Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

seicento 900 99r. zapala się kontrolka ładowania akumulatora

ebe75 15 Gru 2009 20:13 13398 32
  • #1 15 Gru 2009 20:13
    ebe75
    Poziom 9  

    Witam.
    Jak w temacie, ale tutaj troszkę więcej szczegółów. Od około tygodnia w czasie jazdy głównie w tracie zapala się (a dokładnie lekko żarzy) kontrolka ładowania akumulatora. Gdy wrzucę na luz to czasami zgaśnie i jak trzęsie auto po dziurach to tez gaśnie. Jako elektryk do 1KV mam pojecie o elektryce, ale samochodowa czasami mnie przerasta :D Akumulator w tym roku wymieniony na nowy (stary wytrzymał, UWAGA 6 lat :D ) przewody WN wymienione razem z wymianą oleju itd. itp. W połowie roku skończyły się szczotki na alternatorze. Wymieniłem na nowe, ale długo nie pośmigały, bo zacinały się w szczotkotrzymaczu więc kupiłem kompletny regulator napięcia i wszystko było OK. Ale od tygodnia zaczyna mnie drażnić ta żarząca się kontrolka ładowania.

    1. Napięcie aku bez włączonego silnika 12,85V
    2. Napięcie aku z odpalonym silnikiem bez obciążenia na luzie 14,40V
    3. Napięcie aku z odpalonym silnikiem bez obciążenia na wyższych obrotach 14,40V
    4. Napięcie aku z odpalonym silnikiem z pełnym obciążeniem na luzie 11,64V
    5. Napięcie aku z odpalonym silnikiem z pełnym obciążeniem na wyższych obrotach 14-14,40V

    Skoro problem znika w czasie wstrząsów na polskich dziurawych drogach to myślę nad jakimś niesprawnym połączeniu masy i przewodu "+". Może to dobry trop. Ale co jak w czasie jazdy zaczyna się świecić kontrolka i jak wrzucę na luz to po chwili problem znika.

    Panowie szukam porady. Za wszystkie z góry dziękuję.

    0 29
  • #2 15 Gru 2009 20:23
    Cez_mezo
    Poziom 12  

    sprawdź diody alternatora (na stojanie) ktoras zapewne chce sie spalic,

    0
  • #3 15 Gru 2009 21:05
    ebe75
    Poziom 9  

    Cez_mezo sprawdzę. Czy one są wymienialne, czy będę zmuszony do kupna nowego alternatora? Z tego co go oglądałem z zewnątrz to to cholerstwo jest chyba nierozbieralne, albo składane fabrycznie na ciepło. Ale sprawdzę dokładnie i dam znać.

    0
  • #4 15 Gru 2009 21:44
    Cez_mezo
    Poziom 12  

    Jest rozbieralne, nie będziesz musiał kupywac nowego alternatora

    Dodano po 1 [minuty]:

    seicento 900 99r. zapala się kontrolka ładowania akumulatora

    0
  • #5 15 Gru 2009 21:59
    romoo
    Użytkownik obserwowany

    ebe75 napisał:
    Witam.
    Gdy wrzucę na luz to czasami zgaśnie i jak trzęsie auto po dziurach to tez gaśnie.

    1. Napięcie aku bez włączonego silnika 12,85V
    2. Napięcie aku z odpalonym silnikiem bez obciążenia na luzie 14,40V
    3. Napięcie aku z odpalonym silnikiem bez obciążenia na wyższych obrotach 14,40V
    4. Napięcie aku z odpalonym silnikiem z pełnym obciążeniem na luzie 11,64V
    5. Napięcie aku z odpalonym silnikiem z pełnym obciążeniem na wyższych obrotach 14-14,40V


    Panowie szukam porady. Za wszystkie z góry dziękuję.


    Zmierz napięcie na przewodzie cienkim idącym z alternatora.
    Wygląda mi to na duzy spadek w instalacji i kontrolka ma wyższe napięcie niż instalacja.

