w sumie "średniej" mocy :-) . Podziw wzbudza też sama staranność wykonania - trafo nawet nie drgnęło przy tym swoistym zwarciu, podczas gdy inne (z wyjątkiem zatrowskich, ofkoz :wink: ) obnażyło by wszelkie luzy rdzenia i zaczęłoby najpewniej buczeć jak oszalałe...
    Diody prostownicze w zasilaczu też musiały dostać po tyłku - a wytrzymały.
    Cały wzmacniacz to była dokładnie dość wiekowa estradówka Peavey'a, chociaż typu już nie pamiętam... Jak widać fakt, iż zarówno Amerykanie jak i niegdyś Polacy, przy produkcji sprzętu muzycznego nie żałowali materiałów, wychodzi tylko i wyłącznie na dobre :-) .
  • #159
    ALTON
    Poziom 38  
    yiabol widze nieznasz SU-V10X :D.To dopiero maszyneria
  • #160
    pathe
    Poziom 11  
    a ja ma technicsa sa-ax6 i moim zdaniem gra ok jak na muj tani zestawik mam go podpietego pod altusy140 (jakżeby inaczej) i do tego mam cd technicsa sl-pg3. jeżeli ktoś bylby sklonny powiedziec mi co sądzi o sa-ax6 to bylbym wdzieczny (gdyż nieznam nikogo kto mialby cos takiego. oraz gdyby ktos wiedzial kiedy przestali to produkowac (jesli przestali) i jaka byla tego cena sklepowa bo ja nablem mojego za 500 zl jak mial jakies 5 lat a bylo to dwa lata temu- myslicie ze to dobry zakup?
  • #161
    ALTON
    Poziom 38  
    Cóż.... wielki kombain.Bardzo funkcjonalny,zapewne gra nieźle.Jeden z lepszych modeli na dzisiejsze czasy firmy technics jeżeli chodzi o amplitunery.Dzisie sie że kupiłeś go za 500zł.... dzisiaj one kosztują używane powyżej 1000 :?
  • #162
    pathe
    Poziom 11  
    Kupilem go od szwagra a on sie gochcial jak najszybciej pozbyc bo kupowal kode( 1000zl ta koda wtedy stala) generalnie to na jego miejscu by tego nie robil bo jak dlamnie to ta koda to siano, zreszta sam zacza na nia troche narzekac ze sie troche psuje ze jak oglada film na dvd to co jakis czas slychac w kolumnach taki pstryk jakby sie ja nagle wylaczalo. a ten muj sa ax6 dziala i sie nie psuje myslalem zeby go sprzedac bo widzialem ze chodza one kolo tysiaka ale jednak troche zal ( gdzie ja kupie taka nowa niebieska choinka:-) )
  • #163
    Tomasz008
    Poziom 19  
    Witam.Co do sprzętu firmy Techniks to mam mieszane uczucia.Jeżeli chodzi o jakość wzmacnianego przez nie sygnału, to muszę przyznać że wyniki są niezłe(chodzi tutaj o wzmacniacze z tranzystorowymi końcuwkami mocy).Natomiast wzmacniacze budowane na niemieckich STK... to nie wygląda to ciekawie.Fakt że sygnał jest w miarę dobrze odtworzony ale....
    Wydług mnie STK wydaje z siebie więcej sopranu niż basu...Nie ma jak tranzystor.Tak więc Techniks był dobrą firmą dopuki nie zaczął zadawać się Niemcami.Więc jak masz zamiar porządnie dudnić to wybierz starego,metalowego,tranzystorowego Techniksa.Pozdro
  • #164
    dkx2
    Poziom 16  
    Witam ja mam starego Techniksa SA 515 na 2xSTK i chodzi dość dobrze.Swoja drogom czy ktoś zna parametry tego sprzętu
  • #165
    ALTON
    Poziom 38  
    reksiomaly
    Stare modele technicsa chodziły na STK :) oczywiście tylko niektóre
  • #166
    reksiomaly
