Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Relpol przekaźniki
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Vectra B 20. Di (x20dtl) problem z odpaleniem po ok 10h

16 Gru 2009 00:12 8713 24
  • Poziom 12  
    Witam

    Jestem (prawie) szczęśliwym posiadaczem Vectry B.
    Jest jednak pewien problem - po dłuższym staniu jest problem z jej odpaleniem.

    Autko jest w moich rekach od końca października więc nie wiem jak sprawa wygląda przy jego odpalaniu w ciepłe dni (czerwcowe / lipcowe).
    Wiem jednak że na ciepłym silniku / po małej przerwie odpala od reki.
    Domyślam się że przyczyna może leżeć w zapowietrzającym się układzie paliwowym.

    Jak do tej pory sprawdziłem:
    - przelewy - wymiana na guma-oplot-guma (z oplotem między warstwami gumy)
    - czujnik temp. cieczy chłodzącej dla komputera (nie dla wskaźnika na zegarach ani nie dla TIDa/MIDa)
    - świece

    Na chwilę obecna mogę stwierdzić że nie widziałem wycieków paliwa przy filtrze paliwa ani przy wtryskiwaczach.

    Silnik zazwyczaj odpala po 2 kręceniach po 4-5 sek., a po całej tej operacji pojawia się wielka biała chmura dymu.

    Jeżeli mają panowie (może i panie) jakieś podpowiedzi gdzie, co i jak mógłbym sprawdzić ewentualne rzeczy na własną rękę bez podłączania się kabelkiem pod kompa to byłbym wdzięczny.

    Pozdrawiam
    Marek
  • Relpol przekaźniki
  • Poziom 1  
    Witam. Moim skromnym zdaniem problem leży w zużytych wtryskiwaczach paliwa (jak to określają fachowcy - leją)
  • Relpol przekaźniki
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 12  
    milimetrowo z wężykami to nie wiem jak wygląda ich średnica wewnętrzna, natomiast dziś rano kręciłem silnikiem 4 razy aż powoli rozrusznik zaczął spowalniać zaczął spowalniać. Zatem wymyśliłem że puszcze autko z górki (mam tą komfortową sytuację) i gdy tylko go puściłem wrzuciłem 2 i z pomocą powolnego puszczania sprzęgła oraz załączania rozrusznika zapalił od tak z kopa. Podobna sytuacja występowała w mojej poprzedniej Vectrze (A).
    Akumulator jak sam pokazuje jest naładowany zachodzę w głowę czy przyczyną tej mojej zabawy nie jest przypadkiem pompa. Jak odpowietrzałem układ po wymianie przelewów prysnęło ździebko paliwa na blok w tym na pompę wytarłem to powierzchownie i do chwili obecnej paliwo "wyparowało" z bloku natomiast na pompie na górnej jej części są ślady napędu przy jakimś kręcidełku (po lewej stronie od sterownika od strony kabiny - oczywiście patrząc na silnik od frontu).
    Czy to zapowietrzanie ? Czy to może brak sprężania? bo puszczając samochód z górki na 2 biegu przy ok 5-10 km/k zapalił. Może ciśnienie wzrosło - było większe niż z rozrusznika i zaskoczył?

    Co do wężyków paliwa od pompy do filtra powrót i dolot są suche i nie mogę ich sprawdzić od ręki (dmuchając w nie) bo są podłączane na ciepło ( to nie są gumowe węże tylko a'la plastiki). Dalej - jak by filtr łąpał powietrze miałby oznaki plucia paliwem - paliwa wokoło uszczelki przy deklu filtra nie widziałem ani nie wymacałem - tamta strefa jest sucha.

    Zwracam uwagę na to że jadąc z góreczki zapalił od ręki :(

    Totalnie kończą mi się pomysły - prosze o pomoc.

  • Poziom 27  
    Wiitam sprawdz ta szczelność obudowy filtra czasem nic nie widać a jednak, a jak nie to pozostaje pompa a w niej pompka paliwowa do naprawy a ile ta vectra ma przebiegu
  • Poziom 12  
    No ma na chwile obecną prawie 316tyś, rok '97 daleko jej ;) do tych nówek z przebiegiem 180tyś z 96r. Postaram się zobaczyć jak wygląda sprawa z paliwem - zdejmę filtr odłączę szybkozłącza i nadmucham w obie końcówki może gdzieś usłyszę syczenie. Czy jeżeli nadmucham kompresorem to coś mogę zepsuć? Czy mogę jakoś uszkodzić pompę ?

    Myślałem żeby w ostateczności sprawdzić zawór zwrotny paliwa przy pompie tylko żeby to zrobić muszę ulać paliwa więc będę się bawił na razie z zapowietrzeniem.