    0
  • #6 15 Gru 2009 22:00
    carrot
    Moderator Samochody

    Dałeś fotkę alternatora ze starego poloneza/fiata 125p, w seicento jest magnetti marelli z mostkiem prostowniczym wyglądającym jak 2 połączone tyłami radiatory (pomiędzy nimi są diody mocy, te do regulatora są w plastikowej paczce na górze)

    0
  • #7 15 Gru 2009 22:01
    romoo
    Użytkownik obserwowany

    A diodom wzbudzenia widac jedynie wyprowadzenia. Są zalane czarna masą.
    Te duże metalowe raczej sie nie palą.

    0
  • #8 15 Gru 2009 22:06
    Cez_mezo
    Poziom 12  

    wrzucilem to żeby zrozumiał czego mniej więcej szuka. jak mozesz podaj dokladne zdjecie tego alternatora....

    0
  • #9 15 Gru 2009 22:10
    romoo
    Użytkownik obserwowany

    Niech pomierzy napięcie wzbudzenia względem reszty instalacji .

    0
  • #10 15 Gru 2009 23:09
    kolodziej_prezes
    Poziom 14  

    to diody prostownicze na pewno ponieważ to typowa sprawa dla fiatów

    0
  • #11 16 Gru 2009 08:33
    1078231
    Użytkownik usunął konto  
  • #12 16 Gru 2009 10:11
    ebe75
    Poziom 9  

    Koledzy

    Jak tylko pogoda będzie sprzyjająca wymontuje alternator i przy okazji sprawdzę wszystkie możliwe przewody, może gdzieś po drodze aku-alternator zrobiła się miotełka lub zimny lut. Oczywiście spróbuję się dobrać do wnętrzności alternatora. Posprawdzam tez wymienione napięcia tylko pokierujcie mnie jeszcze gdzie sprawdzić napięcie wzbudzenia.


    Ps. W sejku mostek prostowniczy jest przykręcony do alternatora w okolicy regulatora napięcia i o ile dobrze pamiętam to jest tam chyba 6 lub 8 diod, ale na pewno maja kształt a'la większa bateria do zegarka. Jak tylko wymontuje zrobie fotki i wrzucę na forum.

    Znacie może jakie parametry powinny mieć diody?


    Pozdrawiam

    0
  • #13 16 Gru 2009 10:31
    1078231
    Użytkownik usunął konto  
  • #14 19 Gru 2009 17:48
    ebe75
    Poziom 9  

    Witam panowie.

    Dzisiaj wymontowałem alternator. Zrobiłem kilka fotek po rozebraniu chociaż część alternatora i chyba znalazłem przyczynę mojego problemu. Po raz kolejny mechanik dał ciała tym razem przy wymianie szczotkotrzymacza ze szczotkami. Dodam fotki. Sorry za jakość zdjęć szczotek, ale myślę że zauważycie w czym rzecz. Szczotki po prostu ślizgały się nie tam gdzie trzeba.

    Aha. Alternator ELMOT, a resztę widać :)

    https://obrazki.elektroda.pl/6_1261240940.jpg
    https://obrazki.elektroda.pl/91_1261240940.jpg
    https://obrazki.elektroda.pl/98_1261240941.jpg

    1
  • #15 19 Gru 2009 17:57
    1078231
    Użytkownik usunął konto  
  • #16 19 Gru 2009 19:23
    ebe75
    Poziom 9  

    Motronic

    Nie bardzo rozumiem jak przesunięte pierścienie skoro alternator nie był w ogóle rozbierany. Wymienione zostały tylko szczotki razem ze szczotkotrzymaczem co mechanik zrobił przy mnie w połowie roku.Byłem przy tym jak wymontowywał alternator wymieniał szczotkotrzymacz i założył alternator z powrotem.

    Może po prostu jakoś krzywo założył szczotkotrzymacz?

    Jutro sam poprawie szczotki i może problem zniknie.

    0
  • #17 19 Gru 2009 19:27
    romoo
    Użytkownik obserwowany

    Ale ten regulator ma jakieś czarne stare wsówki na piwerwszym zdjęciu.
    On jest nowy?

