Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Nietypowy reset kompa podczas ładowania systemu

davidos626 17 Dec 2009 21:56 4263 17
  • #1
    davidos626
    Level 10  
    Witam!
    Dotyczy komputera mojej znajomej... Tak jak w temacie podczas ładowania sytemu windows xp home edition w momencie gdy przelatuje pasek resetuje się komp i tak samo podczas innych trybów, a na trybie awaryjnym się zawiesza. Komputer nigdy nie podkręcany tylko zdjęcia office i internet;)MB asus 775 I915GV CPU 2,5GHz 256DDR RAM PSU MODECOM, HDD WD 80GB SATA(2006r.).
    Co by było śmieszniej dysk wsadziłem do swojego sprzętu płyta MSI 865PE Neo2-PL
    PSU mam taki sam czyli modecom FEEL. Podłączyłem jej dysk do mojego kompa by spróbować uruchomić system z jednego z moich dysków(PATA seagate 20GB na nim mam system) odłączyłem wszystko prócz mojego systemowego i jej dysku. W BIOSIE ustawiłem opcje PATA+SATA mój dysk PATA ustawiłem jako primary a jej SATA jako secondary. ---> efect ten sam WTF:?:
  • #2
    mati211p
    HDD and data recovery specialist
    Spróbuj przywrócić punkt rozruchu systemu bo zapewne komputer gdzieś zatracił informacje o bootowaniu systemu
  • #3
    davidos626
    Level 10  
    Myślę, że nie pomoże. Bo zobacz pisałem powyżej, że wsadziłem dysk do INNEGO kompa i z INNEGO DYSKU próbowałem uruchomić system, a nie z tego "wadliwego".
    Odzyskiwanie jest w tym układzie nie istotne gdyż RESETUJE się nawet gdy uruchamiam sytem z INNEGO DYSKU !!! Na innym komputerze ten pracuje jako slave/nie systemowy - DATA.
  • #4
    sbrzek
    Level 12  
    Witam, kabelek SATA, sprawdzałeś na innym?.
  • #5
    davidos626
    Level 10  
    witam,
    TAK u kumpeli w kompie na jej kabelku, a w moim kadłubku na moim kabelku...
  • Helpful post
    #6
    ghost
    Level 23  
    A są tam ważne dane? Jeśli tak to spróbuj uruchomić jakąś dystrybucję linuxa Live CD lub MiniPE i skopiować dane. Potem przeskanuj dysk programem "MHDD" - jeśli znajdzie cokolwiek - masz odpowiedź. Jeśli nie - musisz wyzerować dysk, np programem "Active killdisk" lub samym MHDD - stąd pisałem o zachowaniu danych. Wystarczy 1% powierzchni dysku i można przerwać (ale w MHDD uwaga na przerywanie bo on w jednym z trybów zakłada hasło na dysk! - dlatego lepiej użyć killdiska)
    A dlaczego tak trzeba zrobić? Bo efekt może być spowodowany uszkodzoną tablicą partycji . A najlepszym sposobem pozbycia się problemu to wyzerowanie początku dysku i utworzenie partycji na nowo. Ale uwaga- Usunięcie partycji to nie to samo co zerowanie!! Musisz usunąć całą zawartość na początku dysku - usuwanie partycji programem partycjonującym nie rozwiązuje problemu.
    A potem oczywiście ponowna instalacja systemu.
    Mam nadzieję że pomoże, powodzenia.
  • #7
    Matuzalem
    Level 43  
    Jeśli na dysku są błędy fizyczne, to - ghost - nie ma znaczenia co Autor zrobi ( "so wie so krematorium" - Bratny się kłania). Jeżeli logiczne "zwykłe" to nawet chkdsk /r wystarczyć może by system zreanimować.
    Jeśli przyjąć, że odzyskanie danych zostało dokonane lub są one bez znaczenia to, na większość przypadków z drugiej wersji format będzie lekarstwem, a na wszystkie repartycjonowanie.
    Tak czy inaczej - jeżeli przyjąć, że jest to wina dysku (a wcale tak być nie musi), to jego stan wart jest sprawdzenia i dopiero po tej operacji można się zastanawiać co dalej.
  • #8
    arko71
    Level 25  
    Może koleżanka podłapała dziwnego wirusa? Odpal kompa z jakimś menedżerem plikówz obsługą NTFS np. z BootCD, albo jakiegoś linucha, pokasuj wszystkie katalogi z plikami tymczasowymi i "świeże" pliki z dziwnymi nazwami, przeskanuj antywirusem z BootCD, sprawdź jakimś programem narzędziowym stan dysku.
  • #9
    davidos626
    Level 10  
    Nie chodzi tu o LINUXA czy bootCD(przynajmniej mi tak się wydaje). Pisałem już wcześniesz, że próbowałem bootować kompa z różnych źródeł i efekt jest ten sam - reset podczas ładowania systemu: ze zdrowego dysku(mojego) lub jej "domniemanego uszkodzonego"....
  • #10
    eXcential
    Level 11  
    Miałem identyczną sytuację. Komp tez za każdym razem sie restartował po przechodzących paskach. Pomógł najzwyklejszy format C
  • #11
    davidos626
    Level 10  
    eXcential wrote:
    Miałem identyczną sytuację. Komp tez za każdym razem sie restartował po przechodzących paskach. Pomógł najzwyklejszy format C