    Poziom 19  
    To musiały być bardzo stare bo niespodkałem się jeszcze z żadnym.No ale bardzo możliwe
  • #168
    GREGORsw
    Poziom 16  
    Witam! Szukam schematu ,do wzmacniacza(moim zdaniem dość udanego) SU-V45A. Pamięta lata 90-te, i nie bylo z nim problemów (nie licząc bzdur typu szeleszczące potencjometry).Proszę o pomoc jeżeli ma ktoś z forumowiczów schemat do w/w,będę zobowiązany GREGOR_sw(malpa)interia.pl
  • #170
    ruben
    Poziom 10  
    Jestem posiadaczem Technicsa SU-7700K z 1978r. To ten sam model co SU-7700 różniący się jedynie barwą tzn. Przedni metalowy panel jest koloru ciemno-brązowego, ale gałki od potencjometrów pozostają nadal srebrne. Obudowa oczywiście drewniana. I te sexowne wskaźniki wysterowania:D. Co mogę powiedzieć na temat tego wzmacniacza? Generalnie jest nie do zdarcia. Moc RMS to 50W dla 8 ohm przy THD 0,08%, przy 1/2 mocy THD 0,01%. Pasmo przenoszenia: 20 Hz-20KHz +/- 0,5 dB. Można podłączyć 2 kolumny 4-16ohm lub cztery 8-16ohm. Wzmacniacz niby niewielkiej mocy ale ma kopa, przy dobrych kolumnach to jest bestia. Basu mu nie brakuje, co prawda czasami jest płytki, ale szczerze głęboko zejść też potrafi. Wszystko zależne od użytych głośników i słuchanego typu muzyki. I ta wspaniała regulacja barwy tonu; 50hz +12/-12dB wtedy wzmacniacz pokazuje pazurki jeśli chodzi o najniższe rejestry. Co do tonów średnich to powiedziałbym neutralne, i tylko tyle. Sopran może zbyt metaliczny..taki syntetyczny bym powiedział. Ale jak ktoś taki lubi to polecam. Sam słucham muzyki elektronicznej i powiem że technics się do tego nadaje. W sumie jeśli słuchasz techno to ten model Cię zadowli jakością. Wzmacniacz pobiera z sieci 450W. Po odkręceniu obudowy naszym oczom ukazuje się wielki transformator, obok, też dużych rozmiarów-radiator, i kondensatory filtrujące to 2x 10000mF Negative. Po tak długim czasie eksploatacji potencjometry nic a nic nie trzeszczą itp. Jedyny mankament to czasami nie "załapujące" przełączniki. Ale po tylu latach to chyba nic dziwnego. Po paru godzinach grania sprzęt potrafi się naprawdę nieźle nagrzać. Jeszcze raz powtarzam nie do zdarcia, po całym dniu grania na full mocy, nic mu nie jest. Nawet na przesterze po wieluuu godzinach grania-nic. Z tym przesterem to jednakbym uważał bo potrafi zjarać nie jedną sopranówke, nawet 2x razy od siebie mocniejszą. Jedyne co się czasami w nim pali to bezpieczniki. Oryginalne to 4A ale ja wstawiłem 5A i teraz nawet bezpieczniki się nie palą. Ogólnie sprzęt mi się podoba i ten wygląd retro, niczego sobie.
  • #171
    ALTON
    Poziom 38  
    ruben poprostu klasyk - Vintage :)
    Dobrze mówisz
  • #172
    coolart
    Poziom 11  
    tak piszecie panstwo i piszecie a ja mam zepsutego technicsa su-v4a co panstwo sadzicie otym klocku niewiem na jego nic pozatym ze trudno bylo mi doniuego stki znalezc a konkretnie mowa tu o stk 8050. czy jest to dobry wzmacniacz czy raczej masowka??? czekam na odpowiedzi i recenzjie a moze ktos takiego naprawial wtedy cjhetnie nawiazal bym kontakt z taka osoba.

