Witam wszystkich.
Posiadam VW Polo 1.3 GT 91' na wielopunktowym wtrysku.
Mój problem wygląda następująco. Gdy auto jest zimne to ciężko się odpala.
Odpala za każdym razem ale bardzo ciężko. Do chwili aż się nie nagrzeje, po "przygazowaniu" auto gaśnie. Gdy się nagrzeje to już jest OK i nie ma z nim najmniejszych problemów. Latem idzie z tym żyć ale w zimę tak jak teraz to jest tragedia.
Podejrzewam, że problem leży w braku ssania.
Sprawdzałem czujnik temperatury (ten niebieski) przy temperaturze -10 pokazywał 11,5 KOhm po 15 minutach chodzenia silnika na biegu jałowym pokazywał 1,2 KOhm więc wnioskuje, że czujnik jest OK.
Oznaczenie silnika to 3F jeśli się nie mylę.
Czy wie ktoś co to może być?
Z góry dzięki za odpowiedzi.
Posiadam VW Polo 1.3 GT 91' na wielopunktowym wtrysku.
Mój problem wygląda następująco. Gdy auto jest zimne to ciężko się odpala.
Odpala za każdym razem ale bardzo ciężko. Do chwili aż się nie nagrzeje, po "przygazowaniu" auto gaśnie. Gdy się nagrzeje to już jest OK i nie ma z nim najmniejszych problemów. Latem idzie z tym żyć ale w zimę tak jak teraz to jest tragedia.
Podejrzewam, że problem leży w braku ssania.
Sprawdzałem czujnik temperatury (ten niebieski) przy temperaturze -10 pokazywał 11,5 KOhm po 15 minutach chodzenia silnika na biegu jałowym pokazywał 1,2 KOhm więc wnioskuje, że czujnik jest OK.
Oznaczenie silnika to 3F jeśli się nie mylę.
Czy wie ktoś co to może być?
Z góry dzięki za odpowiedzi.