    Ale ja próbowałem uruchomić system z innego dysku zdrowego ze zdrowym systemem i efekt ---- reset ----- moim zdaniem wskazuje to na uszkodzenie fizyczne dysku. Format C:\ to już ostateczność. Są tam ważne dane zdjęcia z kilku lat !!!
  • #12
    ghost
    Level 23  
    Tak jak napisałem - spróbuj odpalać z CD , najlepiej z linuksa! Jeśli zawartość dysku powoduje restart to linuks nie powinien być na to wrażliwy - np Ubuntu domyślnie nie montuje partycji windowsowych - robi się to dopiero po uruchomieniu systemu.
    Po raz kolejny - sprawdź dysk MHDD - jeśli przejdzie test bez błędów to nie powinno być problemów ze zrzuceniem danych pod linuksem.
    MHDD jest jako ISO - bootowalny z płyty - nie używa Windows wiec nie ma gdzie Ci się komp zresetować przy starcie - zamiast lamentować ZRÓB COŚ zgodnie z poradami!
  • #13
    arko71
    Level 25  
    Start z innego dysku nie wyeliminuje działania ewentualnego wirusa - system uzyskuje dostęp do dysku koleżanki i być może w tym momencie łapie syfa i się wykłada.
    Start z BootCD eliminuje taką możliwość.
  • #14
    mdm150
    Level 27  
    Myślę że dobrym pomysłem byłoby dorwać z skądś zewnętrzną obudowę dla dysku podpinaną pod usb i w taki sposób uzyskać dostęp do zawartości owego dysku. Przy okazji byśmy się dowiedzieli czy i wten sposób też dojdzie do zresetowania systemu już po jego odpaleniu gdy podepnie sie potem owy dysk.
  • #15
    on117
    Level 27  
    Pewnie wyskakuje niebieski ekran i resetuje się, ale niestety nie można go odczytać, ani wyłączyć resetu po niebieskim ekranie (tryb awaryjny nie działa). Więc zostaje skopiować zdjęcia i format.
  • #16
    davidos626
    Level 10  
    on117 wrote:
    Pewnie wyskakuje niebieski ekran i resetuje się, ale niestety nie można go odczytać, ani wyłączyć resetu po niebieskim ekranie (tryb awaryjny nie działa). Więc zostaje skopiować zdjęcia i format.


    Dokładnie tak przez ułamek sekundy wyskakuje niebieski ekran.

    Dobra wieczorem wezme się do pracy (prowadzę firmę i niestety wolne to mam tylko wieczory). Będę pisał o postępach.
    Spróbuje tego co pisał GHOST bootCD z LINUXA!
  • #17
    ghost
    Level 23  
    Jeśli masz blue to wciśnij zaraz po wykryciu napędów przez bios ale przed rozpoczęciem ładowania systemu przycisk f8 - i jak pokaże się menu startowe wybierz "wyłącz ponowne uruchamianie systemu po awarii" - wtedy będziesz mógł poczytać, czego dotyczy ten bluescreen - zostanie na ekranie.
  • #18
    davidos626
    Level 10  
    ghost wrote:
    A są tam ważne dane? Jeśli tak to spróbuj uruchomić jakąś dystrybucję linuxa Live CD lub MiniPE i skopiować dane. Potem przeskanuj dysk programem "MHDD" - jeśli znajdzie cokolwiek - masz odpowiedź. Jeśli nie - musisz wyzerować dysk, np programem "Active killdisk" lub samym MHDD - stąd pisałem o zachowaniu danych. Wystarczy 1% powierzchni dysku i można przerwać (ale w MHDD uwaga na przerywanie bo on w jednym z trybów zakłada hasło na dysk! - dlatego lepiej użyć killdiska)
    A dlaczego tak trzeba zrobić? Bo efekt może być spowodowany uszkodzoną tablicą partycji . A najlepszym sposobem pozbycia się problemu to wyzerowanie początku dysku i utworzenie partycji na nowo. Ale uwaga- Usunięcie partycji to nie to samo co zerowanie!! Musisz usunąć całą zawartość na początku dysku - usuwanie partycji programem partycjonującym nie rozwiązuje problemu.
    A potem oczywiście ponowna instalacja systemu.
    Mam nadzieję że pomoże, powodzenia.

    OWNED!!!
    "Skombinowałem" z neta Linuxa-Knoppixa odpaliłem liiveCD i faktycznie zadziałało przeniosłem dane z jej dysku na mój. Uruchomiłem instalator windows xp i reset ździwiem się ale cóż sprawdziłem napięcia na zasilaczu modecom FEEL i okazało się, że jest już na wykończeniu!
    Czyli reasumując:
    - uszkodzony sytem + partycje dysku nie dały się odczytać ze środowiska windows (pomógł LINUX - płyta LIVECD Knoppix ver 6***)
    - uszkodzony zasilacz modecom feel 300W
    - czyszczenie kompa z zalegającego kurzu

    Dzięki wasze informacje były niezbędne !!!