    pozdrawiam wszytskich :)
    p.s. milo sie tak was czyta (jak na laika prawie wszytsko kumam).
  • #173
    Slawek20
    Poziom 10  
    Witam wszystkich!!Mam do Was koledzy pytanie!Szukam czegoś do domu tzn. chodzi mi konkretnie o ampiltuner + głośniki lubie sobie posłuchać dobrej muzyki....i tutaj moje pytanie co powiecie na temat amplitunera Technics sa-ax710 i do tego kolumny TONSIL VOYAGER 350???Czy warto sie interesowac tym sprzetem??Chodzi mi głównie o amplituner bo kolumny grają niczego sobie:D
    aha i jeszcze jedno ile można dać za taki amplituner żeby nie przepłacić.

    bardzo proszę o poradę.

    pozdrawiam
  • #174
    PiotrMikler
    Poziom 16  
    Wita. Tak się przypadkiem natknąłem na ten temat...
    Nazbierało się trochę wypowiedzi... przyznaję się że nie wszystkie czytałem. Od dziecka moim marzeniem było mieć zestaw Technicsa. No i udało się, miałem kilka wzmacniaczy, kilka amplitunerów, korektor 70tke, CD670A, niezły magnetofon 979. Całość prezentuje się pięknie (a w zasadzie prezentowała bo już nie mam)!!! Z wyglądu rewelacja. Brzmienie też niezłe... do czasu.... W momencie kiedy stwierdziłem że czas wymienić Technicsa no coś z troszeczkę wyższej pólki!! Mój wybórł padł na amplituner Onkyo. Żeby się nie rozpisywać powiem krótko: ODLOT!!!!!! Dźwięk niesamowity. Bez porównania!!! Naprawdę! Niebo a ziemia! Jak ktoś wcześniej napisał Technics to typowo komercyjne brzmienie. Nieziemska różnica!
  • #175
    Andrzej145TS
    Poziom 11  
    PiotrMikler napisał:
    Jak ktoś wcześniej napisał Technics to typowo komercyjne brzmienie


    I cóż z tego gdy tej firmy już nie ma. A marka Technics została tylko zakładką na stronie internetowej Panasonica oferująca słuchawki i miksery dla DJejów. I niema się do czego porównywać.
    Technics swego czasu oferował różne produkty w latach 70 – 80 nie ustępowała wcale innym producentom oczywiście w danym segmencie rynku. Niestety ostanie lata to równia pochyła.
    Więc zapalmy świeczkę ku pamięci Technicsa [‘] bo już raczej nigdy nie kupimy sprzętu audio prosto z pułki sklepowej. :cry::cry::cry:
  • #176
    djlj24
    Spec od car audio
    Heh z jednej strony to dobrze, że Technics odszedł jeszcze przed totalnym zeszmaceniem sprzętu audio. Bo co z tego, że dzisiaj kupimy DVD z szyldem Denon jak elektronika i mechanika taka sama jak w DVD z Biedronki. Albo Yamahę z tandetnym Philipsem w środku.
    Swoją drogą najwięcej mają do zarzucenia Technicsowi Ci co kiedyś się ślinili na widok tych urządzeń aż mieli mokre buty. A dzisiaj sobie pokupowali kino domowe za 199 zł i wydaje się im, że są "gościami".
    Technics jaki jest każdy widzi. I po prostu taki ma być. Sam kilka sztuk już postawiłem bo wydaje mi się, że warto. Szczególnie wyższe modele solidnie wykonane z metalowym przodem (pomacajcie sobie tandetny przód Diory serii 500 czy 700 - z Technicsa farba z klawiszy po tygodniu nie odłazi).
  • #177
    Dreamer_1
    Poziom 12  
    Nie raz mówiłem,że Technicsa trzeba albo kochać albo nienawidzić.W każdym razie mało kto przejdzie obok największych klocków tej firmy obojętnie. Mi Technics się nadal podoba wizulnie,a zwłaszcza flagowce (SE-A3000 czy SU-V900).Kawał czasu nad nimi siedziałem(wyższymi modelami) i wybrałem sobie 2 klocki (CD i Magnetofon) i ich nie sprzedam (zwłaszcza magnetofonu).Poprawiłem co się dało i jestem zadowolony z efektu:) Na codzień słucham jednak Marantza (CD-60 i PM-75).
  • #178
    sky_walker1
    Poziom 10  
    A co sądzicie o wzmacniaczu Technicsa SU-700 ??????Pozdrawiam i proszę o komentarze :D
  • #179
    oczko85
    Poziom 13  
    Wiekszosc ludzi pisze "porownujac technicsa do sony itd itp to szajs" Wszystkie budzetowe amplitunery "nie maja zasilania" i nie graja one poteznym basem czy to sony czy technics. Takie czasy ze kolumny uzupelniamy subwooferem aktywnym. Amplitunery sa robione pod katem 5,1 6,1 7,1 Druga sprawa jest taka ze trafo o mocy 800VA troche wazy i kosztuje wiec ceny amplitunerow poszlyby o 50% w gore:)

    Pozdrawiam
  • #180
    dparzybok
    Poziom 10  
    Mam dwie wieże technics (duże) wzmacniacze:A800MK2 i dwuczęściowy SE-A900S. Oba zasilają quadrale z dość wysokiej półki (argent 80) i na moje ucho dźwięk jest bardzo przyzwoity. Na altusach 140 grało to tak sobie a od dwóch lat po zmianie szafek jest ok. Grałem też na innych szafach ale to nie było to. Wszystko musi się zestroić i jak napisał poprzednik zależy od ucha. Prawdą jest że takiego sprzętu już nie produkują chyba że lampy.Pozdrawiam wiernych wielbicieli firmy.