    Pytanie jeszcze jedno ... jak leje do baka paliwo z maksymalną prędkością dystrybutora to pistolet owego dystrybutora mi odbija tak jak bym nalał do pełna i miało by się przelać. Natomiast jak nalewam "półgwizdkiem" powoli to nic takiego się nie dzieje. Jak sprawdzić przyczynę anomalii?
  • Poziom 14  
    Kolego z tym odpalaniem miałem podobny problem. Kręcić można było aż akuma padła a na linkę 10 metrów i cyka. Zobacz czy nie masz (czarnego) paliwa i czy w silniku nie zaczyna brakować oleju. U mnie tak było i przyczyna są puszczające redukcje przy wtryskiwaczach bowiem przewody nie są przykręcone do wtrysków tylko do (redukcji) a ona dopiero do wtrysku a pomiędzy jest miedziana uszczelka i tam się zapowietrza i ucieka olej z silnika
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 27  
    Motronic napisał:
    To jeden z powodów-ciśnienie z cylindra "wbija" się we wtryskiwacz. Czarna ropa powstaje ze sadzy.


    Coooo????
    Chłopie co Ty pleciesz? :-))))
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 27  
    Układ paliwowy w tych nieszczęsnych oplach ma taki myk że przelewy wtrysków są wpięte w przewód zasilający pompę wtryskową w paliwo. Natomiast jak ktoś wspomniał wcześniej przewody wysokiego ciśnienia i przelewy nie są podpięte bezpośrednio do wtrysku tylko do tzw potocznie trawersy, (to wynika z durnych założeń konstrukcji, 16 wentli, jeden wałek rozrządu i centralnie umieszczony wtryskiwacz). Te tzw trawersy to taki mostek łączący przewody z wtryskiem właściwym, przy samym wtrysku jest to uszczelnione takim gumowo-metalowym pierścieniem. Jako że to wszystko znajduje się pod pokrywą zaworów a ściślej nawet pod wałkiem rozrządu opel musiał jakoś zabezpieczyć się przed wycieckiem paliwa z przelewu do komory silnika w razie uszkodzenia uszczelniacza, dlatego zasilanie pompy jest połączone z przelewami (grawitacyjny opad paliwa do baku wytwarza podciśnienie). Więc symulując nieszczelność w tym obszarze zamiast wycieku paliwa do silnika mamy zasysanie oleju do... paliwa. Olej w dieselu jest czarny jak... noc więc w krótkim czasie nasze paliwo jest także czarne jak smoła, podobnie filtr paliwa, bak - ogólnie syf...
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 27  
    Pan Panie moderatorze musi się jeszcze duuużo nauczyć
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 27  
    Motronic napisał:
    Nie muszę kolego, akurat nie o tych silnikach.


    Motronic napisał:
    To jeden z powodów-ciśnienie z cylindra "wbija" się we wtryskiwacz. Czarna ropa powstaje ze sadzy.


    śmiem wątpić...
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 27  
    nie ma czegoś takiego jak wałek zaworów ssących w tym silniku. Tam jest TYLKO jeden wałek. Wiesz że coś dzwoni ale nie do końca gdzie...
    Poza tym uszczelniacze zrobisz bez całkowitego wyciągania wałka.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 27  
    Motronic napisał:
    Znowu się źle wyraziłem. Miałem cięzki dzień który wybił mnie z myślenia. Myślałem o czym innym.
    Ja wyciągam wałek, ale muszę odkręcać pompę wspomagania hamulców ( Vacum).
    Napisz jak to robisz bez wyciągania wałka i jak sobie radzisz z zassanymi wtryskiwaczami.
    Drugie, tylko mogę pisać niezrozumiale. Sciągasz kolektor i widzisz na nim kupe czarnego smalcu, ale jeszcze nic się nie działo. Czyścisz go przy tej robocie, tak samo kanały w głowicy czy zostawiasz jak jest? Bo ja czyszczę i zastanawiam sie czy dobrze robię bo za to praktyczne nikt nie płaci.
    I jak widzisz że wężyki na przelewach są jeszcze ok, to zostawiasz czy dajesz nowe?


    Tak pompkę vac oczywiście trzeba inaczej wałka nie uniesiemy, wałek unosimy na tyle ile łańcuch pozwala, kolektor tylko popuszczam i odchylam aby mostki dało się wyciągnąć, nic nie czyszcze bo to nie zapłacona robota :-) Zresztą programowo ograniczam działąnie EGR ustawiając na +15% powietrza, mniej się syfi. Jak ktoś chce to wyłączam całkowicie EGR ale to już inny temat i inny koszt, trzeba modyfikować soft. Wężyki wymieniam bo prawie zawsze są twarde i się łamią.

    pozdro
  • Poziom 19  
    kolego zobacz po nocy do filtra paliwa
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 14  
    Panowie breja jest wszędzie w zbiorniku a filtr paliwa wygląda jak po spaleniu w dodatku przyczyniło się to do awarii sterownika pompy.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 27  
    Motronic napisał:
    Jest też tak że puszcza ten oring pod deklem na filtrze, jak dmuchasz rurki to słuchać jak tam syczy. Albo też te szybkozłączki na wejściu do filtra.
    A ciekawi mnie po co tam zrobili tak, że nadmiar z wtryskiwaczy dali na rurę zasilającą a nie powrotną, to tak jakby chcieli aby cieplejsza ropa wracała do pompy.
    Jak by dali na powrotną to by się na przelewach nie zapowietrzała.


