Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Gdzie kupić części do naprawy Martin Mac250.

arbobo 18 Gru 2009 11:36 1968 5
  • #1 18 Gru 2009 11:36
    arbobo
    Poziom 15  

    Czy ktoś ma namiary na serwis , gdzie można nabyć części do głowicy MAC250 ? Prawdopodobnie w skutek uszkodzenia wentylatora wytopiło się plastykowe mocowanie soczewki , a stopiony plastyk zalał koło z gobo , przegrzały się silniczki i przepaliła instalacja.Trochę to dziwne bo przecież są tam zabezpieczenia termiczne.Czyżby nie zadziałały?Wcześniej rozerwało lampę , a po jej wymianie po jednej dyskotece nastąpiło to co wyżej opisałem

    0 5
  • #2 19 Gru 2009 12:25
    DjDaniel11
    Poziom 27  

    Obawiam się, że bardziej opłacalne będzie zakupienie nowej kompletnej głowicy..
    I jak to się instalacja przepaliła ?! Chcesz powiedzieć, że wszystkie wiązki kabli? Czy może układy scalone, płytki..?
    Zresztą nawet jak to wszystko powymieniasz, to nie masz pewności, że nie stanie się to jeszcze raz. W końcu chcesz naprawić skutki uszkodzenia, nie znając jego powodu.
    Natomiast w sprawie części możesz się skontaktować z dystrybutorem tej firmy na Polskę.
    www.ltt.com.pl
    Pozdrawiam

    0
  • #3 19 Gru 2009 16:13
    arbobo
    Poziom 15  

    Elektronika jest sprawna.Przepalone wiązki zasilające silniki.Głowa zbudowana jaest modułowo , więc wystarczyłoby wymienić kompletny moduł gobo.Przyczyną było nie zadziałanie zabezpieczenia termicznego.

    0
  • #4 19 Gru 2009 16:40
    DjDaniel11
    Poziom 27  

    Skoro tak mówisz, to napisz do ww. dystrybutora, to sprowadzą ci sam moduł gobo.

    0
  • #5 20 Gru 2009 19:44
    arbobo
    Poziom 15  

    Nie pytałbym gdyby to było takie oczywiste.Proszę o konkrekt jakiś nr tel itp....Są dystrybutorzy Martina ale z serwisem jest bardzo źle....

    0
  • #6 20 Gru 2009 21:51
    pol102
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Najciekawsze jest to, że nie zadziałał wyłącznik termiczny. Po wymianie uwag z Arturem k. doszliśmy do wniosku, że problem jest znacznie poważniejszy i trzeba go w pierwszej kolejności zdiagnozować.

    0