    0
  • #18 19 Gru 2009 19:31
    1078231
    Użytkownik usunął konto  
  • #19 19 Gru 2009 19:55
    krisi3
    Poziom 20  

    Panowie u mnie pojawił się kiedyś taki motyw z tą kontrolką przez jeden dzień,i znikł sam bez żadnej ingerencji, zwróciłem uwagę że pojawił się w czasie deszczowego dnia.Auto mam prawie 10 lat od nowości i nic nie było grzebane w alternatorze do dnia dzisiejszego.Jeszcze jedno kolega pisze że alternator Elmot a u mnie bankowo jest Magneti Marelli czy to to samo?.

    0
  • #20 19 Gru 2009 19:58
    1078231
    Użytkownik usunął konto  
  • #21 19 Gru 2009 20:36
    viper555
    spec od auto-elektro

    Albo ma przesunięte pierścienie jak pisał Motronic /pomiędzy pierścieniami a łożyskiem powinno być 4 mm/ albo regulator z taniej podróbki ,spotkałem takie. Nie pasuje odległość.P

    0
  • #22 19 Gru 2009 20:43
    krisi3
    Poziom 20  

    Elmot ze Świdnicy produkował alternatory do seicento?.

    0
  • #23 19 Gru 2009 20:55
    viper555
    spec od auto-elektro

    To 900 i oprócz elmotu magnetti i iskra.P

    0
  • #24 19 Gru 2009 23:20
    ebe75
    Poziom 9  

    romoo napisał:
    Ale ten regulator ma jakieś czarne stare wsówki na piwerwszym zdjęciu.
    On jest nowy?


    On byl nowy okolo pol roku temu Magnetti Marelli sam osobiscie kupowalem w sklepie.

    Dodano po 4 [minuty]:

    Panowie

    Jutro dokladnie sprawdze co i jak, bo dzis przemarzlem zanim go wydobylem. Moze uda mi sie to wszystko pomierzyc te odleglosci.

    Dodano po 9 [minuty]:

    Tak wygląda komplet (foto)

    https://obrazki.elektroda.pl/70_1261261147.jpg
    https://obrazki.elektroda.pl/91_1261261147.jpg
    https://obrazki.elektroda.pl/76_1261261147.jpg

    0
  • #25 20 Gru 2009 10:13
    1078231
    Użytkownik usunął konto  
  • #26 20 Gru 2009 14:23
    ebe75
    Poziom 9  

    Hej Motronic

    Spokojnie jak będę składał alternator to na pewno go wypucuję. Ale jak na razie mam problem z odkręceniem koła pasowego, bo nie ma jak go zablokować. No i problem z odlutowaniem mostka prostowniczego, bo w inny sposób nie mam jak się zabrać do wyczyszczenia wnętrza alternatora. Wychodzę z założenia "jak dbasz tak masz" :)

    0
  • #27 20 Gru 2009 19:36
    1078231
    Użytkownik usunął konto  
  • #28 20 Gru 2009 21:10
    krisi3
    Poziom 20  

    A nie ma tam przypadkiem miejsca pod klucz imbusowy w ośce?


    seicento 900 99r. zapala się kontrolka ładowania akumulatora

    0
  • #29 20 Gru 2009 21:53
    ebe75
    Poziom 9  

    Motronic napisał:
    ebe75-pamiętaj-każda robota musi być zrobiona porządnie, jak na wystawę :)


    Jasna sprawa ale nie wymagajcie zbyt wiele :D :D :D :D Postaram się :)

    Dodano po 6 [minuty]:

    krisi3 napisał:
    A nie ma tam przypadkiem miejsca pod klucz imbusowy w ośce?


    seicento 900 99r. zapala się kontrolka ładowania akumulatora



    Faktycznie, teraz sobie przypominam. Jest tam miejsce na klucz imbusowy. Jutro zabiorę się za resztę prac, bo niedzielna praca w g..... się obraca :):):)

    0