    Napisałem (w tym dłuższym poście) dlaczego tak zrobili, to było celowe wytworzenie podciśnienia (przez grawitacyjny opad paliwa w przewodzie zasilającym pompę) aby w razie nieszczelności uszczelniaczy na mostkach ropa nie przedostała się do silnika, w zamian olej jest zasysany do paliwa, to takie mniejsze zło, stąd ten kolor.

    Motronic napisał:
    Czyli nie zwalasz łańcucha, przekaszasz wałek. Sprytnie :)
    Cytat:
    Zresztą programowo ograniczam działąnie EGR ustawiając na +15% powietrza

    Przez F6-regulacje-> przesunięcie masy powietrza EGR?


    Tak, aczkolwiek lepiej jest go wyłączyć zupełnie. Po tym zabiegu gdy już nie dostaje nam się sadza do kolektora, drobiny oleju powoli ale systematycznie rozpuszczają ten "kożuch".
  • Poziom 12  
    Witam

    Sprawa jest nadal nierozwiązana i nie mam nikogo zdolnego/ znającego się na temacie/ obytego z podobnymi przypadkami. problem występuje nadal.

    Sprawa porannego problemu z odpaleniem występuje nadal - mimo cieplejszych dni.
    Gdy po raz pierwszy wsiadam (na zimne autko) z rana i próbuje odpalić samochód jednym kręceniem kluczyka i rozrusznika muszę trzymać dość długo ok. 4-5 sek rozrusznik aż maszyna odpali.
    Gdy zrobię to inaczej (3 razy włącze i wyłacze stacyjke)

    0 - to wyłaczenie
    1 - właczenie na zapłon
    2 - to zapłon i odpalenie

    czyli w sekwencji 1 0 1 0 2 to maszynka bzyka po 2-3 obrocie wału.

    Elektrykę zbadałem dość powierzchownie (bo nie znam się na tym jak niektórzy z państwa na forum) - odpiąłem blokadę alarmu - ustawiłem tak by nie było blokady powodowanej alarmem.
    Dalej sprawdziłem kostkę zasilania pompy na włączonym zapłonie. Zauważyłem że na wtykach 6 i 7 (wtyczki-ojca a nie gniazda-matki) zamiast napięcia ok 14 V na chyba 7 pinie (j.w) i oporności (na pinie 6) 0 do kilku Ohm było napięcie 0 i oporność ok 36 Ohm.

    Dodatkowo dodam że ktoś zainstalował dławik w puszce przekaźników (tej nad pompą/mechanizmem wspomagania) przez to mam za dużo o jeden element w owej puszce - i totalnie nie wiem czemu miał by służyć bądź służy ten dławik.
    Sam dochodzę do wniosków że chyba tylko po to jest ten dławik żeby inaczej wpływał na pompę.
    Pompa wtryskowa ta przy silniku pochodzi z silnika DTI (gdzie ja mam DTL) różni się od tej "normalnie fabrycznie wkładanej" tym że stara pompa miała sterownik dwu-wtyczkowy po lewej i prawej stronie ta nowa pompa ma sterownik jedno-wtyczkowy po prawej stronie. Nie wiem czy to nie ma wpływu na działanie rozruchu bo pompa ze sterownikiem "nowa", a komputer samochodu (ten główny) jest stary czyli od DTL. Dodatkowo dodam iż nowa pompa z nowym sterownikiem (DTI) ma o jedną linie sterowania więcej niż stara pompa (DTL) jest to sygnał "odcięcia pompy" albo jego synonim.

    Wiem natomiast że nie mam napięcia na zasilaniu pompy paliwa.

    Problem jest irytujący - samochód mi się podoba ale nie mam specjalisty który mógłby mi pomóc w rozwiązaniu problemu jeżeli jest ktoś taki na tym świecie i chciałby wpaść do mnie i pomóc oferuje zadaszenie - dużo miejsca na gmeranie w samochodzie, swoją pomoc, kanał i zimne piwko po zakończeniu sprawy.

    PS. dla wszystkich na upartego szukających problemów z zapowietrzaniem układu - naprawdę się mylicie - bo się nie zapowietrza !