Jak wymieniałeś termostat czy nie widziałeś wapiennych nalotów-syfów ? na jakim płynie jeździsz (jak na Borygo-'Petrygo to mogło coś być ) czasem jeszcze niektórzy "biorą" termostat na silikon temperaturowy możne jakieś pozostałości dostały się dalej do sinika i w efekcie zatkało nagrzewnicę wcale już pewnie nie nową, niestety chyba nic nie zostaje tylko zdjąć przewód wejścia do nagrzewnicy i od strony wyjścia spróbować "dmuchnąć" ale pod małym ciśnieniem np sprężarką tak żeby jej nie uszkodziło, każdy może gdybać i doradzać Ci takie lub inne środki do przepchania nagrzewnicy, i pewnie znajdą się tacy co już Ci będą mówić ze masz silnik do wymiany.... ale bez garażu i chęci(Ty je masz:))nic nie będzie, to trzeba niestety rozebrać w najgorszym wypadku nagrzewnica za 150zł +robota...