Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Stabilizacja obrotów silniczka 12 V

andy1978 16 Dec 2009 18:36 4875 21
  • #1
    andy1978
    Level 16  
    Skonstruowałem nawijarkę do cewek na bazie silniczka do wycieraczek od Poloneza. Zasilanie pochodzi od prostownika więc mogę również regulować obroty - zmieniając amperaż w prostowniku. Oczywiście zastosowałem też kalkulator jako licznik obrotów.
    Ale owy silniczek nie utrzymuje stałych obrotów. Wahają się one od 60 do 30 na min.
    Do nawijania cewek potrzebuję maksymalnie 20 obr/min. Czy przyczyną może być prostownik, który bagatela ma 35 lat? W jaki sposób ustabilizować te obroty?
    Stabilizacja obrotów silniczka 12 V
  • #2
    Paweł Es.
    VIP Meritorious for electroda.pl
    Jak rośnie obciążenie osi wyjściowej to silnik zwalnia. Musiałbyś miec jakieś sprzężenie obroty -> napięcie zasilające silnik.

    Co do obrotów, to jak będzie się wolniej kręcił (przy niższym napięciu) to będzie miał słabszy uciąg (czy też uwij ;) ). Tu by się raczej przekładnia spowalniająca przydała, spadną obroty a wzrośnie moment napędowy na wałku wyjściowym.
  • #3
    Gizmoń
    Level 28  
    Kiedyś opracowałem dwa układy.

    Stabilizacja obrotów silniczka 12 V Stabilizacja obrotów silniczka 12 V

    Pierwszy znakomicie stabilizuje obroty silników, nawet przy bardzo małych prędkościach. Drugi jest gorszy, ponieważ minimalna prędkość jest większa, a do wyłączenia silnika potrzebny jest wyłącznik. Myślę, że właśnie ten drugi układ by tu wystarczył, pod warunkiem zastosowania przekładni zmniejszającej prędkość. Stosując pierwszy układ, przekładnię można pominąć.

    Tranzystor 2N3055 lub jego odpowiednik koniecznie należy umieścić na radiatorze.
    Jako prądnicę można wykorzystać dowolny silnik DC małej mocy z magnesem trwałym. Ja użyłem silniczka z napędu CD.

    Uwaga. Połączenie wału silnika i prądnicy musi być tak zrobione, by nie poluzowało się podczas pracy. Gdy się poluzuje, silnik osiągnie maksymalne obroty, i nie będzie regulacji prędkości.
  • #5
    Gizmoń
    Level 28  
    Te wahania wynikają z bardzo małej prędkości obrotowej - od 1 do 0,5 obr/s. W takich warunkach nawet nieobciążony silnik ma niestabilną prędkość, a co dopiero z obciążeniem.

    Mam pytanie - jak ten układ L200 stabilizuje prędkość obrotową silnika bez sprzężenia zwrotnego? Stabilizacja napięcia ani prądu nie wystarczy. Musi być informacja zwrotna o aktualnej prędkości, nie poborze prądu.
  • #6
    Anonymous
    Anonymous  
  • #7
    slawussj
    Level 34  
    Witam . Właśnie przy dużej przekładni " wolne" obroty są stabilniejsze . Większość stabilizatorów obrotów robi się bez sprzężenia .Jest to tzw. układ symulujący ujemną rezystancję . Działa to tak , że jeśli prąd rośnie , układ zwiększa nap. na silniku .
  • #8
    Gizmoń
    Level 28  
    "jeśli prąd rośnie , układ zwiększa nap. na silniku "

    Właśnie tu mi się coś nie zgadza. Prąd wzrasta, układ zwiększa napięcie, powoduje to dalszy wzrost prądu, więc napięcie znowu jest podnoszone, i tak do wartości maksymalnej. Aby to działało, silnik na biegu jałowym musiałby pobierać taki sam prąd niezależnie od napięcia zasilania, a tak niestety nie jest. No ale może coś przeoczyłem. W każdym razie nie wydaje mi się, by taki układ potrafił zapewnić tak dużą stabilność obrotów, jak ten mój ze wzmacniaczem operacyjnym.
  • #9
    peloks
    Level 27  
    A to bardzo stabilny układ kiedyś go stosowałem w nawijarce do cewek zwrotnic głośnikowym Stabilizacja obrotów silniczka 12 V
  • #10
    slawussj
    Level 34  
    Zgadza się Gizmoń . Ten układ jest lepszy . Stosuje je się jednak tylko w sprzęcie "z górnej półki".Przy prądowej stabilizacji napięcie wzrasta tylko o pewien procent zmian prądu . Masowo stosowano takie układy w magnetofonach.
  • #11
    peloks
    Level 27  
    wykonałem płytę takiego regulatora ale nie mam kiedy uruchomić.
    Stabilizacja obrotów silniczka 12 V
  • #12
    Anonymous
    Anonymous  
  • #13
    peloks
    Level 27  
    L200 to też dobre rozwiązanie dodatkowy tranzystor końcowy i pociągnie spory silnik a jeśli chodzi o pytanie sprzężenia zwrotnego Gizmoń to w tym układzie występuje wzmacniacz błędu warto tu zajrzeć :http://www.elportal.pl/ea/stabilizatory.

    Dodano po 10 [minuty]:

    Najlepszym rozwiązaniem byłoby zastosowanie dodatkowej przekładni na pasku klinowym albo kołach zębatych.
  • #14
    Anonymous
    Anonymous  
  • #15
    peloks
    Level 27  
    ale pozycjoner podawał mu 18V to jest różnica.

    Dodano po 7 [minuty]:

    ap ropo jaki to jest prostownik i co tam siedzi za trafo ?
  • #16
    andy1978
    Level 16  
    To jest prostownik jeszcze rosyjskiej produkcji, ma jakieś 30 lat. Aku ładuje właściwie. Ma ustawiany potencjonometrem amperaż od 0 do 7 A. Prostownik daje napięcie tylko w momencie podłączenia obciążenia inaczej pracuje na "sucho".
  • #17
    Anonymous
    Anonymous  
  • #18
    andy1978
    Level 16  
    Jestem laikiem. Jaki kondensator i jak podłączyć?
  • #19
    Anonymous
    Anonymous  
  • #20
    andy1978
    Level 16  
    Rozumiem, że to twój sposób podłączania kondensatora "jak nie wybuchnie to znaczy, że jest dobrze podłączony".
    Ale jakiej pojemności i ilu woltowy to już za trudne pytanie dla ciebie.
  • #21
    Anonymous
    Anonymous  
  • #22
    peloks
    Level 27  
    O właśnie nikt nie pomyślał o elektrolicie tylko ty Motronic a przecież temat jest w dziale Początkujący Piaskownica a my mądrale zaczynamy od końca ja cię bardzo przepraszam andy1978 koledzy z fora na pewno też.